Strona główna Hobby Kultura Stanisław Lipiński (1936-2022)

Stanisław Lipiński (1936-2022)

0

Chciałbym, żeby historia naszej małej miejscowości,

bogatej dziejowo, interesowała kolejne pokolenia.

 

14 czerwca 2022 r. zmarł w Lublinie Stanisław Lipiński, historyk, nauczyciel, dyrektor szkół w powiecie chełmskim, regionalista, społecznik, animator kultury, pasjonat języków orientalnych, podróżnik, członek wielu chełmskich organizacji i stowarzyszeń społeczno-kulturalnych, autor kilkudziesięciu opracowań regionalnych i publikacji poświęconych jego „Małej ojczyźnie”: Pawłowowi i Rejowcowi Fabrycznemu w powiecie chełmskim.

Stanisław Lipiński pochowany został 17 czerwca 2022 r. na cmentarzu parafialnym w Pawłowie. Spoczął w grobie swojej żony Lucyny (1935-2014), poetki, nauczycielki-bibliotekarki (m. in. kierowniczki szkoły w Krasnem, gmina Rejowiec Fabr.), reżyserki szkolnych spektakli teatralnych opartych na tekstach Adama Mickiewicza i Marii Konopnickiej, redaktorki „Głosu Pawłowa”, działaczki Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Pawłowa.

W czasie żałobnej Mszy św. w kościele pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela w Pawłowie popularnego Stasia żegnali licznie przybyli mieszkańcy i władze administracyjne, samorządowe i kościelne Pawłowa i Rejowca Fabrycznego oraz przyjaciele, chełmscy regionaliści, pisarze, nauczyciele, działacze społeczni i kulturalni.

Wzruszające mowy pożegnalne wygłosili Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego, ksiądz Andrzej Kołodziejski, proboszcz Parafii Św. Jana Chrzciciela w Pawłowie; Stefan Kurczewicz, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Pawłowa; Paweł Kiernikowski, sekretarz Stowarzyszenia Rocznik Chełmski; Maria Pyć, uczennica i wychowanka Stanisława Lipińskiego.

 Najukochańszego i Najwspanialszego Dziadka Stasia pożegnała – w kościele słychać było płacz – Ola, wnuczka Stanisława Lipińskiego.

Stanisław Bodys:

Stanisław Lipiński (…) to osoba nietuzinkowa. Bardzo ciekawa osobowość: kultura i uprzejmość w kontaktach. Ostatnie dekady Jego życia to pasja pisania, odkrywania historii miejsc i ludzi w naszym regionie. Tym najbliższym jego zamieszkania na ziemi chełmskiej, pawłowskiej i rejowieckiej. Przesiadywał w archiwach państwowych i kościelnych parafii. Odkrył ciekawe zdarzenia, losy osób znanych i nieznanych. Porządkował różne obszary naszego środowiska, w którym żyjemy. Cieszę się, że dał się Pan Stanisław namówić na zebranie i publikowanie różnych archiwaliów, także tych z miejsc nam szczególnie bliskich. Mamy jeszcze do opublikowania Jego szkic historyczny zabytkowych parków naszego miasteczka.

Często odwiedzał mnie w urzędzie. Zawsze z kulturą zapowiadał się. Był bardzo taktowny. Cenię sobie bardzo te przegadane godziny. Był może nie gawędziarzem, ale na pewno interesująco opowiadał fakty i historie mniej znane i nieznane. (…). Po wielu staraniach, będąc pomysłodawcą, zainspirował coroczny konkurs poetycki imieniem swojej zmarłej wcześniej żony (Wojewódzki Konkurs Poezji Lucyny Lipińskiej – przyp. zwo). Odbywał się w naszej szkole. Gromadził młodzież z wielu placówek oświatowych.

Stanisław Lipiński czynił ze swadą obowiązki organizatora razem ze swoją rodziną. My zaś w samorządzie i naszej szkole wspieraliśmy te działania.

Zapamiętam także Jego niezwykłą aktywność twórczą w ostatnich latach życia. (…). Odszedł człowiek jakby z innej epoki, który, będąc już seniorem, znalazł swoją pasję twórczą.

Mam wielki szacunek dla Jego dokonań. To, co Pan Stanisław pozostawił po sobie: publikacje o historii naszych ziem, także naszych parafii – jest wartością bezcenną. Był niezwykłym regionalistą, który pozostawił po sobie bezcenną pamiątkę dla nas i potomnych. Na pewno pozostanie w naszej życzliwej pamięci.

