Portret literacki Jana Chruślińskiego w książce Krystyny Cel

0

Z przyjemnością i nieskromną radością przyjąłem książkę wraz z dedykacją dla mnie (książkę dedykuję Karolowi Czejarkowi – mojemu przyjacielowi) od samego pisarza, którego portret literacki w sposób trafny i ciekawy kreśli Krystyna Cel. Jej książka nosi tytuł „Z twórczą pasją przez życie. Portret literacki Jana Chruślińskiego”, a wydała ją Oficyna Wydawnicza „Ston 2”.

Od wielu lat doceniam talent Jana Chruślińskiego i „od początku”, kiedy wznowiliśmy naszą znajomość, jestem pod ogromnym wrażeniem jego prozy. Powiem więcej – od chwili, kiedy przeczytałem Jego powieści, a zwłaszcza: „Miłość i wojna”, wcześniej „Starość zaczęła się wczoraj” i potem „Z Chrobrza na wojenną tułaczkę” – stałem się jego fanem. Lansuję pisarza i tą recenzją polecam dzisiaj PT Czytelnikom „Przeglądu Dziennikarskiego” wszystkie jego powieści. Każda z wyżej wspomnianych jest WYBITNA, znakomicie napisana i poświęcona konkretnej treści:

  • „Miłość i wojna” – przenosi nas w dramatyczny czas II wojny światowej;
  • „Starość zaczęła się wczoraj” – ukazuje WYGRANĄ przez jej bohatera (JANA CHRUŚLIŃSKIEGO) walkę z chorobą nowotworową;
  • z kolei „Z Chrobrza na wojenną tułaczkę” – jest arcyciekawą opowieścią o majorze Janie Zgrzebnickim, żołnierzu Legionów Piłsudskiego, uczestniku walk zarówno w I wojnie światowej, jak i w kampanii wrześniowej, w końcu – jeńcu oflagów w Gross Born i Sandbostel.

Ale oprócz w/w pozycji autor opublikował jeszcze interesujące: „Rozstania i powroty” (w 2009 r.), „Tak było. Wspomnienia oficera wojsk” (w 2010), „Życie wpisane w historię” (w 2012). Nie wspominam tutaj Jego niezwykle bogatej działalności publicystycznej, bo prezentuje ją w swej książce Krystyna Cel.

Osobiście czekam teraz na jego kolejną zapowiedzianą książkę, która będzie miała tytuł (najprawdopodobniej) „Złapta go”, z którą we fragmentach miałem okazję (z żoną) już się zapoznać (zresztą przed wieloma miesiącami serdecznie namawiałem pisarza do napisania tej książki).

Autor opisuje w niej autentyczne przeżycia żołnierzy LWP, opowiedziane „literacko”, którzy przeżyli tzw. „falę” w wojsku, znęcanie się nad nimi, z których to sytuacji głośno się teraz śmiejemy się, jak kiedyś z wojaka Szwejka czy grenadiera Rechta z powieści (którą tłumaczyłem) Hansa Hellmuta Kirsta „08/15 dzisiaj”. Lecz dla ich bohaterów sytuacje, które nas teraz bawią do łez – wcale śmiesznymi nie były. Odwrotnie – były tragikomiczne!

Cieszę się, że poetka, eseistka – Krystyna Cel, która już wcześniej opublikowała „portrety” literackie Stanisława Nyczaja i Benedykta Kozieła, teraz „sięgnęła” po Jana Chruślińskiego (niewielu pisarzy doczekuje się za życia książek o sobie. Więc Jan Chruśliński może być dumny z tego faktu, (choć w sumie książka o nim jest pojemnościowo niewielka, ale też i pisarz nie powiedział jeszcze ostatniego słowa…).

Co zawiera książka Krystyny Cel? Generalnie analizę dotychczasowej twórczości Jana Chruślińskiego, a dokładniej – oprócz wstępu – rozdziały: „Życie wpisane w historię”, „Powieściowe typy polskich losów w książkach „Miłość i wojna” oraz „Z Chrobrza na wojenną tułaczkę” i „Wyjście z matni”, czyli samoocalenie na podstawie powieści „Starość zaczęła się wczoraj”. Potem następuje „Posumowanie”, bibliografia dotychczasowych publikacji oraz rozmowa Stanisława Nyczaja z pisarzem, m.in. o jego „miłości” do tzw. małej ojczyzny, którą dla obu rozmawiających ze sobą Panów – jest Kielecczyzna!

Stanisław Nyczaj – skądinąd – bardzo dobry poeta – od wielu lat jest prezesem Oddziału ZLP w Kielcach, którego członkiem jest także Jan Chruśliński.

Zamieszczenie więc tej rozmowy w książce uważam za udany zabieg, gdyż ma ona głęboki sens i wartość.

Co jeszcze mogę za Krystyną Cel dodać o Janie Chruślińskim?

  1. Że pisarz, będąc z wykształcenia historykiem, znakomicie to wykorzystuje w swojej twórczości!
  2. Że posiadł wspaniałą umiejętność prowadzenia dialogu i budowania narracji, w której spotykają się ze sobą retrospekcja ze współczesnością, a te z kolei zamieniają się w relację biegnącą w czasie teraźniejszym.
  3. Krystyna Cel podkreśla, że Chruśliński opisuje postaci autentyczne i z niezwykłą umiejętnością (w oparciu o zebrany materiał faktograficzny) wzbogaca je darem własnej fantazji!

Do trzech punktów Krystyny Cel dorzucam też własną opinię, zadając jednocześnie pytanie: dlaczego twórczość Jana Chruślińskiego jest taka ważna? Ponieważ różni się od wszystkich dotychczasowych (znanych mi) sposobów pisania o życiu, miłości i wojnie. Pisze bowiem o ludziach, którzy dotkliwie poznali w życiu gorycz porażki, a mimo tego nie poddali się! Dalej walczą o własne zdrowie, o rodzinę, o miłość i Ojczyznę.

Są przy tym humanistami, rzecznikami demokracji i praworządności oraz umieją przebaczać niedawnym wrogom w imię lepszej przyszłości.

Bohaterami prozy Jana Chruślińskiego są ludzie, którzy kochają swoje lokalne ojczyzny, daliby się za nie „porąbać”, jak np. Chruśliński „za Busko”, w którym przyszedł na świat i do którego tak często z rodziną powraca.

Jego powieści są szczególną lekcją historii Polski; lekcją, która rozbudza wyobraźnię każdego czytelnika.

Dla mnie Jan Chruśliński jest PISARZEM o niewydumanym patriotyzmie i człowieczeństwie. Zasłużył na to, aby go chwalono, co czyni także w swej książce (w oparciu o rzetelną analizę jego pisarstwa) Krystyna Cel.

Chwała autorce za to, że bezinteresownie zajęła się jego Osobą i twórczością. Brawo także dla Wydawnictwa „Ston 2” w Kielcach za zainicjowanie serii publikacji „Portrety Literackie”. Za podejmowanie tematyki regionalnej, która jednocześnie jest ogólnopolską.

Krystyna Cel, Z twórczą pasją przez życie. Portret literacki Jana Chruślińskiego, s. 156, br. Kielce 2018

*Poproszę red. nacz. PD Pawła Rogalińskiego, aby zgodził się – w najbliższych wydaniach pisma – opublikować fragment nowej (już niemal gotowej do wydania), wspomnianej przeze mnie w tekście książki „Złapta go!”

Poprzedni artykułWorld music, czyli muzyka folk i etniczna
Następny artykułZofia Tyszkiewicz i jej poezja patriotyczna
Karol Czejarek
Dr Karol Czejarek, prof. nadzw. - doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; germanista i niemcoznawca, tłumacz przysięgły i literacki j. niemieckiego. Emerytowany profesor nadzw. Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora; wieloletni pracownik naukowo-dydaktyczny w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego. B. sekretarz Międzywydziałowego Centrum Badań Niemcoznawczych AH w Pułtusku. Przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Autor m.in. monografii o Annie Seghers, książki „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”; także tłumacz 10 jego powieści i redaktor „Dzieł zebranych” opublikowanych przez Wydawnictwo Interart. Autor m.in. „Gramatyki niemieckiej dla ciebie” (wspólnie z J. Słocińską); spolszczenia (wspólnie z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins German Verb”; redaktor i inicjator publikacji (wspólnie z T. G. Pszczółkowskim, A. Warakomską, K. Garczewskim i A. Schmidtem) „Historia pamięcią pisana. Biografie polsko-niemieckie” (cz. I - Pułtusk 2014, cz. II Pułtusk 2017) oraz wydanej w 2011 r. (wspólnie z T. G. Pszczółkowskim) „Polska między Niemcami a Rosją”. Ponadto - autor wielu artykułów i recenzji. Członek Związku Literatów Polskich. Przed r. 1990 m.in. sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury i dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; od roku 1973 w Warszawie na stanowiskach m.in. dyr. Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Wydziału Kultury m. st. Warszawy, departamentów plastyki i książki w Ministerstwie Kultury i Sztuki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here