Postamerykański świat

0
Jennifer Parr, Creative Commons Attribution 2.0 Generic license

Układ sił w świecie jest układem dynamicznym. Potentat prasowy USA Henry Luce określił wiek XX „wiekiem Ameryki”. Z II wojny światowej Stany Zjednoczone wyszły wzmocnione absolutnie i relatywnie w stosunku do reszty państw na świecie. Zajmowały one dominującą pozycję w gospodarce, w polityce, w potencjale militarnym jak i naukowym świata. USA miały początkowo światowy monopol atomowy. W podzielonym, bipolarnym świecie Stany Zjednoczone stały się niekwestionowanym liderem świata zachodniego.

Dzięki pomocy USA Europa zachodnia odbudowała się, uzyskała poczucie bezpieczeństwa i zintegrowała się. Stopniowo jednak zmniejszał się dystans dzielący Stany Zjednoczone i zjednoczoną Europę, która stopniowo stawała się konkurentem gospodarczym. Jeżeli do tego dodamy procesy zachodzące w Trzecim Świecie zrozumiemy, że pozycja Stanów Zjednoczonych ulegała relatywnemu osłabieniu, ponieważ inni rozwijali się szybciej. Wraz z tym, rosły ambicje reszty świata do odgrywania większej roli w polityce międzynarodowej.

Dziś Stany Zjednoczone są krajem o współczynnikach imperialnych, ale nie są imperium w klasycznym, historycznym tego słowa znaczeniu. Mają wpływy polityczne, starają się je umacniać, ale nie podbijają innych państw by zawładnąć nimi. Stany Zjednoczone są gotowe do sprawowania przywództwa we współczesnym świecie, ale nie wszystkie państwa gotowe są dać przyzwolenie na to. Siła Ameryki wynika także ze słabości innych państw. Niektórzy w świecie podejrzliwie patrzą na potęgę Stanów Zjednoczonych.

Głównym przesłaniem niniejszego artykułu jest teza, że obecnie mamy do czynienia z relatywnym słabnięciem pozycji Stanów Zjednoczonych w świecie. To znaczy, że Stany Zjednoczone są bogatsze niż kiedykolwiek wcześniej, silniejsze niż kiedykolwiek w przeszłości, ale relatywnie ich pozycja w międzynarodowym układzie sił jest słabsza aniżeli w jakimkolwiek okresie po II wojnie światowej. Rozpadł się świat dwubiegunowy i stopniowo wyłania się model świata wielobiegunowego. W tym wielobiegunowym świecie Stany Zjednoczone będą nadal znaczącym biegunem, ale już nie jedynym. Pozostałe bieguny to m.in. Zjednoczona Europa, Chiny, Rosja, być może także Indie, Japonia, Brazylia.

Zmniejsza się udział USA w gospodarce światowej. Do końca obecnej dekady Stany Zjednoczone stracą pierwszą pozycję w świecie pod względem wielkości produktu krajowego brutto. Według prognoz ekspertów Citibanku, w 2050 roku pod względem PKB liczonego według parytetu siły nabywczej, a nie wielkości nominalnych na pierwszym miejscu będą Indie, następnie Chiny, a USA będą na trzecim miejscu. Robotnik amerykański, choć bardzo pracowity, nie należy do najbardziej wydajnych robotników na świecie. Ustępuje pod tym względem m.in. w kolejności robotnikowi luksemburskiemu, norweskiemu, francuskiemu i irlandzkiemu. Zmniejsza się konkurencyjność niektórych towarów amerykańskich z uwagi na wysokie koszty siły roboczej w Stanach Zjednoczonych. Chroniczny deficyt bilansu handlowego, wysoki deficyt budżetowy osłabiają dolara w międzynarodowym systemie walutowym.

Wielu Amerykanów niepokoi fakt, że zmniejsza się udział produkcji w strukturze gospodarki amerykańskiej. Obecnie w dochodzie narodowym udział usług wynosi 76,7%, przemysłu 22,1% i rolnictwa 1,2%. Skrajni pesymiści w USA alarmują, że kraj który nie produkuje ma niepewną przyszłość.

W wyniku kryzysu gospodarczego 2007-2009, Stany Zjednoczone straciły na rzecz Japonii pozycję największego producenta samochodów w świecie. Również w 2009 r. po raz pierwszy w historii, Chińczycy kupili najwięcej samochodów na świecie – 13,6 mln. (Amerykanie 10,9 mln) i pokonali Amerykanów, którzy od ponad 100 lat byli liderami motoryzacji.

Gospodarka amerykańska cierpi na chroniczny deficyt budżetowy i handlowy. Dług publiczny wynosi 16,4 biliona dolarów i przekroczył 100% produktu krajowego brutto.

Nie ma pewności, na ile i jak długo społeczeństwo amerykańskie będzie popierało politykę rządu globalnego zaangażowania w sprawach międzynarodowych. W niektórych kręgach USA widoczne są tendencje neoizolacjonistyczne, postulujące politykę ostrożniejszego, bardziej selektywnego angażowania się Stanów Zjednoczonych w konflikty za granicą Społeczeństwo amerykańskie jest w gruncie rzeczy zorientowane do wewnątrz, zainteresowane sprawami lokalnymi, wewnętrznymi, a nie światowymi. Nawet jedna czwarta członków Kongresu nie wyrobiła sobie paszportu.

Międzynarodową pozycję Stanów Zjednoczonych osłabia preferowanie rozwiązań siłowych nad dyplomatycznymi w wielu konfliktach i napięciach międzynarodowych, niedocenianie roli ONZ i prawa międzynarodowego, odmowa przystąpienia do Międzynarodowego Trybunału Karnego i odmowa przekazania żołnierzy amerykańskich podejrzanych o przestępstwa wojenne, międzynarodowym trybunałom.

Stany Zjednoczone mają oczywiście wiele atutów, wyznaczają wielkomocarstwowy status. Ale relatywnie ich pozycję i wpływy w świecie stopniowo słabną i dlatego postawiłem tezę, że stopniowo wkraczamy w postamerykański świat.

Poprzedni artykuł# Pompa ciepła – czy warto? Opinie, koszty zakupu i ogrzewania
Następny artykułSpotkania prezydenta A. Kwaśniewskiego z prezydentami USA Billem Clintonem i Georgem W. Bushem
Longin Pastusiak
Prof. dr hab. Longin Pastusiak - politolog, amerykanista. Ukończył studia na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Spraw Międzynarodowych University of Virginia w Stanach Zjednoczonych. W latach 1963-1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Od 1978 r. profesor nadzwyczajny, a od 1986 r. profesor zwyczajny. W latach 1994-2005 Profesor Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1985 -1988 Prezes Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Poseł Ziemi Gdańskiej w Sejmie I, II, III kadencji (1991-2001). Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP oraz przewodniczący stałych delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz do Zgromadzenia Parlamentarnego Unii zachodnioeuropejskiej W latach 2002-2004 wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. W latach 2001-2005 marszałek Senatu V kadencji. Profesor w Akademii Finansów oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa w Warszawie. Obecnie jest profesorem w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, gdzie jest Dyrektorem Instytutu Spraw Społecznych i Stosunków Międzynarodowych. Prof. Longin Pastusiak wykładał na uczelniach polskich i zagranicznych. Doctor honoris causa uczelni polskich i zagranicznych. Prof. dr hab. Longin Pastusiak jest autorem ponad 700 publikacji naukowych w tym ponad 90 książek. W 2015 r ukazały się następujące książki prof. L. Pastusiaka: * Polacy w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydent dobrych intencji. Polityka zagraniczna Baracka Obamy, Oficyna Wydawnicza “Adam”, Warszawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here