W historii Chełma i powiatu chełmskiego miejsce szczególnie doniosłe i ważne przypada literaturze pięknej, w tym literaturze ludowej.
Jest ona wielorako i różnorodnie powiązana z historią tej ziemi, z innymi dziedzinami sztuki w wymiarach artystycznych i kontekstach kulturowych, społecznych, politycznych, religijnych, socjalnych, ekonomicznych itd., w których powstawała.
Pisarstwa ludowe jest integralną częścią polskiej kultury ludowej.
Kultura ludowa w Polsce nigdy nie miała charakteru tylko regionalnego. Była – i wciąż jest – jednym z dwóch głównych (obok kultury chrześcijańskiej) źródeł naszej kultury narodowej, fundamentem naszego dziedzictwa narodowego, zapisem chłopskiej świadomości narodowej, skarbcem polskich wartości kulturowych. Przechowywała – i przechowuje – wartości odziedziczone, trwałe w polskości, wrośnięte od najdawniejszych czasów w tradycje kulturowe ludu polskiego. Przypisana jest konkretnemu miejscu na ziemi – wsi. Jest testamentem odwiecznych praw, które w sobie przechowuje jako niezmienny kanon wartości chłopskiego życia i chłopskiej moralności.
Jako wytwór ściśle określonego kręgu kulturowego, zamkniętego miedzą rodzinnej ziemi, zagonem chłopskiej ojcowizny, ma w sobie jednostkowe i subiektywne, trwałe i różnorodne wartości, których ponadczasowe treści niezmiennie pozostają także w świecie ludowej literatury – w kręgu ludowych pieśni, baśni, legend, przysłów, zagadek, porzekadeł,opowiadań zapełnianych wierzeniami, zwyczajami, obrzędami, postaciami z przeszłości: aniołami, diabłami, pasterzami, ludowymi światkami.
Wskazanie daty wyznaczającej początki pisarstwa ludowego ziemi chełmskiej jest trudne do ustalenia.
Chełmska literatura ludowa, tak jak we wszystkich regionach Polski, wyrastała z ziemi, ze służebności i pokory chłopa wobec ziemi, z jego pracy, miłości i szacunku do ziemi, z potrzeby i gotowości obrony ziemi-matki, ziemi-ojcowizny, ziemi-ojczyzny, z przekonania, że ziemia jest częścią jego życia, niezbędną jak woda, ogień i powietrze. Z codziennego obcowania chłopa z przyrodą, której żywicielką, tak jak i jego żywicielką, była ziemia.
Pisarstwo ludowe ziemi chełmskiej jest twórczym wkładem w chełmskie dziedzictwo kulturowe, trwałym ogniwem chełmskiej tradycji literackiej, sięgającej czasów Mikołaja Reja (o Mikołaju Reju pisałem w „PDZ”6 XI 2019).
Datą, najmniej kontrowersyjną, do której można by się odwoływać, ustalając chronologię pisarstwa ludowego ziemi chełmskiej, jest na pewno rok 1890.
Nie jest to rok, który nawet w ogólnym zarysie upoważniałby do uznania go za początek autorskiego pisarstwa ludowego na ziemi chełmskiej Jest to rok wydania 33-go tomu wiekopomnego dzieła Oskara Kolberga pt. Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce (t. I-23, 1857-90). Tom ten nosił tytuł Chełmskie i został wydany jeszcze za życia Oskara Kolberga.
Tom 34 o tym samym tytule opracował i wydał w 1891 roku, po śmierci Kolberga, w oparciu o materiały otrzymane i uzupełnione przez Marię Hempel, Izydor Kopernicki – testamentowy spadkobierca spuścizny rękopiśmiennej oraz kontynuator kolbergowskich monografii, podkreślając we wstępie do tego dzieła wkład M. Hempel w przygotowanie, opracowanie i wydanie tego tomu. (H. Zwolakiewicz, W kręgu Hieronima Łopacińskiego. Lublin 1977, s. 102).
Tomy te zawierają największy, jak dotychczas, zbiór materiałów etnograficznych dotyczących historycznej Chełmszczyzny, w tym najbardziej pełny, źródłowy zbiór tekstów ludowych z lat, w których ten genialny badacz polskiego folkloru przebywał w Chełmskiem, tj. z lat 1867, 1869 i 1870.
