…Hubert Orłowski, Zbigniew Kosiorowski, Szymon Koprowski, Tomasz G. Pszczółkowski, Tadeusz Drozda, Paweł Byra, Wojciech Pomykało, Krystyna Gucewicz, Zofia Tyszkiewicz; będą też moje życzenia, a w następnym odcinku (za miesiąc) m.in od:
Ryszarda Lipczuka, Zbigniewa Okonia, Jana Stępnia, Bartosza Wielińskiego, Marii Szyszkowskiej, Bogdana Gustowskiego, Marii Jaremek, Jana Chruślińskiego, Piotra Roguskiego, Matthiasa Kneipa, Felicitas Söhner, Krystyny Cel, Mieczysława Starczewskiego, Bernarda Macka, Ewy Łastowieckiej i oczywiście także od red. nacz. naszego pisma – dr. Pawła Rogalińskiego
Zaczynam od osób, które „od ręki” odpowiedziały na moje tytułowe pytanie:
Hubert Orłowski (członek rzeczywisty PAN): w nowym roku zamierza „zakończyć pracę nad kolejnym tomem dla Poznańskiej Biblioteki Niemieckiej pt. w „W poświacie przypadku. O przypadłości niemieckiej”. Będzie to próba wyjaśnienia pojęcia „przypadku” w refleksji niemieckiej filozofii i literatury. (Przy okazji przypominam Czytelnikom PD wspaniałą serię publikacji, której Profesor jest współtwórcą i redaktorem. I dodam, że Hubert Orłowski – to WIELKIE nazwisko polskiej germanistyki, związany od lat z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza, także z Instytutem Zachodnim w Poznaniu oraz Stowarzyszeniem „Borussia” w Olsztynie. A jeśli chodzi o Jego dorobek naukowy – zachęcam do wejścia na Jego stronę w Internecie, aby się o tym dowiedzieć.
Naszej Ojczyźnie, to znaczy nam obywatelom – prof. Orłowski życzy, „aby klasa polityczna rządziła DEMOKRATYCZNIE”! (W 100 procentach zgadzam się z panem Profesorem)!
Zbyszek Kosiorowski (pisarz): zamierza w br. spróbować… pisania kryminałów (super!) i chce dokończyć monografię medioznawczą pt „Dysjunkcja, dysfunkcja, upadek” oraz zamknąć swoją rozgrzebaną powieść o Kresach pt. „Czeluści”.
Życzę Ci Zbyszku spełnienia tych literacko/naukowych marzeń i Twoich pięknych życzeń „dla Polski”: „Abyśmy wyszli z pesymizmu, przestali się bać skutków pandemii i rosnącej inflacji, a przede wszystkim – nie ulegali powiedzeniu, że „jakoś to będzie…”.
Szymon Koprowski (pisarz, też należący, jak Zbyszek Kosiorowski, do moich ulubionych pisarzy): „wystartuje” w tym roku dwiema powieściami: „Jaśmin Babel wyrusza w świat” (ukaże się już wkrótce), a druga ma na razie roboczy tytuł – „Szepty i krzyki stumilowego lasu”!
Wierzę Szymonie, że swój plan zrealizujesz, co niewątpliwie ugruntuje Twój talent na mapie literackiej kraju, a ponieważ jesteś też doskonałym rysownikiem – zacznij wreszcie ilustrować swoje powieści własnymi rysunkami!
A Polsce Szymon Koprowski w nowym roku życzy, „żeby Nikt, nawet Najmądrzejszy z Najmądrzejszych nie stroił Jej w partyjne szatki, nie doprawiał partykularnej gęby i nie przemawiał w Jej imieniu…”
„Ojczyzna da sobie radę bez nas wielu, my bez Niej raczej nie, więc szanujmy Ją i dbajmy o Nią bezwarunkowo!”…
Prof. Tomasz G. Pszczółkowski (germanista i politolog): planuje w roku 2022 napisanie książki o mediach alternatywnych w Niemczech, a jeśli Mu czas pozwoli – przygotuje książkę, jak to zagadnienie przedstawia się w Polsce (trzymam Tomaszu kciuki za spełnienie obu zamierzeń)!
