Giordano Bruno – filozof, teolog

0

Gdy mając kilkanaście lat przeczytałem „Historię filozofii” Władysława Tatarkiewicza, poruszył mnie do głębi rozdział dotyczący Giordano Bruno. Spodobała mi się ogromnie jego filozofia, poruszyła mnie jego odwaga w głoszeniu swoich poglądów i bohaterska śmierć. Chciałbym przybliżyć Szanownym Czytelnikom jego postać i poglądy, opierając się na różnych tekstach znalezionych w Internecie oraz kilku wykładach włoskich i polskich naukowców i włoskich programach popularnonaukowych, które są obecne na You Tube. Lista materiałów źródłowych znajduje się na końcu niniejszego artykułu. Załączam też wiersz, zainspirowany postacią Gordano Bruno, a napisany przez mnie około roku 1975.

Giordano Bruno (właśc. Filippo Bruno, ur. w styczniu 1548 w miejscowości Nola, zm. 17 lutego 1600 w Rzymie). Miasto Nola leży we włoskim regionie Kampania, którego stolicą jest Neapol. Wtedy obszar ten był niezależnym państwem, nazywanym Królestwem Neapolu, choć oficjalnie jego władcy posługiwali się tytułem królów Sycylii. Giordano Bruno był filozofem, humanistą, teologiem, pisarzem i okultystą. Urodził się w rodzinie katolickiej, był synem żołnierza Giovanniego Bruno i Fraulisy Savolino. W wieku 11 lat wyjechał do Neapolu, aby pobierać tam naukę. 15 czerwca 1565 wstąpił do zakonu dominikanów, przyjmując imię zakonne Giordano (śluby zakonne złożył w 1566). Już będąc w seminarium popadł w konflikt z przełożonymi, krytykując niektóre podstawowe dogmaty wiary katolickiej. Mimo to w 1572 przyjął święcenia kapłańskie, a w 1575 został doktorem teologii.

W lutym 1576 został oskarżony o herezję i ekskomunikowany przez inkwizycję rzymską. Do 1579 wędrował po Włoszech, pracując jako prywatny nauczyciel. Przebywał tym czasie m. in. w Savonie, Turynie, Wenecji, Padwie, Bergamo. W tymże Bergamo, gdy został oskarżony o herezję, wystąpił z zakonu i żył jako świecki. Po kilku miesiącach powrócił do życia zakonnego, a następnie udał się do Francji, skąd dotarł do Szwajcarii (Genewa). W Genewie pracował jako korektor w drukarni. Wiosną 1579 ostatecznie wystąpił z zakonu dominikanów, a po ogłoszeniu ulotki atakującej poglądy jednego z czołowych genewskich teologów został 6 sierpnia uwięziony przez kalwińskie władze miasta. Zachowany do dziś akt oskarżenia głosił: Przed Konsystorzem stanął Filippo Bruno, student zamieszkały w tym mieście, który prosi o dopuszczenie go do Wieczerzy, jaka została mu zabroniona, z powodu tego, że obrzucił kalumniami urzędników i regenta kolegium niejakiego pana Antoine de la Faye. Zwolniony 27 sierpnia udał się do Lyonu (Francja), a stamtąd do Tuluzy, gdzie przebywał od jesieni 1579 do jesieni 1581, wykładając filozofię.

W Paryżu Giordano Bruno nauczał mnemotechniki króla Francji Henryka III. Król mianował go profesorem Sorbony. Wtedy też Giordano Bruno ogłosił drukiem 120 tez będących syntezą jego poglądów filozoficznych, dając się poznać jako zagorzały przeciwnik Arystotelesa. W 1583 opuścił Paryż i udał się do Londynu, gdzie na dworze królowej Elżbiety oraz później w Oksfor-dzie napisał i opublikował 6 dialogów w języku włoskim, w tym słynną satyrę na Kościół zatytułowaną Spacio della Bestia triompante proposto dal Giove affetuato dal consiglio. W Oksfordzie krótko wykładał na uniwersytecie, ale nie znalazł uznania wśród miejscowych profesorów. Potem wrócił do Francji, a następnie znalazł się w Niemczech, gdzie w mieście Wittenberga przez rok wykładał na uniwersytecie. W roku 1588 przyjechał do Pragi, zaś w latach 1589-90 wykładał na uniwersytecie w Helmstedt (Niemcy). W 1589 został ekskomunikowany z gminy luterańskiej w Helmstedt i w 1590 udał się do Frankfurtu nad Menem, a w roku 1591 wrócił do Włoch, najpierw do Padwy, gdzie starał się o stanowisko wykładowcy matematyki na uniwersytecie, a potem do Wenecji. Do tej ostatniej przybył w roku 1952 na zaproszenie możnego szlachcica Giovanniego Mocenigo, który chciał, by Giordano Bruno nauczył go mnemotechniki oraz wprowadził go w tajniki ezoteryki i magii. Jednak po kilku tygodniach szlachcic wenecki żalił się w tych słowach: Mam go tu na swoim utrzymaniu, obiecał nauczyć mnie wielu różnych rzeczy i dostał w zamian wiele cennych przedmiotów i pieniądze na to konto. Nie widzę na razie żadnych wyników; powątpiewam też, czy jest on porządnym człowiekiem. Kiedy Bruno zamierzał wyjechać do Frankfurtu, Mocenigo uwięził go i 23 maja 1592 zadenuncjował Trybunałowi Inkwizycyjnemu w Wenecji. Giordano Bruno przebywał najpierw w więzieniu w Wenecji, która była wtedy osobnym, silnym państwem. Po pewnym czasie – w lutym 1593 – przekazano go władzom kościelnym w Rzymie. Był tam więziony przez 7 lat. Początkowo próbował się bronić, zgadzając się nawet na publiczne wyrzeczenie się części swoich poglądów. Jednak po latach więzienia dojrzał do innej decyzji. Dnia 15 lutego 1599 został wezwany przed Trybunał Inkwizycyjny do wyrzeczenia się tez uznanych za błędne i bluźniercze. Giordano Bruno postanowił nie wyrzekać się swoich poglądów, mimo niebezpieczeństwa utraty życia.

„Ogłaszamy cię bracie Giordano Bruno nieskruszonym, zawziętym i zatwardziałym heretykiem. Na podstawie tego podlegasz wszystkim potępieniom i karom Kościoła powszechnego” – brzmiał wyrok inkwizycji.

Biuletyn Ritorni di Roma 19 lutego 1600 napisał: „W czwartek spalony został żywcem na Campo de Fiori zakonnik, dominikanin z Noli, niepoprawny heretyk. Z kneblem w ustach z powodu zbrodniczych słów, które wypowiadał”. 

Czesław Miłosz w wierszu „Campo di Fiori” napisał: „Tu, na tym właśnie placu spalono Giordano Bruna. Kat płomień stosu zażegnał w kole ciekawej gawiedzi, a ledwo płomień przygasnął, znów pełne były tawerny, kosze oliwek i cytryn nieśli przekupnie na głowach (…) Ja jednak wtedy myślałem o samotności ginących. O tym, że kiedy Giordano wstępował na rusztowanie, nie znalazł w ludzkim języku ani jednego wyrazu, aby nim ludzkość pożegnać. Tę ludzkość, która zostaje”.

W swoich poglądach Giordano Bruno nawiązywał do różnorodnych tradycji filozofii starożytnej (m.in. do Heraklita, Parmenidesa, Anaksago-rasa, Lukrecjusza i Plotyna), a także do koncepcji myślicieli i uczonych średniowiecznych i renesansowych (zwłaszcza Rajmunda Lullusa, Mikołaja Kopernika, Mikołaja z Kuzy i Bernardino Telesio). Łączył różnorodne kierunki filozoficzne, religijne i naukowe. Głosił, że Wszechświat jest nieskończony i jednorodny (z czego wynikał między innymi pogląd, że ludzie nie są jedynymi inteligentnymi istotami w kosmosie). Miał to być twór żywy (ten pogląd zbliżał go do panteizmu). Bliska mu była teoria metempsychozy, czyli wędrówki dusz. Z racji faktu, iż uważał, że wszystko ma duszę i świadomość określa się jego poglądy mianem animizmu. Odrzucał katolicki dogmat o trójcy świętej, stąd zaliczanie jego poglądów teologicznych na ten temat do nurtu zwanego antytrynitaryzmem, istniejącego już od I wieku n.e. Postulował stworzenie nowej religii opartej na dawnych wierzeniach greckich (hermetyzm) i egipskich, dlatego w jego koncepcjach pojawiają się Hermes Trismegistos i egipski bóg Toth.

