Polska i Dania – Niech stanie się Baltic Pipe!

1

Nie musimy już obawiać się Gazpromu i Nord Stream. Polski Gaz-System i duński Energinet.dk przez cały najbliższy rok będą opracowywać sposoby realizacji połączenia pomiędzy duńskim i polskim systemem przesyłowym, którym będzie tzw. Baltic Pipe. Otworzy on Polsce drogę do norweskich złóż gazu.

Już od roku 2022 będziemy mogli importować tą drogą gaz z Norwegii, a szacuje się to na kilka miliardów metrów sześciennych gazu. Część tego będzie stanowić gaz pozyskiwany przez pola wydobywcze należące do PGNiG, a pozostała część do pół będących własnością norweskich organizacji i firm. Dodatkowo będziemy mogli odsprzedawać dużą ilość gazu innym krajom, które są obecnie skazane na rosyjski Gazprom. Czyli mówiąc wprost – zyskamy. Kolejnym plusem jest to, że połowa kosztów zostanie sfinansowana przez Unię Europejską w ramach Connecting Europe Facility. Rurociąg będzie przecinał „trasę” Nord Stream (instytucje UE nie wyraziły akceptacji dla powstania rurociągu, jedynie niektóre firmy niemieckie, brytyjskie i rosyjskie).

Rurociąg ma przebiegać ze Świnoujścia prosto w kierunku wybrzeża z Danii, a tam zaczyna się sieć rurociągów duńsko-norweskich. Dzięki temu droga do norweskich złóż będzie stać dla nas otworem. Już nie będzie dyktowania cen przez Gazprom – będzie on musiał dostosować się do nowych, bardziej konkurencyjnych realiów. Z pewnością dzięki realizacji nowego projektu Polska będzie bezpieczniejsza pod względem bezpieczeństwa dostaw gazu.

1 KOMENTARZ

  1. Dobre zmiany – trzeba mieć więcej możliwości, niż czerpać gaz z jednego państwa i być totalnie uzależnionym, miejmy nadzieję, że pomysł zakończy się sukcesem

Skomentuj Jakub Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj