Józef Chełmoński – malarz, reprezentant realizmu

0

Chełmoński, jeden z najbardziej znanych i cenionych przedstawicieli polskiego malarstwa realistycznego schyłku XIX i początku XX wieku to dobra polska, ba, międzynarodowa marka. Urodził się i wychował we wsi Boczki pod Łowiczem. Po latach nauki w Warszawie, Monachium, dwunastoletnim, pełnym sukcesów pobycie w Paryżu osiadł na wsi – w niewielkim majątku Kukłówka koło Grodziska Mazowieckiego, gdzie pozostał do końca życia. Żył tam z dala od gwaru miejskiego, w całkowitej harmonii z naturą, malując nastrojowe krajobrazy. Zafascynowanie prostotą, siłą, malowniczością obyczajów i strojów ludu wiejskiego, miłość do rodzinnej ziemi i wrażliwość na piękno natury znalazły odzwierciedlenie w jego twórczości. Słynął z malowania rodzajowych scen z życia polskiej i ukraińskiej wsi, rozległych pejzaży z Ukrainy i Podola, rozpędzonych zaprzęgów końskich oraz lirycznych pejzaży mazowieckich, ożywionych niekiedy przedstawieniem dzikich ptaków czy zwierząt.

Na Ukrainę wyjechał po raz pierwszy mieszkając jeszcze w Monachium. Pejzaż, przestrzeń, dynamika i swoboda życia w kontakcie z przyrodą znalazły wyraz w jego obrazach. Powrócił jednak do Warszawy i dalej tworzył w pracowni Hotelu Europejskiego, którą dzielił m.in. z Chmielowskim i Gierymskim, uczestnikami powstania styczniowego. Powstały wówczas pierwsze jego obrazy o tej tematyce. Jednak nieprzychylna reakcja krytyki dla tego typu powstańczego malarstwa artysty oraz brak nabywców obrazów sprawiły, że Chełmoński w roku 1876 przeniósł się do Paryża. Odnosił tam ogromne sukcesy, wystawiając swoje obrazy na oficjalnych salonach paryskich, a jego dynamiczne, barwne kompozycje z życia wsi, zwłaszcza rozpędzone słynne Trójki i Czwórki, osiągały zawrotne ceny oraz znajdowały licznych nabywców wśród kolekcjonerów europejskich i amerykańskich.

Z czasem pojawiła się w jego twórczości pewna maniera, przejawiająca się powtarzalnością motywów i naśladownictwem własnych kompozycji. Ta świadomość przeżywania chwilowego kryzysu skłoniła artystę do powrotu i w roku 1887 ponownie osiedlił się w kraju. Ostatnie 25 lat swojego życia spędził w majątku Kuklówka. Znów zaczął malować, głównie z natury. Malował krajobrazy w stonowanej gamie barwnej, preferując miękkie światło mglistych poranków, zmierzchów czy nocy. Można rzec, że artysta swoją twórczość poświęcił rodzinnej ziemi. Malowniczość życia wiejskiego, nie tylko na Mazowszu, była nieustającą inspiracją dla jego twórczości. Tak jak w twórczości Chopina i Szymanowskiego słychać dźwięki muzyki ludowej, tak u niego widoczne są barwne wiejskie sceny rodzajowe. Można też powiedzieć, że ten mistrz pędzla zawarł w swoim malarstwie tajemnicę polskości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here