Co robią artyści w czasie pandemii?

1
A. Fogtt, Małpa na tygrysie

Z tym pytaniem zwróciłem się do kilkunastu poważanych przeze mnie ludzi (uprawiających tzw. „wolne zawody”), a znanych PT Czytelnikom z moich wcześniejszych z nimi rozmów i artykułów o nich w PD.

Ważne, że nadal (mimo pandemii) PRACUJĄ!

I są dobrej myśli, podobnie jak ja, że ten paskudny czas, jaki wszyscy przeżywamy, kiedyś minie, „SŁOŃCE JESZCZE ZAŚWIECI” i znów będzie NORMALNIE.

Zatem nie poddawajmy się, ani nie popadajmy we frustrację (bo i takie odpowiedzi dostałem:

„Na razie niczego nie planuję, tylko żyję z dnia na dzień” (odpowiedział mi pewien znany pisarz). ALE Z TAKĄ POSTAWĄ – drogi przyjacielu, choć Twego nazwiska nie zdradzę – NIE ZGADZAM SIĘ!

ZAWSZE TRZEBA WALCZYĆ O LEPSZE JUTRO!

Na szczęście zdecydowana większość odpowiedziała (za co dziękuję), że NIE PODDA SIĘ! A oto niektóre odpowiedzi (w skrócie):

Andrzej Fogtt (wybitny artysta malarz): … Odpowiedział jeszcze tego samego dnia na moje pytanie: w styczniu ukaże się nowy album „Fogtt o Witkacym”. Będzie zawierał 170 jego obrazów inspirowanych 47 portretami Witkacego z kolekcji Muzeum w Słupsku!

A poza tym (jeśli pandemia nie stanie na przeszkodzie) zorganizuje wystawę swoich najnowszych prac w Galerii „Wirydarz” w Lublinie!

Planuje też wystawę w lubelskim „Centrum Spotkań Kultur” oraz w Muzeum Narodowym w Szczecinie. (W Szczecinie – przypomnę – Artysta zdobył przed laty Grand Prix na „Festiwalu Współczesnego Malarstwa Polskiego”).

A co ew. w Warszawie? – zapytałem Mistrza. – W Warszawie? Będę miał wystawę pasteli „Małpa na tygrysie” w Galerii Napiórkowskiej, …a ponadto – mój „Witkacy” będzie też „gościem specjalnym” na tegorocznych „Warszawskich Targach Sztuki”.

Andrzeju – skwitowałem Jego zamierzenia – „Powodzenia !” i przyjmij za tę twórczą aktywność i za „niepoddawanie się sytuacji epidemicznej” nasze gratulacje! I także za to, że do drzwi Twojej pracowni artystycznej, przy ul. Inżynierskiej 6 w Warszawie, każdy może zapukać i zastać Cię w niej! I porozmawiać z Tobą, zachowując oczywiście obowiązujące przepisy sanitarne. A zachęcam do odwiedzenia Artysty, gdyż Jego PRACOWNIA, jest jedną WIELKĄ WYSTAWĄ! I co ważne – można w niej podpatrywać Artystę w trakcie tworzenia, a także porozmawiać z Nim o sztuce i o roli artysty w społeczeństwie.

Zbigniew Kosiorowski (pisarz, publicysta, żeglarz, dr nauk ekonomicznych): …Ma nadzieję, że w br. ukończy swoją nową powieść kresową „Blizny”, czego mu z całego serca życzę. A przy okazji Szanowny profesorze, a przede wszystkim – dobry i mądry Człowieku – życzymy Ci ZDROWIA, zachęcając Czytelników PD do zapoznania się z Twoją twórczością, w szczególności z książkami, które przyniosły Ci uznanie, m.in.: „Mój ocean prawdziwy”, „Wyspa wiecznego żeglarza” i „Rozbitkowie”. Ja zaś niecierpliwie będę czekał na „Blizny”, aby powieść zrecenzować na naszych łamach.

Zofia Tyszkiewicz (poetka, emerytowana lekarka), która nadal pomaga ludziom (mnie też niedawno pomogła) – w przezwyciężaniu ich dolegliwości. A najważniejsze, że pani Doktor ma nadzieję, że Polska nie tylko pokona koronawirusa, ale otrząśnie się z tego, co się w niej obecnie dzieje i będzie …politycznie JEDNA, UŚMIECHNIĘTA, a w ramach UE – pozostanie też NIEPODLEGŁA.

PS. Zosiu Szanowna, nic dodać, ani ująć; podpisuję się oburącz pod Twoimi marzeniami, oby walka z koronawirusem nas POJEDNAŁA i przywróciła wzajemny szacunek zwalczających się stron w dążeniu do doskonalenia instrumentów demokratycznego państwa prawa.

