Darek Hanaj: „Staramy się wspierać wzajemnie i motywować do działania”. Wywiad

0
Darek Hanaj - Perkusista zespołu The Underground Man. Fot: Dorota Turkiewicz

Perkusista zespołu The Underground Man w rozmowie o muzyce, zespole, marzeniach i konkursie „Skoda Auto Muzyka”. Zapraszam do przeczytania wywiadu z Darkiem Hanajem.

Justyna Borowiecka: Jesteś perkusistą w zespole The Underground Man, w którym jesteś od początku. Kto wpadł na pomysł założenia zespołu?
Darek Hanaj: – Na założenie zespołu wpadliśmy we trójkę: ja, Dorota Turkiewicz oraz Gafyn Davies. Graliśmy razem w solowym składzie Gafa, nagraliśmy album „Broken Romance”. Ze spotkania na spotkanie materiał z akustycznego, lekkiego grania zmieniał się w bardziej elektroniczne brzmienia z mocniejszym groovem. Postanowiliśmy stworzyć oddzielny projekt muzyczny o nazwie The Underground Man

Kto wymyślił nazwę zespołu?
– Nazwę wymyślił Gafyn zainspirowany książką Fiodora Dostojewskiego „Notatki z podziemia”, w której główny bohater nie posiada imienia i po angielsku znany jest jako The Underground Man.

Jakiś czas temu wygraliście konkurs „Skoda Auto Muzyka”, opowiedz coś więcej o konkursie?
– Zwycięzców konkursu było 10 (uśmiech). Wygraliśmy z piosenką „Hysteria” (niżej wideo nr 1. przyp. red.) miejsce na składance Skoda Auto Muzyka, wydana przez Kayax, oraz nagranie teledysku, co zostało zrealizowane do piosenki „Hey” (niżej wideo nr 2. przyp. red.).
Bardzo fajna przygoda. Byliśmy wytypowani przez Davida Podsiadło (każdy uczestnik konkursu mógł wybrać sobie opiekuna przy zgłoszeniu, który to typował dany zespół do swojej „drużyny”), zrealizowany został wywiad i spotkaliśmy bardzo fajnych ludzi z branży muzycznej.

Jak podchodzicie, do tego typu konkursów, są dla Was motywujące?
– Był to taki zastrzyk dobrej energii dla nas i ogromna motywacja do dalszego działania. A jak podchodzimy do tego rodzaju konkursów? Już raczej nie podchodzimy (uśmiech). A podeszliśmy bardzo spontanicznie. Po prostu wysłaliśmy zgłoszenie bez oczekiwań na zwycięstwo czy jakiś ogromny boom i jak to się mówi jakoś poszło (uśmiech).

To zespół polsko-brytyjski, w którym głównie śpiewacie w języku angielsku. Wokalistą zespołu jest Gafyn Davies – jak się z nim dogadujesz i z pozostałymi członkami zespołu Dorotą Turkiewicz i Radkiem Barszczem?
– Nie dogadujemy się (uśmiech). Na szczęście obecne czasy dają dużo możliwości. Są komunikatory czy e-maile gdzie wysyłamy sobie od czasu do czasu konkretne informacje np.: nagranie, data, godzina. Staramy się zachować profesjonalne postawy i poważnie podchodzimy do tematu, dlatego wiadomości są oczywiście bez „cześć” czy innego okazywania bliskości. A żeby sprawdzić, co u kogo słychać to zazwyczaj facebook (śmiech).

A tak na serio?
– Gaf jest Walijczykiem a do Polski przyjechał 10 lat temu. Mówi w języku polskim bardzo dobrze. Jego mentalność jest zupełnie inna od polskiej, kto go zna ten wie, ale dogadujemy się bardzo dobrze (uśmiech). Dorota Turkiewicz, jedyna osoba z muzycznym wykształceniem z naszej czwórki, która ma bardzo duży zapał do pracy i konsekwentnie stara się nauczyć nas porządku w muzyce i ogólnej organizacji pracy, za co jesteśmy jej bardzo wdzięczni (uśmiech). A Radek Barszcz? Kto nie lubi barszczu (?) (uśmiech). Najmłodszy członek zespołu z rock’n’rollowym podejściem (uśmiech). Bardzo fajnie jest spotkać na swojej drodze ludzi, którym się chce i mają wspólny cel. Oczywiście mamy wzloty i upadki, ale staramy się wspierać wzajemnie i motywować do działania.

Wydaliście Epkę, ale wiem, że pracujecie nad pełnym materiałem, kiedy można się jej spodziewać?
– Pierwsze miesiące bieżącego roku były przerwą w działalności zespołu po to by w dalszej jego części skupić się na tworzeniu nowego materiału, co do tej pory trwa. Pracujemy nad utworami, które planujemy wydać w przyszłym roku. Nie mamy na chwilę obecną konkretnej daty wydania i tu zachęcam do odwiedzania naszej strony lub fb, gdzie na bieżąco będziemy informowali o naszych planach i bieżących poczynaniach (uśmiech).

Czy na tej płycie będzie można usłyszeć piosenki z Epki, czy to już będzie całkiem nowa płyta?
– Piosenki z EP jeśli się pojawią to jako tzw. bonus tracki, ale skupiamy się w tym momencie na osiągnięciu spójności brzmienia całkiem nowego materiału.

