Kryzys sezonem na języki?

2

<TEKST OPUBLIKOWANY PRZEZ   wprost, rogalinski.bloog.pl  NA STRONIE: http://www.wprost.pl/ar/170023/E-learning-jzyklw-obcych/ oraz http://elearning.wprost.pl/aktualnosci/id,170023/E-learning-jezykow-obcych.html >

Każda licząca się na rynku firma musi przykładać coraz to większą wagę do odpowiedniego wykształcenia swojej kadry. Czy jednak czas kryzysu gospodarczego to dobry moment do inwestowania w swoich pracowników? Okazuje się, że jak najbardziej! Dlatego też nietrudno zauważyć rosnące zainteresowanie kursami języków obcych. Ze szkoleń na masową skalę korzystają jednocześnie płotki, grube ryby i rekiny biznesu. Jednym słowem w kraju mamy sezon na języki, o którym opowie mgr Piotr Kołodziejczyk, specjalista nadzorujący kursy językowe dla firm w szkole językowej Professional w Łodzi.

Panie Piotrze, dlaczego firmy tak często posyłają swoich pracowników na kursy językowe?

Każdy pracodawca chce, by jego kadra należała do najlepszych w branży. Szczególnie w chwili, gdy trzeba walczyć o utrzymanie pozycji na rynku. W dzisiejszych czasach, by zyskać zaufanie swoich klientów, nie wystarczy wyłącznie oferta dobrych usług i produktów. Sukces w dużej mierze zależy od dobrego wykształcenia pracowników firmy, którzy znając języki obce, są w stanie w pełni wykorzystać swoją wiedzę podczas prezentowania danej oferty obcokrajowcom. Tylko w ten sposób polskie przedsiębiorstwa są w stanie konkurować z zagranicznymi.

Czy nie lepiej od samego początku zatrudnić dobrze wykształconego pracownika?

Znalezienie specjalisty w danej dziedzinie, z satysfakcjonującym nas doświadczeniem i odpowiednią znajomością języków obcych jest bardzo trudne. Nawet, jeśli uda się znaleźć osobę o wysokich kwalifikacjach, najprawdopodobniej zażyczy ona sobie o wiele wyższą pensję niż pozostali.

Ale kursy językowe też kosztują. professional, centrum języków obcych, piłsudskiego 135, angielski, e-learning, e-nauka, blog dziennikarski, rogalinski.bloog.pl

Owszem, jednak jak się często okazuje, cena przeszkolenia pracowników jest dużo niższa od wygórowanych pensji osób z dobrą znajomością języka obcego. Drugim argumentem jest fakt, że osoby zatrudnione od dłuższego czasu, lepiej znają potrzeby danej firmy niż nowicjusze. Toteż zastępowanie „weteranów” przedsiębiorstw nowymi twarzami mija się z celem, nawet, jeśli trzeba zapłacić za przeszkolenie tych pierwszych.

Jakiego typu kursy są najpopularniejsze wśród firm?

Wiele spółek decyduje się na naukę języka angielskiego z naciskiem na słownictwo specjalistyczne, a więc głównie z dziedzin handlu, bankowości i finansów, biznesu, prawa lub medycyny. Jako formy nauki, firmy preferują zajęcia z dojazdem bądź e-learning. Są one o tyle wygodne, że klienci nie muszą fatygować się do placówki szkoły.

Wygoda ma jednak swoją cenę, czyż nie?

Nic bardziej mylnego! Jedynie koszt zajęć indywidualnych z dojazdem do firmy jest wyższy od standardowego kursu i wynosi około 55-90 złotych za 45 minut. Natomiast cena półrocznej nauki przez internet waha się w zależności od placówki, która takie lekcje oferuje. Dla przykładu, w centrum językowym, w którym jestem zatrudniony, 60-godzinny semestr e-learning’u kosztuje 490 złotych.

Na czym polega internetowy kurs angielskiego?

Na indywidualnym koncie każdego naszego słuchacza, co tydzień pojawiają się specjalnie przygotowane ćwiczenia, złożone ze wszystkich niezbędnych części: pisania, czytania, gramatyki, poszerzania słownictwa, ćwiczeń ze słuchu oraz konwersacji. Oferta części mówionej jest niezwykle istotna, a mimo to często pomijana przez szkoły językowe. Dlatego bardzo ważne jest, aby wybrać pełnowartościową formę e-nauki. Może ona wtedy z powodzeniem zastąpić tradycyjny kurs językowy, oszczędzając nie tylko nasze pieniądze, ale i czas.

Który lektor rzetelniej nauczy języka obcego: native speaker czy polski filolog?

Native speakerami, dajmy na to języka polskiego, jest większość Polaków. I to bez względu na fakt, jakie wykształcenie posiadają. Czy uważa Pan, że osoba „z ulicy” jest w stanie nauczać języka, którym posługuje się na co dzień? O olbrzymiej niekompetencji i lukach w wiedzy native speakerów nie mówi się zbyt często, dlatego też trzeba pamiętać, by nie wierzyć pustym sloganom wypisanym w reklamach szkół językowych.

Gdzie można znaleźć dodatkowe informacje o metodach i formach nauki języków obcych?

Z pewnością internet jest tu bardzo przydatnym źródłem wiadomości. Godna odwiedzenia jest zakładka Metodyka na stronie o nazwie: www.tlumaczenia-angielski.info. Odnośnie e-nauki, polecam wejście na witrynę www.e-learning.professional.net.pl, na której szczegółowo opisane są zalety korzystania z tej formy szkolenia. Przechodząc do innych mediów, warto zwrócić uwagę na kanał telewizyjny TVN Lingua (obecnie już tylko na platformie Onet.tv), specjalne audycje w radiu lub artykuły prasowe w prestiżowych i wiarygodnych czasopismach.

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał: Paweł Rogaliński

_______________________________

WPROST, 25 sierpień 2009,
http://elearning.wprost.pl/aktualnosci/id,170023/E-learning-jezykow-obcych.html

_______________________________

ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA DRUGIEGO ARTYKUŁU DOTYCZĄCEGO E-LEARNINGU JĘZYKÓW OBCYCH:
http://myengland.pl/anglia/e-nauka-caly-swi-t-w-zasiegu-reki,news/

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here