Nadchodzi groźny bękart kryzysu

2

Źródło: http://aftermathnews.files.wordpress.com/2007/07/hitler-stalin-fdr-churchill.jpgKryzys gospodarczy jest ojcem szaleńców. Społeczna niewiedza – ich matką. W połączeniu mogą spłodzić wybitną jednostkę o niebezpiecznych poglądach i niezwykłych zdolnościach perswazji. Czy będziemy świadkami triumfu krwawego radykalizmu, który już nieraz doprowadził świat na skraj zagłady?

 

Historia lubi się powtarzać


W wyniku podupadającej gospodarki i szerzącego się chaosu, społeczeństwo zaczyna rozglądać się za alternatywą dla partii rządzącej. A ponieważ skrajne, populistyczne ugrupowania zawsze obiecują najwięcej, mogą liczyć na łatwe dojście do władzy. Obecna sytuacja Polski nie wygląda najgorzej – kryzys co prawda jest, ale kraj wydaje się tylko nieznacznie cierpieć z powodu załamania światowych finansów.


Na dłuższą metę wyborcy jednak odczują skutki szczuplejących portfeli, a wówczas mogą szybko odwrócić się od popularnej dotychczas Platformy Obywatelskiej. Radykałowie z marginesu politycznego już zacierają ręce i odliczają upływające minuty umiarkowanych w poglądach, dużych partii. W końcu, w podobny sposób zdobyli władzę: Benito Mussolini z jego hasłem „odbudowy Imperium Rzymskiego", Adolf Hitler, którego celem miała być walka z kryzysem gospodarczym z 1929 roku oraz Włodzimierz Lenin, dążący jedynie do zaprzestania wojen w wycieńczonej militarnie i ekonomicznie Rosji. Czy obecne załamanie światowej gospodarki będzie równie brzemienne w skutkach?


Rewolucjoniści na horyzoncie


Przechodząc do czasów współczesnych, nietrudno zauważyć, że to kryzys doprowadził do upadku rządu w Islandii. Od 1 lutego 2009, w miejsce starego gabinetu pojawił się nowy, z otwarcie deklarującą swoją orientację homoseksualną panią premier – Jóhanną Sigurðardóttir, która jeszcze rok temu nie miała szans na to stanowisko. W tym przypadku zmiana, mimo, że radykalna, nie powinna być odbierana negatywnie. Ale nie zawsze możemy liczyć na „happy end".


Sytuacja w Niemczech wydaje się być o wiele gorsza. Poparcie zyskują ugrupowania
HDJ, Źródło: http://www.noows.de/gallery/einzelbilder/politik/deutschland/Neonazis.jpg neonazistowskie, wyznające ideologię aryjskiej rasy panów – übermensch. Minister spraw wewnętrznych Niemiec Wolfgang Schaeuble zdelegalizował niedawno skrajnie prawicową organizację Niemiecka Młodzież Wierna Ojczyźnie (HDJ – Heimattreue Deutsche Jugend). Ugrupowanie prowadziło specjalne szkolenia dla dzieci z poziomu szkoły podstawowej i starszych, które polegały na wpojeniu nauki o rasie aryjskiej, czystości krwi oraz wrogach narodu – Żydach i cudzoziemcach. HDJ organizowało ponadto obozy namiotowe i skupiało rzesze młodzieży z całego kraju. Należy pamiętać, że jest to dopiero wierzchołek góry lodowej, ponieważ organizacji o podobnym profilu są setki.

 


Przyganiał kocioł…


Polska na tle innych krajów Europy nie prezentuje się dużo lepiej. Declan Ganley, choć z pewnością nie należący do radykałów, nad Wisłą wywołał spore zamieszanie. Ten irlandzki biznesmen otworzył w Warszawie biuro stowarzyszenia Libertas, skupiającego eurosceptyków z naszej sceny politycznej. W skład Libertas mają wchodzić politycy z LPR, UPR, PSL „Piast" oraz Partii Regionów. Problem w tym, że Ganley'a łączą bliskie stosunki z rosyjskim biznesem, stąd pytanie: czy Irlandczyk nie próbuje użyć oszołomionej kryzysem polskiej prawicy, aby działać w interesie Rosji?


Innym przykładem działań organizacji marginalnych jest Ruch Autonomii Śląska (RAŚ) oraz współpracująca z nim Młodzież Górnośląska (MG). Głównym celem obu ugrupowań jest doprowadzenie do częściowego uniezależnienia się Śląska od Polski. W wywiadzie dla „Magazynu Polonia", prezes MG, Radosław Kuchta, mówi: „Polsce mogę zawdzięczać niedofinansowaną służbę zdrowia, obserwowane próby nakarmienia społeczeństwa patriotyzmem, cyrk w programach informacyjnych, brak autostrad, pogrążenie przemysłu ciężkiego i wiele innych. Rachunek jest prosty".

RAŚ, Źródło: http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/22/40_849408_1_d_4678.jpgGdy rozum śpi


Członkowie pomniejszych, fanatycznych wręcz stowarzyszeń, w większości nie grzeszą obszerną wiedzą z dziedziny polityki, a mimo to jako pierwsi garną się do rewolucyjnych zmian w kraju i na świecie. Niewiedza skłania ich do poparcia radykalnych, często nonsensownych rozwiązań. Niestety, jako wierni wyznawcy swoich ideologii, nie potrafią postrzegać świata krytycznym okiem i odrzucają wszelkie informacje z zewnątrz, tworząc umysłowe getta skrajnych światopoglądów.


Wspomniany prezes Młodzieży Górnośląskiej, Radosław Kuchta, twierdzi, iż utworzenie odrębnej administracji dla Śląska byłoby korzystne, gdyż „transparentne, skomputeryzowane systemy nie wymagają rzeszy urzędników, a to, że w polskim sejmie siedzi kilkuset darmozjadów nie oznacza, że wszędzie musi być podobnie". Warto dodać, iż w nieautoryzowanej części wywiadu była mowa o 300 „darmozjadach", podczas gdy nawet młodzież gimnazjalna uczy się, że w Sejmie RP zasiada 460 posłów.


Szczepionka na radykalizm?


Nie ma dużej różnicy, czy wynikiem kryzysu będzie osoba reprezentująca skrajną prawicę,
Źródło: http://img.wiadomosci24.pl/g2/9e/1a/36/10989_1162799986_be39_p.jpeg lewicę, separatyzm czy jakąkolwiek inną ideologię. Ważne jest jednak, aby nie zapominać, że podczas ostatniej tego typu recesji w 1929 roku, w wielu zakiełkowały niebezpieczne pomysły. Wystarczyło jedynie 10 kolejnych lat, by przyniosły krwawe w skutkach owoce. Nie możemy pozwolić na powtórzenie tych wydarzeń. Należy więc pamiętać słowa pisarza Salmana Rushdie: „Rozum jest najlepszym lekarstwem na fanatyzm, nienawiść, zniewolenie i przemoc".

_________________________
MAGAZYN POLONIA, 05.09 str. 15-16.
http://www.magazynpolonia.com/getfile?archive/MP_05_2009.pdf

2 KOMENTARZE

Skomentuj Malgorzata Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj