O Turcji ostatnio głośno w świecie, głównie z dwóch powodów: protestów antyrządowych, które zaczęły się 30 maja i trwają nadal oraz z powodu decyzji Unii Europejskiej przełożenia rozmów o akcesji tego kraju w UE. Za pół roku natomiast głośno będzie o Turcji w Polsce z tego powodu, że w 2014 roku odbędą się obchody 600-lecia nawiązania stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami. Z tego względu warto zapoznać się z aktualnym stanem stosunków bilateralnych Polski z Turcją.
Polska o Turcja nawiązały stosunki dyplomatyczne w 1414 roku. Były to pierwsze kontakty Królestwa Polskiego z Imperium Osmańskim. Pamiętamy również z historii, że Turcja nie uznała rozbiorów Polski mimo, że wcześniej w 1683 r. Jan Sobieski pokonał Turków pod Wiedniem.
W okresie zimnej wojny stosunki Polski z Turcją były obciążone przynależnością obu państw do rywalizujących ze sobą bloków polityczno-wojskowych. Po 1989 r. stosunki te nabrały nowego wymiaru i nowej dynamiki. Turcja popierała zabiegi Polski o wejście do NATO. Polska, kiedy została członkiem Unii Europejskiej zrewanżowała się poparciem aspiracji Turcji do członkostwa w UE.
Dowodem wzajemnego zainteresowania Warszawy i Ankary rozwojem stosunków są liczne wizyty polityczne na wysokim szczeblu. Między innymi w 2003 roku, w Ankarze przebywał premier Leszek Miller. Rok później gościliśmy w Polsce wicepremiera i ministra spraw zagranicznych A. Güla oraz prezydenta Turcji A. Sezera. W marcu 2005 r. złożył wizytę w naszym kraju przewodniczący tureckiego parlamentu B. Arinc. W parlamentach obu krajów działają Polsko-Tureckie Grupy Parlamentarne. Obecny premier Turcji Recep Tayyip Erdogan poraz pierwszy, jako szef rządu przebywał w Polsce w maju 2005 r., następnie w 2009 r. W 2007 roku z oficjalną wizytą w Turcji przebywał prezydent Lech Kaczyński.
W stosunkach polsko-tureckich nie ma ważniejszych nieuregulowanych problemów. Są oczywiście pewne różnice zdań m.in. w sprawie oceny stosunków turecko-ormiańskich w przeszłości, warunków wymiany handlowej czy funkcjonowaniu przedsiębiorstw na terenie drugiego kraju. Różne mamy oceny sytuacji na Cyprze.
Jak rozbudowana jest siatka prawno-traktatowa świadczy fakt, że między Polską i Turcją zawarto 27 umów dwustronnych. Najstarsza z nich „Traktat Przyjaźni” pomiędzy Polską i Turcją pochodzi z 1923 roku. Traktat ten nie został uchylony, ale uzupełniony „Układem o przyjaźni i współpracy między Rzeczpospolitą Polską a Republika Turecką” podpisany w Warszawie 3 listopada 1993 r. Obydwa kraje w powyższym traktacie zobowiązały się m.in. do promowania demokracji, poszanowania integralności terytorialnej, nieingerencji w sprawy wewnętrzne, do konsultacji w sprawach bezpieczeństwa, popierania kontaktów gospodarczych oraz kontaktów między organizacjami społecznymi i kulturalnymi.
Ponadto mamy z Turcją dwustronną konwencję konsularną, umowę z 2004 r. o wzajemnym zezwoleniu na wykonywanie pracy zarobkowej przez członków rodzin personelu dyplomatyczno-konsularnego, raz liczne umowy gospodarcze. Do tych ostatnich należą m.in. umowa handlowa, o ochronie inwestycji, o unikaniu podwójnego opodatkowania, o współpracy przemysłu obronnego, współpracy w dziedzinie turystyki. Od czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej Polska stała się stroną umów, jakie UE zawarła z Turcją.
Turcja jest ważnym partnerem gospodarczym Polski. W 2012 r. Polska była na 20 miejscu wśród największych partnerów handlowych Turcji. Wymiana handlowa systematycznie wzrasta. Tak np. w 2002 r. jej wartość wynosiła 884, 6 mln USD, w 2005 r. – 2026 mln USD, w 2008 r. – 4275 mln USD. Obecnie obroty handlowe polsko-tureckie przekroczyły 5 mln dolarów. Eksportujemy na rynek turecki m.in. wyroby przemysłowe oraz artykuły rolno-spożywcze. Sprowadzamy zaś, towary przemysłu elektromaszynowego, lekkiego i rolno-spożywczego.
Turcja to atrakcyjny kraj pod względem turystycznym. Nic więc dziwnego, że cieszy się wśród Polaków dużym powodzeniem. W 1990 r. podpisaliśmy z Turcją „Umowę o współpracy w dziedzinach nauki, oświaty i kultury”.
W Turcji jest nieliczna Polonia, która liczy niespełna tysiąc osób. W 1842 r. założona została osada przez Adama Czartoryskiego pod nazwą Adampol. Obecnie nazywa się Polonezkoy i mieszka tam kilkadziesiąt rodzin pielęgnujących polskie tradycje. Byłem w tej miejscowości i byłem pod wrażeniem więzi, jakie jej mieszkańcy utrzymują z Macierzą.






![Karol Czejarek. Autobiografia: Moja droga przez życie [recenzja książki, tłumaczenie z j. niemieckiego]](https://przegladdziennikarski.pl/wp-content/uploads/2024/12/Karol-Czejarek-autobiografia-Kluza-218x150.jpg)






