Barany

0
Jan Stępień

Pagórki Nałęczowa będą mi się zawsze kojarzyły z owcami. Hodowano w okolicach Bohotnicy barany w ostatnich dziesiątkach lat dwudziestego wieku nie tylko po to, by szyć z nich w Kurowie kożuchy. Hodowano także dlatego, bo w Dęblinie uczyli się sztuki latania Libijczycy żywiący się najchętniej jagnięciną i baraniną.

Wieczory piątkowe i soboty wielu z nich spędzało w Nałęczowie, w domu i w ogrodzie Maria Ćwiklińskiego, rodowitego Nałęczowianina. Jego ojciec miła tu przed wojną sklep rzeźniczy. Marian Ćwikliński dorobił się pracując w sadzie, co pozwoliło mu kupić malowniczy dom nad słynną willą „Czekoladką”. Kupił go od pana Sztejmana, wyjątkowo barwnej postaci Nałęczowa przełomu wieków. Był on artystą i znawcą sztuki, człowiekiem towarzyskim – wspaniale tańczył. Sam zaprojektował dom, który sprzedał Marianowi.

Marian Ćwikliński zapraszał gości do swojego domu, a wśród nich Libijczyków. W lecie piło się wino i mocne trunki, tańczyło na trawie przy dźwiękach akordeonu i dyskutowało o sprawach istotnych, Byłam upoważniona do zapraszania moich znajomych do domu Mariana i korzystałam z tej możliwości.

Na przykład, gościem tych spotkań był kiedyś jeden z moich studentów, Amerykanin , który słuchał moich w ykłądów na Uniwersytecie Wiedeńskim. Celem jego przyjazdu było zobaczenie obozów koncentracyjnych, bowiem nie wierzył – w czym n ie był odosobniony w USA – że Niemcy je zbudowali.

Niezwykłe zdarzenie miało miejsce na początku lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Przyjechała do mnie, do Warszawy żona słynnego oboisty austriackiego. Pokazywałam jej miasta w Polsce, także Nałęczów. Któregoś wieczoru zaprosiłam ją na kolację do Mariana. Rozmowa toczyła się wokół wydarzeń politycznych. Marian Ćwikliński opowiadał m.in. o swoim ojcu, który, w czasie okupacji niemieckiej został zesłany do obozu koncentracyjnego w Austrii. Gdy wymienił nazwę obozu: Mauthausen – Austriaczka, Annemarie zbladła. Po chwili wstała z leżaka i łamiącym głosem wykrztusiła, że jej ojciec był jednym z nadzorców w tym obozie. Zapadła głucha cisza. Przerwało ją łkanie Annemarie. Nieoczekiwany był widok rzucających się sobie w objęcia Annemarie i Mariana, córki kata i syna ofiary.

Zaczął się wkrótce rok akademicki i wyjechałam do Wiednia. Któregoś dnia zatelefonowała do mnie Annemarie zapraszając do swojego domu rodzinnego. Powitał mnie jej ojciec. Łatwo wyobraziłam go sobie w mundurze. Z ukrywanym niezadowoleniem przyjął informację, że będąc Polką nauczam Austriaków filozofii.

Poprzedni artykułProjektowanie graficzne – na czym polega praca grafika?
Następny artykułPostanowiłem zostać nauczycielem. Autobiografia Karola Czejarka, cz. 15
Maria Szyszkowska
Prof. zw. dr hab. Maria Szyszkowska - filozofka, działaczka polityczna i społeczna, nauczycielka akademicka. Ukończyła Wydział Filozofii w Akademii Teologii Katolickiej oraz Wydział Prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Habilitowała się na Wydziale Filozoficznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Studia prawnicze ukończyła w 1961, a studia filozoficzne w 1962. Tematami jej prac magisterskich były Filozofia prawa Kanta (prawo) oraz Intelligibile według Kanta i Tomasza z Akwinu (filozofia chrześcijańska). W roku akademickim 1989/1990 gościnnie wykładała na wydziale filozoficznym Uniwersytetu w Wiedniu. Od 1992 zaczęła pracować na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie została wykładowczynią filozofii współczesnej, filozofii kultury i filozofii prawa. W latach 1993–1997 była członkiem Trybunału Stanu RP, a w 2001 roku została wybrana na senatora RP V kadencji z okręgu warszawskiego; Nominowana w 2005 r. do Pokojowej Nagrody Nobla; W 1999 r. odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Jest prezesem Pacyfistycznego Stowarzyszenia Wolnej Myśli, wiceprzewodniczącą Polskiego Oddziału Stowarzyszenia Kultury Europejskiej z siedzibą w Wenecji (SEC), członkinią honorową stowarzyszenia ATTAC Polska i jednym z założycieli Polskiego Forum Społecznego. W 1992 r. utworzyła Zakład Filozofii Polityki ISP PAN. Opublikowała ponad 30 monografii, ponad 90 prac zbiorowych i kilkaset artykułów. Uformowała filozofię codzienności, filozofię farmacji i wniosła wkład do rozwoju filozofii prawa. Organizuje ogólnopolskie konferencje. Członkini m.in. Związku Literatów Polskich, Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Internationale Gesellschaft „System der Philosophie”. Założycielka „Inicjatywy Otwarci”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here