Zarządzanie wrażeniem: (cz. 5) podsumowanie

2

Pawel Rogalinski, Komisja Europejska, Parlament Europejski, Bruksela, przegladdziennikarski.pl, blog dziennikarski 1Zarządzanie wrażeniem to sztuka trudna do opanowania, ze względu na mnogość składających się nań elementów. Co prawda globalizacja doprowadziła do swoistej uniwersalizacji pewnych gestów i symboli, co niejako ułatwia porozumiewanie się na płaszczyźnie międzynarodowej(1), ale nawet wówczas jeden zły ruch może obrócić wniwecz cały szereg prawidłowo przeprowadzonych gestów. Warto w tym punkcie zastanowić się, kto i jak często używa tego rodzaju zabiegów, a także, które grupy gestów są najbardziej powszechne. Równie interesujące jest pytanie: czy panowanie nad wywieraniem odpowiedniego wrażenia jest ważniejsze dla sfery biznesu czy polityki? A może, we współczesnym społeczeństwie, somnambulicznie zaczadzonym konsumpcjonizmem, produkt polityczny niczym nie różni się od tego rynkowego i, w związku z tym, niewerbalna perswazja jest w obu przypadkach równie ważna(2)? Może więc reklama i kierowanie wrażeniem to nieodłączne elementy codziennej manipulacji, której jest poddawany globalny tłum wyznający jedyniehedonistyczny materializm i domagający się panem et circenses?

            Z drugiej strony, szczegółowa analiza reklam i wystąpień publicznych mogłyby nie tylko nie obnażyć płytkich pragnień społeczeństw, ale dowieść, że te, dobrze wykształcone i kierowane moralizmem, coraz trudniej zainteresować tromtadrackimi sloganami i tym samym przekonać do danego produktu. Zarządzanie wrażeniem byłoby tu wejściem na wyższy poziom komunikacji, w związku z większymi wymaganiami konsumentów i wyborców. Jako trzecią możliwość, można by uznać sytuację, w której kierowanie wrażeniem pozostaje głównie w sferze teorii i, ewentualnie, w wąskim gronie praktykujących elit. Wówczas, wszystkie pozostałe, siermiężne reklamy i próby perswazji, pozostawałyby niemal niewidoczne dla większości świadomych klientów i elektoratu. Przedstawioną powyżej alternatywę zamykać będzie czwarta opcja, będąca swoistym połączeniem dowolnych elementów poprzednich trzech. Na koniec, warto również zastanowić się, czy zarządzanie wrażeniem rzeczywiście wpływa na sukces finansowy lub popularność. Jeśli tak, to w jakim stopniu?


(1) K. Ohmae, The End of The Nation-State [w:] C. Lemert, A. Elliott, D. Chattee, E. Hsu (red.), Globalisation. A reader, Routledge, Abington 2010, s. 209.

(2) Ł. Cieniak, Marketing polityczny, Wydawnictwo Marketing Communication Partners, Warszawa 2007, s. 12.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here