11.3 C
Lódzkie
sobota, 10 października, 2026
Strona główna Aktualności Paul Morphy – szachowy geniusz i jego przedwcześnie zakończona kariera

Paul Morphy – szachowy geniusz i jego przedwcześnie zakończona kariera

0

Prawie wszyscy – nawet ci nie interesujący się szachami – słyszeli  o Fischerze, o Botwinniku, o Kasparowie, wiedzą, kim był Rubinstein (choć tutaj mylą go często z innym wielkim Polakiem, pianistą Arturem Rubinsteinem, szachista miał na imię Akiba)[1], niektórzy słyszeli o niemieckim szachiście Emanuelu Laskerze, najdłużej (27 lat!) panującym mistrzu świata, pochodzącym z obecnego Barlinka w Zachodniopomorskiem.[2]  Za to niewiele osób w Polsce – poza fanami szachów – słyszało o szachiście, który nazywał się Paul Morphy. W roku 2027 minie 190 lat od urodzin tego niezwykłego szachisty, który w latach 1858–1860 niepodzielnie dominował w szachowym świecie.

Paul Charles Morphy urodził się  22 czerwca 1837 roku w Nowym Orleanie (USA) w zamożnej i wpływowej rodzinie. Ojciec, który miał pochodzenie hiszpańsko-irlandzkie,  był sędzią, a matka Francuzka pochodziła z rodziny muzyków. Młody Paul z szachami zapoznał się przyglądając się partiom rozgrywanym w jego rodzinnym domu. Jego niezwykły talent sprawił, że bardzo szybko nauczył się w grać szachy, już w wieku dziewięciu lat wygrywał z dorosłymi graczami.[3] [4] Kiedy w 1850 roku do Nowego Orleanu przyjechał jeden z czołowych szachistów świata, Węgier Johann Löwenthal,  rozegrał trzy partie z trzynastoletnim Morphym i wszystkie przegrał.

Jak pisze Garry Kasparow o Paulu: „Był prawdziwym cudownym dzieckiem: zdumiewał otoczenie swoją pamięcią, dosłownie wszystko łapał w lot. Jego grę charakteryzowała pomysłowość, dokładne liczenie wariantów i metodyczność  w realizowaniu planu”.[5] Swobodnie władał kilkoma językami, studiował prace szachowe wcześniejszych mistrzów, analizy debiutowe ukazujące się w szachowej prasie.

Po ukończeniu szkoły średniej w 1855 roku Morphy studiował prawo. Studia ukończył w wieku niespełna dwudziestu lat. Był zbyt młody, by rozpocząć prawniczą praktykę, ta była możliwa dopiero w wieku 21 lat.

W roku 1857 otrzymał zaproszenie na pierwszy amerykański kongres szachowy w Nowym Jorku. W turnieju z udziałem szesnastu najsilniejszych szachistów amerykańskich rozegranym systemem pucharowym pokonał wszystkich przeciwników. Został uznany za mistrza Stanów Zjednoczonych. Styl, w jakim wygrywał swoje partie, robił ogromne wrażenie. Wróżono mu wielką szachową karierę i zachęcano do wyjazdu do Europy, gdzie mógłby się zmierzyć ze wszystkimi europejskimi mistrzami.[6] W roku 1858 roku Morphy wyjechał do Europy. W Birmingham  rozegrał serię meczów z angielskimi mistrzami, wszystkie wygrywając. W Londynie Morphy wygrał ponownie ze znajdującym się w wysokiej formie Löwenthalem (10 partii wygranych, 4 przegrane, 5 remisów).

Za najsilniejszego angielskiego szachistę uważany był wówczas Howard Staunton. I właśnie na pojedynku ze Stauntonem amerykańskiemu szachiście zależało najbardziej. Do meczu jednak nie doszło, gdyż sławny angielski mistrz i organizator szachowych turniejów spotkania z młodszym ale już groźnym przeciwnikiem po prostu unikał. Morphy udał się więc do Paryża, drugiego szachowego centrum w Europie, gdzie w Café de la Regénce gładko pokonał najlepszego szachistę Francji Daniela Harrwitza.