Oskar Kolberg mieszkał wówczas w majątku rodziny Hemplów w Tarnowie koło Sawina, skąd wyruszał na zbieranie materiałów, których poszukiwał m. in. w okolicach Sawina i Dorohuska (pow. Chełm). W pracach tych pomagała mu Maria Hempel, której zawdzięczał „lwią część swego cennego dzieła (…), która „stała się nadzwyczaj czynną jego pomocnicą w gromadzeniu rzeczy ludowych, spisywaniu podań, zwyczajów, pieśni, melodii i którą zaliczyć (…) należy do rzędu najznakomitszych etnografek naszych”.(H. Zwolakiewicz, op. cit., s. 99).
Pozostawiając rok 1890 jako punkt odniesienia do rozważań o pisarstwie ludowym ziemi chełmskiej, jego autorskich początków szukać należy na początku XX w., co potwierdza, wydana w 1985 r., monumentalna Antologia poezji ludowej 1830-1980 Jana Szczawieja, który pierwszych poetów ludowych z terenu powiatu chełmskiego umiejscawia dopiero w okresie międzywojennym, podkreślając przy tym, że współcześnie „regionów, gdzie poeci ludowi występują najliczniej, mamy dosłownie kilka: Lubelszczyzna z dwoma przede wszystkim powiatami: puławskim i chełmskim, Podhale – niemal wyłącznie powiat Nowy Targ, Żywiecczyzna z okolicami Zawoi, Kielecczyzna i wreszcie Kaszuby”. (Jan Szczawiej, Antologia poezji ludowej 1830-1980. Warszawa 1985).
Antologię Jana Szczawieja, pisarza związanego z Chełmem (ur. 6 stycznia 1906 w Rogatce koło Chełma), redaktora antologii i opracowań, wysoko ocenił Julian Krzyżanowski, uważając ją za dzieło doskonałe, wskazując na jej pionierską rolę w udokumentowaniu literatury ludowej w literaturze narodowej.
Opracowań o początkach pisarstwa ludowego ziemi chełmskiej, nawet w najbardziej ogólnym rozumieniu tego pojęcia, odnajdziemy niewiele. Problem ten w bardzo ogólnym kontekście pisarstwa ludowego, występuje w niektórych publikacjach poświęconych przede wszystkim chełmskiej etnografii.
Taką publikacją jest np. artykuł Józefa Stefańskiego pt. Historia badań etnograficznych na terenie województwa chełmskiego, opublikowany w 1996 r. w II tomie „Rocznika Chełmskiego” (s.293-320), nie zawierający jednak informacji o autorskiej literaturze ludowej ziemi chełmskiej, co odpowiada rzeczywistemu stanowi publikacji o tej literaturze.
- Stefański „największe zasługi dla badań etnograficznych Chełmskiego” przypisuje oczywiście Oskarowi Kolbergowi.
Wymienia też:
Erazma Wierzbowskiego, który w II połowie XIX w. opisał „legendy, zwyczaje i ubiory, m. in. ciekawy zwyczaj palenia pościeli po zmarłych” we wsi Żulin;
Szczęsnego-Jastrzębowskiego, który opublikował w „Wiśle” artykuł „o wsi Krzywowola koło Rejowca,w którym opisał m. in. legendę o świątyni w Spasie oraz wesele i pieśni. Przytacza też dwa miejscowe opowiadania” (s. 298);
Jerzego Kolasińskiego, który w 1939 r. wydał w Chełmie, w oparciu o rękopisy M. Hempel, Chełmskie pieśni ludowe na 4 głosy, chór mieszany.
Za szczególnie cenne uznał J. Stefański opracowania oraz zbiory indywidualne regionalistów chełmskich w zakresie twórczości literackiej.
W tym przypadku wymienia publikację Aleksandra Bryka i Stanisława Leszczyńskiego pt. Pieśni i tańce lubelskie (1960), zawierającą m.in. tańce chełmskie oraz Feliksa Oleksiejuka Obrzędy weselne w Lubelskiem (1971) z opisem wesela we wsi Stajne koło Rejowca (pow. Chełm).
- Stefański wskazał też na zasługi z zakresu badań etnograficznych, w tym z literatury ludowej ziemi chełmskiej, Kazimierza Janczykowskiego, Stanisława Skibińskiego i Longina Jana Okonia, podkreślając, że K. Janczykowski pisał o kulcie Matki Boskiej Chełmskiej, zwyczajach noworocznych i zagadkach ludowych; S. Skibiński – o kozie dożynkowej, zapadłych kościołach, majdanach; L. J. Okoń „głównie o poezji i poetach ludowych, pieśniach, wierzeniach pszczelarskich, zagadkach. W pracy pt. Przysłowia ludu chełmskiego zapisał 171 przysłów i porzekadeł, powołując się na informacje zebrane w terenie”. (Longin Jan Okoń, Przysłowia ludu chełmskiego. Chełm 1971, s. 316-317).
Należy przy tym dodać, że zgromadzone przez L. J. Okonia utwory literatury ludowej, zbierane przez niego w latach 1948-1975, należą do najliczniejszych – z tego okresu – zbiorów anonimowej twórczości ludowej ziemi chełmskiej.
Za takie opracowanie trudno byłoby uznać natomiast obszerną pracę Marka Bema Wiejskie zespoły śpiewacze. Ich rola i znaczenie w kulturze współczesnej wsi województwa chełmskiego (Włodawa 1998), który, prezentując repertuar wiejskich zespołów śpiewaczych byłego województwa chełmskiego (w latach 1975-1999), zebrał „około 150 tekstów pieśni (…). Rodowodu ich trudno byłoby jednak doszukiwać się w przekazie tradycyjnym. Są to utwory nowe, tworzone na przestrzeni ostatnich lat. Historia ich obiegu integralnie powiązana jest z okolicznościami funkcjonowania poszczególnych wiejskich zespołów śpiewaczych”. (Marek Bem, Wiejskie zespoły śpiewacze. Ich rola i znaczenie w kulturze współczesnej wsi województwa chełmskiego. Włodawa 1998).
Do zbioru tego autor wpisał także teksty 33 piosenek, z których zdecydowana większość to utwory współczesne, opiewające aktualne, okolicznościowe zdarzenia.
Należy przypuszczać, że opracowanie to, ze względu na swój źródłowy, dokumentalny charakter oraz szeroki kontekst folklorystyczny w przyszłości stanie się zapewne ważnym dokumentem rejestrującym kulturę obecnej wsi chełmskiej i jej współcześnie tworzonego folkloru.
Z obowiązku merytorycznego, w celu najogólniejszego wyjaśnienia, muszę odnieść się do stwierdzenia J. Stefańskiego, który w omawianym artykule za „pierwszą monografię twórcy ludowego z Chełmskiego” uważa pracę M. Komorowskiej o Stanisławie Bojarczuku z Krasnegostawu, wybitnym, jednym z najbardziej znanych poetów ludowych w Polsce.
Ze względu na problematykę mojej publikacji, zawężoną do obszaru obecnego powiatu chełmskiego, pomijając historyczny, terytorialny zasięg Chełmszczyzny, trudno jest uznać wypowiedź M. Komorowskiej za takie opracowanie, gdyż – uwzględniając ten pogląd – zakres tematyczny moich rozważań należałoby rozszerzyć co najmniej o powiaty krasnostawski i włodawski.
Dzisiaj Krasnystaw i Włodawa są oddzielnymi powiatami, a ich odrębność kulturową, np. w kontekstach małych ojczyzn, dobitnie podkreślają ich współcześni animatorzy i działacze regionalni.
To skrótowe przedstawienie wybranych publikacji związanych z literaturą ludową ziemi chełmskiej uzupełnić należy informacją na temat badań etnograficznych, które po 1945 r. na terenie powiatu chełmskiego prowadziły uniwersytety i placówki badawcze z Lublina, Warszawy, Krakowa i Wrocławia, Pracownia Instytutu Sztuki PAN w Krakowie, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, Muzeum Wsi Lubelskiej.
Powstało wówczas wiele prac magisterskich poświęconych twórczości chełmskich poetów ludowych, np. na UMCS w Lublinie M. Jankowski – pod kierunkiem prof. Aliny Aleksandrowicz – napisał pracę pt. Ludowe pisarstwo Ziemi Chełmskiej (1972), a J. Wierzchoś Wesele ludowe ziemi chełmskiej (1973).
Na uniwersytecie warszawskim pod kierunkiem prof. Z. Sokolewicza Andrzej Seweryn opracował monografię Pauliny Hołysz, jednej z najwybitniejszych poetek ludowych (o P. Hołysz pisałem w „PDZ” 22 VII 2022).
Powyższe, wybiórcze opracowania etnograficzne, odnoszące się do obecnego powiatu chełmskiego, wskazują, że o udokumentowanym, autorskim pisarstwie ludowym na tym terenie mówić można dopiero od pierwszych dziesięcioleci XX wieku. Znajduje to potwierdzenie w faktach z życia i w twórczości najwybitniejszych, najstarszych poetów ludowych ziemi chełmskiej, w tym Pauliny Hołysz i Władysława Kuchty.
Władysław Kuchta debiutował w czasopiśmie „Siew” w 1930 r. Informację, że tworzył od 17 roku życia (czyli od 1928 r.) potwierdzają jego Dzienniki, w których pierwszych zapisów autor dokonał właśnie w 1928 r.
Przekazy ustne mieszkańców Strupina Dużego, w której to wsi przez całe życie mieszkała Paulina Hołysz, udokumentowane w opracowaniach o jej życiu i twórczości, wskazują, że tworzyła ona od 24 roku życia, czyli od roku 1916.
Początki twórczości literackiej (ustnej) m. in. Michała Kossowskiego (ur. 1877), Aleksandry Gąsiorowskiej (ur. 1893), Franciszka Matery (ur. 1897), Ryszarda Bocheńskiego (ur. 1906), Anieli Stańczak (ur. 1911), Józefy Surdyk (ur. 1914) wiążą się z ich młodością i przypadają na dwa pierwsze dziesięciolecia XX wieku.
Wyodrębnienie z całokształtu dorobku literatury ziemi chełmskiej utworów pisarzy ludowych, genetycznie lub tematycznie związanych z wsią, podobnie jak w przypadku całej literatury, pozostaje wciąż domeną badaczy, krytyków i historyków literatury. Ma swoje genezę w procesach zachodzących w kulturze polskiej w XIX i na początku XX wieku.
Procesy wiążące literaturę narodową z ludową rozpoczęły się już w romantyzmie, najpełniejszy wyraz znalazły w Panu Tadeuszu, Dziadach i balladach A. Mickiewicza, i kontynuowane były przez następne generacje pisarzy w następujących po romantyzmie epokach literackich.
Trzeba też pamiętać, że literacki szlak ukazujący rolę ludu polskiego, jedną z najważniejszych w życiu naszego narodu, wytyczał jako pierwszy w literaturze polskiej w 1543 r. Mikołaj Rej w Krótkiej rozprawie między trzema osobami panem,wójtem i plebanem.
W tym kontekście należy podkreślić związki Mikołaj Reja, założyciela Rejowca, z Chełmem i Ziemią Chełmską oraz na prawdopodobną, wprawdzie nie udokumentowaną żadnymi badaniami naukowymi, „chełmską” genezę niektórych jego utworów.
Opierając się np. na opracowaniach naukowych dotyczących określonych utworów literackich czy pisarzy, można przypuszczać, bez wyciągania jakichkolwiek wniosków, że np. publikowane w wielu wydawnictwach przysłowia, w tym przysłowia mające ludową genezę, występują już w utworach M. Reja i że niektóre przysłowia Rejowskie genetycznie związane są z ziemią chełmską, z Rejowcem czy Siennicą Różaną, gdzie ojciec literatury polskiej spędzał znaczną część swego życia i gdzie „wiele jadał i pijał”.
Chłop jako pełnoprawny bohater literacki wkroczył do literatury polskiej w XIX w. na kartach powieści Elizy Orzeszkowej Cham, co Maria Żmigrodzka i Stanisław Pigoń nazwali literackim uwłaszczenie chłopa polskiego.
Znacznie później do polskiej literatury weszli chłopi jako autorzy dzieł literackich.
Upodmiotowienie chłopa jako twórcy–artysty rozpoczęło się w Polsce na początku XIX w., a od drugiej połowy XX wieku w procesie tym chłopi odegrali szczególnie ważną rolę, co wielokrotnie podkreślali w swoich opracowaniach H. Markiewicz, A. Aleksandrowicz, D. Niewiadomski.
Okres po drugiej wojnie światowej to lata, w których, jak pisze D. Niewiadomski, „pisarze chłopscy zaistnieli w postaci autonomicznego ruchu literackiego i zrzeszonej grupy literackiej. Początkowo był to Międzywojewódzki Klub Pisarzy Ludowych (1965-1968) w Lublinie. Od 1968 r. jest to Stowarzyszenie Twórców Ludowych”. (Donat Niewiadomski, Chłopscy pisarze Lubelszczyzny, Lublin 1995, s. 3).
Podkreślmy, współzałożycielem Międzywojewódzkiego Klubu Pisarzy Ludowych w 1965 r. oraz Stowarzyszenia Twórców Ludowych w 1968 r. był W. Kuchta (członek zarządu, legitymacja nr 3). Do Stowarzyszenia Twórców Ludowych należeli lub należą prawie wszyscy pisarze ludowi związani z ziemią chełmską.
W procesie autonomizacji ludowego ruchu literackiego w powiecie chełmskim (i w byłym województwie chełmskim) bardzo ważną rolę, szczególnie w latach 1956–1987, odegrało Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Chełmskiej z wchodzącymi w jego skład Sekcją Twórczości Ludowej i Grupą Literacką „Pryzmaty”, zrzeszającymi twórców ludowych z powiatu i ówczesnego województwa chełmskiego (należeli do nich m. in. W. Kuchta, P. Hołysz).
W 1960 r., w jednodniówce „Ziemia Chełmska”, periodyku wydawanym przez Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Chełmskiej, ukazał się „oficjalny” debiut prasowy P. Hołysz, „odkrytej” przez L. J. Okonia, co stało się wydarzeniem kulturalnym nie tylko na Lubelszczyźnie.
W jednodniówce tej debiutowali i publikowali swoje utwory prawie wszyscy twórcy ludowi ziemi chełmskiej.
„W dokumentowaniu kultury ludowej (…) na szczególną uwagą zasługuje Wojewódzki Dom Kultury w Chełmie”, co podkreślił w przytaczanym tu artykule J. Stefański (s. 314). W zakresie opieki nad twórcami ludowym i dokumentowaniu literatury ludowej największe zasługi tej placówki przypadają na lata 1975-1987.
Ocenę J. Stefańskiego należy rozszerzyć również na Powiatowy Dom Kultury w Chełmie, którego kierownikami m. in. do 1975 r. byli Ryszard Królikowski oraz poeta i regionalista Michał Korzan.
Warto w tym momencie wskazać, że Ryszard Królikowski w latach 1975-1985 był inicjatorem budowy, głównym budowniczym i dyrektorem Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, a Zbigniew Waldemar Okoń w latach 1987-1991 dyrektorem ds. naukowych i konserwatorskich tegoż muzeum. Fakty te nie są bez znaczenia w „dokumentowaniu kultury ludowej ziemi chełmskiej”.
W Archiwum Twórczości Ludowej, prowadzonym przez Muzeum Wsi Lubelskiej, znajdują się utwory poetów ludowych z powiatu chełmskiego, m. in. P. Hołysz, W. Kuchty, J. Bassy, A. Stańczak, A. Gąsiorowskiej, M. Borodej.
Nie powiodły się natomiast podjęte przez Muzeum Wsi Lubelskiej (ponawiane w latach 1988-1991) starania przeniesienia chałupy i zagrody P. Hołysz do tegoż skansenu, na co nie zgodziły się ówczesne władze województwa chełmskiego.
Dziś – niestety! – chałupa i zagroda P. Hołysz już nie istnieją!
W powiecie chełmskim literacki awans mieszkańców „wsi wchodzącej w naród”, uwzględniając jego czas i chronologię, przebiegał w procesach charakterystycznych dla całej Polski, w rezultacie których „ludzie wsi” stali się „zwykłymi” twórcami literatury. Wyrazem takiego ukształtowania się tych procesów na ziemi chełmskiej była opieka Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Chełmskiej nie tylko nad pisarzami ludowymi, ale nad wszystkimi twórcami ludowymi, tworzącymi i mieszkającymi na terenie powiatu chełmskiego.
- Kuchta mimo parokrotnych propozycji przyjęcia go do Związku Literatów Polskich, pozostał w Stowarzyszeniu Twórców Ludowych, tłumacząc swoją decyzję wiernością i chłopskim charakterem tego Stowarzyszenia.
W literaturze polskiej wciąż trwa spór, kogo uważać należy za pisarza ludowego.
Pozostawiając dylemat ten za ciągle aktualny, przyjąłem za D. Niewiadomskim, że „pojęcie pisarz „ludowy” zostało tu użyte w dość szerokim znaczeniu. Obejmuje przede wszystkim twórców mieszkających na wsi lub w środowiskach pracujących na roli, posiadających najwyżej wykształcenie średnie, wykazujących uczuciowo-światopoglądowy związek z chłopskim życiem i kreujących utwory wartościowe artystycznie, istotne poznawczo. Uwzględniono również pisarzy wywodzących się ze wsi, pracujących tam lub działających społecznie, np. nauczycieli, instruktorów kultury itp. Ludowość wynika w tym przypadku z rodowodu twórców oraz adaptacji, przyjęcia chłopskich jakości kulturowych”. (Donat Niewiadomski, Ziarna wiecznej nadziei. Antologia ludowej poezji metafizycznej i religijnej. Chełm Lubelski – Lublin – Zamość oraz poeci z Białorusi i Litwy. Wyboru dokonał, opracował, słowem wstępnym i notami biograficznymi autorów opatrzył Donat Niewiadomski. Lublin 1994, s. 3).
W 2001 r. ukazała się Bibliotece Pisarzy Lubelszczyzny antologia literatury ludowej ziemi chełmskiej pt. Zostaje ślad (Wybór, wstęp, opracowanie Zbigniew Waldemar Okoń). Zawierała oprócz anonimowych utworów literackich wiersze 40 poetów ludowych (wszystkich – z wyjątkiem dwóch) związanych na przestrzeni ostatnich stu lat z ziemią chełmską.
Najstarszy urodził się w 1877 r. (M. Kossowski), najmłodszy w 1975 r. (Dorota Małgorzata Bąk). Spośród tej generacji 7 osób urodziło się w XIX w., 11 osób – w okresie do 1918 r., 19 osób – do 1945 r., 3 osoby – po 1945 r.
Zestawienie to jest bardzo wymowne.
Poeci z pierwszych dwóch grup spełniają najbardziej surowe socjologicznie i estetycznie kryteria pisarstwa ludowego. Najwybitniejszymi z nich są P. Hołysz i W. Kuchta.
Tuż za nimi postawiłbym Izabelę Balik, Józefa Bassę, Michalinę Borodej, Annę Gąsiorowską, Franciszka Materę, Anielę Stańczak, Józefę Surdyk, Władysława Surowieckiego.
Niestety, wszyscy oni już nie żyją.
Spośród grupy poetów urodzonych do 1945 r. wymienić należy Sabinę Derkaczewską, Bromisławę Fastowiec, Pelagię Grabowską, Janinę Gradzińską, Mariannę Majówkę, Teresę Szczepaniak. Wymieniam ich nazwiska w kolejności alfabetycznej, by nie sugerować jakiejkolwiek gradacji artystycznej ich twórczości.
Niepokój o przyszłe losy autorskiego pisarstwa ludowego ziemi chełmskiej budzi np. grupa poetów (poetek) urodzonych po 1945 r. (w 1952, 1953 i 1975 r.). I to nie tylko ze względu na ich znikomą liczebność. Ich wiersze problemowo i artystycznie odpowiadają kryteriom pisarstwa ludowego. Tak jest z twórczością paru poetek, dziś wysoko cenionych w chełmskim środowisku literackim, ale ich wiersze z ich ostatnich tomów poezji coraz trudniej zaliczyć jest do pisarstwa ludowego nawet w najswobodniejszym interpretowaniu kryteriów tego pisarstwa wyznaczonych przez D. Niewiadomskiego.
Problem ten – odchodzenia od poezji ludowej – zaobserwować możemy nawet w grupie poetów urodzonych wcześniej, tj. w latach 1918 – 1945, co jest zauważalne np. w twórczości B. Fastowiec (1937-2014), jednej z najbardziej utalentowanej autorki tego pokolenia.
Z tego samego powodu obawę budzi fakt, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat na terenie obecnego powiatu chełmskiego trudno byłoby doszukać się nowych nazwisk poetów ludowych. Mówiąc ściślej – poetów spełniających nawet najbardziej „współczesne” kryteria ludowości. Problem ten ma szerokie podłoże społeczne, socjologiczne i kulturotwórcze, dotyczy wielu regionów Polski – i jest tym boleśniejszy, że przy współczesnym unifikowaniu się kultury ludowej z kulturą ogólnonarodową, a kultury polskiej z kulturą państw europejskich, szczególnie unijnych, doprowadzić może do osłabienia i zmarginalizowania literatury ludowej i jej wkładu w polskie dziedzictwo kulturowe.
Autorskie pisarstwo ludowe w historii literatury ziemi chełmskiej stanowi najbardziej naturalny sposób istnienia i tworzenia literatury tej ziemi.
Jest jednym z najżywotniejszych i najbardziej kulturotwórczych aspektów jej życia społecznego. Ma swoje źródła w uwarunkowaniach kulturowych historycznej Ziemi Chełmskiej. Aktywność twórcza pisarzy ludowych we współczesnym życiu społeczno-politycznym i kulturalno-oświatowym powiatu chełmskiego przejawiła się nie tylko w ich działalności społecznej i zawodowej na rzecz swoich wsi, w zaspokajaniu nie tylko ich ambicji twórczych, ale przede wszystkim w potrzebie uczestnictwa i organizowania życia kulturalnego środowisk wiejskich, opartego na trwałych, tradycyjnych wartościach kultury chłopskiej.