Rozwijając swoją filozofię przyrody, zbudował system panteizmu materialistycznego. Według tego systemu istnieje nieskończona liczba bytów tworzących jeden Wszechświat. Stworzył koncepcję rozwoju, której centralną kategorią było pojęcie „kołowrotu” (łac. vicissitudo). Panteistyczny charakter systemu Bruna polegał na identyfikacji Boga z naturą. Bruno był autorem pojęcia monady jako elementarnej jednostki bytu, w której łączy się przedmiot z przedmiotem. Podkreślał znaczenie pracy ludzkiej i dążenia człowieka do prawdy jako najwyższej wartości; głosił humanistyczny kult „człowieczeństwa” i „prawdziwych ludzi” służących ponadosobowym wartościom. Konsekwencją tych poglądów była krytyka chrześcijańskiej hierarchii wartości i opartej na niej etyki; zwalczał pretensje teologii do panowania nad filozofią i nauką oraz występował przeciwko „ślepej wierze” i tradycjom fideistycznym. Był jednym z głównych przedstawicieli pluralizmu w metodologii i estetyce. Według Bruna obiektywnej wielokształtności i wielorakości bytu powinna odpowiadać „metoda wieloraka”, ujmująca stanowiska ze wszystkich możliwych stron, w tym także wielokształtność i różnorodność dzieł sztuki. W teorii wychowania Bruno głosił, że „natura dała każdemu człowiekowi wspaniałe skrzydła”, a nauczyciel powinien pomagać uczniom w ich rozwijaniu. Potępiał kolonializm i uznawał prawo każdego narodu do niepodległości i rozwoju własnej kultury.

 

Kosmologia według Giordano Bruno

Bruno zapoznał się z teoriami Mikołaja Kopernika i wierzył, że Ziemia krąży dookoła Słońca, wirując jednocześnie dookoła własnej osi. Poszedł jednak dalej niż Mikołaj Kopernik, uważając, że gwiazdy widoczne na nieboskłonie stanowią inne, odległe słońca rozrzucone w przestrzeni nieskończonego Wszechświata, dookoła których krążą ich własne planety, zamieszkane przez inne istoty rozumne.

Bruno utrzymywał ponadto (za Mikołajem z Kuzy), że z faktu nieskończo-ności Boga wnioskować można nieskończoność Wszechświata stanowiącego jego odbicie. Przyjmując zaś, że dwie nieskończoności nie mogą istnieć równo-legle, wnioskował, że Bóg jest immanentną częścią Wszechświata, pochodzącą z tej samej co Wszechświat substancji.

W 1584 opublikował dwa ważne dialogi filozoficzne, w których wystąpił przeciwko panującej wówczas teorii planetarnych sfer niebieskich (Tycho Brahe wystąpił z podobną tezą w 1587). Nieskończony Wszechświat Bruna był wypełniony eterem (piątym żywiołem). Najistotniejsze jest to, że przeciwstawił się koncepcji hierarchicznej konstrukcji uniwersum. Ziemia była wg jego koncepcji jednym z wielu podobnych ciał niebieskich. Bruno zakładał również, że Wszechświat jest jednorodny, zaś wszystkie znajdujące się w nim obiekty składają się z tych samych czterech elementów – wody, ziemi, ognia i powietrza. Wszędzie we Wszechświecie miały działać te same prawa fizyczne. Czas i przestrzeń miały być nieskończone.

Giordano Bruno uważał pojedyncze słońca/gwiazdy wraz z ich planetami za podstawową jednostkę konstrukcyjną Wszechświata. Liczba takich systemów planetarnych, podobnie jak przestrzeń samego Wszechświata, była w jego koncepcji nieskończona. W jednym ze swoich dzieł napisał tak: „Uważam Wszechświat za nieskończony jako twór nieskończonej boskiej wszechmocy. Stworzenie bowiem skończonego świata uważam za niegodne boskiej dobroci i wszechmocy. Oświadczam więc, że istnieją niezliczone światy, podobne do naszej ziemi, którą razem z Pitagorasem uważam za taką samą gwiazdę jak księżyc, planety lub inne niezliczone gwiazdy. (…) W ten sposób istnieje dwojakiego rodzaju nieskończoność. Nieskończona wielkość wszechświata i nieskończona mnogość światów, z czego pośrednio wynika zaprzeczenie prawdy opartej na wierze”. Na ówczesne czasy była to teza rewolucyjna.