 W 1858 roku do Paryża na spotkanie z Morphym specjalnie przyjechał niemiecki mistrz z Wrocławia Adolf Anderssen, uważany w tym czasie za najlepszego szachistę świata. Morphy bez trudu pokonał renomowanego przeciwnika, wygrywając siedem partii, przegrywając dwie i remisując dwie partie. Dowiódł w ten sposób, że nie ma sobie równych na świecie. Choć nie istniał jeszcze wtedy formalny tytuł mistrza świata, ani system pozwalający na wyłanianie światowych championów,  mecz ten był przez wielu uważany za nieoficjalny mecz o mistrzostwo świata.

Podczas swojego pobytu w Europie Morphy rozegrał wiele pokazowych partii z udziałem publiczności. W londyńskich i paryskich klubach rozgrywał symultany (pokazy gry jednoczesnej z kilkoma przeciwnikami) „na ślepo”. W Londynie w pokazie gry jednoczesnej na pięciu szachownicach pokonał drużynę składającą się z zawodowych szachistów.

Był w centrum zainteresowania prasy, na jego cześć organizowano uroczyste przyjęcia, zapraszały i odwiedzały go prominentne osobistości. Spotykał się z członkami rodziny królewskiej, w tym z samą królową Wiktorią. W prywatnej loży księcia Brunszwiku w Operze Paryskiej zagrał partię z księciem i jego znajomym arystokratą. Partia ta weszła do historii jako „Partia operowa”, pokaz umiejętności Morphy`ego, i do dzisiaj stanowi przykład szybkiego wprowadzenia figur do gry. Zakończyła się efektownym matem w 17 ruchach.[7]

Kiedy wiosną 1859 roku wrócił do Ameryki, witano go jak bohatera narodowego.  Był wysławiany w całym kraju jako człowiek, który rzucił wyzwanie zarozumiałym Europejczykom i pokonał ich. W Nowym Jorku urządzono na jego cześć oficjalne przyjęcie w sali na 2000 osób, gdzie ustawiono ogromne tarcze z nazwiskami pokonanych przeciwników. Gdy pojawił się Morphy, rozbrzmiał hymn, następnie wręczono mu uroczyście prezenty od narodu: szachownicę ze złotymi i srebrnymi figurami, specjalny stolik inkrustowany perłami i srebrem, do tego złoty zegarek z brylantami, z czerwonymi i czarnymi sylwetkami figur szachowych![8]

W latach 1858–1860 Morphy był uznawany za nieoficjalnego mistrza świata. Ogłosił publicznie, że rozegra mecz z każdym przeciwnikiem, dając mu przewagę piona i jednego ruchu, jednak żaden z wielkich mistrzów nie odważył się podjąć rzuconej rękawicy.

Wobec braku godnych rywali Morphy w wieku zaledwie 22 lat ogłosił koniec swojej kariery szachisty. Chciał w Nowym Orleanie zająć się praktyką prawniczą, w czym przeszkodził mu wybuch wojny secesyjnej w 1861 roku. Wkrótce opuścił Amerykę i wyjechał do Paryża, jednak nie wykazywał już większego zainteresowania szachami.  

Po powrocie do USA ponownie próbował otworzyć kancelarię prawniczą w Nowym Orleanie, co zakończyło się ewidentnym niepowodzeniem. Z braku klientów był zmuszony porzucić swoją profesję. Po roku 1864 całkowicie odwrócił się od szachów i przez ostatnie 15 lat nie wziął do ręki szachowych bierek.[9]

Wpadł w melancholię, która przerodziła się w manię prześladowczą z objawami postępującej choroby psychicznej. Krążyły plotki o jego coraz bardziej nieobliczalnym zachowaniu. Miał włóczyć się po ulicach Nowego Orleanu i rozmawiać sam ze sobą.  Do końca życia pozostawał bezczynny. Przez resztę życia mieszkał z matką i siostrą w Nowym Orleanie, 10 lipca 1884 roku zmarł tam na udar mózgu w wieku zaledwie 47 lat.

Według retrospektywnego systemu Chessmetrics, pomiędzy wrześniem 1858 a listopadem 1861 zajmował pierwsze miejsce na świecie. W czerwcu 1859 osiągnął najwyższy w tym okresie ranking – 2743 punktów.[10] Dla upamiętnienia słynnego szachisty powstało pojęcie liczb Morphy’ego.[11]

                                      ****************

Paul Morphy był prekursorem nowoczesnego stylu, łączył grę kombinacyjną z logiką pozycyjną. Nie było w jego grze przypadkowych posunięć, nieprzemyślanych ofiar. Wilhelm Steinitz i Siegbert Tarrasch nazwali go później duchem wyprzedzającym swoje stulecie. Późniejsi arcymistrzowie jak Capablanka, Fischer, Kasparow wymieniali go jako niedościgniony wzór czystości stylu.[12]

Paul Charles Morphy, fenomen szachowy,  który niczym meteor zabłysnął na szachowym niebie, olśnił świat, i szybko zniknął, dołączając do grona innych wielkich mistrzów szachownicy, pokonanych przez nich samych.

Przytoczmy więc na zakończenie kilka cytatów (za: G. Kasparow 2022, s. 45):

Michaił Botwinnik (radziecki mistrz świata z lat 1948–1957, 1958–1960, 1961–1963):

„Do tej pory Morphy uważany jest za nieprześcignionego mistrza otwartej gry. Jak wielkie jest jego znaczenie, widać po tym, że niczego zasadniczo nowatorskiego po Morphym w tej dziedzinie nie odkryto (do połowy XX wieku – G. Kasparow)”.

Robert Fischer (amerykański mistrz świata z lat 1972–1975):

„Pod względem precyzji w grze Morphy przewyższał wszystkich kiedykolwiek żyjących szachistów. Obejmował wzrokiem całą szachownicę i w zasadzie nie zdarzały mu się przeoczenia, mimo że grał bardzo szybko, rzadko tylko przeznaczając na obmyślanie posunięcia więcej niż pięć minut (jego przeciwnicy często tracili na to całe godziny)”.

José Raúl Capablanca (kubański mistrz świata z lat 1921–1927):

„Dokonując przeglądu historii szachów (…) zauważymy, że najczystszy styl prezentował Morphy. Nie szukał skomplikowanych kombinacji, ale również nie unikał ich (…)  Jego główna siła tkwiła nie w talencie kombinacyjnym, a w grze pozycyjnej i w jego stylu. Większość zwycięstw Morphy osiągnął, grając prosto i jasno, i właśnie w tej prostej i logicznej metodzie zawiera się prawdziwe piękno jego gry…”

Garri Kasparow (rosyjski mistrz świata z lat 1985–2000):

„W czym tkwiła tajemnica niezwyciężoności Morphy`ego? Myślę, że w połączeniu unikalnego, wrodzonego talentu, wspaniałej erudycji i znakomicie rozwiniętego „zmysłu pozycyjnego”. Morphy uosabiał następny, bardziej dojrzały etap rozwoju szachów i można go śmiało uważać za prototyp silnego arcymistrza XX wieku.”[13]

Nieco inne spojrzenie niż cytowani arcymistrzowie na sposób gry Morphy`ego mają Władysław Litmanowicz i Jerzy Giżycki (dziennikarze), którzy eksponują jego walory ofensywne:

„Był mistrzem kombinacji. Grał z godną podziwu elegancją i pomysłowością. Preferował atak, inicjatywę, szybki rozwój. Wniósł szczególnie wiele oryginalnych myśli do fazy gry końcowej (…) Nigdy nie pragnął uczynić z szachów źródła zarobku”  (…)  

Obydwaj autorzy zwracają uwagę na to, że choć Morphy nie pozostawił po sobie żadnej książki ani rozpraw analitycznych, to „jego twórczym udziałem były najpiękniejsze partie w dziejach szachów. Określić go można jako artystę przy szachownicy! (…) Uznany został przez potomność i historię za geniusza szachowego.” [14]

 

Bibliografia

Garri Kasparow: Moi wielcy poprzednicy (tłum. Grzegorz Siwek), t. 1, wyd. 2. Warszawa: Wydawnictwo RM, 2022, s. 33–45.

Władysław Litmanowicz, Jerzy Giżycki: Szachy od A do Z, t. 1. Warszawa 1987.

Bill Price: Historia szachów w 50 ruchach. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Alma-Press 2021, s. 112–117. Tłum. z ang. Jerzy J. Malinowski. Rec. Ryszard Lipczuk: Historia szachów w 50 ruchach (omówienie) | Przegląd Dziennikarski

Paul Morphy – genialny Amerykanin, który wyprzedził swoje stulecie | Biblioteka Mistrzów

Paul Morphy – Wikipedia, wolna encyklopedia

—

[1] Arcymistrz szachowy Akiba Rubinstein – triumfy i porażki | Przegląd Dziennikarski

[2] Emanuel Lasker – szachista, naukowiec, człowiek wielu talentów | Przegląd Dziennikarski

[3] Bill Price: Historia szachów w 50 ruchach, s. 114 .

[4] Tymczasem: Garri Kasparow: Moi wielcy poprzednicy, 2022, s. 33 pisze, że Morphy zapoznał się z grą w szachy jako dziesięciolatek.

[5] Kasparow, op. cit.

[6] Bill Price: Historia szachów w 50 ruchach, 2021, s. 112.

[7] Paul Morphy – genialny Amerykanin, który wyprzedził swoje stulecie | Biblioteka Mistrzów

[8] Garri Kasparow: Moi wielcy poprzednicy, 2022, s. 44.

[9] Bill Price: Historia szachów w 50 ruchach, 2021, s. 116.

[10] Chessmetrics Player Profile: Paul Morphy

[11] Liczba Morphy’ego – Wikipedia, wolna encyklopedia: Wartość określająca odległość danego szachisty od Paula Morphy`ego. Ci, którzy zmierzyli się z Morphym przy szachownicy, mieli liczbę Morphy’ego 1, przeciwnicy kogokolwiek z tej grupy liczbę 2 i tak dalej.

[12] Paul Morphy – genialny Amerykanin, który wyprzedził swoje stulecie | Biblioteka Mistrzów

[13] Garri Kasparow: Moi wielcy poprzednicy, 2022, s. 44.

[14] Władysław Litmanowicz, Jerzy Giżycki: Szachy od A do Z, t. 1. Warszawa 1987, s. 744.

 

Poprzedni artykułModel polityka popularnego: przemowa polityczna cz. 4
Ryszard Lipczuk
Prof. dr hab. Ryszard Lipczuk – germanista, językoznawca, pracownik naukowy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (w latach 1970–1993) i Uniwersytetu Szczecińskiego (1993– 2018). Ukończył studia germanistyczne na Uniwersytecie Warszawskim (1970), tam też obronił rozprawę doktorską (1977). Habilitacja w roku 1986 na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 1990 prof. nadzw., w r. 2002 uzyskał tytuł profesora, 2004 prof. zw. Na Uniwersytecie Szczecińskim pełnił w latach 1993–1997 i 2005–2012 funkcję dyrektora Instytutu Filologii Germańskiej, w latach 1993–2015 był kierownikiem Zakładu Języka Niemieckiego tegoż Instytutu. Od 1.X.2018 prof. emerytowany. Redaktor naczelny serii naukowej „Stettiner Beiträge zur Sprachwissenschaft” (od r. 2008) wydawanej w Hamburgu. Jest autorem licznych monografii naukowych, artykułów, recenzji, redaktorem i współredaktorem kilku słowników polsko-niemieckich, leksykonów i podręczników do nauki języka niemieckiego. Poza tym: autor trzech tomików reportaży (m.in. „Germanista w podróży”, „Sławni ludzie Trasy Romantycznej”) i pięciu tomików rymowanek (m.in. „Limeryki i inne wybryki”, „Wybryki rymowane nowe”, „Rymy poważne i niepoważne”). Występował z referatami i wykładami gościnnymi w Tokio, Vancouver, Wiedniu, Graz, Angers, Sztokholmie, Gandawie, Lubljanie, Arhus oraz (wielokrotnie) w Niemczech. Homepage: http://lipczuk.univ.szczecin.pl Facebook: https://www.facebook.com/RLpubl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj