Żal po śmierci Jerzego Połomskiego

1

Wszyscy musimy kiedyś odejść. Ale śmierć śmierci nierówna, zwłaszcza gdy odchodzi Ktoś bardzo nam bliski – jak Jerzy Połomski – kogo słuchało się w radio, oglądało często w telewizji, spotykało na festiwalach w Opolu, Sopocie… Żal serce ściska, że już trzeba o Nim mówić tylko w czasie przeszłym. Jakże trudno będzie się do tego przyzwyczaić.

Spotykałem Go często (choć to było dawno), gdy pracowałem w Ministerstwie Kultury i Sztuki, On czekał na rozmowę z ważniejszymi ode mnie urzędnikami. Zatrzymywałem się każdorazowo przy Nim, pytając czy mogę w czymś pomóc? Skromnie zawsze odpowiadał, że daje sobie radę i serdecznie dziękuje za zainteresowanie.

Był wyjątkowo ciepłym człowiekiem w kontaktach osobistych (nawet z bliżej nieznajomymi).

Nie było w Nim nic z „wielkości”, jaka dość często emanuje od wielu mniej znanych artystów.

Obiecywałem, że w razie czego (będąc Jego fanem), może na mnie liczyć, a On odwdzięczał się  koncertami, do udziału w których był zapraszany. Takie też pozostało moje wspomnienie o Nim z czasów, gdy pracowałem jako dyrektor Wydziału Kultury w Urzędzie m. Warszawy.

W ostatnich latach, gdy już zamieszkał w Domu Aktora w Skolimowie i wycofał się z działalności estradowej, zamierzałem zrobić z Nim ROZMOWĘ na łamach „Przeglądu Dziennikarskiego”. Nie zdążyłem, i mam o to pretensje do siebie.

Panie Jerzy, zawsze był Pan KIMŚ WYJĄTKOWYM i WIELKIM  i takim pozostanie na zawsze w sercach słuchaczy i wielbicieli Pańskiego talentu. Dobrze, że pozostały nagrania, które będą królowały we wspomnieniach i na koncertach retrospekcyjnych.

I niech „cała sala (dalej) śpiewa z nami…”  I oczywiście z Panem!

Poprzedni artykułO waszą wolność – po irlandzku
Następny artykułAndrzej Rozhin – w mojej pamięci
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS. Rok 2024 owocował w dalsze dokonania twórcze Karola Czejarka. Oprócz 30 opublikowanych w PD artkułów, recenzji książkowych, pożegnań i rozmów, również wydanie dwóch publikacji książkowych: przekładu (z j. niemieckiego na polski) Hansa-Gerda Warmanna „Panie Abrahamson, Pańska synagoga płonie” (TSKŻ, Szczecin 2024) oraz „Autobiografii. Moja droga przez życie” (Biblioteka Świętokrzyska, Świętokrzyskie Towarzystwo Regionalne, Zagnańsk 2024). W kwietniu 2025 ukazała się monografia autora o życiu i twórczości Bronisławy Wilimowskiej „Wszystko było dla niej malarstwem” (w Wydawnictwie ASPRA-JR).

1 KOMENTARZ

  1. Miałem przyjemność zaśpiewania z Nim „Cała sala śpiewa z nami „w sali byłego kina COLUSEUM w Szczecinie i stałem się Jego fanem. Ceniłem Go i nadal cenię że nie uległ „anglomani” niszczącej chwytającą za serce polską piosenkę. Niech nadal śpiewa w naszych polskich domach …

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj