Stanisław Nyczaj i Maria Wollenberg-Kluza. Morze w poezji i malarstwie

0

Śpieszę o tej książce napisać, a w zasadzie nie książce, a o ALBUMIE!

Gratuluję oficynie wydawniczej „Ston 2” pomysłu „podzielenia” publikacji na dwie części (z wyjątkiem wstępu pt.: „Reminiscencje przed poetycko-malarskim rejsem”):

  1. malarstwo Wollenberg-Kluzy i…
  2. poezja (WIERSZE) Stanisława Nyczaja.

Choć poezją „jako taką” w PD się nie zajmujemy, tym razem czynimy pewien ”wyjątek”.

(A korzystając z okazji, pragnę poinformować PT Czytelników, że pod koniec maja br. NASZ REDADKTOR NACZELNY – Paweł Rogaliński, obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim pracę doktorską, czego JAK NAJSERDECZNIEJ MU GRATULUJĘ; a jeśli się zgodzi – zaproponuję Mu rozmowę na naszych łamach na jej temat).

Ale wracam już do wydanej przez „Ston 2” publikacji, KTÓRĄ ZE SWYM GORĄCYM POPARCIEM chcę Państwu zarekomendować. Przede wszystkim dlatego, iż zaprezentowane w niej POEZJA i MALARSTWO są wysokiego „LOTU”, a może… „REJSU” – jak stwierdzono w eseju wstępnym do książki!


StanisŁaw Nyczaj jest poetą, eseistą, aforystą, edytorem i animatorem życia literackiego. Z „woli” zaufania przyjaciół (a nie władz, jak to bywało i bywa) wybrany na prezesa Kieleckiego Oddziału ZLP (w roku1996), a od 1997. jest również redaktorem naczelnym „Świętokrzyskiego Kwartalnika Literackiego” ( wciąż bardzo pięknie wydawanego, mimo ogromnych trudności finansowych).

Jest też od roku 2002 edytorem wydawnictw Stowarzyszenia Kultury Europejskiej.

Maria Wollenberg-Kluza jest córką malarza Piotra Wollenberga oraz nauczycielki Wandy Wollenberg z domu Dziubek.

Jej rodzice po wojnie osiedlili się w Puławach (dziś bardzo pięknym mieście o wielkiej sile kulturotwórczej, zwłaszcza w powiązaniu z Ziemią Lubelską i z Kazimierzem Dolnym, w którym często przebywali Jan Cybis i Hanna Rudzka-Cybisowa, goszcząc w pracowni Ojca). Maria studiowała w latach 1967-1973 na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie, otrzymując dyplom z wyróżnieniem z malarstwa w pracowni znanego kolorysty Tadeusza Dominika, i… aneks do dyplomu z tkaniny artystycznej u Wojciecha Sadleya.

Stanisław Nyczaj mieszka z żoną (Ireną) i Synem (Pawłem) od 1972r. w Kielcach, będąc animatorem regionalnego i PONADREGIONALNEGO (co pragnę podkreślić) życia literackiego.

Był i jest organizatorem wielu spotkań w formie:

sesji literackich (np. poświęconych twórczości Stefana Żeromskiego, Jarosława Iwaszkiewicza, Wiesława Myśliwskiego),

seminariów dyskusyjnych (m.in. na temat „Jak powstaje wiersz?”) w różnych ośrodkach kulturalnych w kraju; czy np. nt. „związków sztuki i literatury” (przykładowo: zakopiańskiej Galerii Sztuki Władysława Hasiora).

Jest i był także organizatorem „Giełd Książek”, licznych plenerów literacko-plastycznych, konkursów m.in. Mikołaja Reja w Nagłowicach, Wiosen Literackich i Weekendów „literacko-artystycznych” w świętokrzyskich gminach (za co należą Mu się szczególne podziękowania – za podejmowane inicjatywy dotarcia z „kultura i sztuką” do małych miast i ludności wiejskiej).

Z kolei Maria Wollenberg-Kluza (by i Jej dorobek pokrótce skwitować) miała dotąd blisko 200 wystaw swej twórczości (!) w kraju i zagranicą, w tym – nawet w Zamku Królewskim w Warszawie, oczywiście w Galerii Narodowej „Zachęta” i Muzeum Jana III w Wilanowie.

Kilka swoich albumów, a przede wszystkim dzieł malarskich, poświęciła nieżyjącym już poetom i pisarzom: Zbigniewowi Jerzynie, Piotrowi Kuncewiczowi, Romanowi Śliwonikowi, Krzysztofowi Gąsiorowskiemu, Zygmuntowi Trziszce, z którymi się serdecznie przyjaźniła i spotykała na swych wystawach czy we własnej pracowni.

 Stanislaw Nyczaj jest też założycielem (wraz z żoną Ireną) Oficyny Wydawniczej „STON 2”, redaktorem serii debiutanckich „Arkuszy Poetyckich”, antologii, almanachów, kilkuset tomów poezji, prozy, dramatów, esejów, satyry, a przede wszystkim inicjatorem serii „Portretów Literackich”, promującej sylwetki i twórczość współczesnych pisarzy.

(Jego twórczość dotąd najpełniej zaprezentowała Krystyna Cel w książce „Portret Literacki Stanisława Nyczaja”, wydanej m.in. w ramach tej serii).

Obrazy Marii Wollenberg-Kluzy związane są tematycznie z muzyką, poezją, filozofią, teatrem, historią, kultem dla życia człowieka, zmagania się ze współczesnością, impresjami z podróży, metaforą (nierzadko sakralną) wyrażoną w Jej obrazach symbolizmem, ekspresjonizmem; bywa, że także … „grzesznymi” tematami naszego ludzkiego życia!

Cenię Artystkę przede wszystkim za koloryzm i skromność nazywania swych dzieł „obrazkami”. Za dawanie ludziom „natchnienia” do życia z kulturą, za nieustanną pogoń do tworzenia, za wizyjność i „proromantyzm”, także szczególne za umiłowanie Polski!

Podobnie cenię Stanisława Nyczaja:

za Jego finezyjno-realistyczną poezję (i prozę) wyrażającą „gry z naturą”, „przerwany sen”, „tęsknotę za nadzieją”, „żarliwy niepokój” zmuszający do refleksji, zawarty w chęci „przedążania ziemi” ( także w Jego „poezji lirycznej”); cenię za „taniec pamięci” związany z teatrem Grotowskiego, Nadmorskimi Spotkaniami Literackimi, i WRESZCIE – za liczne fraszki i aforyzmy!

Także za Twoje – Szanowny Stanisławie – wspieranie konsultacjami twórców niewidomych i słabo widzących.

Zatem powiem: Tak trzymać Panie Prezesie i Przyjacielu przez wiele, wiele następnych lat… I JESZCZE DŁUŻEJ!

Tego samego życzę ze swoją żoną Pani Marii Wollenberg-Kluzie, gdyż od lat wzajemnie szanujemy się, regularnie odwiedzamy i oby to NIGDY się nie zmieniło!

Pozdrawiamy też (korzystając z okazji) – pani Męża – Tadeusza, bez którego wszystkie Pani wystawy, jak i nasze spotkania byłyby uboższe.

Dalej pracujcie Oboje tak, jak do tej pory: na chwałę polskiej, ale i europejskiej sztuki, którą swą aktywnością NIEUSTANNIE WZBOGACACIE! Przepięknymi… „obrazkami” przedstawiającymi nasze morze, rybakówi i ich cudowne łódki!

Choć nie do końca zgadzam się z p. Nyczajem, że

„…Morze – pokorne.

Upada nam do stóp,

nawet gdy wzmaga się w sobie…”

NATOMIAST ZGADZAM SIĘ Z POETĄ, gdy pisze:

…Gorsze (fale) te, co w nas rosną

i kipią tak bezbrzeżnie,

że ledwo słońce zdąży o zachodzie widzenia

PRZYTRZYMAĆ JE SILNYM PROMIENIEM”…

Stanisław Nyczaj, Maria Wollenberg-Kluza: Morze w poezji i malarstwie, opracowanie komputerowe Paweł Nyczaj, Oficyna Wydawnicza „STON 2”, S. 89, Kielce 2021

Poprzedni artykułPandemium plagiatów
Następny artykułŚp. Henryk Mąka – „niespodziewane spotkanie”! A tak naprawdę, to przypomnienie Autora
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS. Rok 2024 owocował w dalsze dokonania twórcze Karola Czejarka. Oprócz 30 opublikowanych w PD artkułów, recenzji książkowych, pożegnań i rozmów, również wydanie dwóch publikacji książkowych: przekładu (z j. niemieckiego na polski) Hansa-Gerda Warmanna „Panie Abrahamson, Pańska synagoga płonie” (TSKŻ, Szczecin 2024) oraz „Autobiografii. Moja droga przez życie” (Biblioteka Świętokrzyska, Świętokrzyskie Towarzystwo Regionalne, Zagnańsk 2024). W kwietniu 2025 ukazała się monografia autora o życiu i twórczości Bronisławy Wilimowskiej „Wszystko było dla niej malarstwem” (w Wydawnictwie ASPRA-JR).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj