Było, minęło, ale pozostanie wartością. O współpracy ze stowarzyszeniem ost-west-forum (Wschód-Zachód) Gut Gödelitz w Saksonii

0

Przez wiele ostatnich lat zajmowałem się (społecznie oczywiście) przedstawicielstwem stowarzyszenia – „ost-west-forum Gut Goedelitz” (Wschód-Zachód) w Polsce, powołany na tę funkcję przez jej przewodniczącego pana Axela Schmidta – Gödelitz (nazwisko „Gödelitz” pochodzi od nazwy miejscowości o tym samym brzmieniu, która jest siedzibą Stowarzyszenia, położoną niedaleko Drezna w Saksonii, choć swoje Biuro ma także w Berlinie); dla ułatwienia będę dalej stosował pisownię zamiast Gödelitz – „GOEDELITZ”).

W związku z tym, wiele razy spotykałem się w Berlinie, w Goedelitz, Warszawie oraz w Pułtusku, z panem Axelem Schmidtem i jego współpracownikami w celu omówienia realizacji wspólnych planów i pomysłów, służących pogłębianiu polsko-niemieckiej współpracy w sferze pojednania i rozwijania wzajemnych kontaktów, szczególnie wśród studentów, naukowców i inteligencji, ale też wielu innych ludzi;

przenikania się kultur,

zainicjowania badań porównawczych, a przede wszystkim:

organizowania wspólnych konferencji naukowych i spotkań, które nazwaliśmy:

„Biografie polsko-niemieckie”.

Wszystkie nasze konferencje zawsze odbywały się według wspólnie wypracowanego modelu:

po 5 osób z każdej strony + po 1 moderatorze ze strony niemieckiej oraz polskiej, a więc miały one ściśle określoną liczbę osób i odbywały się zawsze w weekendy; zaczynały w piątki po południu, a kończyły w niedzielę wspólnym obiadem. Były prowadzone w języku niemieckim. Po czym rozjeżdżano się do domów (bez konieczności zwalniania się u pracodawców).

Moderatorami większości konferencji i Biografii był pan Axel Schmidt-Goedelitz i ja, ale zdarzało się, że były prowadzone przez p. prof. Tomasza G. Pszczółkowskiego, p. prof. Annę Warakomską, dr Andreasa Wanga i w ostatnim czasie także (zwłaszcza Biografie) – przez p. dr Katarzynę Gawor, p. prof. Ewelinę Kamińską i dr Ewę Hendryk.

 

W Pułtusku, w którym przez wiele ostatnich lat pracowałem w Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora, na Wydziale Pedagogicznym – Dydaktyce Języków Obcych – powstało nawet z poparciem Rektora tej Uczelni –

Międzywydziałowe Centrum Badań Niemcoznawczych,

którego głównym partnerem było stowarzyszenie „ost-west-forum Gut Goedelitz i współdziałające z nami osoby z uniwersytetów w Polsce i w Niemczech, a nawet z Petersburga i Moskwy.

Wspomniane „Centrum” w Pułtusku

(zwane w skrócie MCBN)

miało swój, powołany przez Rektora AH zarząd, z profesorem dr hab. Piotrem Roguskim, jako przewodniczącym i mną jako sekretarzem generalnym.

W skład zarządu wchodzili ponadto prorektor AH prof. Marian Dygo, dziekani Wydziałów Politologii, Filologii Polskiej i Historycznego: profesorowie: Zbigniew Leszczyński, Janusz Rohoziński i Radosław Lolo.

Wydział Pedagogiczny był reprezentowany przeze mnie (jako pracownika tego Wydziału).

W skład zarządu wchodzili ponadto: prof. prof. Anna Warakomska, Andrzej Lam, Tomasz G. Pszczółkowski z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Eugeniusz Czaplejewicz i (dokooptowana później) – dr Marta Milewska z Wydziału Historycznego.

A wszystko zaczęło się od profesora Uniwersytetu Humboldta w Berlinie dr. hab. Dietera Fladera, który gościnnie pracował w Instytucie Lingwistyki Stosowanej UW. Niżej podpisany (przed zatrudnieniem w Pułtusku) był tam również pracownikiem naukowo-dydaktycznym, gdy dyrektorem tego Instytutu był prof. Franciszek Grucza, a po nim prof. prof. Andrzej Kopciński i (przedwcześnie zmarła, niezapomniana) – prof. Anna Duszak.

Profesor Flader prowadził w Polsce badania nt. „szoku kulturalnego”, jakiego zaznaje – jego zdaniem – wielu Niemców (będących inwestorami w Polsce), a spowodowanego nieznajomością kultury polskiej, a bardzo często również języka.

Przedstawił on wyniki swych badań w siedzibie stowarzyszenia ‘”ost-west-forum” w Goedelitz”. Tak poznałem ludzi tego stowarzyszenia, na czele z panem Axelem Schmidtem (politologiem, dziennikarzem i dyplomatą, b. pracownikiem stałego przedstawicielstwa RFN w Berlinie Wschodnim – stolicy NRD). Postanowiliśmy wtedy powołać – w ramach Jego stowarzyszenia – sekcję niemiecko-polską! I…

odbywać regularne spotkania na tematy interesujące zarówno Niemców, jak i Polaków. Nasze konferencje odbywały się odtąd naprzemiennie: w Goedelitz, Berlinie, Warszawie oraz w Pułtusku. Po latach należy stwierdzić, że inicjatywa padła na podatny grunt. I zaowocowała!

Gwoli sprawiedliwości (dziś już „historycznej”) dodam, że aktywny wkład w powołaniu do życia MCBN AH miał też, jego późniejszy przewodniczący prof. Piotr Roguski, który w tamtym czasie, (kiedy powstawało MCBN) wrócił do Polski, po wieloletniej pracy jako „Gastprofessor” na uniwersytetach we Frankfurcie nad Menem.

Wszystko ma jednak swój początek i koniec (dla mnie – niestety też, po przejściu na emeryturę, ale głównie z powodu niespodziewanej LIKWIDACJI MCBN przez Rektora AH prof. dr hab. Adama Koseskiego). (Dokonanej bez konsultacji z Zarządem MCBN i do dziś z niezrozumiałego dla mnie powodu).

Postanowiłem w związku z tym – publicznie – rozliczyć się z dokonań współpracy pomiędzy stowarzyszeniem ost-west-forum Gut Goedelitz z MCBN, która – mam nadzieję – na trwałe zapisała się w annałach wzajemnie szanujących się partnerów i przyniosła wymierne efekty. Tego „rozliczenia” dokonuję także z powodu, iż dziś Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora już nie ma!

Goedelitz – przez te lata współpracy – stało się w pewnym sensie – moim „drugim domem”, a Axel Schmidt i grono Jego współpracowników (z p. Dominique Kirste i prof. Wendelinem Szalai na czele), moimi dozgonnymi przyjaciółmi.

Wspólnie udało nam się zorganizować w minionych latach następujące konferencje w Goedelitz i w Warszawie:

  1. O szoku kulturalnym – zwrócenie uwagi na istotę znajomości wiedzy kulturowej, koniecznej przy rozwijaniu wzajemnych kontaktów międzyludzkich, a zwłaszcza gospodarczych.
  2. Neoliberalizmie w Niemczech i w Polsce
  3. Stereotypach o Polakach w Niemczech i Niemcach w Polsce.
  4. Członkostwie Polski i Niemiec w Unii Europejskiej oraz
  5. Polsce między Niemcami a Rosją, jak też
  6. Współpracy kulturalnej pomiędzy Polską a Niemcami na podstawie oceny tzw. „Roku polskiego” w Niemczech.

Należy podkreślić, iż wypracowany wspólnie „konferencyjny“ model sprawdził się!

Ograniczone do 12-15 osób spotkania konferencyjne pozwalały na zabranie głosu każdemu uczestnikowi, a byli to za każdym razem inni uczestnicy, w zależności od zaplanowanej tematyki spotkania. Potem było przyjęcie dalszych i wspólnych w tym zakresie kierunków działania.

Nasze spotkania konferencyjne zaczynały się zawsze w piątki popołudniu od wspólnego przedstawienia się; sobota była przeznaczona na prezentację przygotowanych wystąpień, zaś niedziela do południa na podsumowanie obrad i przyjęcie wniosków! Dodam, że po każdym referacie był czas na pytania i odpowiedzi referenta.

Bardzo cennym dorobkiem współpracy są, wydane na podstawie spotkań, książki:

  1. Polska między Niemcami a Rosją, (Pułtusk 2011) i
  2. dwutomowa publikacja „Historia pamięcią pisana. Biografie polsko-niemieckie i niemiecko- polskie, (Pułtusk 2014 i 2017)

Redaktorami publikacji „Polska między Niemcami a Rosją” są Karol Czejarek i Tomasz G. Pszczółkowski; zaś „Biografii” tomu I: Karol Czejarek, Krzysztof Garczewski (cz. polsko-niemieckiej, a niemiecko-polskiej – Anna Warakomska, przy współpracy naukowej – obu zresztą części – Tomasza G. Pszczółkowskiego. Redaktorami tomu II: Karol Czejarek i Tomasz G. Pszczółkowski, przy współpracy Axela Schmidt Goedelitz.

Marzeniem było, aby każdą naszą konferencję zamykała stosowna publikacja, co – niestety – ze względów finansowych nie udało się.

Tak, jak nie udało się zainspirować tą tematyką studentów piszących prace magisterskie, czy absolwentów odnośnie prac doktorskich i habilitacji. Mimo to – siłą MCBN i Stowarzyszenia Wschód-Zachód – było pozyskanie do aktywnej współpracy bardzo wielu znakomitych specjalistów tematów, m.in. Profesorów: Petera Brandta (historyka, syna Willy`ego Brandta), Guntera Hofmanna (dziennikarza die Zeit), Rolfa Karbauma (prof. inż. b. burmistrza m. Goerlitz), Walthera Hungera (pedagoga), Christiana Pfeiffera (kryminologa, b. min. sprawiedliwości Landu Dolnej Saksonii), Josefa Krögera (etyka, ks. kat.), Cornelię Löhlein (dziennikarkę), Stefana Michalsena (pisarza), Marlis von Rössing (dziennikarkę raiową), Felicitas Söhner (specjalistkę z zakresu psychoterapii), Romana Schaffnera (pedagoga socjalnego), Hartmuta Topfa (aktora i reżysera), Helmutha Juliusa Bauera (autora dokumentarnej książki o przeżyciach kobiet w obozie Benz-Genshagen).

A z Polaków wymienić należy, obok wcześniej wspomnianych osób, m.in.: Krzysztofa Czajkę, Natalię Ołowską-Czajkę, Annę Górajek, Andrzeja Fogtta, Ireneusza Krzemińskiego, Jerzego Jaskiernię, Alfreda Kotowskiego, Michała Kulika, Ryszarda Lipczuka, Roberta Małeckiego, Dariusza Wojtaszyna, Magdalenę Ullrich i wielu, wielu (naprawdę wielu) innych

(blisko 1000 osób przewinęło się przez NASZE konferencje i dyskusyjne spotkania); także zwykłych ludzi, różnych zawodów (jak np. w Biografiach) i w różnym wieku. I dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet.

Nie udało nam się zainicjować – co z przykrością muszę stwierdzić, choć zamierzenia były daleko zaawansowane – badań porównawczych w zakresie „kultury pamięci w Polsce i w Niemczech”, jak też szerzej podjąć problematykę małżeństw mieszanych i współczesnego rozumienia pojęcia „tożsamości narodowej”.

Nie udało się też doprowadzić do 3. konferencji „Polska między Niemcami a Rosją”, choć i w tym przypadku sprawy organizacyjne były bardzo zaawansowane dla jej przeprowadzenia w Petersburgu, Moskwie czy Kaliningradzie, gdzie z tamtejszym Uniwersytetem im. I. Kanta Akademia Humanistyczna miała bardzo ożywioną współpracę i wymianę.

