Josef Kröger, niemiecki ksiądz katolicki z propolskim sercem

2

Zmarł 23 września w Monachium, w jednym z domów dla księży emerytów. Został pochowany 22 października na Cmentarzu Leśnym  (w kwaterze 77 A) w Borchen – po uroczystym nabożeństwie w Kościele pw. św. Kiliana w Paderborn (w którym przez wiele lat pełnił kapłańską posługę).

Piszę te słowa, głęboko poruszony otrzymaną  wiadomością, gdyż ksiądz Josef był człowiekiem, który prawdziwie kochał ludzi i szlachetnymi czynami budował mosty wszelakiego pojednania (w tym szczególnie niemiecko-polskiego), dając ludziom nadzieję na radość z pokojowego współistnienia, motywując KAŻDEGO kogo spotkał, do czynnego pogłębiania tego procesu.

W cz. I książki (wydanej przez Akademię Humanistyczną w Pułtusku w 2014r.) pt. „Historia pamięcią pisana, biografie polsko-niemieckie”, znajduje się artykuł ks. Krögera pt. „Moje spotkania z Polską”, w którym Autor – jako inicjator i  przez wiele lat organizator „wymiany szkolnej” młodzieży  (pomiędzy dawnym, nieistniejącym już Liceum Pax-u, a potem pw. św. Augustyna w Warszawie a Reismann Gimnazjum w Paderborn), m.in. stwierdza:

„Będąc z młodzieżą w Polsce, odwiedzaliśmy zawsze Oświęcim – nazistowski obóz śmierci „Auschwitz”.

…”Zwiedzanie tego obozu zagłady powinno się znaleźć OBOWIĄZKOWO w programie każdej wymiany szkolnej”!

…”Dla mnie osobiście zwiedzenie tego niemieckiego obozu zagłady – stwierdza w konkluzji swego artykułu ks. Kröger – pozostaje niezapomnianą lekcją, jak człowiek człowiekowi mógł zgotować taki los”?

Postuluje w nim jednocześnie, że …

”Każdy młody Niemiec powinien z tą ‘lekcją’ się zetknąć. I odwiedzić nie tylko Auschwitz, ale również Birkenau”…

Zmarły (rocznik 1936) studiował teologię i nauki społeczne, m.in. na uniwersytetach w Paderborn, Monachium i Münster. Księdzem katolickim był od roku 1962, będąc jednocześnie przez wiele lat nauczycielem (nie tylko religii) wspomnianego, słynnego z tradycji „Reismann-Gimnazjum” w Paderborn.

Ks. Josef był też  swego czasu bardzo zaangażowany w pomoc humanitarną dla Polski w czasie stanu wojennego (jak ona przebiegała, też można znaleźć w Jego wspomnianym wyżej artykule). Przez długie lata taką pomoc organizował też dla Filipińczyków.

Josefie Szanowny – żegnaj! Jeśli stosunki między Polakami a Niemcami (ostatnio mocno nadwyrężone) będą rozwijać się pomyślnie – co było zawsze Twoim celem –  będziesz miał w tym swoją cegiełkę i niekwestionowany udział.

Wtedy też ostatecznie spełni się wola wyrażona w słynnym liście biskupów polskich do biskupów niemieckich. Gdyż – jak wielokrotnie powtarzałeś – wszystko zależy od ludzi, od ich zaangażowania, a przede wszystkim umiłowania bliźniego. Czemu dawałeś swoim życiem liczne przykłady. Cześć Twojej pamięci.

P.S. Kościół w Paderborn, w którym ks. Josef odbywał posługę kapłańską, też zbudowany został według Jego pomysłu: ołtarz znajduje się „w spodku”, wokół którego do góry wznoszą się (jak w amfiteatrze) ławki wiernych, którym Jego posłannictwo miało służyć i rzeczywiście służyło. Wierzył, że pomiędzy Polakami a Niemcami możliwe jest porozumienie, współpraca, pojednanie i przebaczenie. I będzie przez młodych ludzi, których uczył w szkole (a którzy są dziś już dorosłymi obywatelami obu naszych państw) – nadal owocowało!

Na zdjęciu: śp. ks. Josef Kröger, Karol Czejarek i Axel Schmidt

          

Poprzedni artykułAgresja Krzysztofa Kruszewskiego
Następny artykułBronisława Wilimowska była zamężna dwukrotnie
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS. Rok 2024 owocował w dalsze dokonania twórcze Karola Czejarka. Oprócz 30 opublikowanych w PD artkułów, recenzji książkowych, pożegnań i rozmów, również wydanie dwóch publikacji książkowych: przekładu (z j. niemieckiego na polski) Hansa-Gerda Warmanna „Panie Abrahamson, Pańska synagoga płonie” (TSKŻ, Szczecin 2024) oraz „Autobiografii. Moja droga przez życie” (Biblioteka Świętokrzyska, Świętokrzyskie Towarzystwo Regionalne, Zagnańsk 2024). W kwietniu 2025 ukazała się monografia autora o życiu i twórczości Bronisławy Wilimowskiej „Wszystko było dla niej malarstwem” (w Wydawnictwie ASPRA-JR).

2 KOMENTARZE

  1. Księdza Josefa poznałem podczas „Niemiecko-polskich spotkań biograficznych” w Goedelitz, w roku 2013.
    Wspaniały człowiek, pełen ciepła, życzliwości i głęboko zakotwiczonego, uduchowionego spokoju.
    Doprecyzowując słowa Autora, chciałoby się zauważyć, że to nie stosunki pomiędzy Polakami a Niemcami „zostały ostatnio nadwyrężone” lecz jedynie niektórzy politycy usiłują (realizując swoje polityczne cele) zepsuć relacje pomiędzy Polską a RFN.
    Jednakże dzięki wieloletnim wysiłkom takich ludzi, jak ksiądz Josef i tysięcy mu podobnych po obu stronach, stosunki pomiędzy Polakami a Niemcami mają się dobrze i nie uda się ich już tak łatwo zepsuć (a nawet nadwyrężyć).

  2. Mirku KOCHANY, wielkie dzięki! Masz rację!!! Ty też – do tych ludzi, którzy te pozytywne relacje z Niemcami budują – należysz! karol i Magda

Skomentuj Karol Czejarek Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj