Santiago de Compostela – miasto św. Jakuba

1

W przeróżnych europejskich miejscach zaczynają się pątnicze drogi świętego Jakuba nazywane caminos de Santiago, które wiodą do tego miasta w hiszpańskim regionie, a jednocześnie krainy historycznej o nazwie Galicja (w języku galego – Galiza),  usytuowanej na północnym zachodzie Półwyspu Iberyjskiego. Ciekawostką może być fakt, że język galego, nazywany też galisyjskim, dał w średniowieczu początek językowi portugalskiemu. Tym językiem –  dialektem języka hiszpańskiego –  posługuje się ponad 3 mln mieszkańców Galicii.

Przygotowując materiały do artykułu, wróciłem ponownie do broszury podziwianego przeze mnie za znajomość języków obcych Zygmunta Broniarka – „Jak nauczyłem się ośmiu języków”. Autor opowiada ciekawą, autentyczną historię, którą przeżył na Kongresie Intelektualistów we Wrocławiu w 1948 r. Byli tam przedstawiciele wielu krajów, a więc i wielu języków. Oczywiście w takich sytuacjach potrzebni są tłumacze. Wśród nich znalazł się obywatel Argentyny pochodzenia jugosłowiańskiego, Emilio Stefanovitch, który płynnie tłumaczył oficjalne teksty z angielskiego, francuskiego i hiszpańskiego. W tym spotkaniu uczestniczył także Jorge Amado, znany brazylijski pisarz modernistyczny, który mówił po portugalsku. Na szczęście tłumacza, podobieństwo tych spokrewnionych języków (w formie pisemnej) pomogło mu i treść przemówienia, którą otrzymał od Amado na kilka minut przed wystąpieniem, oddał perfekcyjnie na angielski. Potem, w rozmowie z Zygmuntem Broniarkiem przyznał szczerze, że z odwrotnym tłumaczeniem – z angielskiego na portugalski nie dałby sobie rady.

Jest wiele caminos de Santiago, mniej więcej tyle, ile dróg prowadzi do tego miejsca. Do  najdłuższych zalicza się Camino Portuguese. Pątnicy wybierający tę trasę rozpoczynają swoją pielgrzymkę, liczącą prawie 1050 km, w położonym na południu Portugalii mieście Lagos. Jednak do najpopularniejszych i najlepiej rozwiniętych zaliczana jest około 800 kilometrowa Camino Frances, której początkiem jest miasteczko Narbonne na południu Francji. Pielgrzymi szlak prowadzi pątników poprzez Lourdes i kilka hiszpańskich prowincji. Większość pielgrzymów wybiera tę trasę, być może ze względu na tradycję, chociaż wbrew nazwie, jej większa część przebiega przez hiszpańskie regiony. Miliony corocznych pielgrzymów, którzy po drodze do grodu patrona Hiszpanii mijają surowe szczyty Pirenejów i wspaniałe perły średniowiecznej architektury, winnice i pola słoneczników, łąki Kastylii, są witani gościnnym: Hola! Buen camino! (Dobrej drogi).

Ten pielgrzymi szlak Drogi Francuskiej nie należy, a dokładniej mówiąc, nie należał do najłatwiejszych. A to głównie ze względu na bardzo trudne odcinki trasy przecinające Pireneje – surowość klimatu, ataki dzikich zwierząt. Nie może więc nas dziwić wiarygodność starego powiedzenia, które brzmi: „lepiej iść pięć razy do Rzymu, niż jeden raz do Santiago”. Jednak pokonanie tych trudów i dotarcie do katedry  było dla pielgrzymów rodzajem pewnej nobilitacji i powodem do dumy. Kapituła katedry wydawała najbiedniejszym pielgrzymom dokument zwany „compostelana”, który umożliwiał im skorzystanie z darmowej kwatery i wyżywienia w Starym Szpitalu Królów Katolickich oraz nową odzież do przebrania się, wydawaną przy Krzyżu dos Farrapos (Krzyżu z Łachmanów).

Pielgrzymki do miasta św. Jakuba rozpoczęły się w 813 roku i wkrótce zyskały wielką popularność. Ta swoista moda na pielgrzymowanie do Santiago de Compostela spowodowała, iż do tego miejsca wybierali się w ludzie z całej Europy, przedstawiciele różnych grup społecznych. Ta ich różnorodność, społeczna wielowarstwowość, mieszanka kulturowa, wpłynęły zapewne na wyznanie Goethego, który powiedział, że „Europa ukształtowała się pielgrzymując do Composteli”.

W tym hiszpańskim mieście, wg wierzeń i przekazów, apostoł, św. Jakub, głosił słowa Chrystusa na Półwyspie Iberyjskim. Następnie wrócił do Jerozolimy i został biskupem. W roku 44 został ścięty przez Heroda Agryppę. Uczniowie apostoła wykradli jego ciało i w pośpiechu wsiedli na statek, który przywiódł ich do brzegów Galicii. Ziemia, w której leżał św. Jakub, na kilka stuleci została zajęta przez Maurów. Według  tradycji, w roku 813 pustelnik Paio spostrzegł dziwne światła w formie gwiazd świecące nad górą Libredon. O tym zjawisku powiadomiono biskupa Teodomira z Iria Flavia, który na miejscu wskazanym przez gwiazdy odkrył grobowiec zawierający ciała trzech osób. Jedno z nich miało odcięta głowę, a znajdujący się tam napis brzmiał: Tutaj spoczywa Iacobus, syn Zebedeusza i Salome. Pozostałe szczątki należały do jego uczniów – Teodora i Atanazego.  Miejsce to nazwane zostało Campus Stellae – Gwiezdne Pole. Wiemy więc już teraz, skąd pochodzi nazwa Compostela. Natomiast Santiago – to hiszpańskie określenie świętego Jakuba. Nazwę tę noszą i inne  miasta, np. Santiago de Chile czy Santiago de Cuba.

W tym miejscu wybudowano najpierw prostą świątynię, która została poświęcona w 893 roku. Z biegiem czasu, przyciągani sławą miejsca, pojawiali się tutaj pierwsi osadnicy, przybywali mnisi benedyktyńscy i pierwsi pielgrzymi. Byli to najpierw mieszkańcy królestwa Asturii i Galicii, a później innych krajów europejskich. W 997 roku miasto zostało zniszczone przez muzułmańskie wojska. Ważną postacią dla historii tego miasta okazał się biskup Diego Xelmirez. Ten ambitny biskup, a jednocześnie polityk, pomógł w ukończeniu budowy nowej katedry, która rozpoczęła się w 1075 r. Jego silne wpływy na króla Alfonsa VII przyczyniły się do rozwoju ekonomicznego miasta. Okres między XII i XIV wiekiem stanowił apogeum popularności pielgrzymek do tego miejsca. Wiek XVII i towarzyszący mu duch kontrreformacji przyczynił się do zmniejszenia liczby pielgrzymek i uczestniczących pątników. XX wiek ponownie zaczął przyciągać liczne rzesze pielgrzymów.

Inauguracja lokalnego uniwersytetu przyczyniła się do znacznego rozwoju intelektualnego miasta. Uniwersytet w Santiago de Compostela posiada ponad pięćsetletnią tradycję. Na tej hiszpańskiej Alma Mater studiuje około 35.000 studentów. Liczba żaków nadających miastu młodego i dynamicznego charakteru powiększa ilość mieszkańców grodu św. Jakuba prawie do 130.000. Do tej liczby należy dodać prawie 4 miliony pielgrzymów rocznie. W okresie Świętego Roku Jakubowego liczba pątników wynosi prawie 7 milionów. Należy wyjaśnić, że ten rok jest obchodzony 25 lipca w niedzielę. Ostatni odbył się w 2004 r., następny będzie miał miejsce w 2021. Sto dziewiętnasty rok św. Jakuba (ano Jacobeo) został zainaugurowany otwarciem Świętych Drzwi, tzw. Drzwi Przebaczenia (Puerta del Perdòn). Pierwszy rok św. Jakuba ogłosił papież Kalikst II w 1120 roku.

XVII i XVIII wiek pozostawił swoje architektoniczne ślady w historii miasta w postaci okazałych barokowych fasad budynków. Po letargicznym okresie XIX wieku, nowy, XX wiek, przyniósł kolejne wyróżnienia temu miastu. To nowoczesne i zarazem  zabytkowe miejsce  zostało wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO (1985 r.), a jego Droga Świętego Jakuba została mianowana Pierwszą Trasą Europejskiego Dziedzictwa Kulturowego przez Radę Europy (1987 r.) oraz Światowym Dziedzictwem Kultury (1993 r.).

Największą atrakcją tego hiszpańskiego centrum pielgrzymek jest przepiękna katedra na placu Obradoiro. Ta budowana w latach 1075-1128 świątynia budzi zachwyt milionów pielgrzymów i turystów. W trakcie budowy posłużono się klasycznym modelem bazylik pielgrzymkowych –  budowlą na planie krzyża łacińskiego. Całkowita jej długość wynosi 97 metrów, a szerokość – 65 metrów. Dzisiejszy zewnętrzny wygląd świątyni znacznie różni się od pierwotnej romańskiej budowli. Fasada główna, czyli fasada Obradoiro, została wzniesiona między 1738 i 1750 rokiem przez architekta Casas y Novoa. Jest tryptykiem wybudowanym na szerokich schodach z XVII wieku, podzielonym na dwie rampy, pomiędzy którymi znajdują się drzwi do krypty. Na bocznych skrzydłach znajdują się dwie wieże, pierwotnie wybudowane w stylu romańskim, ale w 1675 roku zostały przebudowane na styl barokowy. Południową wieżę, nazywaną wieżą dzwonów (campanas), wieńczy figura matki św. Jakuba. Natomiast północna nosi miano wieży kołatek (carraca). Nazwę tę zawdzięcza piszczałkom, które można  usłyszeć  podczas Wielkiego Tygodnia. Tę wieżę wieńczy figura Zebedeusza, ojca apostoła. Nad górnym, środkowym łukiem, znajduje się statua św. Jakuba otoczona różnymi ornamentami. Na Świętej Bramie (Puerta Santa) można podziwiać rzeźby św. Jakuba i jego uczniów – Teodora i Atanazego pochodzące z 1694 r. Na wyróżnienie zasługuje też imponująca Wieża Zegarowa (Torre del Reloj). Została zbudowana między  1676 a  1680 rokiem z ciosanego kamienia i ma wysokość 72 metrów.

Warto było pojechać w to miejsce, zobaczyć to miasto, tę przepiękną katedrę, wspaniały plac pełen ludzi, poczuć ten europejski klimat chrześcijańskiej wspólnoty, a przede wszystkim, niezapomnianą atmosferę tego miejsca.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here