Kultura na eksport

6

          Co roku grupa siedmiu ekspertów desygnowanych przez Unię wybiera Europejską Stolicę Kultury. Już w 2016, czyli za blisko 8 lat, ten zaszczytny tytuł zostanie przyznany jednemu z polskich miast. Stawką są olbrzymie korzyści finansowe płynące z całej Europy!

Źródło: http://krakoff.info/
           W przeciągu dwunastu miesięcy od wygranej, wyróżnione miasto prezentuje swoje osiągnięcia kulturalne oraz promuje turystykę i gospodarkę całego regionu i kraju. Masowo organizowane imprezy kulturalne i rozrywkowe powodują stały wzrost turystyki i zainteresowania regionem przez inwestorów. Na wszelkie tego typu działania Bruksela przeznacza wysokie dotacje. Dodatkowo, ogromny prestiż z posiadanego tytułu przyciąga rzesze obcokrajowców. Dlatego też walka, choć dopiero rozpoczęta, już w tym momencie jest bardzo zaciekła.

          Kraków, który w roku 2000 zdobył upragniony tytuł, dziś jest jednym z najatrakcyjniejszych miejsc w Polsce. A wszystko dzięki licznym koncertom, konferencjom i innym działaniom reklamującym miasto i okolice. Z promocji tej skorzystały też w dużym stopniu pobliskie Wieliczka i Oświęcim, zmieniając się w tłumnie oblegane, uczące historii ośrodki. Królewski gród jest obecnie wizytówką naszego kraju i znakomicie promuje rodzime tradycje.

          Miasta zainteresowane zdobyciem renomowanego tytułu Europejskiej Stolicy Kultury to: Toruń, Łódź, Lublin, Szczecin, Poznań, Gdańsk i Warszawa. Trzy ostatnie są już jednak organizatorami i beneficjentami Euro 2012 i wielu może uznać, że tytuł powinien być przyznany nie wyróżnionemu dotąd kandydatowi. Sama stolica niemal oddała konkurs walkowerem, zgłaszając się do rywalizacji dopiero w ostatniej chwili.

          W przypadku Gdańska i Szczecina, nigdzie w Internecie nie można znaleźć witryn promujących dane miasta w rozgrywce, a rozrzucone po przeróżnych stronach krótkie notki o przygotowaniach do konkursu wydają się być ponurym żartem lokalnych władz. Poza wyżej wspomnianymi, budzącymi polemikę kandydaturami, poważna walka rozpoczyna się między trzema rywalami: Toruniem, Lublinem i Łodzią.

          Miasto Kopernika bardzo poważnie podeszło do konkursu. Jako najmniejsze z całej trójki, może zaoferować przede wszystkim swoją długą historię i tradycję. Niewielką ilość dużych, międzynarodowych imprez nadrabia wspaniałymi zabytkami wpisanymi przez UNESCO na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego. Poza tym znane są na całą Polskę toruńskie pierniki, wielkie planetarium czy Krzywa Wieża z początku XIV wieku.

          Kolejne miasto, Lublin, pomimo równie atrakcyjnej strony internetowej, ma niestety nieco mniej do zaoferowania. Budowana od ponad 40 lat Opera Lubelska przynosi miastu bardziej wstyd niż chlubę. Aż dziw bierze, że w planach ma zostać oddana do użytku już w 2010 roku. Pomimo tego Lublin to miejsce międzynarodowych festiwali teatralnych, muzyki ludowej i filmu dokumentalnego. Warte uwagi są też zabytki – między innymi XII-wieczny zamek królewski, fenomenalnie wyglądający nocą.

          Łódź – ostatnia kandydatka, pod względem liczby mieszkańców dużo większa od dwóch poprzedników razem wziętych, jak na swe rozmiary jest niedoceniana. Będąca do niedawna Źródło: http://mojalodz.blox.pl/drugim, a ostatnio trzecim największym miastem w Polsce, od lat pozostaje w cieniu Warszawy. Władze miasta jako pierwsze zgłosiły Łódź do rywalizacji o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. I mimo niedużego zainteresowania zagranicznych inwestorów jest najszybciej rozwijającym się miastem w kraju.

          Dzięki dobremu pomysłowi, Łódź kreuje się na największy ośrodek kultury w kraju. Tutejsza „Filmówka" jest słynna w całym świecie. To tutaj kręcono sceny do filmów takich jak Krzyżacy, Chłopi, Ziemia obiecana, Vabank, Kroll, Psy, Nic śmiesznego czy Ajlawju. Powstało również kilka światowych produkcji, m.in. dzieła amerykańskiego reżysera Davida Lyncha. Nie bez przyczyny przeniesiono tu też z Torunia słynny w Europie Międzynarodowy Festiwal Filmowy Camerimage. Wśród setek innych imprez warto wymienić Festiwal Dialogu Czterech Kultur i Łódź Biennale.

          Jedno z polskich miast, wybrane przez siedmiu wybitnych przedstawicieli świata nauki i kultury, z pewnością będzie zasługiwało na przyznany tytuł. I nie ma większego znaczenia, które z nich osiągnie sukces. Z pewnością każdy z nas ma swojego „ulubieńca" i uważa, że to on powinien wygrać, ale największa korzyść dla kraju z całego przedsięwzięcia to przygotowania do konkursu. To one napędzają wir nowych pomysłów i projektów reklamujących poszczególne miasta. Dzięki nim to nie jedno, ale wiele miast ma szansę na wzmożone działania pijarowskie i dążenie do zaistnienia na „Starym Kontynencie".

——————————–
POLISH ZONE, 10.2008
Wersja elektroniczna: http://www.educatours.eu/admin1/image/str6.pdf

6 KOMENTARZE

  1. […] Wczoraj Wrocław został ogłoszony Europejską Stolicą Kultury 2016 roku. Poniżej znajduje się film przedstawiający mieszkańców tego miasta wypowiadających się o cechach, które powinna mieć każda ESK. Jednocześnie zapraszam do przeczytania mojego artykułu pt. "Kultura na eksport", opisującego wszystkich kandydatów do tego zaszczytnego tytułu: http://www.przegladdziennikarski.pl/polska/kultura-na-eksport/ […]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here