Napisał w sumie około 40 książek.

 

Cytaty z dzieł Giordano Bruno:

  • Będąc człowiekiem nie jestem bliższy nieskończoności niż gdybym był mrówką, ale też nie jestem dalszy niż gdybym był ciałem niebieskim.
  • Ignorancja i arogancja to dwie nierozłączne siostrzyce.
    • Źródło: Bliski Wschód. Społeczeństwa, polityka, tradycje, t. 3, Academica, 2006, s. 189.
  • Istnieje niezliczona ilość słońc; wokół tych słońc poruszają się niezliczone ziemie, podobnie jak siedem planet obiega nasze Słońce. Te światy są zamieszkane przez żyjące istoty.
  • Jeśli to nie jest prawdziwe, to jednak dobrze wymyślone.
    • Se non è vero, è molto ben trovato.(wł.)
    • Źródło: De gl’ heroici furor, 1585
  • Kto chce poznać największe tajemnice natury, niechaj obserwuje i rozpatruje minima i maksima, przeciwieństwa i przeciwstawności.
  • Kto chce w prawidłowy sposób rozumować, powinien umieć się odzwyczaić od przyjmowania czegokolwiek na wiarę. Przyzwyczajenie się do wierzenia jest największą przeszkodą poznania naukowego.
  • Muszą być ludzie, którzy mają odwagę mówić swobodnie.
  • Nauka jest najlepszą drogą do tego, żeby ducha ludzkiego uczynić heroicznym.
  • Wy, którzy mnie skazujecie, bardziej być może boicie się tego wyroku niż ja. (słowa wypowiedziane do sędziów).

 

Lucjan Wesołowski

Giordano Bruno

 

– Dzwonią już na jutrznię. Pora kończyć sprawę.

– Tak, bracie Giovanni. Pomódlmy się więc.

Czy wszyscy skończyli? Opuśćmy więc nawę.

Raz jeszcze spytajmy sumień swych i serc

Czy winien? – Tak, winien. – A więc sanctus ignis?

Bóg wybaczy, jeśli uczynimy błąd.

– Wejdzie tu trybunał Świętej Inkwizycji!

Niechaj więzień wstanie! Wyrok głosi sąd!

– Iż Giordano Bruno, niegdyś brat zakonny

Ośmielił się podnieść przeciw Bogu myśl

I lat wiele w błędach i herezjach strwonił

Do opamiętania sąd go wzywa dziś!

Czy się więc wyrzekasz myśli swych i czynów?

– Bogu, ludziom, światu mogę tylko rzec,

Iż wierzę w swą rację. – To bluźnierstwo, synu!

Milczysz? A więc słuchaj: sądzona ci śmierć!

Powiedz coś, Giordano, to ostatnie słowo.

– Nie wiem, co powiedzieć. W głowie głuchy huk…

Wiecie przecież wszystko. Mam powtarzać znowu?

Wierzę, że nie błądzę. Niech rozsądzi Bóg.

– Ej, Giordano Bruno, pochyl kark nareszcie!

Twoje harde czoło znaczy piętnem grzech!

Słowa twe jak pomór krążą wciąż po mieście

A w zamtuzach ciągle słychać diabła śmiech!

Ogień płonie w zmieni, ogień nieskończony

Ocknij się, mój synu, nim zgorzeje czas!

 

Zasnął piach w klepsydrach, wygasł stosu płomień…

Od Giordana Bruna, Boże, wybaw nas!

 

I jeszcze dwa bardzo ważne dla mnie cytaty z dzieł Giordano Bruno:

“…io sorgo impavido a solcare con l’ali l’immensità dello spazio, senza che il pregiudizio mi faccia arrestare contro le sfere celesti, la cui esistenza fu erroneamente dedotta da un falso principio, affinché fossimo come rinchiusi in un fittizio carcere e il tutto fosse costretto entro adamantine muraglie. Ma per me migliore è la mente che ha disperso ovunque quelle nubi…”
(Giordano Bruno, De immenso et innumerabilibus, in Opere latine)

„… Podnoszę się nieustraszenie, by przeorać ogrom przestrzeni moimi skrzydłami, bez uprzedzeń, które mogłyby sprawić, że zatrzymałbym się przeciwko sferom niebiańskim, których istnienie zostało błędnie wydedukowane z fałszywej zasady, tak że zostaliśmy zamknięci w fikcyjnym więzieniu i wszystko zostało wtłoczone w diamentowe ściany. Ale dla mnie najlepszy jest umysł, który rozproszył te chmury … ”

To dla mnie deklaracja odwagi intelektualnej, a także niezwykłej wolności umysłu. Giordano Bruno odszedł od większości przekonań, które ograniczały horyzonty myślowe współczesnych mu myślicieli. Sądząc z zachowanych wiadomości na temat jego życia i działań, które podejmował w różnych miejscach (także w ośrodkach uniwersyteckich), większość osób z którymi miał do czynienia nie była w stanie dotrzymać kroku jego odwadze intelektualnej i wolności jego umysłu.

“Ho lottato, è molto: credetti poter vincere (ma alle membra venne negata la forza dell’animo), e la sorte e la natura repressero lo studio e gli sforzi. E’ già qualcosa l’essersi cimentati; giacchè vincere vedo che é nelle mani del fato. Per quel che mi riguarda ho fatto il possibile, che nessuna delle generazioni venture mi negherà; quel che un vincitore poteva metterci di suo: non aver temuto la morte, non aver ceduto con fermo viso a nessun simile, aver preferito una morte animosa a un’imbelle vita”.
(Giordano Bruno, “De monade, numero et figura”)

„Walczyłem, to dużo: wierzyłem, że mogę wygrać (ale kończynom odmówiono siły duszy), a los i natura tłumiły studia i wysiłki. Próbowanie swoich sił w czymś to już coś; widzę, że wygrana jest w rękach losu. Jeśli o mnie chodzi, zrobiłem wszystko, co możliwe, czego nie odmówi mi żadne z przyszłych pokoleń; to, co zwycięzca mógł postawić na szalę: nie bał się śmierci, nie ustąpił nikomu, wolał dumną śmierć od tchórzliwego życia ”.

Ten cytat jest dla mnie testamentem Giordano Bruno. To podsumowanie jego wieloletnich wysiłków – podróży, wykładów, rozmów, napisanych przez niego dzieł… Jest w tych słowach smutek człowieka, który zrobił co mógł, aby swoim bliźnim dać szerszą i piękniejszą perspektywę istnienia we Wszechświecie, ale nie zyskał ich akceptacji. Nie tylko swoim życiem, ale także śmiercią poświadczył zgodność swoich przekonań ze swoimi czynami. Za swoją prawdę zapłacił najwyższą cenę. Przyjął dumną śmierć, przedkładając ją nad dalsze życie, które w jego mniemaniu być może byłoby egzystencją nieadekwatną do wysokich lotów jego umysłu i serca.

 

Warto zapoznać się m.in. z:

https://www.studenti.it/giordano-bruno-biografia-opere-pensiero.html

https://www.treccani.it/enciclopedia/giordano-bruno/

Giordano Bruno Official Site

Poprzedni artykułLiga Mistrzów: FC Porto podejmie Juventus Turyn
Następny artykułNowy (wspaniały) tomik wierszy Krystyny Gucewicz – „Aria motyla”
Lucjan Wesołowski
Lucjan Wesołowski - absolwent Uniwersytetu Łódzkiego na wydziale filologii polskiej. Muzyk – kompozytor i multiinstrumentalista. Jego muzyka instrumentalna została wydana w różnych krajach na ponad 20 płytach kompaktowych. Napisał ilustrację muzyczną do 8 spektakli teatralnych i wiele piosenek, wydanych na kilku płytach. W latach 80. był znany jako wykonawca poezji śpiewanej (główna nagroda na festiwalu „Śpiewajmy Poezję” w Olsztynie w roku 1984). W latach 1993-2014 mieszkał we Włoszech, gdzie prowadził firmę międzynarodowego pośrednictwa biznesowego. Zajmuje się duchowością Wschodu od lat 70. Spędził ponad rok w ośrodkach jogi i buddyjskich w Niemczech, Włoszech, Indii i Polsce. Publikował artykuły dla prasy polskiej i włoskiej na tematy muzyczne i duchowe. Autor książki pt. „Moje ABC duchowości”. Prowadzi warsztaty rozwoju osobowości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here