Paweł Kiernikowski:

Przyszło nam w udziale uczestniczyć w dzisiejszej ceremonii oddania ostatniej ziemskiej posługi śp. Stanisławowi Lipińskiemu – najstarszemu członkowi wielu organizacji społecznych, nauczycielowi wielu pokoleń młodych Polaków, zasłużonemu społecznikowi, regionaliście – który z prawdziwą pasją badał i opisywał dzieje „Małej Ojczyzny”, jaką jest historyczna Ziemia Chełmska. (…).

My, jego koledzy i przyjaciele, pamiętamy Go jako Człowieka pełnego życiowego optymizmu, Człowieka szlachetnego i prawego. Zawsze skromny i uczciwy, nigdy nie wywyższał się nad innych. Nigdy nie pysznił się tym, że On jest prawdziwym mędrcem, który wie o wszystkim najlepiej. Zawsze uczynny, nigdy nie odmawiał swojej pomocy potrzebującym. Posiadał w sobie także takie cechy jak wrażliwość oraz wolność, którymi potrafił się dzielić z innymi. (…).

Kochany Stasiu!

Odszedłeś od nas jedynie fizycznie do krainy, w której nie ma bólu, nie ma cierpienia, nie ma rozpaczy, a jest wielki spokój, jest radość, jest szczęście.

Duchowo jednak nadal jesteś z nami. Tu na Ziemi zostaną po Tobie Twoje czyny świadczące, że życia swego nie zmarnowałeś.

Niech ta Pawłowska Ziemia, Chełmska Ziemia, Polska Ziemia, będzie dla Ciebie lekką. Śpij więc w pokoju Drogi Bracie i Przyjacielu.

Maria Pyć:

Panie Staszku!

Byłeś więcej niż nauczycielem. Zawsze będziemy Cię pamiętać jako wspaniałą i życzliwą osobę, interesującą się losami zarówno zawodowymi i osobistymi swoich uczniów. Zawsze uśmiechnięty, pełen radości życia, pomagający innym, dzielący się z innymi wszystkim co miałeś – wiedzą i życiowymi wskazówkami w każdej sytuacji i dobrej i z problemami. Lubiłeś żartować zawsze w taktowny sposób, ale czasem niekonwencjonalny.

Panie Staszku! Byłeś powszechnie bardzo lubiany, ceniony przez wszystkich, zawsze serdeczny i życzliwy dla swoich uczniów, uczennic, ludzi. Po prostu byłeś dobrym, skromnym i uczciwym człowiekiem. Nie sposób nie wspomnieć jeszcze raz, że byłeś pasjonatem historii, dziennikarzem, kronikarzem miejscowej przeszłości. (…).

Panie Staszku! Byłeś, jesteś i zostaniesz na zawsze w naszych sercach.

Stefan Kurczewicz:

Na dobre nasze kontakty przerodzone w przyjaźń zrodziły się dopiero wiosną 2004 r. z chwilą powołania do życia Stowarzyszenia Przyjaciół Pawłowa i objęcia przez Zmarłego funkcji wiceprezesa tej organizacji.

To dzięki śp. Stanisławowi, a także śp. Jego Małżonki Lucyny – stowarzyszenie rozpoczęło wydawanie „Głosu Pawłowa”. To także dzięki Ich determinacji udało się stowarzyszeniu wydać monografię Pawłowa „Dzieje Pawłowa od XV do XX wieku”. Osobistą zasługą Zmarłego jest opracowanie i wydanie cennej pozycji książkowej „Zarys dziejów parafii w Pawłowie”, wpisującej się trwale w obchodzony w 2021 r. Jubileusz 600-lecia pawłowskiej parafii.

Przez prawie dwadzieścia lat pozostawałem ze Zmarłym, razem z małżonką Danutą, w stałym kontakcie, wielokrotnie miałem przyjemność otrzymywania do publikacji w „Głosie Pawłowa” szeregu cennych artykułów o tematyce historycznej związanych z Pawłowem i jego mieszkańcami. (…).

Pawłów do ostatnich swoich dni darzył wielką miłością. Pozostawał stałym i uważnym czytelnikiem „Głosu Pawłowa”, w którym od ponad dwóch lat publikowane są między innymi pawłowskie wspomnienia Jego śp. Małżonki Lucyny. (…).

Drogi Stanisławie!

Życie Swoje wypełniłeś z godnością. Niech ta Pawłowska Ziemia będzie Tobie lekką. Spoczywaj w pokoju!

Z ogromny wzruszeniem – i głęboką refleksją – przytaczam powyższe mowy pożegnalne.

Słyszę jeszcze tłumiony w kościele płacz, gdy Najukochańszego Dziadzia Stasia żegnała Jego wnuczka Aleksandra:

„Spod gór

i z głębi chmur

Twój wstaje świt

zbudź się i spróbuj

wejść na szczyt….”

Tak nam, Dziadziu, często śpiewałeś grając na harmonijce, choć muzykalność nie była Twoim jedynym talentem. Mam nadzieję i wierzę, że do swojego świtu już się zbudziłeś, przepełniony spokojem i miłością.

Wraz z Twoim odejściem w nas właśnie zachodzi słońce. Na zawsze jednak zachowamy w sercach Twoją troskliwość, delikatność, skromność i wyjątkowe poczucie humoru. Dziękujemy Dziadziu, że pokazałeś nam, jak szukać w świecie prawdy, jak być wytrwałym, jak uchronić wrażliwość, jak kochać… i jak godzić się z tym, na co wpływu nie mamy.

Te drogowskazy zostawiasz w nas, żyjących, w swojej córce, a mojej mamie, we wnukach, prawnukach i wszystkich, którzy mieli zaszczyt doświadczyć Twojej obecności.

     Kocham Cię – wnuczka.

Stanisław Lipiński nigdy nie zabiegał o zaszczyty, wyróżnienia, nagrody i odznaczenia.

Dobrym być człowiekiem to zaszczyt najpierwszy”.

Niech to przysłowie, od wieków przekazywane z pokolenia na pokolenie przez mieszkańców Ziemi Chełmskiej, o których Stanisław Lipiński tak pięknie pisał i których życie dokumentował na kartach swych książek, będzie mottem cytowanych pożegnań.

 Stanisław Lipiński urodził się 23 października 1936 r. w Józefinie (pow. chełmski). Szkołę podstawową ukończył w Krasnem (pow. chełmski, gmina Rejowiec Fabr.), I Liceum Ogólnokształcące im. S. Czarnieckiego w Chełmie (w 1953 r.). W latach 1953-1956 na Wydziale Orientalistyki Uniwersytetu Warszawskiego uczył się języków: tureckiego, arabskiego i perskiego. Oprócz w/w języków biegle posługiwał się językami: łacińskim, niemieckim, fińskim i rosyjskim.

W 1965 r. ukończył historię na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie, a w 1975 roku Podyplomowe Studia Filozoficzno-Religioznawcze. W 1982 r. zdał egzamin państwowy z języka niemieckiego na Uniwersytecie Łódzkim w Łodzi. W 1987 roku uzyskał trzeci stopień specjalizacji zawodowej w zakresie wiedzy o społeczeństwie.

Przez 42 lata pracował w szkolnictwie jako nauczyciel, dyrektor szkół podstawowych i średnich, wizytator i inspektor w Kuratorium Oświaty w Chełmie.

 W 2004 r. był współzałożycielem (wiceprezesem) Stowarzyszenia Przyjaciół Pawłowa oraz inicjatorem powstania „Głosu Pawłowa”. gazety regionalnej tego stowarzyszenia.

Odbył kilkadziesiąt podróży po krajach Europy i Afryki.

Od 1988 roku przebywał na emeryturze.

Stanisław Lipiński debiutował w 1969 r. w „Ziemi Chełmskiej” artykułem pt. Dzień grozy, opisującym pacyfikację Pawłowa przez Niemców w 1944 roku. Artykuły – opublikował ich ponad siedemdziesiąt – drukował m. in. w prasie regionalnej, np. „Ziemia Chełmska”, „Rocznik Chełmski”, „Głos Pawłowa” i ogólnopolskiej, np. „Głos Nauczycielski”, „Pokolenia”, „Wychowanie Obywatelskie”. Artykuł pt. Eksperyment czy społeczna potrzeba o nauczaniu w szkołach propedeutyki filozofii, przetłumaczony został na języki niemiecki i rosyjski.

Stanisław Lipiński jest autorem książek o tematyce regionalnej, tematycznie związanych z historyczną i współczesną Ziemią Chełmską:

*Rejowiec Fabryczny. Historia i współczesność (2010);

*Światopogląd młodzieży Chełmszczyzny przed transformacją ustrojową (2011);

*Pawłów. Dzieje parafii i kościoła (2012);

*Zarys dziejów Pawłowa od XV do XX wieku (współautorzy: Marian Janusz Kawałko, Adam Kędzierawski, Lucyna Lipińska, Stefan Kurczewicz (2012);

*Kredą i piórem Nauczyciele Chełmszczyzny Współcześni twórcy literaccy (współautorka: Lucyna Lipińska, 2012);

*Stanisław Wanarski. Bohater i społecznik (2014);

*Dobra ziemiańskie w parafii Pawłów w XVIII i XIX wieku (2016); *Zarys dziejów parafii Olchowiec od XV do XXI wieku (2017); *Ziemianie i ich dobra w parafii Olchowiec w XVIII i XIX wieku (2018);

*Z dziejów parafii w Kumowie (2018);

*Dzieje wybranych dóbr Chełmszczyzny z terenów Pobuża w XVIII i XIX wieku (2019);

*Wybrane dobra ziemiańskie z okolic Sawina w XVIII i XIX wieku (2020);

*Zarys dziejów parafii w Pawłowie (2021).

Genezę napisania powyższych książek wyjaśnił w zdaniu:

„Chciałbym, żeby historia naszej małej miejscowości, bogatej dziejowo, interesowała kolejne pokolenia”.

Twórczością Stanisława Lipińskiego zainteresowały się ośrodki naukowe i literackie w kraju i zagranicą, np. Dobra ziemiańskie z parafii Pawłów w XVIII i XIX wieku (2016), Dzieje wybranych dóbr Chełmszczyzny z terenów Pobuża w XVIII i XIX wieku (2019), Wybrane dobra ziemiańskie z okolic Sawina w XVIII i XIX wieku (2020), Zarys dziejów parafii w Pawłowie (2021) znajdują się w Bibliotekach Kongresu w Waszyngtonie i Niemieckiej Bibliotece Narodowej w Monachium oraz Uniwersytetów Harvarda w USA i Toronto w Kanadzie: rozprowadzane były m. in. przez sieć księgarń w Warszawie,

Stanisław Lipiński jako nauczyciel dużo uwagi poświęcał sprawom młodzieży. Zaniepokojony, np. wychowaniem młodzieży w Polsce Ludowej, rozwojem wydarzeń przed transformacją ustrojową w 1989 roku, śledząc kierunki rozwoju młodego pokolenia uczniów, ich stosunek do tradycji, przywiązanie do „Małej ojczyzny”, laickość, której byli poddawani w procesie dydaktyczno-wychowawczym w szkołach, ograniczaniem światopoglądu humanistycznego do ideologii socjalistycznej, starał się wychowywać swoich uczniów, aby w życiu dorastali do postawy wysoce moralnej, do miłości do Polski wolnej i niepodległej, do swojej „Małej ojczyzny”. Do problemów tych odniósł się w opracowaniu pt. Światopogląd młodzieży Chełmszczyzny przed transformacją ustrojową (2011). Materiały do tej książki zbierał wśród młodzieży Chełma, Pawłowa, Rejowca Fabrycznego i innych miejscowości powiatu chełmskiego przez cztery lata w latach 80-tych XX wieku, by ostatecznie stwierdzić:

„Okazało się, że wpływ ideologii komunistycznej na młodzież – wbrew panującym opiniom – był praktycznie żaden. Bardzo budujące było także to, że ten ustrój nie zmienił ich postaw tożsamościowych oraz dojrzałości intelektualnej”.

Twórczość regionalna Stanisława Lipińskiego wysoko ceniona jest przez znawców tej problematyki, historyków i badaczy historii Polski oraz przez krytyków literackich zajmujących się publikacjami dotyczącymi historii małych ojczyzn.

Dr Marian Janusz Kawałko, recenzując książkę Stanisława Lipińskiego pt. Rejowiec Fabryczny. Historia i współczesność (2010), stwierdził:

„Opracowanie Pana Stanisława Lipińskiego na temat historii Rejowca Fabrycznego ma ambicje, by wypełnić lukę w regionalnej historiografii, a tym jest wartościowsze, że odnosi się do czasów niepodległych i całkiem współczesnych. (…). Monografia ma wiele zalet. Po pierwsze zajęcie się przeszłością i dniem dzisiejszym kolei rejowieckiej, oświaty, cementowni, służby zdrowia, życia kulturalnego, sportu i życia religijnego.

Każdy z podjętych tematów mógłby oczywiście stanowić odrębne opracowanie. Dobrze jednak, iż monografista przedstawił ich, ilustrowane zdjęciami, zarysy. Na ich kanwie przyszli badacze dwudziestowiecznej historii Stajnego – Rejowca Fabrycznego będą mogli, na mocnym szkielecie historycznym, rozwijać poszczególne – podjęte przez Pana Stanisława Lipińskiego – wątki. Są one ważnymi ogniwami opracowania, zawierają bowiem istotne, a nawet kluczowe dla tematów wiadomości. Monografista nie unika przy tym spraw wrażliwych, odsłaniając meandry PRL-owskiej rzeczywistości, zarówno tej wczesnosystemowej (bierutowsko-stalinowskiej) jak i faz późniejszych (chruszczowowsko-gomułkowskiej oraz breżniewowsko-gierkowskiej). Komentując pewne fakty, zdarzenia i okoliczności, nie unika osobistych odniesień, które – należy sądzić – odpowiadają większości żyjących mieszkańców miasta. (…).

Osobny rozdział poświęcił Autor opracowania tworzeniu się samorządności w Rejowcu Fabrycznym (powstanie, przekształcanie się i funkcjonowanie rad narodowych). (…).

Interesująco przedstawił Pan Stanisław funkcjonowanie samorządu miasta po reformie ustrojowej w 1990 roku. Konsekwentnie nie unika on problemów trudnych, pisząc zarówno o pozytywach jak i negatywach przemian ustrojowych. To uwiarygodnia treść opracowania, a jednocześnie pokazuje zakres przemian, jakie w wizerunku miasta się dokonały. (…).

Podsumowując, można stwierdzić, że opracowanie Pana Stanisława Lipińskiego spełnia szereg postulatów historyczno-regionalistycznych. Stanowi ono bardzo dobrą bazę dla następnych badaczy przeszłości miasta. (…). A tematów cząstkowych pozostających do podjęcia, na które wskazuje Autor, jest jeszcze wiele. (…).

Dobrze się stało, że miejscowy historyk – pasjonat takie opracowanie napisał i że potraktował historię swego miasta ze starannością”. (Marian Janusz Kawałko, O przeszłości i teraźniejszości Rejowca Fabrycznego, [w:] Lucyna Lipińska, Stanisław Lipiński, Kredą i piórem Nauczyciele Chełmszczyzny Współcześni twórcy literaccy. Rejowiec Fabryczny, 2012, s.166-169).

Bardzo wysoko, jako „ciekawie napisaną”, książkę Stanisława Lipińskiego Rejowiec Fabryczny. Historia i współczesność, ocenił Longin Jan Okoń.

„Autor – stwierdza Longin Jan Okoń – spenetrował archiwa, dotarł do publikacji prasowych, przeprowadził szereg wywiadów, zebrał unikalne fotografie, dokumenty i opisał dzieje Rejowca Fabrycznego, począwszy od 1440 roku aż po czasy współczesne.

Ciekawie zostały nakreślone zabytki architektury i przyrody, dzieje kolejnictwa, przemysłu cementowego, oświaty, kultury fizycznej i kultury intelektualnej, służby zdrowia, a szczególnie lata niemieckiej okupacji (1939-1944), akcje zbrojne wymierzone w hitlerowskich najeźdźców, ukazanie nieznanych do tej pory organizacji podziemnych, np. młodocianych drużyn ”Sokoła”. Cenną informacją jest pobyt generała Władysława Andersa w Pawłowie w dniu 15 września 1939 roku.

Przez strony opracowania przewijają się liczne nazwiska zasłużonych mieszkańców Rejowca Fabrycznego i okolic, np. Bogdana Paprockiego – wybitnego tenora o światowej sławie, Marcina Firleja – dziennikarza, reportera wojennego oraz Kazimierza Górskiego – znakomitego trenera piłki nożnej, który w 2004 i 2005 roku odwiedził Rejowiec Fabryczny.

Na kartach monografii zostali utrwaleni liczni mieszkańcy miasta i okolicznych miejscowości, co dla tych ludzi i ich rodzin ma olbrzymie znaczenie, bo wpisują się w historię narodu polskiego.

Bogactwo wiadomości, pieczołowicie opisane wydarzenia stanowią nieprzemijającą wartość. Potoczysta narracja, bogactwo ilustracji: fotografie, malarstwo rodzimych malarzy, mapki i fotokopie dokumentów uzupełniają całość.

Monografia pióra Stanisława Lipińskiego, utrwalająca dzieje „najbliższej ojczyzny” powinna (…) służyć nie tylko społeczeństwu Rejowca Fabrycznego, ale całej ziemi chełmskiej i Lubelszczyźnie”. (Longin Jan Okoń, Interesująca monografia Rejowca Fabrycznego, [w:] Lucyna Lipińska, Stanisław Lipiński, Kredą i piórem Nauczyciele Chełmszczyzny Współcześni twórcy literaccy. Rejowiec Fabryczny, 2012, s.164-165).

Jak bardzo potrzebny – i popularny – był (jest) to utwór wśród mieszkańców Rejowca Fabrycznego, niech świadczy wypowiedź Andrzeja Skorka, mieszkańca Koszalina, dla którego Stajne i Rejowiec Fabryczny są jego „Małą ojczyzną”, a który w Liście do autora książki roku w styczniu 2011 roku pisał:

„Książka o Rejowcu Fabrycznym jest pierwszą publikacją traktującą w zwarty i analityczny sposób dzieje mojej miejscowości. Nikt przed Panem Stanisławem nie podjął się tak ambitnego zadania. Zadania, z którego wywiązał się rewelacyjnie. Do tematu zabrał się niezwykle odważnie. Świadczą o tym cele, jakie sobie założył. Cele te zaprezentował czytelnikowi na samym początku opracowania. Istniała zatem możliwość kontrolowania na bieżąco zamierzeń Autora – no cóż, odważne posunięcie. Na takie posunięcie może pozwolić sobie osoba głęboko osadzona w temacie. (…).

Konstrukcja książki jest przejrzysta. Zakłada prezentację dziejów Rejowca od czasu, kiedy jeszcze nazywał się Stajne, do momentu, gdy stał się Fabrycznym. (…).

Monografia o Rejowcu jest pełna zalet edytorskich. Rewelacyjnie przedstawiają się zdjęcia miasta „z lotu ptaka”. Materiału faktograficznego jest bardzo dużo. Czytelnik ma możliwość odnalezienia miejsc, koło których codziennie przechodzi rutynowo – a odegrały one ważną rolę w życiu tej lubelskiej miejscowości. (…).

Książka Stanisława Lipińskiego jest wydarzeniem samym w sobie. Zaświadcza, że środowisko intelektualne w naszej „Małej Ojczyźnie”, jest kreatywne, zdolne podjąć niejedno ambitne wyzwanie. Autor książki zachęca innych stwierdzeniem, że jego publikacja jest przyczynkiem historycznym, dającym innym badaczom możliwości dociekania prawd o tym urokliwym mieście”. (Andrzej Skorek, List do autora książki roku, Koszalin, styczeń 2011, [w:] Lucyna Lipińska, Stanisław Lipiński, Kredą i piórem Nauczyciele Chełmszczyzny Współcześni twórcy literaccy. Rejowiec Fabryczny, 2012, s.170-171).

W podobnym tonie recenzowane były opracowania regionalne Stanisława Lipińskiego, w tym opisujące m. in. dzieje parafii kościoła katolickiego (łacińskiego) oraz majątków ziemskich na obszarze Ziemi Chełmskiej, dokumentujące „różne ciekawe wydarzenia historyczne” oraz – dawne i współczesne – życie społeczne i religijne na tym terenie.

Na przykład dr Paweł Kiernikowski, omawiając Dzieje wybranych dóbr Chełmszczyzny z terenów Pobuża w XVIII i XIX wieku (2019), „pisarskie dzieło życia Stanisława Lipińskiego”, stwierdził, że:

 „Sytuację, jaka zaistniała w niektórych majątkach ziemskich na terenach nadbużańskich ziemi chełmskiej, po upadku powstania styczniowego i uwłaszczeniu chłopów, opisał w swojej najnowszej książce Stanisław Lipiński, emerytowany nauczyciel oraz zapalony regionalista. (…).

Praca ta stanowi ważny przyczynek do historii gospodarczej ziemi chełmskiej. Publikując ją autor wykazał, że jest to efekt jego żmudnych nieraz, ale dokonywanych z benedyktyńską cierpliwością, badań, którymi dzieli się z czytelnikami. Moim zdaniem, dał przez to podstawę do dalszych pogłębionych badań nad problematyką sytuacji ekonomicznej chełmskiej szlachty”. („Rocznik Chełmski”, Stowarzyszenie Rocznik Chełmski, Chełm 2020, s. 539, 541).

Publikacji regionalnych Stanisława Lipińskiego nie należy oceniać tylko miarą dzisiejszą. Na jego dzieło należy spojrzeć w szerokim kontekście kulturowym. W okresie, w którym żył, w powiecie chełmskim (Województwie Chełmskim 1975-1999) były diametralnie różne realia życia społeczno-kulturalnego.

Autor Światopoglądu młodzieży Chełmszczyzny przed transformacją ustrojową (2011) reprezentował bardzo szeroką formułę dumy i otwartości na tradycje regionalne, dokumentując istotne wydarzenia i ludzi oraz problemy ogólne, polityczne, społeczne, kulturalne tej ziemi. Jego działalność i twórczość, aktywność zawodowa oraz społeczno-kulturalna w chełmskim, rejowieckim, pawłowskim środowisku lokalnym, jest pięknym przykładem dążenia twórczych jednostek i całych grup społecznych do szukania, precyzowania i utrwalania swojego rodowodu, do umacniania – tu i teraz – swojej tożsamości oraz świadomości narodowej.

Od początku swojej działalności Stanisław Lipiński utrwalał w świadomości czytelników obrazy minionych wieków swojej „Małej ojczyzny”, dokumentując i wprowadzając je do kultury ogólnopolskiej. Szedł skuteczną drogą do kulturowego wzbogacania swoim życiem i twórczością naszego dziedzictwa narodowego.

Z popularnym Stasiem współdziałaliśmy od lat sześćdziesiątych XX wieku w nie istniejącym już Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Chełmskiej, a w ostatnim okresie m. in. w Stowarzyszeniu Rocznik Chełmski, Chełmskim Towarzystwie Naukowym, w redakcjach „Encyklopedii Chełma” i „Rocznika Chełmskiego”.

Dr Andrzej Rybak, prezes Stowarzyszenia Rocznik Chełmski:

„Pana Stanisława Lipińskiego poznałem około 2006 roku w chełmskim archiwum podczas zbierania materiałów do mojej pracy doktorskiej. Krótkie chwile przerw w przeglądaniu archiwaliów sprzyjały rozmowom z osobami pracującymi tak jak ja w archiwum. W ten sposób poznałem Pana Stanisława (bo tak początkowo się do niego zwracałem). Od początku tej znajomości ujął mnie ogromną wiedzą historyczną, dowcipem oraz realistycznym spojrzeniem na otaczającą nas rzeczywistość. Kiedy dowiedział się, że pracuję w Dziale Regionalnym Chełmskiej Biblioteki Publicznej i jednocześnie jestem redaktorem tematycznym „Rocznika Chełmskiego”, nasze kontakty stały się częstsze. Wiedząc o jego zainteresowaniach historycznych (historią majątków ziemskich oraz dziejami parafii rzymskokatolickich na ziemi chełmskiej), pomagałem mu w dotarciu do najnowszych źródeł na powyższe tematy. Z biegiem czasu Stasio (przeszliśmy na ty) stał się praktycznie stałym współpracownikiem redakcji „Rocznika Chełmskiego”.

Mimo pogłębiającej się choroby brał aktywny udział w działalności Stowarzyszenia Rocznik Chełmski. Tuż przed śmiercią (w kwietniu 2022 r.) za zasługi na rzecz Stowarzyszenia Rocznik Chełmski został on uhonorowany najwyższym wyróżnieniem Stowarzyszenia – nadaniem tytułu „Amicus Annalis Chelmensis”.

 Z odejściem Stanisława Lipińskiego straciliśmy nie tylko wspaniałego kolegę, ale także wysokiej klasy historyka badającego dzieje naszego regionu”.

Stanisław Lipiński należał do najstarszego pokolenia chełmskich pisarzy i regionalistów urodzonych przed 1939 rokiem. Wraz z nim odeszła już cała generacja jego rówieśników.

Z długiej, liczącej kilkadziesiąt nazwisk listy, żeby nie pominąć nikogo, nie będę nikogo wymieniał. O niektórych z nich pisałem w „Przeglądzie Dziennikarskim”.

Pokolenie Stanisława Lipińskiego wraz z pokoleniem twórców urodzonych po 1944 roku i po 1989 r. tworzyło podwaliny pod – określmy to skromnie – literaturę chełmską w różnych okresach polskiej państwowości po 1918, 1944 i 1989 roku, w tym pod chełmską literaturę regionalną. Ale to temat na oddzielne opracowanie.

W swoich utworach przechowywali oni, dokumentowali, rozwijali i pomnażali wartości od wieków wrośnięte w dziedzictwo narodowe historycznej i współczesnej Ziemi Chełmskiej, w historię i tradycje kulturowe wielu miejscowości obecnego powiatu chełmskiego (np. Pawłowa, Rejowca, Rejowca Fabrycznego, Siedliszcza, Rudy Huty, Dubienki), jakże tragicznie doświadczonych w czasach zaboru rosyjskiego, w czasie II wojny światowej, pomijanych w opracowaniach historycznych w okresie Polski Ludowej.

Stali się oni strażnikami dawnych i obecnych, przeszłych, współczesnych i przyszłych, polskich wartości kulturowych, siłą sprawczą rozwoju społeczno-kulturalnego i oświatowego ośrodków i środowisk lokalnych, w których mieszkali i z którymi utożsamiali się jako synowie tej ziemi, synowie swoich „Małych ojczyzn”.

Ich twórczość stała się dokumentem tych czasów. Była – jest – przede wszystkim wyrazem świadomości i koniecznością uczestnictwa twórców kultury i działaczy regionalnych w tworzeniu i kształtowaniu nowej polskiej rzeczywistości, przejawem troski o nasze polskie dziedzictwo narodowe w wymiarze regionalnym i ogólnopolskim.

Stanisław Lipiński należał do najbardziej aktywnych twórców, regionalistów, animatorów kultury i oświaty swojej „Małej ojczyzny” – i takim pozostanie na kartach historii kultury i literatury Ziemi Chełmskiej, w polskiej kulturze i literaturze, a historia naszej – Jego – małej miejscowości, bogatej dziejowo, interesować będzie kolejne pokolenia Polaków.

Poprzedni artykułPod znakiem konieczności całkowitej rewizji dotychczasowej oceny dziejów opozycji społeczno-politycznej w PRL kreowanej w 1955 r i rozwiniętej finalnie po 1956 roku
Następny artykułBronisława Wilimowska. Odc. III – Jej wyjazd ze Stano Gai i Stefanem Gajewskim do Paryża
Zbigniew Waldemar Okoń
Zbigniew Waldemar Okoń - pisarz, animator kultury, regionalista. Ukończył filologię polską na UMCS w Lublinie (1968) oraz 3-letnie studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim (1991). Dyrektor Zasadniczej Szkoły Zawodowej (1969-1974), wizytator Kuratorium Oświaty i Wychowania (1975), dyrektor Wojewódzkiego Domu Kultury w Chełmie (1975-1987), wicedyrektor d/s naukowych i konserwatorskich Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie (1987-1991), nauczyciel dyplomowany szkół chełmskich (1982-1989, 1991-2002). Od 2003 roku na emeryturze. Redaktor naczelny studenckiego, ogólnopolskiego, naukowego pisma „Językoznawca” (1965-1968), współzałożyciel i wiceprzewodniczący Studenckiej Grupy Literackiej „Kontrapunkty” w Lublinie (1965-1968). Współredaktor „Ziemi Chełmskiej” oraz wydawnictw poświęconych chełmskiemu szkolnictwu (1968-2005). Członek Grupy Literackiej „Pryzmaty” w Chełmie (1969-1990, przewodniczący 1983-1990), Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Chełmskiej (sekretarz Zarządu 1975-1987). Lubelskiego Oddziału Związku Literatów Polskich (1984-, wiceprezes Oddziału 2006-2010, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Oddziału 2010-,). Debiutował w „Ziemi Chełmskiej” (1962). Autor 7 tomów poetyckich, 1 powieści, 11 monografii twórców i regionalistów chełmskich.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj