Anna Wejner: Azymut wspólna Europa: JASTRZĘBOWSKI
Paweł Rogaliński: Świat bez majtek. HISTORIA NIEOCENZUROWANA
Franciszek Pomykało: Wizje człowieka przyszłości
Ad.1 „Azymut wspólna Europa. Jastrzębowski” –
to publicystyczno – literacki portret WOJCIECHA BOGUMIŁA JASTRZĘBOWSKIEGO.
Książka nie jest „gorącą” nowością, jak te następne w dzisiejszej, mojej comiesięcznej rubryce o książkach, gdyż jej wydanie (już drugie) ukazało się w 2020r.
A zobaczyłem ją na spotkaniu SEC (Stowarzyszenia Kultury Europejskiej) z Olgierdem Łukaszewiczem i Alicją Werner, która jako autorka książki ciekawie ją zaprezentowała, a
OLGIERD ŁUKASZEWICZ (któż nie zna tego wybitnego aktora, b. prezesa ZASP?!) –
przedstawił na tym zebraniu założoną przez siebie Fundację im. Wojciecha B. Jastrzębowskiego – „My obywatele Unii Europejskiej”.
WOJCIECH BOGUMIŁ JASTRZĘBOWSKI był nie tylko wybitnym botanikiem,
meteorologiem, leśnikiem, ojcem ergonomii i pedagogiem, a przy tym
WIELKIM WIZJONEREM,
który podczas powstania listopadowego w 1831r. napisał pierwszą w historii „Konstytucję dla Europy”!
„Wypisz, wymaluj” – pasującą (z niewielkimi zmianami) do dzisiejszej Unii Europejskiej, która takiej konstytucji wciąż nie ma!
Moim zdaniem – powstanie takiej konstytucji jest obecnie NIEZBĘDNE po to,
aby UE była zawsze oazą pokoju, regionem sprawiedliwości społecznej i praworządności.
(Markuję w tej chwili jedynie zagadnienia, które projekt Jastrzębowskiego obejmuje).
Projekt, z którym warto się zapoznać, bo jest on ważnym POLSKIM wkładem w rozwój myśli o zjednoczonej Europie!
I dlatego książkę o Jastrzębowskim WARTO przeczytać, aby jednocześnie zapoznać się z dotychczasowym działaniem Fundacji założonej przez p. Olgierda Łukaszewicza MY OBYWATELE UNII EUROPEJSKIEJ!
Tym bardziej warto, iż JASTRZĘBOWSKI (nasz Rodak) jest dziś
– wstyd powiedzieć –
UCZONYM nieznanym i zapomnianym, który głęboko wierzył, że
wszyscy mieszkańcy Europy są braćmi, którzy kiedyś
na pewno wyrzekną się wojen. Ujął tę myśl w następujących słowach: „Nie masz dziwniejszego fenomenu pod słońcem nad ten, że ludzie najwięcej pragną pokoju, a najmniej starają się o jego utrzymanie…”
Książka Alicji Wejner i działalność Olgierda Łukaszewicza pozwalają nam zrozumieć –
na przykładzie prof. Jastrzębowskiego – że
można było być NOWOCZESNYM już blisko 200 lat temu!
Książka Alicji Wejner jest pełna ciepła i atencji dla jej bohatera, po którym został na „starych” Powązkach pięknie odrestaurowany nagrobek, a w kościele Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie – stosowna tablica informacyjna o jego wizji zjednoczonej Europy. Tym samym przywrócono w świadomości społecznej jej bohatera, którego jako patrona przybrała Fundacja p. Olgierda.
Dzięki obydwu Państwu za to!
Alicja Wejner: Azymut wspólna Europa. JASTRZĘBOWSKI, Wydawnictwo Jagoda, br., s. 278, Warszawa 2020 (Wydanie II)
*
AD.2 „Świat bez majtek. Historia nieocenzurowana”, to debiut literacki red. nacz. „Przeglądu Dziennikarskiego”, który nie chciał, abym o nim w swojej rubryce napisał.
Na szczęście nie ma w naszej Redakcji (PD) „cenzury”, a moja „autocenzura” pozwala mi o tym debiucie napisać.
Bo jest wartościowy, trzyma w napięciu i rokuje nadzieję na dalsze udane książki Pawła Rogalińskiego!
Publikacja ma konwencję powieści kryminalnej (a to wcale nie taka łatwa w pisaniu forma literacka), przedstawia współczesną Belgię, jako kraj pełen sprzeczności.
Z jednej strony, jako wolny i demokratyczny, z drugiej zaś – nadal handluje się seksem,
co wynika z kolonialnych tradycji tego kraju, a jednocześnie… panują Islamskie obyczaje!
Na tym tle – główni bohaterowie: „ Renata, Patryk i jego dziewczyna oraz babcia – są to postacie prawdziwe, ujmują, zmuszając do refleksji”.
To tyle o tej książce, zachęcając do zapoznania się z nią PT Czytelników PD (i nie tylko).
Biorąc za niniejszą rekomendację pełną odpowiedzialność!
Paweł Rogaliński: Świat bez majtek. Historia nieocenzurowana, Wydawnictwo „Warszawska Firma Wydawnicza” (wfw.com.pl), ilustracje Marta Borowczyk, br., s. 135; Warszawa 2023 (i… mam życzenie do Naczelnego, aby ta książka otwierała serię wydawniczą „Przeglądu Dziennikarskiego”).
*
- 3 ”Wizje człowieka przyszłości”, to jedna z najnowszych publikacji prof. Wojciecha Pomykało, w odniesieniu do której długo się wahałem, czy powinienem ją umieścić w swojej „rubryce książkowej” w PD.
Gdyż nie potrafię jednoznacznie ocenić jej wartości, poza postulatem, że czas najwyższy, aby popierać badania związane z całokształtem wizji rozwojowej człowieka w nadchodzących czasach z punktu widzenia pedagogiki i prowadzić nad nią pogłębioną, merytoryczną dyskusję.
Po co?
Choćby dla stworzenia zarysu metodologii kształtowania wizji człowieka przyszłości.
Pani prof. Maria Szyszkowska w swojej recenzji (drukowanej na rewersie okładki książki)
Napisała:
„…Wojciech Pomykało pragnie odrodzić humanizm w relacjach międzyludzkich, czego nie gwarantują wystarczająco tzw. prawa człowieka…”
I zgadzam się z Jej zdaniem, podobnie jak ze stwierdzeniem prof. Stefana Opary, że … „Książka prof. W. Pomykało jest ‘pierwszą jaskółką’ zainteresowania tematem, który już dziś i w nadchodzących dziesięcioleciach odegra dominującą rolę”.
Traktuję zatem najnowszą publikację autora jako ew. propozycję rozpoczęcia dyskusji na ten arcyważny temat, jakim jest…
wychowanie człowieka przyszłości.
I z tego punktu widzenia warto się zapoznać z poglądami autora (skądinąd bardzo zasłużonego w tej problematyce), choć wydają się mi – jako wieloletniemu pedagogowi i dydaktykowi – bardzo kontrowersyjnymi.
Za dużo w Jego książce powoływania się na „przestarzałe” z przeszłości wzorce i porównywanie ich (nader często) z obecną pedagogiką chińską i amerykańską, a sprowadzających się m.in. do współzawodnictwa ustrojowego i ew. powstania w przyszłości tzw. ‘globalnego człowieka’.
Natomiast ciekawe są spostrzeżenia prof. Pomykały na temat miejsca II wojny światowej i jej roli w dziejach kreacji nowego człowieka, jak i – UWAGA – roli koronawirusa i jego skutków… w kreacji współczesnego człowieka – jak dosłownie głosi tytuł jednego z rozdziałów książki
Wojciech Pomykało: Wizje człowieka przyszłości. Monografia, Oficyna Wydawnicza ASPRA-JR, s. 310, br. Warszawa 2020
P.S. Przy okazji polecam wciąż obecną na rynku księgarskim „Encyklopedię pedagogiczną”, której prof. Pomykało jest współredaktorem, obok takich sław polskiej humanistyki, jak m.in. Bogdan Suchodolski, Włodzimierz Szewczuk czy Jan Szczepański, a wydanej już po przemianach ustrojowych 1989r.










