Strona główna Świat Pakiet energetyczny… O co tyle szumu?

Pakiet energetyczny… O co tyle szumu?

0

Źródło: http://www.euractiv.plSzczyt Klimatyczny ONZ w Poznaniu, kłótnia o pakiet energetyczny, kryzys światowych finansów i walka o polską gospodarkę – wszystko to powoduje nie tyle ból, ile zawrót głowy. Przedstawione poniżej przyczyny powstania i skutki wprowadzenia pakietu energetyczno-klimatycznego z pewnością pomogą prześledzić zmagania obrońców krajowej gospodarki ze zwolennikami rozwiązań proekologicznych. Czy uda się wypracować wspólne stanowisko?

 

Ekologia według Unii


Już w 2007 roku na szczycie w Brukseli, przywódcy Państw Członkowskich ustalili, że do 2020 roku 20% energii produkowanej na terenie Wspólnot będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych. Chciano też, między innymi, rozszerzyć handel uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla, które obecnie są przyznawane bezpłatnie. W toku rozmów, dla Polski, z racji jej gospodarki opartej na węglu, zaproponowano obniżony pułap, wynoszący 15% całkowitego udziału energii odnawialnej. Innym państwom narzucono z reguły większy procent. Działania te mają na celu nie tylko ochronę środowiska naturalnego, ale też zabezpieczenie przyszłości energetycznej Europy. Jak przekonuje przewodniczący Komisji Europejskiej, José Manuel Barroso:


Konieczne są inwestycje i większa dywersyfikacja. Przyjęte wnioski legislacyjne stanowią jednoznaczny wyraz dążenia Komisji do zagwarantowania długoterminowego bezpieczeństwa dostaw energii i powinny umożliwić nam osiągnięcie istotnych celów w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatycznym


Szczyt w Poznaniu tuż tuż…


Zjazd blisko 150 delegacji rządowych i 6-10 tysięcy gości to dla Poznania wydarzenie bez precedensu. Szczyt Klimatyczny, mający się odbyć właśnie w Polsce, stawia nasz kraj na wyjątkowo silnej pozycji. Wcześniejsze negocjacje są jednak nieodzowne, by na forum ONZ wystąpiły całe koalicje państw, próbujące przeforsować wspólnie uzgodnione stanowisko. Bardzo poważnie do sprawy podszedł Arnold Schwarzenegger, aktor oraz gubernator stanu Kalifornia. Znany z zagorzałej walki z globalnym ociepleniem, polityk przekonał do swojej racji nie tylko partyjnych kolegów, ale i przedstawicieli Partii Demokratycznej.


Unia Europejska, która wprowadziła znacznie bardziej rygorystyczne prawo w sprawie gazów cieplarnianych, postanowiła jeszcze przed szczytem wypracować wspólne stanowisko. W tym celu doszło do szeregu spotkań i konsultacji. Andris Piebalgs, członek Komisji Europejskiej, odpowiedzialny za kwestie dotyczące energii, stwierdził:


Jak nigdy dotąd Unia Europejska zjednoczyła się celem przeciwdziałania zmianom klimatycznym, wysokim cenom energii oraz zagrożeniom dla bezpieczeństwa energetycznego.


Wilk syty i owca cała


Krajowa gospodarka, będąca w 94% oparta na węglu, może być poważnie spowolniona lub nawet zagrożona przez zbyt restrykcyjne ograniczenia. Dlatego też szefowie rządów: Węgier, Czech, Słowacji, Litwy, Łotwy i Estonii spotkali się z Donaldem Tuskiem na Zamku Królewskim w Warszawie w celu budowy koalicji krajów popierających stanowisko Polski. Zadeklarowano, że nikt nie ma zamiaru blokować pakietu energetyczno-klimatycznego, ale odpowiedzialnie go współtworzyć. Oznacza to, że Polska nie wykorzysta swojego prawa do weta, o ile ustalone warunki nie będą godzić w jej interesy. Jest to o tyle ważne, że pakiet mógłby narazić nasze bezpieczeństwo energetyczne, zmuszając do rezygnacji z węgla na rzecz importowanego gazu. Po spotkaniu z prezydentem Sarkozym, polski premier zapewnił:


Jesteśmy dzisiaj bez porównania bliżej osiągnięcia sukcesu, jeśli chodzi o grudniową Radę Europejską i przyjęcie wspólnego projektu pakietu bezpiecznego także dla państw mniej zamożnych, niż jeszcze kilka tygodni temu (…) Państwa najbardziej wrażliwe, jeśli chodzi o pakiet, uzyskały satysfakcjonujące propozycje.


Rzuca to optymistyczne światło na obie, niezwykle ważne kwestie: ograniczenie efektu cieplarnianego i przyszłość krajowej gospodarki.


Kryzys


Recesja gospodarek światowych nie przysłoniła głowom państw innych ważnych problemów. Jak stwierdził następca tronu Wielkiej Brytanii, książę Karol:


Obecny kryzys słusznie jest znaczącym i ważnym przedmiotem troski. Ale tracimy z pola widzenia zagrażający nam kryzys klimatyczny.


Wystosował wtedy apel do krajów uprzemysłowionych o 70-80% zmniejszenie ilości emisji dwutlenku węgla do roku 2050. Podkreślił, że jest to konieczne i pilne. Dając przykład innym, przystosował swoje samochody do napędu bioetanolem.


Z pewnością kryzys finansowy i gospodarczy częściowo skrępuje ręce rządom poszczególnych państw, powodując, że nie będą w stanie przeznaczyć wymaganych środków na restrukturyzację przemysłu. Mimo to, krok po kroku, muszą być podejmowane odpowiednie działania.


Konferencja Klimatyczna w Poznaniu pozwoli nie tylko na wyznaczenie nowych, strategicznych celów do osiągnięcia przez najbliższe lata, ale i na promocję polskich osiągnięć w zakresie ochrony środowiska. Państwa będą miały możliwość spojrzenia na problem ocieplenia klimatu z naszego punktu widzenia. Jednak nawet przy połączeniu międzynarodowych sił, do osiągnięcia pełnego sukcesu będziemy musieli przejść długą i krętą drogę.

Poprzedni artykułKontrowersyjni politycy: Palikot, Kurski, Senyszyn
Następny artykułObecny model rycerza… Czy taki w ogóle istnieje?
Paweł Rogaliński
Dr Paweł Rogaliński jest politologiem, medioznawcą, filologiem oraz twórcą Przeglądu Dziennikarskiego. Od 2015 roku należy do prestiżowej grupy Światowych Odpowiedzialnych Liderów Fundacji BMW Stiftung Herbert Quandt. Za swoje osiągnięcia nagradzany na całym świecie, m.in. w Londynie, Berlinie, Rio de Janeiro, Warszawie, Brukseli i Strasburgu. Ukończył następujące kierunki studiów na Uniwersytecie Łódzkim: stosunki międzynarodowe: nauki polityczne, zarządzanie oraz filologię angielską, osiągając przy tym ogólnokrajowe sukcesy naukowe (m.in. Studencki Nobel). W 2021 roku obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie rozprawę doktorską pt. "Model polityka popularnego w komunikacji politycznej w państwach anglosaskich". Jego ostatnia książka pt. „Jak politycy nami manipulują. Zakazane techniki” (Wydawnictwo Sorus, Poznań 2013) z powodu dużej popularności doczekała się dodruku już w kilka miesięcy po wydaniu. Więcej na stronie oficjalnej: www.rogalinski.eu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj