Bezdomna Europa

6
Schyłek prezydencji belgijskiej w UE został uwieńczony mocnym akcentem położonym na kwestie najbiedniejszych. Konferencja na rzecz Konsensusu w Bezdomności, która odbyła się 9 i 10 grudnia w Brukseli, wspaniale wpisała się w dobiegający końca Europejski Rok Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym. Poniżej przedstawiam trzy najważniejsze jej zagadnienia.
 
Co oznacza bezdomność?
Temat ten na pierwszy rzut oka wydaje się banalny, jednak dokładne zdefiniowanie bezdomności jest kluczowe dla postrzegania i radzenia sobie z całym zjawiskiem. Warto podkreślić, że bezdomność można rozumieć w dwojaki sposób: obiektywny i subiektywny. Pierwszy z nich opiera się na obserwacji i wnioskach osoby trzeciej (np. urzędnika). Drugi zaś to wewnętrzne przekonanie samego bezdomnego o jego położeniu. Paradoksalnie, to właśnie najbiedniejsi sami zaprzeczają, że nie mają gdzie mieszkać, ponieważ nie czują potrzeby zmiany swojego życia. Ponadto, bezdomność trzeba dodatkowo sklasyfikować jako przejściową (epizodyczną), powtarzającą się i chroniczną.
Czy powstrzymanie bezdomności jest realistycznym celem?
Tak, ale prowadzi do niego bardzo trudna droga. Aby powstrzymać bezdomność potrzeba trzech elementów: planu działania, zasobów (finansowych i ludzkich) oraz dobrych chęci. Gdy już wszystkie wymienione środki staną się osiągalne, należy w pierwszej kolejności zadbać o osoby w najtrudniejszej sytuacji (a więc tych dotkniętych bezdomnością długotrwałą), a następnie kierować kolejne etapy pomocy do pozostałych grup (nadal kierując się kryterium warunków życia).
Jak rozwiązać problem bezdomności?
Schroniska dla bezdomnych nie powinny być jedyną formą zapewnienia dachu nad głową. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że w XXI wieku nie da się godnie żyć w sali wypełnionej obcymi ludźmi. Nikt w takim miejscu nie może czuć się swobodnie. Konieczne jest więc realizowanie hasła „nazwisko na drzwiach” i zapewnienie każdemu skromnego mieszkania i tym samym niezbędnego minimum prywatności. Tego wymagają od nas nie tylko podstawowe prawa człowieka, ale także i zwykłe poczucie przyzwoitości.

6 KOMENTARZE

  1. Ja uważam, że powinno sie budowac wiecej bloków, aby m.in ludzie mieli gdzie mieszkac. Ale wiem, ze nie jest to łatwe, bo np. w moim mieście już po prostu nie ma miejsca na postawienie kolejnych budynków. Ciekawą sytuacją jest to, że (w moim mieście) jest opuszczony tzw. „hotel” (kiedyś mieszkali tutaj ludzie ale eksmitowali ich i oni teraz mieszkają w domach fabrycznych i tak naprawde gnieżdżą się w małych pokoikach) a ten „hotel” stoi pusty i sie niszczy (juz tynk sam odpada). Gmina nic sobie z tego nie robi. Na szczęście w moim mieście nie ma wielu bezdomnych, ale może trzeba byłoby ten „hotel” odbudowac i może komuś z innego miasta by się „dach nad głową” przydał, tylko pytanie czy ta/te osoba/y chciałby sie przenieś?…
    Pozdrawiam serdecznie! :))

Pozostaw odpowiedź wynajem mieszkania Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here