Jak jesteśmy manipulowani? (cz. 4) – użycie uników i metafor

1
Źródło: ultimatemind.wordpress.com/
Źródło: ultimatemind.wordpress.com/Tuż po wyborach parlamentarnych warto przedstawić umiejętne używanie metafor i interesujące techniki słowne na unikanie niewygodnych pytań. Wszystko po to, byśmy, jako elektorat, stali się bardziej wyczuleni na to, co mówią do nas politycy i co w danej chwili myślą.
W przypadku pojawienia się nagłych, niewygodnych pytań, doświadczony polityk często odpowie: Bardzo się cieszę, że zadała Pani to pytanie, gdyż pozwoli ono nam wszystkim w pełni sobie uświadomić, jak ciekawe rozwiązania przedstawia program naszej partii, bądź: To wspaniale, że nadal mają Państwo pewne wątpliwości i zastrzeżenia, gdyż oznacza to nic innego jak to, że troszczą się Państwo o przyszłe dobro nas wszystkich[1]. Po tego rodzaju wypowiedzi polityk jest oczywiście nadal zmuszony do odpowiedzi (o ile nie użyje kolejnych metod odwrócenia uwagi od głównego nurtu tematu). Mimo to zyskuje on cenny czas na przemyślenie swojej dalszej części wypowiedzi[2]. W momencie, gdy przeciwnik uporczywie zadaje kolejne pytania, często skuteczną taktyką okazuje się wtrącenie: Czy już rozwiałem Pana wszelkie wątpliwości?, które zazwyczaj tymczasowo powstrzymuje atakującego przed zadawaniem kolejnych, trudnych pytań.
Innym, acz równie ciekawym sposobem na poradzenie sobie w ciężkich sytuacjach jest stworzenie metafory. Jest ona określana przez Monroe Beardsley jako „wiersz w miniaturze”, a przez Paula Ricoeur’a jako trop i „gra językowa, która steruje nazywaniem”. Co więcej, istotne jest podkreślenie faktu, że związek między znaczeniami: przenośnym i tym dosłownym, jest zwięzłym, zazwyczaj jednozdaniowym modelem „złożonego współgrania sensów”, charakterystycznego dla tych utworów literackich, które zawierają związki znaczeń implicite oraz explicite[3][4]. Pozostawiając rozważania Ricoeur’a, należy wspomnieć, że historia metafory zaczęła się kreować już w starożytnej retoryce[5], lecz nie spełniałaby współczesnych oczekiwań, gdyby nie została zmodyfikowana i przeniesiona ze stadium semantyki wyrazów do etapu semantyki zdań[6]. Innymi słowy, jej zastosowanie w neurolingwistyce jest nieco bardziej rozbudowane i opiera się na przytoczeniu prawdziwej bądź fikcyjnej historii, którą można odnieść do rzeczywistości[7]. Niezwykła siła metafory polega głównie na tym, że opowiadane historie zazwyczaj przyciągają uwagę słuchacza oraz są dobrze zapamiętywane. Co więcej, odniesienie ich do realnych sytuacji jest dzięki temu niezwykle proste[8]. Trzeba jednak zaakcentować fakt, że prawdziwie skuteczne użycie metafory wymaga dużych umiejętności. W przeciwnym razie plany polityka, co do osiągnięcia obranego celu, mogą zostać obrócone wniwecz[9]. Przykładem skutecznie użytej metafory jest chociażby wypowiedź: Senat jest jak ogród, a wyborcy jak ogrodnik. Jeśli ten ostatni nie wyrywa chwastów na czas, mogą się rozprzestrzenić i zniszczyć inne rośliny. A późniejsze powstrzymanie takiej plagi wcale nie jest łatwe. Dlatego, moi drodzy, musimy stanowczo przeciwstawić się korupcji wśród deputowanych i powyrywać chwasty łapownictwa.
Kup moją książkę pt. "Jak politycy nami manipulują":
– "Jak politycy nami manipulują? Cz. 1: Zakazane techniki"
– "Jak politycy nami manipulują? Cz. 2: Przemowy w praktyce"


[1] A. Batko, Sztuka perswazji…, op.cit, s. 92.

[2] S. Trzeciak, Strategie kampanii wyborczej. Praktyczny przewodnik, Lublin 2005, s. 38.

[3] P. Ricoeur, Język, tekst, interpretacja, Warszawa 1989, s. 125.

[4] Implicite – (od łac. implicare – zawikłać) oznacza coś niejawnego, dorozumianego. Explicite z kolei oznacza nie więcej niż rzecz dobitnie sformułowaną i wyraźną.

[5] Już Arystoteles w słynnej „Poetyce” pisał, iż: „metafora (przenośnia) polega na przeniesieniu na imię obcego znaczenia, na rodzaj z gatunku, na gatunek z rodzaju, na jeden gatunek z drugiego, lub na przeniesieniu na podstawie pewnej proporcji”; (cyt. za: P. Ricoeur, Język, tekst…, op. cit., s. 126).

[6] P. Ricoeur, Język, tekst…, op. cit., s. 126.

[7] A. Batko, Sztuka perswazji…, op.cit, s. 115.

[8] http://nlp-international.org/forum/viewtopic.php?t=486, 14.12.2010.

[9] I. McDermott, J. O’Connor, NLP i zdrowie czyli jak wykorzystać programowanie neurolingwistyczne do poprawy zdrowia i samopoczucia, Poznań 2001, s. 239.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here