Natomiast udało się częściowo podjąć tematykę współpracy polsko-niemieckiej na 2 konferencjach uczniowskich (w Straubingu i w Warszawie); i zainicjować dla realizacji tego celu współpracę szkoły średniej ze Straubinga (Bawaria) z warszawskim Liceum im. A. Mickiewicza.

Udało się także dołączyć naszych przedstawicieli do niemieckiej „Akademii wartości” (zainicjowanej przez ost-west-forum), jak też wesprzeć wydawanie przekładów Andrzeja Lama „Klasyki niemieckiej liryki i poezji”.

Kończąc swoją misję, pragnę, jako były już sekretarz generalny MCBN AH i przedstawiciel Stowarzyszenia Wschód-Zachód w Warszawie, jak najserdeczniej podziękować WSZYSTKIM wymienionym w tym artykule, a nadto naszym sponsorom: Wydawnictwu Akademii Humanistycznej, Zespołowi Redakcyjnemu naszych publikacji, Fundacji Współpracy Polsko – Niemieckiej w Warszawie, Instytutowi Germanistyki i Instytutowi Lingwistyki Stosowanej UW, władzom i pracownikom Akademii Humanistycznej oraz takim firmom, jak m.in. Towarzystwo Naukowe „Atena”, Fundacja „Marion Dönhoff”, firma Dirk Rossmann, Fairplay Towage Reederei oraz Bank Spółdzielczy w Ciechanowie. Również wspaniałym ludziom (ze strony niemieckiej), jak prof. Wendelin Szalai, pani Dominique Kirste szefowa Biura owf Gut Goedelitz w Berlinie oraz pan red. dr Andreas Wang; a ze strony polskiej: dyr. Bogdan Mroziewicz, prorektor Marian Dygo, ale raz jeszcze dziękuję prof. Tomaszowi G. Pszczółkowskiemu i Axelowi Schmidt – Goedelitz.

Wdzięczny też jestem swojej żonie, przede wszystkim za redagowanie wydanych z inicjatywy MCBN książek (i redagowanie wszystkich innych moich tekstów!), jak też za goszczenie w naszym domu wielu odwiedzających nas Niemców, poznanych na konferencjach i spotkaniach biograficznych.

Dziękuję prof. Ryszardowi Lipczukowi, za próbę kontynuacji organizacji Biografii polsko-niemieckich w Szczecinie.

Dziękuję firmie OFI (a szczególnie p. red. Barbarze Gawrychowskiej za łamanie i skład naszych publikacji oraz p. dyr. Wydawnictwa ASPRA-JR Janowi Rodzimowi za ich staranne wydanie).

Dziękuję też p. prof. dr. hab. Piotrowi Roguskiemu, przewodniczącemu MCBN AH, za cotygodniowe spotkania robocze dla omówienia bieżących spraw naszego „Centrum”.

Raz jeszcze też podkreślę, że siłę naszych działań stanowili ludzie (z obu stron), którzy chcieli i nadal chcą przysłużyć się polsko-niemieckiej współpracy i dobrosąsiedzkim kontaktom – dla umocnienia UE i pokoju w świecie!

Na zakończenie kilka zdań chciałbym poświęcić Biografiom polsko-niemieckim; warto je kontynuować, gdyż są żywym przekazem ludzi od „wrogości do normalności”, którzy opowiedzieli nam „historie” swego życia, dla pokonania wzajemnych wcześniejszych uprzedzeń i w celu budowania przyjaznych relacji sąsiedzkich. NIGDY DOŚĆ TEGO RODZAJU DZIAŁAŃ!

Poprzedni artykuł„Jan Sehn. Tropiciel nazistów” – niezwykła książka Filipa Gańczaka (recenzja)
Następny artykułO znanych i mniej znanych wypowiedziach Romana Dmowskiego
Karol Czejarek
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here