Lizbona, Fatima i okolice

0

Stolica Portugalii – Lizbona – powitała nas upalną, wręcz tropikalną pogodą. Ta najbardziej na zachód położona stolica europejska liczy obecnie wraz z aglomeracją około 3 mln mieszkańców. Swój wspaniały okres rozwoju, podobnie jak i cała Portugalia,  przeżywała  w okresie wielkich odkryć geograficznych – XV-XVI w. W jej historii były też dramatyczne okresy, m.in. z powodu trzęsień ziemi. Potężny kataklizm o sile 9 ° w skali Richtera, który dotknął to miasto 1 listopada 1755 r.,  spowodował śmierć prawie 60 tys. mieszkańców i zniszczył niemal wszystkie budynki. Ocalały jedynie dwie dzielnice – Alfama i Belem.

W tej ostatniej znajdują się charakterystyczne budowle tego miasta: Klasztor Hieronimitów, Pomnik Odkrywców i Wieża Belem.

Budowa klasztoru, jako wyraz dziękczynienia za szczęśliwą wyprawę Vasco da Gamy do Indii, rozpoczęła się w r. 1502, a zakończyła w 1551. Budowla ta uważana jest za perłę stylu manuelińskiego, będącego połączeniem gotyku i renesansu. Od 1983 r. znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Pomnik Odkrywców w obecnym kształcie został odsłonięty w 1960 r. Położony bezpośrednio nad brzegiem Tagu, wznosi się na wysokość 52 metrów i przedstawia postacie 32 odkrywców geograficznych, naukowców, misjonarzy. Wśród nich można zobaczyć Henryka Żeglarza, Vasco da Gamę czy Ferdynanda Magellana. Przy tym pomniku w kształcie karaweli udało nam się zatrzymać na  kilkanaście minut, porobić zdjęcia, podziwiać pobliskie budowle, szeroki i spokojny nurt Tagu przy ujściu do Oceanu Atlantyckiego.

Niedaleko znajduje się trzecia słynna budowla – Wieża Belem. Wybudowana w latach 1515-1520, znajdowała się na środku rzeki Tag. Służyła jako obrona przed piratami,  była też  punktem orientacyjnym dla żeglarzy powracających do ojczyzny, a równocześnie symbolem morskiej potęgi Portugalii. Później wieżę przeniesiono bliżej brzegu. Pełniła także funkcję więzienia. W 1833 r. przez okres dwóch miesięcy więziony był tutaj generał Józef Bem, twórca Legionów Polskich w Portugalii.

Na drugim brzegu wznosi się statua Chrystusa Króla, która została zbudowana jako wyraz wdzięczności za to, że Portugalia nie została włączona do działań wojennych podczas II wojny światowej.

Na prawo od Pomnika Odkrywców można podziwiać długi na 2.278 m i wysoki na 70 m Most 25. Kwietnia. Często nazywa się go bliźniakiem amerykańskiego Golden Gate. Ten zbudowany w 1966 r. most jest najdłuższym wiszącym mostem w Europie. Jest równocześnie  pierwszym mostem łączącym dwa brzegi Tagu w Lizbonie. Jego konstrukcja zawiera dwa poziomy: górny, po którym przebiega autostrada A1 i dolny – z linią kolejową. Ciekawostką jest odpłatność za wjazd na ten most. Otóż wjeżdżający do Lizbony uiszczają opłatę, natomiast wyjeżdżający mają darmowy wjazd. Warto wspomnieć o drugim moście, który łączy okolice Lizbony – miejscowość Sacavém, z leżącą po drugiej stronie rzeki miejscowością Montijo. Oddany do użytku w 1998 r. sześciopasmowy most, o długości 17,2 km, jest najdłuższym mostem w  Europie i jednym z najdłuższych na świecie. Nosi nazwę Mostu Vasco da Gamy i został otwarty dla ruchu w pięćsetną rocznicę odkrycia przez tego sławnego żeglarza drogi morskiej z Europy do Indii.

Po krótkim zwiedzaniu Lizbony wyruszyliśmy w dalszą podróż. Pierwszą miejscowością  na naszej trasie było miasto Batalha, liczące około 15 tys. mieszkańców. Jego historia rozpoczęła się w 1388 r. od budowy wspaniałego zespołu klasztornego. Jej inicjatorem był król Jan I, który pragnął ofiarować ten klasztor w podzięce Matce Bożej za pomoc i zwycięstwo w bitwie stoczonej w roku 1385. Ta zwycięska bitwa przyniosła w rezultacie uniezależnienie się Portugalii od Hiszpanii. Dlatego też klasztor nosi miano Matki Boskiej  Zwycięskiej. Należy dodać, że portugalskie słowo batalha (wymawia się jak batalia) oznacza bitwę. Budowa tego zespołu klasztornego trwała prawie 150 lat i nosi on ślady przebudowy oraz modernizacji odciśnięte przez kolejnych władców. Klasztor zbudowany jest w stylu klasycznego gotyku, który został połączony ze stylem manuelińskim z elementami renesansu. Jego długość wynosi 178 m, szerokość 137 m. Uważany jest za najwspanialszy zabytek architektoniczny Portugalii i jedno z największych dzieł architektury klasztornej w Europie. Trójnawowy kościół ma długość prawie 80 metrów, a wysokość nawy sięga 32 metrów. Wnętrze  zadziwia  zwiedzających swoją prostotą, strzelistością kolumn i pięknymi łukami. Jest zaliczany do największych kościołów gotyckich w Portugalii. W latach 1388-1834  gospodarzami opactwa i klasztoru byli dominikanie.  W 1907 r. klasztor został uznany za zabytek narodowy, a od 1980 r. zespół ten zaczął pełnić funkcję muzeum.

W odległości 20 kilometrów od Batahli, a około 100 km od Lizbony,  znajduje się znane centrum turystyczne Alcobaca. Nazwa tego liczącego ok. 60 tys. osób miasteczka wywodzi się od nazwy dwóch rzek – Alcoa i Baca. Największą atrakcją i swoistym magnesem przyciągającym rzesze turystów jest pochodzące z przełomu XII i XIII wieku opactwo cystersów. Klasztor cystersów został ufundowany przez portugalskiego władcę Alfonso I jako dowód wdzięczności za odniesienie zwycięstwa nad Arabami pod Santarem. Prace nad budową rozpoczęły się w 1178 r., a główne zabudowania klasztoru i kościół zostały ukończone w 1252 r. W roku 1223 do nieukończonego jeszcze klasztoru wprowadzili się cystersi, którzy przeprowadzili się tutaj z francuskiego opactwa w Clairvaux. Dzięki szerokim uprawnieniom, które klasztor otrzymał z rąk królewskich pod koniec XIII wieku, stał się najpotężniejszym  w Portugalii. Z biegiem lat opactwo cystersów stało się wiodącym ośrodkiem naukowym, kulturalnym i politycznym kraju. Znajdowała się tutaj słynna biblioteka rękopisów – jedna z największych w Portugalii. W okresie swojej świetności zamieszkiwało tutaj nawet 1000 zakonników. Bryła kościoła Matki Bożej Zwycięskiej jest wzorowana na słynnym francuskim kościele w Clairvaux. Główne wejście prowadzi przez gotycki portal. W środku zwiedzającym ukazuje się niesamowite wnętrze – strzeliste kolumny i łuki sięgające prawie nieba. Ten długi na 106 m i wysoki na 20 m (licząc od wewnątrz) kościół jest największą średniowieczną budowlą sakralną w Portugalii. Nie tylko parametry techniczne kościoła, ale i dominująca czysta forma i prostota pobudzają zwiedzających do zachwytu i podziwu, do refleksji. Okazuje się, że i to, co ogromne, może być piękne poprzez swoją prostotę. W tym niezwykłym kościele uwagę zwiedzających przykuwają  dwa marmurowe nagrobki z XVI wieku, przedstawiające parę nieszczęśliwych kochanków – piękną Ines de Castro i króla Pedro I (1320 – 1367). Król, mimo małżeństwa z hiszpańską księżniczką Konstancją, miał romans z damą dworu. Zarówno z prawowitą małżonką jak i z piękną Ines miał kilkoro dzieci. Dzieje tego królewskiego małżeństwa, panowania króla Piotra I i jego romansu, były bardzo burzliwe i pełne okrucieństwa. Ciekawe jest usytuowanie tych nagrobków. Postacie ułożone są stopami do siebie, aby w dniu zmartwychwstania kochankowie mogli zobaczyć swoje twarze.

Trzecią zwiedzaną przez nas  miejscowością było  Nazare. To liczące obecnie 15 tys. osób miasto pochodzi od rybackiej osady O Sitio, pamiętającej czasy Fenicjan, a więc jego historia liczy prawie 3 tysiące lat. Położone jest przy ujściu rzeczki o tej samej nazwie do Oceanu Atlantyckiego. Obecnie Nazare podzielone jest na dwie części – górną, którą można nazwać Starym Miastem i dolną – wzdłuż plaży. Górna część miasta, dalej nazywana O Sitio, ma charakter historyczny i zabytkowy. Jest położona nad urwistym brzegiem, na klifie sięgającym miejscami 110 metrów wysokości. Stąd rozciągają się niesamowite widoki: piaszczystej plaży w dolnej części miasta, bezkresnego Atlantyku, stojących obok siebie nowoczesnych hoteli, pensjonatów apartamentowców, restauracji, wąskich uliczek z ciasną zabudową. Najważniejszym zabytkiem górnej części jest Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny. Gotycki kościół został zbudowany w 1377 r., a w XVIII wieku przebudowano go w stylu barokowym. Jest to najstarsze sanktuarium w Portugalii, starsze niż samo królestwo. W tym sanktuarium modlili się monarchowie, a także Vasco da Gama przed swoją podróżą do Indii. W ołtarzu głównym znajduje się figura Matki Bożej Karmiącej, która, jak głosi miejscowa tradycja, została wyrzeźbiona przez samego św. Józefa i przywieziona z Nazaretu przez mnicha w IV wieku. Widzimy więc, skąd wzięła się nazwa tego miasta.

Krętymi i wąskimi uliczkami przedostaliśmy się do dolnej dzielnicy, nazywanej A Praia. To już zupełnie inny świat – znany ośrodek wypoczynkowy przyciągający licznych turystów z wielu krajów, m.in. z Niemiec, Francji, Hiszpanii i coraz częściej z Polski. Niewątpliwą atrakcją turystyczną jest położenie miasta nad Atlantykiem i piękna piaszczysta plaża.

Wprost nie mogłem oderwać oczu od  widoku domów górnej części miasta położonych na wysokiej skarpie, na tle pięknego lazuru nieba i czystej zieleni spokojnych fal Atlantyku, które wydawały łączyć się ze sobą za bezkresnym horyzontem. Spacerując wzdłuż plaży, nazywanej Praia da Nazaré, obserwowałem rozłożone dziesiątki siatek, na których suszyły się morskie ryby, głównie sardynki i dorsze. Dowiedziałem się, że te ostatnie są szczególnie ulubione przez  Portugalczyków, bez których nie wyobrażają sobie życia. Podobno znają 365 sposobów przyrządzania tej ryby, którą po swojemu nazywają bacalhau. Na plaży, co kilkanaście metrów, widziałem liczne grupy dzieci, nastolatków i nawet dorosłych, uganiających się za piłką, strzelających bramki. Nie potrzeba im było boiska – tutaj, w upalnym słońcu, nad brzegiem Atlantyku, znajdowali radość z gry. Pomyślałem sobie, że teraz już wiem, gdzie i w jakich warunkach rodzą się piłkarskie talenty Portugalczyków.

Po wielogodzinnym wypoczynku, pełni wrażeń, opaleni słońcem i wiatrem, zrelaksowani, pojechaliśmy do Fatimy. Nazwa tego miasta budzi przeróżne asocjacje i przywołuje na myśl rozmaite przeczytane czy usłyszane określenia kojarzące się z tym miejscem. Nazywane jest między innymi wyjątkowym ośrodkiem kultu maryjnego, sanktuarium maryjnym, miastem słynącym z religijnych wizji, sanktuarium nadziei i modlitwy, miejscem nadziei i pokoju. Mnie najbardziej spodobało się określenie tego miejsca zawarte w tytule książki ojca Francisco Rendeiro „Fátima, altar do mundo” (Fatima, ołtarzem świata).

Fatima jest położona w środkowej części Portugalii, w dystrykcie Santarem, w odległości około 130 km od Lizbony i 50 km od Oceanu Atlantyckiego. Nazwa tego miasta liczącego obecnie około 10 tysięcy mieszkańców wywodzi się od arabskiego żeńskiego imienia. Imię Fatima nosiła też ulubiona córka Mahometa, wielkiego proroka islamu. Nazwa tego miejsca, podobnie jak wielu innych miejsc w Portugalii, nosi ślady panowania Arabów na Półwyspie Iberyjskim. Kiedyś Fatima była niewielką wioską. Obecnie miasto składa się przede wszystkim z hoteli, hosteli, restauracji, domów pielgrzyma, sklepów i sklepików z pamiątkami religijnymi.

W odległości jednego kilometra od Fatimy znajduje się niewielka wioska Aljustrel, gdzie na świat przyszło troje pastuszków, którym objawiła się Matka Boska. Byli to: rodzeństwo – Franciszek i Hiacynta Marto oraz ich kuzynka, Łucja dos Santos. Obecnie ich rodzinne domy są małymi muzeami, w których można zobaczyć, jak żyli ludzie w Portugalii na początku XX wieku.

Historia objawień sięga 1916-1917 roku, a więc okresu w dziejach Europy, który odznaczył się ogromnymi cierpieniami i ofiarami milionów ludzi pogrążonych w okrutnej ludobójczej  wojnie oraz wybuchem rewolucji bolszewickiej w Rosji. Ta ostatnia przyniosła narzucone zasady laicyzmu, prześladowania religijne, narodowościowe, masowe aresztowania, zsyłki, łagry. W tych ponurych latach pastuszkom objawił się Anioł i Matka Boża, która przyniosła ludziom orędzie pokoju, nadziei i miłości. W 1916 r., mniej więcej rok przed objawieniami Matki Boskiej, Anioł trzykrotnie ukazał się trójce dzieciom. Pierwsze i trzecie jego ukazanie się miało miejsce na skalistym wzgórzu Loca do Cabeco w pobliżu Aljustrel, a drugie – niedaleko domu Łucji. Jego rolą było przygotowanie tych dzieci do lepszego zrozumienia, przeżycia i przekazania orędzia Matki Boskiej.

Obecnie przy drodze, którą przechodzili pastuszkowie na to wzgórze i do położonego w niewielkiej dolince Valinhos (tutaj wybudowano kapliczkę upamiętniającą czwarte objawienie się Matki Boskiej 19 sierpnia 1917 r.), znajdują się stacje drogi krzyżowej. Zostały one zbudowane z ofiar narodu węgierskiego dla upamiętnienia wydarzeń w Budapeszcie w 1956 r. Na końcu tej „węgierskiej” drogi krzyżowej znajduje się kaplica św. Szczepana, króla węgierskiego. Stąd można podziwiać wspaniałą i dobrze widoczną panoramę Fatimy i wioski Cova da Iria. Przeszliśmy tą drogą krzyżową. Napotykany pejzaż: wysuszona, wręcz wypalona słońcem i długotrwałym upałem ziemia, drzewa oliwkowe, których zieleń zmieniła się prawie w matową szarość, przypomniał mi krajobrazy Ziemi Świętej. Towarzyszyły nam też niecodzienne dla nas, głośne dźwięki wydawane przez liczne skupiska cykad.

Matka Boża objawiała się dzieciom sześć razy – od maja do października 1917 roku. Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie ukazywała się w Fatimie, ale w pobliskiej wiosce Cova da Iria. Tę nazwę tłumaczy się jako Dolina Pokoju. Z wyjątkiem czwartego objawienia, które miało miejsce w Valinhos 19 sierpnia, w pozostałych przypadkach Niebieska Pani pojawiała się trzynastego dnia każdego miesiąca w tej wiosce.

Centrum fatimskiego sanktuarium stanowi Kaplica Objawień znajdująca się dokładnie w tym samym miejscu, gdzie rósł niewielki dąb, na którym Matka Boska ukazywała się dzieciom. Kaplica została wybudowana w 1919 r. na Jej prośbę: Chcę, żeby zbudowano tu kaplicę na moją cześć. W niej umieszczono figurę Maryi wykonaną w drewnie cedrowym według wskazówek Łucji, która opisała, jak wyglądała Piękna Pani. W 1982 roku nad kaplicą zostało wybudowane przestronne zadaszenie, a w roku 1988 kaplicę pokryto lekkim drewnem sosnowym pochodzącym z północy Syberii. Figurę Matki Boskiej zdobi wspaniała korona, która jest darem kobiet portugalskich. Jest wykonana ze złota i waży 1200 gramów, ozdabia ją 313 pereł i 2679 kamieni szlachetnych. Pośrodku została umieszczona kula, ofiarowana przez papieża Jana Pawła II na znak, że Matka Boska Fatimska ocaliła go z zamachu 13 maja 1981 r.

Do Kaplicy Objawień wiedzie też szczególna droga czy też ścieżka – pokutna. Obok kaplicy wznosi się pomnik ku czci Świętego Serca Jezusa. Kilkadziesiąt metrów dalej możemy podziwiać wspaniałą, monumentalną Bazylikę Matki Bożej Różańcowej. Budowę świątyni rozpoczęto 13 maja 1928 roku. Została poświęcona 13 maja 1953 roku, a w następnym roku została podniesiona do rangi bazyliki. Nad wejściem wznosi się wysoka na 65 metrów wieża, w której znajdują się 62 dzwony. Największy z nich waży 3 tony, a jego serce – 90 kg. W bazylice znajduje się 15 ołtarzy, które symbolizują tajemnice różańcowe. Witraże na bocznych ścianach przedstawiają sceny z objawień. Tutaj znajdują się też groby pastuszków – Hiacynty, Franciszka i Łucji. Przed bazyliką wybudowano duży ołtarz polowy, przy którym odprawiane są msze św. dla licznych grup pielgrzymów.

Warto wspomnieć o innej, ważnej dacie w historii Europy (9 listopada 1989 r.), i śladzie pozostawionym w Fatimie, obok wejścia na plac przy sanktuarium. To 2,5 tonowy głaz, fragment muru berlińskiego. Jest to przykład kolejnego cudu, upadku symbolu komunistycznego zniewolenia. Widzimy więc, że w tym miejscu, na krańcu europejskiego kontynentu, w Fatimie, możemy odnaleźć część, jakże ważną, naszej europejskiej historii XX wieku.

Stąd możemy podziwiać największy na świecie przykościelny plac, który może pomieścić prawie milion pielgrzymów. Jest on dwa razy większy od watykańskiego Placu św. Piotra. Po przeciwległej stronie bazyliki, kilkaset metrów dalej, znajduje się najnowsza budowla sakralna w Fatimie – kościół  Trójcy Przenajświętszej. Ten czwarty co do wielkości kościół świata został poświęcony w 2007 roku. Pomysł budowy nowego kościoła w sanktuarium w Fatimie pojawił się jeszcze w 1973 roku, gdy okazało się, że Bazylika Matki Bożej Różańcowej nie jest w stanie pomieścić wszystkich wiernych przybywających tutaj, szczególnie w niedziele i wielkie, zwłaszcza jubileuszowe uroczystości. Kościół ten ma kształt koła o średnicy 125 m i kubaturę prawie 130 000 m³. Wysokość tej budowli wynosi 18 m. Kościół ma 8.633 miejsca siedzące, z których 76 jest przeznaczonych dla osób z trudnościami w poruszaniu się. Wnętrze jest nachylone amfiteatralnie, dlatego też ołtarz jest widoczny ze wszystkich stron świątyni. Przy pomocy ruchomej ściany o wysokości 2 metrów przestrzeń kościoła można podzielić na dwa sektory. W prezbiterium nabożeństwa może koncelebrować jednocześnie około 100 kapłanów. Ta świątynia wyposażona jest w nowoczesne systemy wentylacji, komputerową stabilizację oświetlenia wnętrza. Układ ścian i zastosowanie specjalnego materiału (acustoplanu) umożliwia osiągnięcie znakomitej akustyki. Po obu stronach kościoła znajdują się pomieszczenia przeznaczone dla dziennikarzy. O wielkości tej budowli świadczy również ilość 580 wewnętrznych drzwi wykonanych z drewna czereśniowego. Ołtarz, ambona, miejsce głównego celebransa oraz podłoga w prezbiterium  zostały wykonane z miejscowego kamienia wapiennego „branco do mar”. Uwagę zwiedzających przyciąga piękny ołtarz o wadze 16 ton wykonany z jednego bloku tego wapiennego kamienia. W przedniej części ołtarza znajduje się fragment marmuru pochodzący z grobu św. Piotra, na którym jest zbudowana Bazylika Watykańska. Papież Jan Paweł II ofiarował tę relikwię sanktuarium fatimskiemu jako widoczny znak jedności z Kościołem Powszechnym. Nad głównym ołtarzem, na mozaikowym tle Baranka Bożego, zamieszczony jest wysoki na 7,5 m krucyfiks z brązu. Główne drzwi kościoła, poświęcone Chrystusowi, mają wysokość 8 m, powierzchnię 64 m ² i składają się z czterech części o wadze 3.200 kg każda. Obok nich znajdują się tablice, na których umieszczono tajemnice różańca.

Przed świątynią znajdują się pomniki papieży, którzy nawiedzili sanktuarium w Fatimie – Piusa XII, Pawła VI, Jana Pawła II. Tutaj odnajdziemy też pomnik José Alves Correia da Silva, pierwszego biskupa przywróconej diecezji Leiria (do niej należy Fatima), który 13 października 1930 roku ogłosił objawienia fatimskie za zgodne z wiarą i zezwolił na kult Matki Boskiej Fatimskiej. Wśród nich można łatwo rozpoznać pomnik naszego papieża, który trzykrotnie przyjeżdżał do Fatimy. Jego autorem jest profesor Czesław Dźwigaj. Ten pomnik wykonany został z brązu i mierzy 3,5 m wysokości. Za pomnikiem znajduje się wielki krzyż wykonany ze stali niskostopowej. Ma 34 m wysokości i 17 m rozpiętości ramion. Ten krzyż jest widoczny z daleka, nawet na początku tego ogromnego placu.

Na koniec warto dodać jedną istotną uwagę – żaden opis, relacja, wspomnienia, nie zastąpią osobistego doświadczenia, spotkania z tym wyjątkowym miejscem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here