I… masz rację Zosiu, pisząc:

„…Tradycyjnie od pacierza/rozpoczyna się wieczerza/

A opłatek w rękach matki/biały tak, jak śniegu płatki…/

Ale kruchy już inaczej/ kiedy pęka sam nie płacze/

I to sprawia, kto wie czemu?/Że chcesz zaraz ku drugiemu…”

Tomasz G. Pszczółkowski (prof. UW.):

…Od lat chwalę Jego wiedzę germanistyczną i politologiczną oraz metody nauczania, również znawstwo problematyki „polsko-niemieckiej”. Jak i niezwykłą pracowitość i lojalność oraz wieloletnią przyjaźń i współpracę, gdy aż 3 książki, które redagowaliśmy wspólnie).

Niekwestionowanym dorobkiem Profesora jest m.in. ponad 600 wypromowanych magistrów na UW i w Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora. I …aż 19 doktorów!

Na zadane pytanie, co robi w czasie pandemii, odpowiedział: z obecnego stanu nie jestem zadowolony, gdyż w porównaniu z Zachodem – wciąż nie żyjemy na podobnym poziomie (także w kwestii praworządności), a chciałoby się!

Po pokonaniu pandemii należy do tego zagadnienia pilnie wrócić.

Podkreślił też w swojej odpowiedzi, że praca „zdalna” ze studentami jest bardzo uciążliwa i trudna, a przygotowanie się do niej zabiera tyle czasu, że prawie nic nie pozostaje na dalszą pracę naukową. Jak wiem – ma w planie przebadanie kilku ważnych zagadnień dotyczących problematyki „polsko-niemieckiej”. Ale ponieważ Profesor nie lubi mówić o zamierzeniach, tylko o dokonaniach, nie ujawnię w tej chwili bliższych szczegółów na ten temat, a poinformuję o nich PT Czytelników w stosownym czasie.

Michał i Paweł Kulik (twórcy wielu znakomitych filmów krótkometrażowych o pograniczu polsko-niemieckim i Pomorzu Zachodnim oraz powstającym nad Odrą „Euro-Makroregionie”):

…Artyści odpisali mi, że …pandemia – to dla nich (jako filmowców) okres …tragiczny! (Odebrała im środki do życia). Ale – mimo to – nieustannie szukają sponsorów na realizację swoich pomysłów.

Aktualnie filmują (jak zdradzili) różnego rodzaju protesty antyrządowe, które mają miejsce ( z powodu obostrzeń epidemicznych) na granicy polsko-niemieckiej…

W roku bieżącym (2021) zamierzają też napisać scenariusz do kolejnego filmu poruszającego zagadnienie zdrowia psychicznego. Bowiem odbiór ich filmu „Moja siostra” (o depresji) pokazał, że problem jest ważki i… dotyczy coraz większej grupy ludzi.

CHCEMY POBUDZAĆ REFLEKSJĘ naszych widzów nad PSYCHIKĄ I ROZWOJEM OSOBISTYM, dokończył naszą krótką rozmowę Michał Kulik.

PS. Szanowni Bracia; będziemy informować naszych Czytelników o Waszych dalszych dokonaniach. Pracujcie!

Mieczysław Starczewski (dr historii, od niedawna piszący również i na naszych łamach):

…Tematem Jego odpowiedzi było m.in. stwierdzenie, że pandemia ograniczyła mu – niestety – minione Święta BN; zamiast tradycyjnie dużego grona rodzinnego, Autor spędzał Wigilię tym razem tylko z żoną, córką z mężem i wnukami.

„Wynaleziona szczepionka – wyraził się z przekonaniem – daje jednak nadzieję, że przetrwamy ten trudny okres, choć droga do normalności jest jeszcze długa i kręta”. (I z tą opinią, Szanowny p. Mieczysławie się zgadzam!). Na zakończenie naszej krótkiej wymiany myśli o pandemii, dodał jeszcze…

„Ja ten okres wykorzystuję na odrabianie zaległości w czytaniu nagromadzonych książek. Od czasu do czasu napiszę też coś nowego, także do Waszego zacnego Przeglądu Dziennikarskiego”.

PS. Panie Mieczysławie, znawco Śląska, NIECH PAN PISZE DO NAS JAK NAJCZĘŚCIEJ, tym bardziej, iż – jak na naukowca – ma Pan wyjątkowo „lekkie” pióro! I życzymy ZDROWIA, na które narzekał Pan ostatnio! (Ale, jak się dowiedziałem – jest już dobrze!).

Ewa Łastowiecka (ceniona kardiolog, autorka książki „Na scenie szpitala Al Kindi w Bagdadzie”: …Przez wiele lat pracowała w Przychodni dla Studentów Uniwersytetu Warszawskiego, potem w Szpitalu dla Szkół Wyższych, zaś przez ostatnie 14 lat pracowała w Instytucie Kardiologii).

…Dla mnie pandemia to czas – szczerze odpowiedziała mi – przestudiowania kilkuset stron zaległych artykułów i udziału w wielu konferencjach naukowo-lekarskich „online”, i był także czasem spokojnego przygotowania dopiero co minionych Świąt BN. Po raz pierwszy nie przygotowywałam ich w dzikim popłochu.

Mam też nadzieję, że uda mi się TERAZ zakończyć także pewien projekt, który rozpoczęłam 34 lata temu, z 20-letnią, niezależną ode mnie przerwą (niestety, nie zdradziła, czego on dotyczy).

Czyli, jak się okazało: DYSTANS Z NAJBLIŻSZYMI MOŻE PORUSZYĆ I NIEME STRUNY…” ( i jak widać poruszył…). Życzę Pani Doktor pełnej realizacji rozpoczętego projektu!

Szymon Koprowski (pisarz, także artysta plastyk – autor wielu świetnych m.in. malowanych ołówkiem – portretów).

Odpowiedział mi tak:

„… Usłyszałem od znajomego, mocno wierzącego człowieka, że pandemia koronawirusa – TO KARA NIEBIOS! Zapytałem go, czy aby zbiorowa odpowiedzialność to rzeczywiście boskie narzędzie wymierzania sprawiedliwości?

Nic na to nie odpowiedział.

Dla mnie czas „ZAMKNIĘCIA” jest czasem intensywnej pracy! Tekst, nad którym miałem rozpocząć pracę w przyszłym roku, jest już bardzo zaawansowany.

Nie wiem, czy wypada mi powiedzieć, że czas pandemii ma też swoje dobre strony?!

BOWIEM UMIEJĘTNOŚĆ PRZYSTOSOWANIA SIĘ DO CIĘŻKIEJ SYTUACJI POWINNA BYĆ CECHĄ KAŻDEJ DOJRZAŁEJ OSOBOWOŚCI”! Szymonie Szanowny, ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ I Z TYM STWIERDZENIEM!

(Dodam jeszcze, że książka, o której wspomina autor, będzie miała tytuł: „Jaśmin Babel wyrusza w świat” i że w najbliższym czasie ma ukazać się nowa powieść pisarza: „Requiem dla Wrocławia”, na którą bardzo czekam, gdyż jej fragmenty zamierzamy opublikować w PD! (Po zapoznaniu się z rękopisem uważam, że będzie „super”! I mam też nadzieję, że kiedyś jeszcze zredaguję „Dzieła zebrane” pisarza. Szymonie, pozostaję niezmiennie pod urokiem Twego talentu, jak kiedyś także Twojego śp. Ojca – Jana Koprowskiego).

JAN CHRUŚLIŃSKI (pisarz, którego od pierwszej Jego książki LANSUJĘ):

…Dlaczego? Gdyż WSZYSTKO, co dotąd napisał i wydał, godne jest rozpowszechnienia!

I choć dotychczasowy okres pandemii przeszedł bardzo ciężko, chorując m.in. na rwę kulszową i bóle kręgosłupa, imponuje nadal niezwykłą żywotnością, pomysłami twórczymi, pisząc aktualnie książkę o kolarstwie (o czasach, z których wywodzi się nasza przyjaźń), a w planie ma jeszcze powieść o Busku, w którym się urodził.

Krystyna Gucewicz (poetka, publicystka – zasłużona działaczka społeczna):

…Pani Krystyna nadesłała żonie i mnie życzenia, które szalenie przypadły nam do gustu, zatem zacytuję je, gdyż można je zaadresować KAŻDEMU:

„ZDROWIA W CHORYCH CZASACH!

ZWYCIĘSKIEJ NADZIEI.

NORMALNOŚCI

W PRZYSZLOŚCI ŻYCZĘ!”

 PS.

Przepraszam Czytelników za niealfabetyczne ułożenie odpowiedzi autorów; zastosowałem kolejność, w jakiej mi po prostu odpisali. ALE WSZYSTKIM Z SERCA D Z I Ę K U J Ę!

A od siebie dodam – oby jak najszybciej wirus dał nam spokój i pozwolił na powrót do normalnego życia, …bez obecnie obowiązującego dystansu, masek i tego wszystkiego, co w związku z pandemią jest ZAKAZANE!

Na zakończenie przytoczę jeszcze fragment życzeń, które otrzymała moja żona od swej koleżanki (p. Anny Gospodarek, wspaniałej szkolnej bibliotekarki): … na Nowy Rok składam nawet potrójne życzenia: zdrowia, pogody ducha, a ludzie wokół niech będą życzliwi i pomocni, nawet z odległości 2 metrów…

Życzę tego WSZYSTKIM NASZYM PT CZYTELNIKOM! Artystom życzę sukcesów oraz docenienia ich roli w życiu każdego człowieka, także państwa i narodu!

Życzę także red. Naczelnemu „Przeglądu Dziennikarskiego” PAWŁOWI ROGALIŃSKIEMU dalszego pomyślnego kształtowania pisma, jako magazynu internetowego dla osób związanych PONAD PODZIAŁAMI ze światem polityki, kultury, nauki, sztuki i biznesu!

I gratuluję konsekwentnej realizacji tego celu także w minionym roku.

Poprzedni artykułPrzemijanie
Następny artykuł„Ofiarom Waszym i Naszym” – książka o bezprawnej sprzedaży Fawley Court
Karol Czejarek
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here