Elegancki mężczyzna cz. 2: koszula i spodnie

0
25

Pierwsza część tekstu została opublikowana tutaj. Poniżej znajduje się dalsza część kilku praktycznych wskazówek. Myślę, że warto o tym przypominać, gdyż błędne stereotypy są bardzo silnie zakorzenione w świadomości wielu osób, a co gorsze, powtarzane są w różnych poradnikach i magazynach dla mężczyzn.

Wielkość wyłogów kołnierzyka koszuli

W przypadku wyłogów kołnierzyka koszuli, mamy sytuację zbliżoną do sytuacji na rynku krawatów, to znaczy wiele firm szyje koszule z małymi kołnierzykami, które w zestawieniu z marynarką i krawatem – wyglądają fatalnie. Bowiem, żeby cały zestaw wyglądał elegancko, wyłogi koszuli muszą się skrywać pod klapami marynarki. Muszę jednak oddać sprawiedliwość, że jednak wiele rodzimych marek koszulowych szyje koszule z prawidłowymi kołnierzykami. Warto jednak, przy zakupach, zwracać na to uwagę, bo zdarzają się koszule z maleńkimi, brzydkimi kołnierzykami. Szczególnie w popularnych sieciówkach.

Koszule z małymi wyłogami kołnierzyka, wyglądają nieelegancko w zestawieniu z krawatem i marynarką. Śledzie dopełniają negatywnego wyglądu.
Koszule z małymi wyłogami kołnierzyka, wyglądają nieelegancko w zestawieniu z krawatem i marynarką. Śledzie dopełniają negatywnego wyglądu.
Wyłogi kołnierzyka powinny się skrywać pod klapami marynarki (Wyjątkiem są koszule tab-collar i pin-collar. Ich wyłogi są ściągnięte przez łącznik lub spinkę, przez co nie mogą sięgać do klap marynarki). A na marginesie: kiedy polskie firmy odzieżowe nauczą się szyć marynarki z takimi klapami?
Wyłogi kołnierzyka powinny się skrywać pod klapami marynarki (Wyjątkiem są koszule tab-collar i pin-collar. Ich wyłogi są ściągnięte przez łącznik lub spinkę, przez co nie mogą sięgać do klap marynarki). A na marginesie: kiedy polskie firmy odzieżowe nauczą się szyć marynarki z takimi klapami?

Długość spodni

Wiem, że ciągłe wracanie do kwestii długości spodni staje się nudne, ale nadal funkcjonuje jeszcze błędny stereotyp, który powoduje, że większość mężczyzn nosi spodnie zbyt długie. Ten błędny stereotyp, powielany masowo w większości poradników i portali mówi, że na nogawkach spodni, nad butem, powinna się tworzyć jedna fałda. Ten stereotyp miał rację bytu, gdy modne były szerokie nogawki – powyżej 23 – 24 cm. Wtedy, rzeczywiście wyglądało estetycznie, gdy nogawka sięgała z tyłu do połowy cholewki buta, zaś z przodu opierała się na bucie, tworząc niewielką fałdę/załamanie. Żeby to dobrze zilustrować sięgnąłem po swój garnitur sprzed 25 lat. Nogawki spodni mają w nim 23 cm. Z fałdą/załamaniem nad butem, prezentują się estetycznie, tyle tylko, że dziś nikt nie nosi takich spodni. Natomiast spodnie o szerokości typowej dla aktualnej mody, wyglądają ładnie, gdy sięgają do górnej krawędzi cholewki buta i nie tworzą się na nich żadne fałdy ani załamania. Można sobie wyobrazić ich wydłużenie, tak aby spełniały wymogi piewców mitycznej fałdy, ale czy wtedy będą wyglądać estetycznie? Poza tym taka fałda istnieje tylko wtedy, gdy stoi się nieruchomo, a nogawki są obciągnięte od dołu. Gdy tylko zaczniemy się ruszać, owa fałda zniknie, natomiast pojawią się brzydkie zmarszczenia na całym obwodzie. I tak będzie zawsze w przypadku wąskich nogawek; trzeba przyjąć do wiadomości, że spodnie muszą być relatywnie krótkie. Przy szerokości nogawek około 16 – 17 cm, powinny się kończyć tuż poniżej kostki.

Taka szerokość nogawek spodni była standardem kilkanaście lat temu. Wtedy mogły one sięgać z tyłu do połowy cholewki buta, a z przodu tworzyć jedno załamanie – fałdę.
Taka szerokość nogawek spodni była standardem kilkanaście lat temu. Wtedy mogły one sięgać z tyłu do połowy cholewki buta, a z przodu tworzyć jedno załamanie – fałdę.
Przy współcześnie obowiązującej szerokości nogawek, spodnie nie powinny się opierać na bucie i żadne fałdy nie powinny się tworzyć. Gdyby te same spodnie próbować wydłużyć, nie będą wyglądać dobrze.
Przy współcześnie obowiązującej szerokości nogawek, spodnie nie powinny się opierać na bucie i żadne fałdy nie powinny się tworzyć. Gdyby te same spodnie próbować wydłużyć, nie będą wyglądać dobrze.

Kolory

Wspomnę tylko o kole kolorów i bezpiecznej zasadzie dobierania kolorów sąsiednich lub przeciwległych. Takie połączenia zawsze będą udane. Wprawdzie inne zestawienia kolorów też mogą być udane (decydują odcienie i nasycenie barw), ale niosą one pewne ryzyko, które praktycznie nie istnieje w przypadku kolorów sąsiednich i przeciwległych.

Dwaj uczestnicy Pitti Uomo, dobrze zestawili kolory. Pan z lewej, postawił na kolory sąsiednie, a pan z prawej – na kolory przeciwległe.
Dwaj uczestnicy Pitti Uomo, dobrze zestawili kolory. Pan z lewej, postawił na kolory sąsiednie, a pan z prawej – na kolory przeciwległe.

Strona autora wpisu: http://janadamski.eu/

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułElegancki mężczyzna cz. 1: marynarka i poszetka
Następny artykułFuturologia historią przyszłości?
Jan Adamski
Jan Adamski jest z wykształcenia inżynierem, absolwentem Politechniki Warszawskiej. W przeszłości był m.in. właścicielem firmy ENCORE, która była prekursorem we wprowadzaniu na polski rynek gier fabularnych (np. takie kultowe tytuły jak „Gwiezdny kupiec” czy „Wojna o pierścień”). Pracował w różnych firmach na stanowiskach dyrektora biura zarządu lub członka zarządu (PLL LOT, Polenergia, Brasco, Totalizator Sportowy). Obecnie prowadzi firmę doradczą w obszarze spraw korporacyjnych i organizacyjnych. Jest autorem blogu http://janadamski.eu, a także prowadzi wykłady o męskich ubiorach, praktycznych aspektach ich doboru i zasadach kodu ubraniowego. W swoich tekstach publicystycznych proponuje indywidualne, nierzadko kontrowersyjne, spojrzenie na znane problemy, znacznie odbiegające od powszechnie obowiązujących wykładni poprawności politycznej. Z pasją i zaangażowaniem pisze też o modzie męskiej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here