Pasta tahini jest obecna w kuchni już od stuleci i nic w tym dziwnego. Jej wyjątkowy smak i aromat, który nie pozwala przejść obok siebie beznamiętnie nawet, kiedy mowa o największym niejadku sprawia, że wciąż zyskuje na popularności. Chociaż najczęściej kojarzona jest z daniami charakterystycznymi dla kuchni bliskowschodniej, można z powodzeniem wykorzystać jej potencjał także w wielu innych odsłon dań z różnych regionów naszego globu. Jak więc wykorzystać jej potencjał i dlaczego warto po nią sięgać biorąc pod uwagę kwestie zdrowotne? Sprawdź!
Pasta tahini – o czym mowa w praktyce?
Nie wiadomo skąd dokładnie pochodzi pasta tahini – znana jest jednak od tysięcy lat. Najbardziej prawdopodobną wersją jest ta, że odkrywano ją równolegle w różnych regionach naszego globu. Mowa rzecz jasna o tych, w których znano już sezam, czyli jedną z najstarszych roślin uprawnych.
Pasta sezamowa tahini (https://olini.pl/pasta-sezamowa-tahini) to must have kuchni bliskowschodniej. W praktyce mowa o charakteryzującym się lekką konsystencją, znakomitym smakiem i niesamowitym aromacie produkcie, który powstaje na skutek lekkiego podprażenia, a następnie zmielenia na gładko ziaren sezamu. Pasta ta znakomicie komponuje się z daniami podkręcając ich smak, ale równie dobrze prezentuje się w wersji solo. Świetnie więc sprawdzi się zarówno w odsłonie diety wegańskiej, jak i wegetariańskiej.
Pasta tahini i jej właściwości prozdrowotne
Mówiąc o paście tahini nie należy skupiać się jedynie na jej walorach smakowych. Te rzecz jasna są wyśmienite i trudno przejść obok jej aromatu obojętnie. Nie oznacza to jednak, że warto się na nie zamykać. Otóż spożywając ją możesz liczyć na istny festiwal korzyści dla swojego organizmu. Wiele w tym za sprawą nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym kwasów omega-6.
Pastę tahini warto również docenić, kiedy stawiamy na dietę wegetariańską. Równie ważna jest przy aktywności fizycznej. Powód? Zawiera dużą ilość białka. Kiedy dodasz ją np. do posiłków bogatych w złożone węglowodany sprawiasz, że są one bardzo sycące. Tutaj w grę wchodzi również obecność błonnika. Nie bez znaczenia pozostaje to, że zajadanie się daniami z pastą sezamową daje dużą dawkę energii w duecie z przyspieszeniem regeneracji po treningu.
Warto również skupić się na obecności witamin z grupy B. Te są bardzo ważne dla naszego układu nerwowego. Do tego dochodzi także duża zawartość soli mineralnych i minerałów, takich jak na przykład wapń, mangan, cynk, magnez i żelazo. Istotna jest ponadto obecność lignanów i fitosteroli. To związki, które wpływają na utrzymanie w ryzach poziomu cholesterolu, jak również regulację ciśnienia.
Tahini – do czego warto ją wykorzystać?
Pasta tahini nie dość, że jest skarbnicą cennych składników odżywczych, witamin i minerałów, to w dodatku może stać się nieodzownym kompanem w Twojej kuchni. Z jej pomocą przyrządzisz wiele smacznych, i co najważniejsze, pożywnych posiłków, bez których nie będziesz mógł wyobrazić sobie życia.
Tahini, rzecz jasna, to znakomity dodatek dodatek do dań na słodko. Śmiało dodawaj ją do koktajli i smoothies na bazie owoców – taka mieszanka to niezawodny przepis na napój wysokobiałkowy, idealny przed lub po treningu. Możesz także pić go na śniadanie – da Ci wiele energii na cały dzień.
Pasta tahini w duecie z naleśnikami lub pancake’ami? Brzmi niezwykle apetycznie. Wystarczy rozsmarować ją na plackach lub podać ją w formie dipu – tu już w grę wchodzą Twoje preferencje.
Wiele osób nie wyobraża sobie udanego rozpoczęcia dnia bez pożywnej owsianki na słodko. A gdyby tak oprócz owoców takich jak m.in. banan, truskawki, borówki amerykańskie czy maliny dodać do niej odrobinę pasty sezamowej? Wypróbuj a przekonasz się, że jest to bardzo trafione połączenie, które z pewnością podbije Twoje kubki smakowe.
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pasta tahini pojawiła się na świeżym pieczywie. Niezależnie od tego, czy zajadasz się pełnoziarnistym chlebem, bułkami czy bagietkami, tahini znakomicie sprawdzi się jako zamiennik dla tradycyjnych smarowideł. Możesz także postawić na połączenie z naturalnym dżemem owocowym.
Pasta tahini na słono? To przysłowiowy strzał w dziesiątkę! Możesz podawać ją solo – świetnie spisuje się w roli dipów zarówno do surowych, jak i gotowanych warzyw. Równie doskonale sprawdzi się jako składnik sosów do sałatek. Połącz ją np. z cytryną lub czosnkiem, a nudna sałatka stanie się prawdziwą ucztą dla podniebienia. Takim sosem możesz polać również mięso czy makaron z warzywami – w ten sposób podkręcisz smak potrawy.
Jesteś miłośnikiem kuchni azjatyckiej? Jeśli tak, to ramen z pewnością nie jest Ci obcy. Jeśli chcesz spróbować samodzielnie przyrządzić tą niezwykle aromatyczną zupę, pasta tahini ułatwi Ci to zadanie. W duecie z olejem chilii stworzy przepyszną bazę, czyli tzw. tare.
A może jesteś wielkim fanem chałwy? Ten tradycyjny przysmak możesz przygotować w swojej kuchni – do pasty tahini dodaj miód, cukier i syrop, opcjonalnie także Twoje ulubione dodatki. Gotowe!











