Dziura ozonowa

0
Fot. Tesseract2, CC BY-SA 3.0

W wyniku użytkowania samochodów, wykorzystywania aerozoli wydzielają się szkodliwe dla środowiska gazy. Efektem działalności przemysłowej człowieka jest przedostawanie się do atmosfery dziesięciokrotnie większej ilości siarki aniżeli w wyniku działalności wulkanów.

Niektórzy uczeni ostrzegają, że realnym zagrożeniem dla ludzkości jest zniszczenie warstwy ozonu otaczającej Ziemię przez gazy używane w aerozolowych sprayach czy lodówkach. Warstwa ozonu osłania Ziemię przed działaniem szkodliwych dla człowieka promieni ultrafioletowych. Nawet jeśli człowiek potrafi zabezpieczyć siebie przed działaniem tych promieni, to nie zdoła uchronić przed wyginięciem wielu gatunków zwierząt. Promieniowanie ultrafioletowe zwiększa u ludzi niebezpieczeństwo zachorowania na raka skóry.

Badania wykazały, ze poziom ozonu w północnej szerokości geograficznej w ciągu ostatnich 20 lat obniżył się o ok. 5%. Uważa się, że każde obniżenie poziomu ozonu o 1% powoduje wzrost liczby zachorowań na raka skóry o 2%. Do niszczenia warstwy ozonu przyczyniają się środki chemiczne produkowane przez człowieka, a także wybuchy wulkanów.

W Niemczech ogłoszono w 1998 r. alarm ozonowy. Ilość tego gazu drażniącego w metrze sześciennym powietrza przekroczyła w 4 krajach związkowych krytyczną granicę (240 mikrogramów). 40-stopniowe upały, jakie miały miejsce w sierpniu 1998 r., w Niemczech, znacznie podniosły stężenie ozonu w powietrzu. W Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynacie, Saarze i Hesji ogłoszono alarm. Od godziny 6 rano w środę 19 sierpnia 1998 r. na 24 godziny ograniczony został ruch pojazdów. Wyjeżdżać mogły jedynie samochody z katalizatorami lub z podobnymi urządzeniami oczyszczającymi spaliny.

Nad Antarktydą istnieje szczególnie rozległa dziura ozonowa. Naukowcy Amerykańscy ogłosili, że w 1998 r. powiększyła się ona do 26 mln km2, podczas gdy jej wielkość oceniano na 19 km2 w 1997 r. W 1987 r. 27 krajów podpisało tzw. Protokół Montrealski wzywający do szybkiego zmniejszenia o 50% emisji gazów niszczących ozon. Optymiści twierdzą, że do roku 2050 możliwe jest przywrócenie normalnej ilości ozonu w atmosferze. Ten optymizm nie jest przez wszystkich podzielany, ponieważ wiele krajów nie respektuje zasad ustalonych w Montrealu.

Poprzedni artykułRozchodzenie się informacji i opinii w sieciach społecznych
Następny artykułMiędzynarodowa debata
Longin Pastusiak
Prof. dr hab. Longin Pastusiak - politolog, amerykanista. Ukończył studia na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Spraw Międzynarodowych University of Virginia w Stanach Zjednoczonych. W latach 1963-1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Od 1978 r. profesor nadzwyczajny, a od 1986 r. profesor zwyczajny. W latach 1994-2005 Profesor Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1985 -1988 Prezes Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Poseł Ziemi Gdańskiej w Sejmie I, II, III kadencji (1991-2001). Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP oraz przewodniczący stałych delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz do Zgromadzenia Parlamentarnego Unii zachodnioeuropejskiej W latach 2002-2004 wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. W latach 2001-2005 marszałek Senatu V kadencji. Profesor w Akademii Finansów oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa w Warszawie. Obecnie jest profesorem w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, gdzie jest Dyrektorem Instytutu Spraw Społecznych i Stosunków Międzynarodowych. Prof. Longin Pastusiak wykładał na uczelniach polskich i zagranicznych. Doctor honoris causa uczelni polskich i zagranicznych. Prof. dr hab. Longin Pastusiak jest autorem ponad 700 publikacji naukowych w tym ponad 90 książek. W 2015 r ukazały się następujące książki prof. L. Pastusiaka: * Polacy w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydent dobrych intencji. Polityka zagraniczna Baracka Obamy, Oficyna Wydawnicza “Adam”, Warszawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here