Chodzi tu o ten krąg działań pisarzy ludowych, wpisany w ich życie i pracę, w piękno i obecność otaczającej ich przyrody, który jest nawiązaniem i kontynuacją tradycyjnego folkloru wsi chełmskiej, który wyraża świadomość i moralność chłopską, a który najpełniej wpisany został w ich utwory literackie, które stały się artystycznym dokumentem żywego reagowania ich autorów na otaczającą ich rzeczywistość oraz zapisem interpretowania przez nich świata w oparciu o utrwalone przez wieki chłopskie wartości chrześcijańskie, moralne, etyczne, społeczne i kulturowe.
Sposób przedstawiania świata rzeczywistego, rzadziej wymyślonego, przez chełmskich poetów ludowych, niezależnie od czasu, w jakim ten świat był interpretowany, był ukazywany w różnych rodzajach i gatunkach literackich, w sposób zarówno konkretny, szczegółowy, jak i uogólniający, niekiedy odrealniony, baśniowy, co znajdowało odzwierciedlenie w realiach sytuacyjnych z ich życia, np. w sprawach rodzinnych, gromadzkich, zdarzeniach okolicznościowych, ale i w świecie fantazji i twórczej wyobraźni, np. spotkania z duchami, przydrożnymi świątkami itp.
Najpowszechniejsze są utwory liryczne. Pisali je wszyscy pisarze ludowi. Utwory satyryczne, najczęściej fraszki, znajdziemy w twórczości J. Bassy, W. Kuchty, M. Borodej, M. Kossowskiego i I. Balik.
Gatunki prozatorskie uprawiali; W. Kuchta, W. Surowiecki, M. Borodej, D. M. Bąk, M. E. Bąk.
Utworami, które na stałe weszły do kanonu polskiej literatury ludowej, są: Nasze wesele (1966) P. Hołyszowej (w takiej formie jej nazwisko podawane jest w niektórych opracowaniach o jej twórczości) i Twardą chłopską ręką. Kronika mego życia. (2000) W. Kuchty.
Nasze wesele powstało na podstawie zbieranych przez autorkę od wczesnej młodości materiałów folklorystycznych, pieśni, przysłów, wierzeń i obrzędów ludowych.
„Jest to dzieło stojące na pograniczu twórczości własnej i zbioru etnograficznego, tak ze względu na treść, jak i na osobę autora (…). Paulina Hołyszowa na podstawie długiej i ciągłej obserwacji życia swojej wsi rodzinnej Strupina Dużego pod Chełmem opisała przebieg wesela na podchełmskiej wsi, nadając swemu opisowi formę sztuki teatralnej – widowiska ludowego. „Nasze wesele” jest wiernym przekazem wielu obyczajów związanych z weselem, opisem strojów,obrzędów, a nawet nastroju panującego na weselu”. (Paulina Hołyszowa, Nasze wesele. Wstęp i opracowanie Michał Łesiów. Lublin 1966, s. 50).
Twardą chłopską ręką. Kronika mego życia (2000) to dziennik, który W. Kuchta pisał przez 44 lata, od 1928 do 1972 r. Jest to unikalny utwór w naszej literaturze ludowej o ogromnym potencjale artystycznym, poznawczym i dokumentalnym. Dzieło to D. Niewiadomski ocenił jako „fenomen piśmiennictwa chłopskiego. Nie znam w autorskiej literaturze ludowej podobnego przedsięwzięcia,nikt na przestrzeni tylu lat nie sporządzał tak konsekwentnie i spójnie pomyślanych zapisów (…). Jedynie z tzw. literatury wysokoartystycznej można podać przykład jeszcze okazalszej inicjatywy – dziennik intymny Marii Dąbrowskiej, pisany w ciągu 51 lat, składający się z 80 notatników. Godna to paralela dla Kuchty, tym bardziej że coraz więcej badaczy uważa dzienniki Dąbrowskiej za najwybitniejsze dzieło pisarki”. (Władysław Kuchta, Twardą chłopską ręką. Kronika mego życia. Wybór, wstęp, opracowanie Donat Niewiadomski. Lublin 2000, s. 5).
