Strona główna Świat Powstrzymajmy zabijanie psów w Korei Południowej

Powstrzymajmy zabijanie psów w Korei Południowej

4

Codziennie blisko 5000 psów w Korei Południowej jest brutalnie zabijanych dla mięsa. Przed śmiercią są duszone, bite, rażone prądem i podpalane, bo istnieje przesąd, że wówczas ich mięso będzie smaczniejsze a ich późniejsi konsumenci zyskają więcej siły. Mimo, że tamtejsze prawo uwzględnia prawa zwierząt, nie jest ono egzekwowane. Zachęcam do podpisania petycji sprzeciwiającej się tego rodzaju procederowi. Wystarczy kliknąć tutaj i wypełnić ankietę.

Poprzedni artykułPortrety radnych Łodzi 2006-2010 – cz. 3
Następny artykułObrady Okrągłego Stołu Unii Europejskiej, Bruksela 10.2010
Paweł Rogaliński
Dr Paweł Rogaliński jest politologiem, medioznawcą, filologiem oraz twórcą Przeglądu Dziennikarskiego. Od 2015 roku należy do prestiżowej grupy Światowych Odpowiedzialnych Liderów Fundacji BMW Stiftung Herbert Quandt. Za swoje osiągnięcia nagradzany na całym świecie, m.in. w Londynie, Berlinie, Rio de Janeiro, Warszawie, Brukseli i Strasburgu. Ukończył następujące kierunki studiów na Uniwersytecie Łódzkim: stosunki międzynarodowe: nauki polityczne, zarządzanie oraz filologię angielską, osiągając przy tym ogólnokrajowe sukcesy naukowe (m.in. Studencki Nobel). W 2021 roku obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie rozprawę doktorską pt. "Model polityka popularnego w komunikacji politycznej w państwach anglosaskich". Jego ostatnia książka pt. „Jak politycy nami manipulują. Zakazane techniki” (Wydawnictwo Sorus, Poznań 2013) z powodu dużej popularności doczekała się dodruku już w kilka miesięcy po wydaniu. Więcej na stronie oficjalnej: www.rogalinski.eu.

4 KOMENTARZE

  1. bywszy, widziawszy
    – trudno to zaakceptować z perspektywy naszej mentalności, wiem.
    hmm… więc mamy zamieszać w cudzej piaskownicy?,
    … na dodatek w ich tradycjach??
    … to może lepiej zacząć od swojego podwórka – też niemało jako społeczeństwo (… hmm … społeczeństwo? – a co to takiego ? ) mamy za kołnierzem, prawda?
    a najlepiej zaczynać od samego siebie, tu każdy jest najlepiej zorientowany i ma największe pole do popisu. może na wstępie warto się pochwalić kontem spraw pozytywnie załatwionych, hmm?…
    takie nawoływanie do krucjat to typowe dla wiecznie kryjących się za plecami.
    a swoją drogą, ciekawe czy nawołujący kiedykolwiek tam był i co tak naprawdę ma do powiedzenia w kwestii piesków w Korei Południowej?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj