Niemieckie skrzydlate słowa w Polsce (wypowiedzi postaci historycznych)

0

W dwóch poprzednich artykułach pisałem o niemieckich skrzydlatych słowach pochodzących z literatury, które znane są również w Polsce, por. Niemieckie skrzydlate słowa w Polsce (na podstawie cytatów z Goethego i Schillera)  i Niemieckie skrzydlate słowa w Polsce – część II. Tym razem zajmę się „skrzydlatymi”, które pochodzą od niemieckich polityków i uczonych. Wyróżnię dwie kategorie: 1) powiedzenia, co do których można przyjąć, że są znane powszechnie, a więc przez (prawie) wszystkich Polaków 2) takie, których znajomość ogranicza się do węższego kręgu użytkowników języka polskiego, głównie ludzi wykształconych humanistycznie.

Najpierw parę przykładów dla pierwszej grupy.

 

Pół żartem, pół serio powiem, że z pewną przykrością muszę przyznać, iż najwięcej znanych Polakom niemieckich skrzydlatych słów znalazłem u Karola Marksa.

Oto przykłady:

Widmo krąży po Europie – widmo komunizmu (Ein Gespenst geht um in Europa – das Gespenst des Kommunismus)

Byt określa świadomość (Das Sein bestimmt das Bewusstsein)

Religia to opium dla mas (Religion ist Opium für das Volk) 

Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat; idzie jednak o to, aby go zmienić (Die Philosophen haben die Welt nur verschieden interpretiert; es kommt aber darauf an, sie zu verändern).

Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się! (Proletarier aller Länder, vereinigt euch!)

 

To ostatnie bywa czasem używane w zmodyfikowanych formach, w innych  znaczeniach, często żartobliwie lub ironicznie. Zamiast proletariusze używa się innych rzeczowników, por. Kupcy wszystkich branż, łączcie się!  albo Ludzie wszystkich planet, łączcie się!   

Wiele ciekawych wypowiedzi pochodzi od kanclerza Rzeszy (w latach 1871  –  1890) Otto von Bismarcka. W języku polskim znana jest m.in. wojownicza fraza:

Krwią i żelazem (Durch Eisen und Blut).  Użył jej Bismarck jako premier Prus po raz pierwszy w liście pisanym z Petersburga do swojego ministra w roku 1859. Dla zjednoczenia kraju  –  twierdził –  konieczne są działania militarne ze strony Prus, co jak wiemy, po pewnym czasie nastąpiło i doprowadziło do powstania Rzeszy Niemieckiej (Drugiej Rzeszy) w roku 1871.

Na pewno mniej znana, ale jednak często spotykana jest taka wypowiedź przypisywana Bismarckowi: 

Im ludzie wiedzą mniej o powstawaniu kiełbas i praw, tym lepiej w nocy śpią (Gesetze sind wie Würste, man sollte besser nicht dabei sein, wenn sie gemacht werden).

Bismarck był wybitnym politykiem i ma ogromne zasługi dla Niemiec. Nie był jednak przyjacielem Polaków. Nie będę tu cytował wypowiedzi „żelaznego kanclerza” o tym, jak należy traktować Polaków, żeby im się żyć odechciało …

Niedobre konotacje ma w Polsce pojęcie kulturkampf związane ze zwalczaniem przez Bismarcka w latach siedemdziesiątych XIX wieku  katolicyzmu i polskości. Ciekawe, że autorem tego hasła był profesor Rudolf von Virchow, wybitny lekarz, pochodzący z Schievelbein, czyli obecnego Świdwina w Zachodniopomorskiem. Jest w centrum Świdwina całkiem ładny pomnik tegoż uczonego i aktywisty.  Ciekawe, czy budowniczy pomnika wiedzieli o związkach Virchowa z „walką kulturową” … W każdym razie była to wybitna postać, jeden z twórców nowoczesnej medycyny i nowoczesnej patologii. Uważał, że choroby biorą się z uszkodzenia komórek. Ma wielkie zasługi dla zdefiniowania takich chorób jak białaczka, gruźlica, zakrzepy! Był aktywnym antropologiem i archeologiem, współpracował ze słynnym Henrykiem Schliemannem, prowadził pierwsze wykopaliska na Wolinie. Ale był też aktywistą społecznym, i utworzone przez niego pojęcie kulturkampfu stanowiło element manifestu politycznego, w którym chodziło nie tylko o walkę religijną, ale o walkę, która dotyczy sfery kultury.

Na pewno nieobce jest w Polsce  pojęcie nadczłowiek (Übermensch) pochodzące od Fryderyka Nietzschego.

Przejdźmy teraz do kategorii drugiej, do powiedzeń, sentencji znanych jedynie węższej grupie użytkowników języka polskiego.

 

Bismarck jest autorem słów:

Nie pójdziemy do Canossy  (Nach Canossa gehen wir nicht, słowa wypowiedziane 14.5.1872 w Reichstagu oznaczające sprzeciw wobec kandydatury kardynała Hohenlohe jako ambasadora Niemiec przy papieżu Piusie IX)

Polityka nie jest nauką ścisłą (Politik ist keine exakte Wissenschaft)(1863)

My Niemcy boimy się tylko Boga (Wir Deutsche fürchten Gott, aber sonst nichts in der Welt) (przemówienie w Radzie Państwa 6.3.1888)

 Łatwiej jest krytykować niż rządzić (Es ist leichter zu kritisieren als zu regieren) (tłum. R.L.).

 

Również król Prus (w latach 17401786) Fryderyk II Wielki jest autorem wielu „złotych myśli”. Trudno mi osądzić, które i na ile funkcjonują jako skrzydlate słowa w Niemczech.

Przypisuje mu się autorstwo m.in. następujących powiedzeń:

Książę jest pierwszym sługą i pierwszym urzędnikiem państwa (Der Fürst ist der erste Diener seines Staates)

W moim państwie każdy na swój sposób może być zbawiony (In meinem Staate kann jeder nach seiner Façon selig werden)

Wy psy, czy chcecie żyć wiecznie? (Hunde, wollt ihr ewig leben?) – tak miał się zwrócić do grupy żołnierzy schodzących z pola bitwy między Prusami i Austrią w 1757 roku, tymi słowami miał spowodować ich powrót.

Nie był Fryderyk Wielki przyjacielem Polaków.  Uważał, że Polacy to naród mało cywilizowany, i rozbiory, których był jednym ze sprawców, przynoszą Polsce cywilizację.

 

Od cesarza Wilhelma II pochodzą m.in.:

Pardonu nie będziemy udzielać (Pardon wird nicht gegeben). To słowa cesarza

wygłoszone 27.VII. 1900 do wojsk niemieckich wysłanych dla stłumienia tzw. powstania bokserów w północno-wschodnich Chinach – powstania, które  było skierowane przeciwko europejskim mocarstwom kolonialnym i Japonii.

Przyszłość Niemiec znajduje się na morzu (Unsere Zukunft liegt auf dem Wasser) (przemówienie z okazji otwarcia portu w Szczecinie (Stettin) 23.9.1898).

Wśród nie-polityków wyróżniają się wypowiedzi uczonych, w tym filozofów.

Ogromna ilość mądrych myśli, sentencji pochodzi od Alberta Einsteina. Wydaje się, że ta  oto jest dosyć zadomowiona w języku polskim.

Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota, z tym, że co do wszechświata nie mam pewności  (Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber bei dem Universum bin ich mir noch nicht ganz sicher)

Spotyka się w polskich zbiorach aforyzmów też takie przykłady z Einsteina:

Nigdy nie martwię się o przyszłość. Przychodzi wystarczająco szybko  (Ich denke niemals an die Zukunft. Sie kommt früh genug)

Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie (Ich bin [mir] nicht sicher, mit welchen Waffen der dritte Weltkrieg ausgetragen wird, aber im vierten Weltkrieg werden sie mit Stöcken und Steinen kämpfen).

Przytoczmy jeszcze pojedyncze przykłady pochodzące od kilku  innych ważnych uczonych niemieckich.

 

Georg Wilhelm Friedrich Hegel

Historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła ( Aus der Geschichte der Völker können wir lernen, dass die Völker nichts aus der Geschichte gelernt haben).

Wilhelm von Humboldt (1767  –  1835), językoznawca, filozof, polityk

W każdym języku (…) tkwi charakterystyczny pogląd na świat (So liegt in jeder Sprache eine eigentümliche Weltansicht).

Brat Wilhelma, słynny podróżnik i przyrodnik, patron prestiżowej fundacji wspierającej naukowców z całego świata Alexander von Humboldt (1769  –  1859) miał powiedzieć:  

Najniebezpieczniejszy światopogląd mają ludzie, którzy nigdy nie przyglądali się światu (Die gefährlichste Weltanschauung ist die Weltanschauung derer, die die Welt nie angeschaut haben).

Na zakończenie jeszcze kilka przykładów pochodzących od dwóch wybitnych  filozofów. Świadomie rezygnuję tu z ich komentowania, gdyż wymagałoby to głębszych wywodów, a nie wiem, czy moje skromne kompetencje filozoficzne by wystarczyły.

 

Od Fryderyka Nietzschego pochodzą:

Jasnowłosa bestia (blonde Bestie)

Tako rzecze Zaratustra (Also sprach Zarathustra)

Wola mocy (Wille zur Macht).

Immanuel Kant, słynny filozof z Królewca jest autorem następującej sentencji:

Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie (Der bestirnte Himmel über mir, und das moralische Gesetz in mir).

Skrzydlatymi słowami w węższym znaczeniu są też kantowskie:

Imperatyw kategoryczny (der kategorische Imperativ)

Rzecz sama w sobie (Ding an sich).

Powyższe przykłady i komentarze na pewno nie wyczerpują tematu, z pewnością znalazłoby się więcej skrzydlatych słów sensu stricto, a tym bardziej sensu largo. Jakie wnioski można wyciągnąć na podstawie tego skromnego materiału? Jedynie niewielka część cytatów, powiedzeń, sentencji, aforyzmów pochodzących od ważnych niemieckich polityków czy uczonych funkcjonuje wśród użytkowników języka polskiego.  Niektóre występują w polskich leksykonach skrzydlatych słów albo zbiorach aforyzmów, ale nie są znane większości użytkowników języka polskiego. Natomiast część z nich można uznać za  skrzydlate słowa sensu stricto, a więc za wyrażenia, których znajomość w Polsce jest powszechna. Do nich należą m. in.: Byt określa świadomość albo kulturkampf.  Są też takie, które są znane tylko pewnej grupie użytkowników języka polskiego,  humanistom czy niemcoznawcom, jak: W moim państwie każdy na swój sposób może być zbawiony czy Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.

Poprzedni artykułBundesliga: Nowi trenerzy…
Następny artykułCo zamierza prezydent Biden
Ryszard Lipczuk
Prof. dr hab. Ryszard Lipczuk – germanista, językoznawca, pracownik naukowy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (w latach 1970–1993) i Uniwersytetu Szczecińskiego (1993– 2018). Ukończył studia germanistyczne na Uniwersytecie Warszawskim (1970), tam też obronił rozprawę doktorską (1977). Habilitacja w roku 1986 na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 1990 prof. nadzw., w r. 2002 uzyskał tytuł profesora, 2004 prof. zw. Na Uniwersytecie Szczecińskim pełnił w latach 1993–1997 i 2005–2012 funkcję dyrektora Instytutu Filologii Germańskiej, w latach 1993–2015 był kierownikiem Zakładu Języka Niemieckiego tegoż Instytutu. Od 1.X.2018 prof. emerytowany. Redaktor naczelny serii naukowej „Stettiner Beiträge zur Sprachwissenschaft” (od r. 2008) wydawanej w Hamburgu. Jest autorem licznych monografii naukowych, artykułów, recenzji, redaktorem i współredaktorem kilku słowników polsko-niemieckich, leksykonów i podręczników do nauki języka niemieckiego. Poza tym: autor trzech tomików reportaży (m.in. „Germanista w podróży”, „Sławni ludzie Trasy Romantycznej”) i czterech tomików rymowanek (m.in. „Limeryki i inne wybryki”, „Wybryki rymowane nowe”). Występował z referatami i wykładami gościnnymi w Tokio, Vancouver, Wiedniu, Graz, Angers, Sztokholmie, Gandawie, Lubljanie, Arhus oraz (wielokrotnie) w Niemczech. Homepage: http://lipczuk.univ.szczecin.pl Facebook: https://www.facebook.com/RLpubl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here