Jak jesteśmy manipulowani? (cz. 1) – użycie słowa "nie"

6
Wikimedia Commons ? repozytorium wolnych zasobów
Wikimedia Commons ? repozytorium wolnych zasobówW jaki sposób konkretne wyrazy mogą oddziaływać na elektorat? Według specjalistów programowania neurolingwistycznego istnieje wiele słów-kluczy, dzięki którym komunikacja staje się czytelna zarówno na świadomym, jak i nieświadomym poziomie umysłu[1].
Jednym z niezwykle istotnych słów jest wyraz nie. Eksperci są zdania, że dwa podstawowe polecenia: Proszę się nie denerwować oraz Proszę się denerwować, dla nieświadomej części umysłu niosą ze sobą dokładnie ten sam przekaz[1]. Istota tego wyrazu polega więc paradoksalnie na tym, że słowo to jest podświadomie pomijane i w efekcie osoba, do której kierowana jest dana informacja, reaguje w odwrotny niż oczekiwany sposób. Aby nie sabotować własnych działań, należałoby użyć stwierdzenia: Proszę się uspokoić[2]. W sytuacjach odwrotnych, kiedy dany polityk nie ma zamiaru mówić o czymś wprost, ale ma na celu wywołać w umysłach swoich słuchaczy dane obrazy, mógłby skonstruować następującą wypowiedź:
Witam Państwa serdecznie. Wiem, że mają Państwo różne nadzieje i oczekiwania wobec mnie jako kandydata na prezydenta. Na wstępie mojej przemowy chciałbym jednak wszystkich uprzedzić, że nie będę dziś rozprawiał o 50% zniżkach na bilety dla studentów. Nie będę mówić o wyższych emeryturach i obniżeniu stawki VAT, które podpiszę jako prezydent. Nie będziemy też wspominać o poważnych błędach merytorycznych we wczorajszej wypowiedzi mojego przeciwnika politycznego. Chciałbym skupić się za to na kwestiach zupełnie innych, a mianowicie na możliwości stworzenia kilku tysięcy nowych miejsc pracy w ramach programu „Praca dla wszystkich”. 

W przypadku prywatnej rozmowy dwojga ludzi (np. polityków podczas negocjacji), kiedy jedna z osób wykazuje się tzw. reakcją biegunową (odpowiada negująco na większość propozycji), należy stworzyć pytanie, w ramach którego umieszczone zostanie przeczenie[3], np. Pewnie nie zgodzi się pan również na remont autostrady łączącej oba miasta?, bądź Zapewne nie jest pani jeszcze gotowa, by podpisać nasz kontrakt? Pozytywna wersja pytania skierowanego do osoby biegunowej brzmiałaby: Ma pan rację, proszę zignorować protesty górników. Tego typu zdania prowokują rozmówcę do ich wewnętrznego zaprzeczenia.
Kup moją książkę pt. „Jak politycy nami manipulują”:
– „Jak politycy nami manipulują? Cz. 1: Zakazane techniki”
– „Jak politycy nami manipulują? Cz. 2: Przemowy w praktyce”


 


[1] http://www.perswazja.pl/perswazja/web_index.nsf/web-all/reklama1, 29.10.2010.
[2] A. Batko, Sztuka perswazji czyli język wpływu i manipulacji, Gliwice 2005, ss. 42-47.
[3]http://www.projektsukces.pl/nlp_motywacja_biegunowa.html, 16.11.2010. 

6 KOMENTARZE

  1. Skąd Ty to wiesz? uczą Was tego na studiach ?:)…Ale coś w tym jest, mnie sie czasem wydaje, że wszyscy politycy to tylko manipulować umieją, niektórzy wciskają kit „zwykłemu” człowiekowi. Ale z tego typu manipulacją można tez spotkać sie np. w sklepie (telefony, RTV, AGD itp.)
    Pozdrawiam! 🙂
    PS: Długo coś sie nie odzywałeś :-]

  2. do prawdy manipulowac da sie wszedzie i kazdym 😉

    np. uzycie zdania: [..Eksperci są zdania,…] nikt nie powiedzial jacy eksperci lub od czego ?! uzycie slowa Eksperci juz samo w sobie jest autorytatywne, cokolwiek bedzie powiedziane/napisane nastepnie juz w podswiadomosci czytajacego jest faktem. Mozna tez zauwazyc jak czesto w TV redaktorzy powoluja sie na ekspertow, profesorow itp. nie wazne o czym oni mowia wazne ze sa autorytetami 😉 …

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here