A jeśli chodzi o życzenia dla Polski, Profesor odpowiedział, że czuje się obecnie wyobcowany i ograniczony w swoim poczuciu wolności. Chciałby już zakończenia „koszmarnych” rządów i nachalnej propagandy; podkreślił również, iż kompletnie się zawiódł na obecnych politykach Lewicy…
Tadeusz Drozda (satyryk, komik, aktor, konferansjer):
na rok 2022 ma skromne życzenia, kręcą się one – jak napisał – wokół zdrowia, które po raz pierwszy posłało Go w ub. roku do szpitala (przy okazji dziękuje wszystkim swoim szpitalnym opiekunom za kompetentną pomoc i leczenie). I ma nadzieję, że… w tym roku znajdzie się coś dla Niego w telewizji, a w związku z tym, ma już nawet przygotowany nowy program kabaretowy, z którym zamierza (jeszcze raz, jak napisał) objechać Polskę. Tym bardziej, iż mija właśnie 50 lat od Jego pracy artystycznej na scenie.
Tadeuszu Szanowny, oby spełniły się te życzenia! Krytykuj i rozśmieszaj nas dalej! NIECH ZDROWIE CI W TYM SPRZYJA!
Przejdę w tym momencie do swoich życzeń!
Chciałbym przede wszystkim dokończyć publikowaną od kilku miesięcy na stronach naszego pisma swoją autobiografię i napisać książkę o Bronisławie Wilimowskiej – Szlekys, wspaniałej malarce bitew WP na Wschodzie i Zachodzie, jak i doskonałych portretów i pejzaży oraz działaczce na rzecz środowiska artystów plastyków o poprawę ich bytu i wolność twórczą. Obiecałem tę monografię Artystce, jeszcze za Jej życia, jak i Jej bratanicy p. prof. Elżbiecie Gajewskiej-Gadzinie i chcę tego słowa – dotrzymać!
A ukochanej Polsce życzę: przede wszystkim skutecznej walki z kolejnymi falami pandemii,
wyciszenia politycznego, pojednania narodowego, demokracji i praworządności,
a w polityce zagranicznej – powrotu do współpracy z WSZYSTKIMI SĄSIADAMI oraz umocnienia naszego związku z Unią Europejską i NATO!
Emerytom (i sobie) życzę… spełnienia wobec nas obietnicy darmowych leków! Poprawienia stanu służby zdrowia, uporządkowania spraw w edukacji oraz pozwolenie twórcom kultury na nieskrępowaną działalność twórczą i wspieranie jej przez mecenat państwa.
Życzę też Red. Nacz. PD – panu dr. Pawłowi Rogalińskiemu – książkowego wydania w roku 2022 Jego doktoratu. A naszemu pismu – DALSZEGO ROZWOJU! Wszystkim naszym CZYTELNIKOM – spełnienia planów!
***
Przechodzę do dalszych wypowiedzi swych Przyjaciół – Artystów, Uczonych i Działaczy Społecznych (w porządku alfabetycznym). WSZYSTKIE odpowiedzi okazały się oryginalne i warte przeczytania:
Paweł Byra (współpracujący od niedawna z PD dziennikarz, b. rzecznik prasowy MKiS i b. działacz piłkarski): „jeszcze wiosną chciałby pojeździć na nartach w Białce Tatrzańskiej; latem – popłynąć z przyjaciółmi kajakami; we wrześniu – powędrować po Roztoczu!
„Swojej Polsce życzy:
aby w sferze społecznej zmalała dominacja większości nad mniejszością;
aby nienawiść ustępowała zgodzie;
autorytaryzm zastępował pluralizm i demokracja, zwłaszcza na polu oświaty i kultury. I…
aby patriotyzm i historia nie były zawłaszczane przez polityków!
Dlatego proponuje utworzenie RWE czyli Radia Wspólnej Europy! Aby poprzez „takie Radio” był kontakt z różnymi niezależnymi źródłami informacyjnymi!
Prof. Wojciech Pomykało (pedagog, pisarz, autor znakomitych naukowych publikacji książkowych): uważa, że…
„przytłaczająca większość ludzi naszej ponad ośmiomiliardowej ludności współczesnego świata, znajduje się pod świadomym wpływem środków masowego przekazu i całkowicie zagubiła się. Nie zdaje sobie sprawy, że jeśli utrzymamy ten stan rzeczy jako ludzkość, to nie przeżyjemy XXI wieku.
Nadchodząca katastrofa – napisał prof. Pomykało – posiada różne oblicza, a podstawowe siły współczesnego społeczeństwa kapitalistycznego mają interes w tym, aby społeczność tego nie rozumiała. Nie wiedziała, że ubocznym skutkiem takiej postawy będzie koniec człowieka.
(Panie Profesorze; oby Twoja przepowiednia się nie sprawdziła! Ale cytuję tę katastroficzną wypowiedź, aby nie być posądzonym, że ingeruję w Twoją wolność myślenia); i proponuję, że jeśli są chętni do podyskutowania na ten temat, proszę ich o wyrażenie swych opinii w komentarzu pod niniejszym tekstem)
Na zakończenie dzisiejszego odcinka…
Pani Krystyna Gucewicz (poetka, dziennikarka, znakomita pisarka, która „kocha życie z wzajemnością):
Szanowny Redaktorze Karolu, odpisała mi, obyczaj składania życzeń jest niewątpliwie szlachetny. Ale dziś, kiedy w obliczu zła targa nami niemoc, wściekłość, bezradność, żal, że to wszystko dzieje się naprawdę w naszej Polsce, ta tradycyjna skłonność do składania okolicznościowych życzeń wydaje się infantylną zaszłością. Więc pozwól, że w mijającym roku Norwidowym, WIELKIEGO Poety i Mędrca, przywołam jego słowa, życząc nam i Polsce, abyśmy nie musieli bezustannie doświadczać gorzkiego bólu, przerażająco aktualnej diagnozy tego Wieszcza:
„Oto społeczność polska! – Społeczność narodu, który nie zaprzeczam, iż o tyle jako patriotyzm wielki jest, o ile, jako społeczeństwo jest żaden…
Jesteśmy żadnym społeczeństwem. Jesteśmy wielkim sztandarem narodowym…
(…)
Ale tak, jak jest dziś, to Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł – i jesteśmy karykatury i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi…
Słońce nad Polakiem wstawa, ale zasłania swe oczy nad człowiekiem”
Oto moje życzenia. „Aby słowa Poety nie były nam lustrem!”.
(Zostawiam Krystynko te słowa bez komentarza, ale zgadzam się z Tobą – ABY SŁOWA TEGO WIESZCZA NIE BYŁY NAM LUSTREM)! Sądzę, że KAŻDY z nas wyciągnie z tych słów wnioski dla siebie…
(…)
Na zakończenie posłużę się fragmentem wiersza, który otrzymałem od Zofii Tyszkiewicz (to tylko fragment, ale jeśli będzie takie życzenie PT Czytelników, wydrukuję ten wiersz w całości w następnym odcinku) :
Ojczyzno Niepodległa, trwasz nam sto dwa lata!
Jak Cię dzisiaj uczcimy?
…
A może mało piszą o Tobie poeci?
Lecz czy łatwo jest pisać, kiedy w sercu rana?
O Niepodległa, WARTO, nim Duch z nas uleci!
P.S. Zosiu Szanowna, pisz dalej tak wzruszające słowa…
POLSKA OTRZĄŚNIE SIĘ, BY ZNÓW BYĆ JEDNĄ i na pewno dalej NIEPODLEGŁĄ!
Ciąg dalszy nastąpi









