Rozchodzenie się informacji i opinii w sieciach społecznych

0

Chcąc przeanalizować zjawisko rozchodzenia się informacji i opinii w sieciach społecznych warto rozpatrzeć czym są ów sieci społeczne. Według Encyklopedii Państwowego Wydawnictwa Naukowego terminem tym określamy układ powiązanych ze sobą i nawzajem na siebie wpływających interakcji społecznych. Termin sieć społeczna (ang. social network) funkcjonuje w socjologii od lat 50. XX wieku. Jako pierwszy posłużył się nim w 1954 roku J. Barnes, by nazwać układ stosunków społecznych utrzymywanych przez członków społeczności lokalnej niezależnie od norm kulturowych.

Do sieci społecznych możemy zaliczyć na przykład internet i sieci komunikacyjne, ponieważ mogą one być używane do opisania wzajemnych powiązań między jednostkami. Większość z  sieci ma nietrywialne właściwości strukturalne, z tego względu sieci te są określane terminem „sieci złożone”. Jednak tłumacząc rozpowszechnianie się informacji i opinii w sieciach społecznych chciałabym się skupić na przykładzie występowania tego zjawiska w kontekście polityki.

Model wolnego, otwartego i demokratycznego społeczeństwa to taki, w którym kwestie polityczne są w pełni eksplorowane, a debaty polityczne w pełni transmitowane. W takim społeczeństwie obywatele są otwarci na perswazję. Społeczne granice poglądów politycznych są płynne i zmienne, a jednostki stykają się z pełnym spektrum stanowisk i poglądów politycznych. Istotnym faktem jest to, że polityka jest aktywnością społeczną, która osadzona jest w określonych schematach interakcji społecznych. Informacje polityczne są przekazywane nie tylko poprzez przemówienia i doniesienia medialne, ale także poprzez różnorodne nieformalne mechanizmy społeczne – dyskusje polityczne w pracy lub na ulicy, napisy na koszulce odnoszące się do kampanii wyborczej, a nawet zwykłe uwagi. W ten sposób informacje polityczne są przetwarzane i integrowane przez współzależne jednostki, które prowadzą swoje codzienne działania w sposób społecznie ustrukturyzowany. Jednostki te wysyłają i odbierają charakterystyczne interpretacje wydarzeń politycznych w powtarzalnym procesie interakcji społecznych. Powyżej wymienione zachowania społeczne w kontekście polityki, można zatem odnieść do kategorii jednostek powiązanych ze sobą sieciami, grupami i innymi formacjami społecznymi, które w dużej mierze determinują ich możliwości wymiany znaczących informacji politycznych. Ważnym aspektem jest też to, że środowisko odgrywa kluczową rolę w oddziaływaniu na społeczny przepływ informacji politycznych. Ludzie wybierając swoich przyjaciół i tematy konwersacji są ograniczeni przez środowisko w jakim się znajdują. Z jednej strony indywidualnie dopieramy znajomych i treść dyskusji, natomiast z drugiej strony mimo wszystko jesteśmy ograniczeni przez zasoby znajomych i treści konwersacji, które zostały społecznie zorganizowane właśnie w danym środowisku. Zatem w jakim stopniu w przekazie występuje indywidualna kontrola nad informacją?

Stanowisko mówiące o tym, że informacje polityczne są przekazywane poprzez interakcje społeczne jest raczej niekwestionowane, jednak wątpliwość powstaje w momencie, kiedy zadamy sobie pytanie, czy preferencje polityczne warunkują podaż informacji, czy też podaż informacji warunkuje preferencje polityczne?

Ludzie wybierają źródła informacji zgodnie z własnymi preferencjami, ale biorą też to, co jest dostępne. Korzystają z tego, co jest dostarczane przez strukturę i sytuacje społeczne, choć kierują się indywidualnymi mechanizmami percepcyjnymi. Wysoki poziom podobieństwa między preferencjami indywidualnymi a preferencjami otoczenia powiązanych osób może wynikać z dyskrecji w wyborze partnerów do rozmowy. Osoby z pewnością decydują się na towarzystwo jedynie niektórych jednostek, a unikanie innych. Rozmawiają o polityce z wybranymi przez siebie osobami, ale unikają dyskusji z innymi. W zakresie, w jakim wybory te są motywowane przez preferencje polityczne a priori, wysoki poziom homogeniczności[1] w polityce współpracowników jest raczej konsekwencją preferencji niż ich przyczyną.

Drugie źródło homogeniczności politycznej w sieciach informacyjnych wynika z poziomu korespondencji między respondentem a jego rozmówcą, który jest często określany na podstawie raportu samego respondenta. Pojedynczy respondent dostarcza informacji nie tylko na temat swoich własnych preferencji politycznych, ale również na temat preferencji politycznych swojego rozmówcy. Jeśli więc jednostki te odsiewają informacje polityczne, które otrzymują w wyniku interakcji społecznych, mogą również błędnie postrzegać ich treść. Może powodować to istotne konsekwencje tzn. niezgodne interakcje mogą być reinterpretowane (błędnie postrzegane) w zgodnym świetle. Nawet jeśli jednostki nie są w stanie kontrolować obiektywnej treści społecznie przekazywanych informacji politycznych, wciąż są w stanie kontrolować interpretacje tych treści w sposób, który zmniejsza dysonans polityczny, a tym samym minimalizuje wpływ społeczny.

Wreszcie, mogą też oddziaływać dodatkowe niuanse. Jednostka, która jest świadoma preferencji politycznych swojego rozmówcy i wie, że są one sprzeczne z jej własnymi przekonaniami, może błędnie przedstawić, nie w pełni zakomunikować lub celowo uczynić niejednoznacznymi swoje preferencje właśnie po to, by zmniejszyć dysonans w relacji. Dlatego partner dyskusji może być przygotowany na błędne postrzeganie informacji politycznych, gdy jednocześnie nadawca jest przygotowany na zaciemnianie przekazu.

Te trzy wymienione czynniki na poziomie indywidualnym osłabiają potencjalne rozpowszechnianie przekazywanych informacji i opinii w sieciach społecznych. Obywatele wybierają, z kim chcą dyskutować o polityce, reinterpretują informacje wywołujące dysonans i mogą celowo fałszywie przedstawiać swoje prawdziwe opinie. Informacje polityczne są przekazywane poprzez interakcje społeczne, ale to jednostki wybierają, z kim chcą wchodzić w interakcje, a także tłumią informacje wywołujące dysonans, jeśli nie zostały one już uznane za politycznie nieobraźliwe przez przekazującego. Zgodnie z tymi założeniami, społecznie przekazywane informacje polityczne stają się przedłużeniem indywidualnych preferencji politycznych.

[1] Subkultury polityczne, homogeniczne to duże grupy ludzi o względnie trwałych poglądach politycznych, gdzie  istnieje różnica zdań co do bieżącej polityki, ale nie są podważane podstawy ustrojowe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here