Czy pojawi się tam jakiś materiał w języku polskim?
– Jeśli tak to na pewno nie Gaf śpiewający w naszym języku (uśmiech). Rozważamy to, ale bardziej na zasadzie featuringu.

Niebawem wyjdzie od Was nowa piosenka z nowym teledyskiem. Powiedz, kto będzie pracował przy teledysku i kto jest aktorem piosenki?
– Tak i tu znowu zachęcam do śledzenia nas na fb lub stronie, gdzie niebawem mamy nadzieję, że będziemy mogli zdradzić, co to za materiał, gdzie powstał i z kim.

Na wiosnę ruszacie z koncertami, gdzie będzie można Was spotkać i usłyszeć?
– Plan trasy kształtuje się jeszcze, ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nie zabraknie w nim obowiązkowych punktów, takich jak Warszawa, nasz ulubiony Przemyśl, rodzinny Lublin czy wspaniałe Bieszczady. Jesteśmy zespołem, który działa samodzielnie, więc organizatorów koncertów, festiwali czy imprez zapraszamy do kontaktu.

Jakie jest Twoje największe marzenie?
– Marzenie to polecieć w kosmos i wrócić, a tak przyziemnie to zwiedzać świat i mieć cały czas moc i siłę do realizacji wyznaczonych celów. Jednym z celów jest dokończenie realizacji nowego materiału i pokazywanie go jak największej ilości ludzi (uśmiech).

Jakie masz plany na najbliższe dni, miesiące?
– Zajmuje się również realizacją i produkcją nagrań w moim studiu. W najbliższych dniach muszę oddać gotowy materiał na płytę jednego z klientów, kolejne miesiące to dalsza praca nad własnym materiałem i kolejne realizacje. Dodatkowo uprawiam biegi długodystansowe i cykam fotki (uśmiech). Ogólnie jest, co robić.

I na koniec możesz pozdrowić naszych czytelników i zaprosić na Wasze wiosenne koncerty.
– Pozdrawiam bardzo serdecznie, dziękuję za poświęcony czas na czytanie tego wywiadu. Zachęcam jeszcze raz do poznawania naszej twórczości, śledzenia nas w sieci oraz na koncerty (uśmiech). Czas płynie bardzo szybko, więc wiosna już tuż, tuż (uśmiech).

Z Darkiem Hanajem rozmawiała: Justyna Borowiecka.


Więcej o zespole The Underground Man znajdziesz na stronach:
www.facebook.com/theundergroundman
www.instagram.com/the_undergroundman
www.youtube.com/theundergroundman
www.twitter.com/thundergrndman
www.google.com/+theundergroundman

The Underground Man – Hysteria (Official Video)

 

The Underground Man – Hey

 

 

Poprzedni artykułDostęp do żywności w świecie
Następny artykułKoniec II wojny światowej. Kapitulacja Japonii
Justyna Borowiecka
Justyna Borowiecka to redaktor, dziennikarz, fotograf, bloger, freelancer. Przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2007 r., gdzie przygotowywała relacje przedmeczowe ze spotkań Champions League i reprezentacji Polski. W 2008 r. trafiła do redakcji GKS Bełchatów, a w międzyczasie pracowała w innych mediach elektronicznych takich jak FutbolManiak, Łowimy talenty, Sports.net, Openmusic, Felietony i wiele innych. W 2008 r. rozpoczęła współpracę z portalem Wiadomosci24.pl, gdzie od listopada 2014 roku, pełniła funkcję redaktora. Obecnie piszę m.in. dla NaszeMiasto.pl. W 2012 r. pracowała również w Radiu Róża (polskie radio w Brukseli). W 2013 r. była korespondentem z małopolski w InfoTuba. Pisała także dla Interia360, PiłkaCV i Blasting News. Społecznie pomagała Fundacji Sportowej, gdzie promowała młode talenty piłkarskie. Ma na swoim koncie wiele cykli piłkarskich, te najbardziej popularne to: „Młodzi, zdolni i ambitni”, „Piłkarskie marzenia”, „Warto poznać”, „Chłopcy z Bundesligi” i „Futbolowo-ankietowo” i wiele innych. Od 2011 roku, przez kolejne cztery lata była nominowana w plebiscycie na Najlepszego Dziennikarza Obywatelskiego Roku, w którym zajmowała wysokie miejsce, mieszcząc się zawsze w dziesiątce najlepszych dziennikarzy (6, 4, 9 miejsce, w roku 2014 – zajęła II miejsce w kategorii „Fotoreportaż”). Z powodzeniem prowadzi blog https://usmiechsim.wordpress.com/, gdzie oprócz artykułów sportowo-muzycznych zamieszcza wykonane przez siebie fotografie. Autorka sześciu książek – „Od wywiadu do wywiadu” (luty 2011), „Fotografia – to jest to!” (sierpień 2011) „Chłopcy z Bundesligi” (luty 2012), „Niemcy – moja inspiracja!” (październik 2013), "Wywiad-owo" (luty 2015) i „21” (sierpień 2017). Umiejętnie łączy sport z muzyką i dziennikarstwo z fotografią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here