Zanieczyszczenie środowiska jest dziś problemem globalnym. W ciągu ok. 5 miliardów lat istnienia naszej planety człowiek miał największy wpływ na naszą planetę. Ludzie przyczynili się do rozwoju Ziemi, ale równocześnie spowodowali wiele negatywnych zjawisk np. zanieczyszczenie biosfery. Zanieczyszczenie powietrza, wody i gleby ma szkodliwy wpływ na jakość klimatu, szkodzi naszemu zdrowiu i pogarsza warunki życia homo sapiens.
Człowiek może współistnieć tylko w symbiozie z przyrodą. Perspektywa współistnienia nawet z najnowocześniejszą techniką i technologią bez przyrody, jest dla mnie perspektywą przerażającą. W sytuacji, w której człowiek posiadł narzędzia zbrodni przeciw przyrodzie, którymi posługuje się pod hasłem cywilizacyjnego rozwoju, hasło walki o zachowanie naturalnego środowiska nabiera szczególnego znaczenia.
W czasie szczytu klimatycznego ONZ opublikowano niepokojące dane. Uczeni ogłosili, że w 2013 r emisja substancji szkodliwych wzrosła o 2,3% do rekordowego poziomu. W Stanach Zjednoczonych wzrosła o 2,9%.
Światowa Organizacja Meteorologiczna ogłosiła, że poziom dwutlenku węgla w atmosferze, w 2013 r. był o 42% wyższy w stosunku do ery przed rewolucją przemysłową. Natomiast poziom metanu był aż o 153% wyższy. Wzrost obecności tych gazów na naszej planecie powoduje takie skutki, jak ocieplenie klimatu, topnienie lodów, wzrost poziomu mórz i oceanów.
Konsekwencje tych procesów są groźne dla ludzkości. Nic więc dziwnego, że pojawia się coraz więcej inicjatyw na świecie w celu powstrzymania skutków tych zjawisk. 21 października 2014 r. Unia Europejska, po długich dyskusjach podjęła decyzję zmniejszenia emisji szkodliwych substancji o 40% w 2030 r, w stosunku do roku 1990. Ponadto kraje UE zobowiązały się, że w tym czasie udział odnawialnych źródeł energii wyniesie 27%. Niektórzy rzecznicy ochrony środowiska uważają powyższe plany unijne za zbyt mało ambitne i proponują, aby redukcja szkodliwych substancji wyniosła 80% w roku 2050 w stosunku do poziomu z roku 1990.
Polska, której energia w ok. 80% oparta jest na węglu, jest w trudnej sytuacji by sprostać oczekiwaniom Unii Europejskiej. Mimo, że udało się Polsce uzyskać pewne ustępstwa, to nie unikniemy wzrostu kosztów energii.
Tak, jak kobieta nie może być częściowo w ciąży, jajeczko nie może być częściowo nieświeże, tak ochrona naturalnego środowiska wymaga nie częściowego, ale globalnego rozwiązania. Musimy budować świadomość globalną. Jedną bowiem mamy matkę, Matkę Ziemię.












