Bundesliga: W Werderze postawili na młodego trenera…

0
Fot: Justyna Borowiecka. Kopiowanie zabronione.

W 11. kolejce Ligi niemieckiej, czeka nas kilka szlagierowych spotkań m.in. Borussia Dortmund zagra z Bayernem Monachium, a Werder Brema zmierzy się z Borussią Mönchengladbach.

Już tylko siedem kolejek pozostało do zakończenia rundy jesiennej w Bundeslidze w sezonie 2018/2019. Zarówno Werder Brema jak i Borussia Mönchengladbach, mogą po dziesięciu rozegranych kolejkach być zadowolone. Udało im się po minionym średnim sezonie przebić do czołówki.

Napastnik Alassane Pléa – udany zakup Borussii Mönchengladbach…

Borussia M’gladbach miniony sezon zakończyła na 9. pozycji w tabeli i wywalczyła tylko 47 punktów. To zbyt mało, aby powalczyć o wyższą pozycję. Trener Dieter Hecking, to trener bardzo surowy. Zanim został trenerem był piłkarzem a wcześniej nawet policjantem. Wielkiej kariery piłkarskiej nie zrobił, nieco lepiej szło mu w pracy trenerskiej, jednak kibice czekają na te największe sukcesy w swoim klubie.

W Borussii pracuje już od ponad półtora roku, bez większych sukcesów. Władze klubowe czekają aż trener zacznie zdobywać zamierzone cele. Na początku obecnego sezonu zapowiedziano, że jeśli jego zespół nie zakwalifikuje się do europejskich pucharów, to jego umowa nie zostanie już przedłużona.

Tak było na początku, a teraz po rozegranych dziesięciu kolejkach już mają awans do Ligi mistrzów, oczywiście do końca sezonu zostało jeszcze dużo kolejek do rozegrania i wszystko się może jeszcze zmienić, ale jeśli Borussia utrzyma ten poziom, który obecnie prezentuje z pewnością ten cel zostanie spełniony.

Klub latem kupił napastnika Alassane Pléa, który jak do tej pory jest najdroższym piłkarzem w historii tego klubu. Kosztował 23 miliony euro. Tak naprawdę to Źrebaki nie posiadali w swoim składzie wykwalifikowanego napastnika na miarę Plea.

Jest co prawda Thorgan Hazard, który w minionym sezonie zanotował 10 bramek (8 asyst), w tym sezonie stzelił już 5 goli. Jest też Raffael, który zdobył 9 goli i kapitan Lars Stindl’e, który zaliczył 6 bramek (4 asysty). Ale ta wyżej wymieniona trójka nie potrafiła załatać wszystkich dziur.

Dlatego klub zdecydował się na zakup Alassane Pléa, który wcześniej występował we francuskim OGC Nice, fachu napastnika uczył się od kontrowersyjnego Mario Balotelli.

Bez wątpienia jest jednym z udanych klubowych zakupów, już teraz dobył 5 bramek i zrównuje się bramkami z Marco Reus z Borussii Dortmund, ten bilans na pewno zostanie powiększony.

Młody trener Werderu – Florian Kohfeldt…

Werder Bema trenuje Florian Kohfeldt, nie ma bogatej karty jeśli chodzi o trenowanie. Od dłuższego czasu związany z Werderem, gdzie wcześniej trenował w tym klubie juniorów a później drugą drużynę. Ma zaledwie 35 lat, niemiecka piłka po raz kolejny pokazuje jakim dużym zaufaniem obdarza trenera, który ma mniejsze doświadczenie trenerskie. Wiek w tej kwestii nie ma dużego znaczenia liczą się umiejętności i taktyka.

W Werderze już stało się tradycją, że jesienne mecze są zwykle bardzo słabe co przekłada się na równie słabe wyniki, dopiero wiosną piłkarze pokazują się z lepszej strony. Dając szanse nowemu szkoleniowcowi liczą na lepsze rozegnie pierwszej rundy.

Władze klubowe w tej kwestii nie pomylili się, piłkarze z Bremy rozpoczęli ten sezonie nie najgorzej. Po 10. rozegranych kolejkach zajmują 6. miejsce w tabeli, z wynikiem 17. punktów (5 – zwycięstw, 2 – remisy, 3 – porażki).

Werder podobnie jak Borussia M’gladbach, tego lata „zaszalała” na zakupach, kupując najdroższego piłkarza w historii Werderu. Stał się nim Davy Klaassen, holenderski pomocnik, trafił do Werderu z Evertonu, za 13,5 mln euro.

O ile w holenderskiej lidze w sezonie 2016/2017, Klaassen błyszczał (zdobył 20 goli i 12 razy asystował), o tyle angielska liga nie była dla niego. W Evertonie grał bardzo mało i klub później nie wiedział go w swoich szeregach, dlatego sprzedaż tego zawodnika, była lepszym rozwiązaniem.

W Werderze Klaassen zapowiedział, że chce grać lepiej, bo chciałby wrócić do reprezentacji Holandii w której jak na razie rozegrał 16 meczów i zdobył 4 gole.

Davy Klaassen dobrze dogaduje się z Maximilianem Eggestein’em, razem tworzą w pomocy dobry skład. Maximilian Eggestein zdobył dla Werderu w tej rundzie już 4 bramki.

Widać, że filozofia futbolu młodego trenera, jakim jest Florian Kohfeldt, pomału przynosi efekt. Podobnie jak Źrebaki jeśli utrzymują formę do końca jesieni i dobrze wejdą w mecze wiosenne, powinni w tym sezonie być w czołówce.

Sobotni mecz pomiędzy Werderem Bremą a Borussia M’gladbach, powinien być na wyrównanym poziomie. Oba zespoły grają w tym sezonie bardzo wyrównanie. Ten mecz powinien wyglądać – napastnicy Borussii, kontra trener i taktyka Werderu. Borussia ma zdecydowanie lepszych napastników ale Werder ma młodego trenera, który patrzy na futbol „świeżym” okiem. Co prawda trener nie gra tylko piłkarze, ale taktyka ma tu dużo do powiedzenia. Aby wygrać mecz Borussia musi zagrać na swoim najwyższym poziomie…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here