Rafał Blechacz – „Johann Sebastian Bach”. Album magiczny jak bajka…

0
Fot: Okładka płyty - Rafał Blechacz - "Johann Sebastian Bach".

Kolejny album pianisty Rafała Blechacza, poświęcony twórczości Jana Sebastiana Bacha jest radosny i optymistyczny.

Pianista Rafał Blechacz jest jednym z najwybitniejszych pianistów swojego pokolenia. Od 2005 roku, kiedy zwyciężył w XV Konkursie Chopinowskim, jego kariera z roku na rok nabiera rozmachu. Każda jego płyta jest doceniana przez słuchaczy i krytyków muzycznych. Najbardziej do gustu słuchaczom przypadły interpretacje utworów Fryderyka Chopina.

Bach – niedościgniony mistrz…

Tym razem pianista postawił na twórczość Johanna Sebastiana Bacha – niemieckiego kompozytora i organisty, tworzącego w epoce baroku. Bach był najmłodszym, a zarazem najwybitniejszym z sześciu synów Johanna Ambrosiusa, muzyka wiejskiego w Eisenach. Jan Sebastian Bach sam miał liczną rodzinę, którą musiał utrzymać więc imał się różnych zajęć i często przeprowadzał się z miasta do miasta. Był organistą w Arnstadt i Mϋhlhausen, muzykiem i organistą na dworze księcia Wilhelma Ernesta w Weimarze, kantorem szkoły Świętego Tomasza w Lipsku, również w Lipsku prowadził koncerty Collegium Musicum.

Pisał muzykę tzw. użytkową, tworząc kompozycje na zamówienie. Za życia jednak ceniono go tylko jako nauczyciela i organistę. Był mistrzem muzyki polifonicznej do której można zaliczyć fanatyczne fugi. Jego twórczość obejmowała preludia, wspomniane fugi, fantazje, opracowania chorałowe. Jest też autorem ponad 200 kantat kościelnych i świeckich, motetów, muzyki instrumentalnej, w tym suit m.in. „Suity angielskie”, „Suity francuskie” oraz koncertów m.in. VI koncertów brandenburskich.

Dla przeszłych pokoleń Jan Sebastian Bach stał się niedoścignionym wzorem do naśladowania. Wielu pianistów próbuje sprostać jakże wymagającym kompozycjom Bacha.

Interpretacje Rafała Blechacza – magiczne jak bajka…

Również Rafał Blechacz spróbował zmierzyć się z trudnymi utworami Bacha, z którym łączy go nie tylko zamiłowanie do klawiszy ale również do organów. W młodości Blechacz również grał na tym instrumencie. Był zafascynowany twórczością Bacha, przy czym wyrobił sobie swój niepowtarzalny styl, który przy słuchaniu tego albumu można dostrzec. Niezwykle naturalny i lekki.

Pianista postawił na rozpoczęcie płyty – Koncert włoski F-dur, BWV 971 – wesołe Allegro, spokojne Andante i skoczne Presto. Następnie Partita Nr 1 B-Dur, BWV 825 – Fantastyczne Pealudium oraz Sarabande jak również Menuet I/II.

Nie mogło zabraknąć „Czterech Duetów” (Four Duets), przykuwa uwagę e-Moll BWV802 oraz G-Dur BWV 804. Doskonale zagrana Fantasia i Fugue a-Moll.

Z jaką lekkością i swobodą zagrane utwory ze zbiorów Partita Nr 3 a-Moll. Warto zwrócić szczególną uwagę na Fantasie, Allemande, Sarabande i Scherzo. I na koniec cudowna „wisienka na torcie” – „Jesus, bleiblet meine Freude”. Jeden z najczęściej wykonywanych utworów również w formie pieśni jaką wykonują śpiewacy operowi.

Jakże niezwykły jest ten album w swojej lekkości i przesłaniu. Wszechstronność i wrażliwość pianisty Rafała Blechacza oraz wnikliwość kompozycji Bacha sprawia, że ta płyta jest jak najpiękniejsza bajka…

Data premiery: 10.02.2017 r.

Rafał Blechacz – „Johann Sebastian Bach” – Tracklista:
1. Italian Concerto, BWV 971
2. Italian Concerto, BWV 971
3. Italian Concerto, BWV 971
4. Partita No.1 in B flat major, BWV 825
5. Partita No.1 in B flat major, BWV 825
6. Partita No.1 in B flat major, BWV 825
7. Partita No.1 in B flat major, BWV 825
8. Partita No.1 in B flat major, BWV 825
9. Partita No.1 in B flat major, BWV 825
10. 4 Duets, BWV 802-805
11. 4 Duets, BWV 802-805
12. 4 Duets, BWV 802-805
13. 4 Duets, BWV 802-805
14. Fantasia and Fugue in a minor, BWV 944
15. Fantasia and Fugue in a minor, BWV 944
16. Partita No.3 in a minor, BWV 827
17. Partita No.3 in a minor, BWV 827
18. Partita No.3 in a minor, BWV 827
19. Partita No.3 in a minor, BWV 827
20. Partita No.3 in a minor, BWV 827
21. Partita No.3 in a minor, BWV 827
22. Partita No.3 in a minor, BWV 827
23. Jesu, Joy of Man’s Desiring

Rafał Blechacz – Bach: Italian Concerto In F Major, BWV 971: I. Allegro

Rafał Blechacz – J.S. Bach: Herz und Mund und Tat und Leben, Cantata BWV 147

Poprzedni artykułPolonijne „Oskary” rozdane
Następny artykułWybory mojej młodości
Justyna Borowiecka
Justyna Borowiecka to redaktor, dziennikarz, fotograf, bloger, freelancer. Przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2007 r., gdzie przygotowywała relacje przedmeczowe ze spotkań Champions League i reprezentacji Polski. W 2008 r. trafiła do redakcji GKS Bełchatów, a w międzyczasie pracowała w innych mediach elektronicznych takich jak FutbolManiak, Łowimy talenty, Sports.net, Openmusic, Felietony i wiele innych. W 2008 r. rozpoczęła współpracę z portalem Wiadomosci24.pl, gdzie od listopada 2014 roku, pełniła funkcję redaktora. Obecnie piszę m.in. dla NaszeMiasto.pl. W 2012 r. pracowała również w Radiu Róża (polskie radio w Brukseli). W 2013 r. była korespondentem z małopolski w InfoTuba. Pisała także dla Interia360, PiłkaCV i Blasting News. Społecznie pomagała Fundacji Sportowej, gdzie promowała młode talenty piłkarskie. Ma na swoim koncie wiele cykli piłkarskich, te najbardziej popularne to: „Młodzi, zdolni i ambitni”, „Piłkarskie marzenia”, „Warto poznać”, „Chłopcy z Bundesligi” i „Futbolowo-ankietowo” i wiele innych. Od 2011 roku, przez kolejne cztery lata była nominowana w plebiscycie na Najlepszego Dziennikarza Obywatelskiego Roku, w którym zajmowała wysokie miejsce, mieszcząc się zawsze w dziesiątce najlepszych dziennikarzy (6, 4, 9 miejsce, w roku 2014 – zajęła II miejsce w kategorii „Fotoreportaż”). Z powodzeniem prowadzi blog https://usmiechsim.wordpress.com/, gdzie oprócz artykułów sportowo-muzycznych zamieszcza wykonane przez siebie fotografie. Autorka sześciu książek – „Od wywiadu do wywiadu” (luty 2011), „Fotografia – to jest to!” (sierpień 2011) „Chłopcy z Bundesligi” (luty 2012), „Niemcy – moja inspiracja!” (październik 2013), "Wywiad-owo" (luty 2015) i „21” (sierpień 2017). Umiejętnie łączy sport z muzyką i dziennikarstwo z fotografią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here