Nasze wesele P. Hołyszowej i Twardą chłopską ręką. Kronika mego życia W. Kuchty nie są jedynymi tego typu utworami w chełmskiej literaturze ludowej.
- Hołysz opracowała, pozostające w rękopisach w Muzeum Wsi Lubelskiej, Cztery pory roku, Noc Świętojańską i Doświtki, utwory obrzędowe o porównywalnym do Naszego wesela potencjale artystycznym i etnograficznym.
Opracowywaniem gromadzonych przez siebie zbiorów etnograficznych zajmowała się także M. Borodej, a napisane w oparciu o te zbiory Jasełka, wystawiane wielokrotnie na różnego rodzaju przeglądach, należą do najlepszych utworów pisarki.
- Surowiecki jest autorem liczącej kilkaset stron, nie drukowanej dotychczas, Sagi rodzinnej, będącej doniosłym artystycznie i dokumentalnie opisem losów mieszkańców chełmskiej wsi w XX wieku.
Tematycznie autorskie pisarstwo ludowe ziemi chełmskiej zamyka się w kręgu tradycyjnych wartości chłopskich.
Najczęstszymi są wiersze o treściach religijnych i metafizycznych, głęboko refleksyjne, z żarliwością religijnych uczuć, urzekające szczerością i prostotą wypowiedzi. Skala talentu autorów decyduje o ich artyzmie.
Powszechnie stosowanymi motywami są prośby i odwoływanie się do Matki Boskiej, w tym do Matki Boskiej Chełmskiej, do Jezusa, do Boga jako Stwórcy i ostatecznego Sędziego świata,wędrówki przez łąki i pola oraz ukazywanie obecności Boga wśród ludzi i otaczającej ich przyrody.
Obcowanie z Bogiem i świętymi, wielbienie Matki Boskiej i Jej Syna, postawy błagalne i adoracyjne, ukazywanie sensu życia w modlitwie, pracy, odpoczynku i zabawie, wiara w odkupienie świata, nadzieja „pójścia do nieba” – to kolejne aspekty tej twórczości.
Głównym lejtmotywem jest kult ziemi i przyrody, trwały związek człowieka z naturą nakazany prawem Boga, miłość do rodzinnej wsi, miłość do Chełma i ziemi chełmskiej, miłość do Polski.
Szczególnie dobitnie wyrażany jest święty obowiązek pracy w polu, trud i radość z wykonywania tej pracy, piękno poszczególnych pór roku, harmonia dnia i nocy.
Mocnymi akcentami artystycznymi podkreślany jest szacunek do rodziców, szczególnie do matki.
Dobitnie brzmią akordy wydarzeń historycznych sprzed lat (np. powstanie styczniowe, II wojna światowa), przeżycia związane z nadbużańskimi obyczajami i obrzędami ludowymi oraz motywy kresowe (te ostatnie występują np. w twórczości P. Hołysz, W. Surowieckiego, B. Fastowiec i M. Borodej).
Animizacja i antropomorfizacja świata roślin i zwierząt, obraz wsi z całą gamą barw, dźwięków i ciszy, harmonia nocy i dni, świat przydrożnych i śródpolnych świątków i krzyży, życie w wiejskiej gromadzie, kanon moralnych praw, nakazów i obowiązków będących testamentem ojców i matek – to kolejny motyw panoramicznego obrazu życia chełmskiej wsi ostatniego stulecia.
Pisarstwo ludowe ziemi chełmskiej trwale wpisało się w historię literatury polskiej, w dziedzictwo kulturowe naszej ojczyzny. Jest wciąż żywym źródłem polskiej kultury ludowej, dokumentalnym artystycznie zapisem tradycyjnych wartości kultury chłopskiej.
Jest wyrazicielem chłopskiej tożsamości narodowej i fundamentem zastanych, dziedziczonych z pokolenia na pokolenie, pomnażanych – XX-wiecznych – wartości kulturowych wsi chełmskiej.
Jest świadectwem artystycznego, twórczego, społeczno-kulturalnego uczestnictwa twórców ludowych w tworzeniu, kształtowaniu, ukazywaniu i dokumentowaniu współczesnej rzeczywistości polskiej wsi.






![Karol Czejarek. Autobiografia: Moja droga przez życie [recenzja książki, tłumaczenie z j. niemieckiego]](https://przegladdziennikarski.pl/wp-content/uploads/2024/12/Karol-Czejarek-autobiografia-Kluza-218x150.jpg)




