Liga Mistrzów: Półfinał: AS Roma zmierzy się z Liverpoolem

0
33
Fot: Justyna Borowiecka. Kopiowanie zabronione.

Rewanżowe mecze w półfinale tegorocznej Champions League, wyłonią dwóch finalistów, którzy zagrają w finale. Która z drużyn zagra w Kijowie?

We wtorek 2 maja pierwszy rewanżowy mecz w Lidze Mistrzów rozegra Real Madryt z Bayernem Monachium. W środę 3 maja na Stadio Olimpico zagra AS Roma z Liverpoolem.

W środowy wieczór poznamy drugiego finalistę tej edycji Champions League. Wszyscy fani Romy zastanawiają się czy ten mecz będzie tak emocjonujący jak ten rozegrany w ćwierćfinale z FC Barceloną, gdzie rzymianie podchodzili do tego rewanżu z trzy bramkową startą z pierwszego spotkania. Mimo to potrafili odrobić straty i awansować do półfinału. Wówczas bramki zdobyli Edin Dżeko (w 6’), Daniele De Rossi (w 58’) i Kostas Manolas (w 83’). Każda zdobyta bramka w tym meczu była jak marzenie, która dała przepustkę do kolejnego etapu rozgrywek.

Piłkarze z Wiecznego Miasta w półfinale trafili na Liverpool FC. The Reds to kolejna drużyna, która jest głodna sukcesu. Chyba nikt nie spodziewał się, że Liverpool zajdzie w tych rozgrywkach tak daleko. Tego oczekiwało się od Jὕrgena Kloopa w sumie od samego początku jego pracy z tym zespołem. Ale nie zawsze wszystko szło od początku tak jak by się chciało. Dopiero ten sezon pokazuje, jaką pracę wykonuje ten wymagający trener. Złapał dobry kontakt z piłkarzami, którzy umieją go słychać i chętnie wprowadzają jego wskazówki do gry.

Awans Liverpoolu nie jest przypadkowy. The Reds w ćwierćfinale potrafili wyeliminować faworyta spotkania, jakim był Manchester City. Obywatele od samego początku tych rozgrywek byli faworytem i brani byli pod uwagę, że zagrają w półfinale. Futbol kolejny raz potwierdza, że jest nieprzewidywalny i potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.

Liverpool i Puchary…

Jeśli Liverpool wygrałby tegoroczną Ligę Mistrzów, byłby to jego szósty Puchar. Wygrali Puchar Europy i Ligi Mistrzów w 1977 roku, 1978, 1981, 1984 i ostatni w 2005 roku.

W 2005 roku w finale Ligi Mistrzów w Stambule Liverpool rozgrywał spotkanie z AC Milanem, który zakończył się wynikiem 3:3 (3:3, 0:3), dopiero rzuty karne wyłoniły zwycięzcę 3:2.

Ostatni raz The Reds mierzyli się w finale Champions League w 2007 roku, ich rywalem był ponownie AC Milan, ale tym razem Włosi podnosili Puchar do góry, wygrywając z Liverpoolem 2:1 (1:0).

Pierwszy mecz wygrywa Liverpool…

Pierwsze spotkanie w półfinale pewnie wygrał Liverpool, zdobywając aż pięć goli. Mahomend Salah zdobył dwie pierwsze bramki w 36 i 46 minucie. Po przerwie na listę strzelców wpisali się Sadio Mané (w 56’) i Roberto Firmino (w 62’ i 69’). Dla Romy gole zdobyli Edin Dżeko (w 81’) i Diego Perotti z rzutu karnego w 86 minucie. (Wynik 5:2 (2:0)).

Jὕrgen Kloop postawił w tym meczu na sprawdzony skład. Ofensywne trio: Salah, Firmino i Mané, ponownie potwierdzili swoją klasę. Dając zasłużone zwycięstwo swojej drużynie. Natomiast Roma na początku spotkania ustawiona bardziej defensywnie z Danielem De Rossi, Radja Nainggolanem i Kevinem Strootmanem w środku pola. Nie było to złe ustawienie, ale zabrakło trochę szczęścia i więcej czasu, aby wyrównać poniesione straty. Liverpool oprócz dobrego składu miał za sobą własną publiczność. Stadion Anfield Road zgromadził 51 236 kibiców. Teraz w Rzymie The Reds powinno się grać łatwiej, ale AS Roma nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

O tym, która drużyna zagra w finale – czy będzie to Liverpool FC czy AS Roma, dowiemy się po zakończeniu meczu w środowy wieczór.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here