Arsenały nuklearne

0

Można powiedzieć, że od czasu pierwszego wybuchu bomby atomowej, którego dokonano w Almogardo w amerykańskim stanie Nowy Meksyk 16 lipca 1945 r. miecz Damoklesa w postaci broni masowej zagłady wisi nad ludzkością.

Od tego czasu liczba głowic nuklearnych,  jak również liczba państw posiadających je wzrastała. Obecnie szacuje się, że poszczególne kraje członkowie tzw. klubu atomowego są w posiadaniu następującą liczbę głowic nuklearnych: Stany Zjednoczone 4500, Rosja 4700, Francja 300, Chiny 260, Wielka Brytania 15, Pakistan 130, Indie 120, Korea Płn. 10. Ponadto szacuje się, że Izrael posiada liczbę głowic atomowych od 60 do 400. Dane powyższe należy traktować jako szacunkowe ponieważ w różnych źródłach spotyka się różne liczby głowic.

Skoro człowiek posiadł  zdolność zniszczenia świata ponad jeden raz, to pojawiło się logiczne dążenie do ograniczenia tego wyścigu zbrojeń. W latach 1963-2010 zawarto kilkanaście międzynarodowych porozumień, które w choć niewielkim stopniu ograniczają rozwój broni atomowej. Oto niektóre z nich:

–   05.08.1963, Układ o częściowym wstrzymaniu doświadczeń z bronią jądrową;

–   27.01.1967, Układ  o zakazie umieszczenia broni masowej zagłady w przestrzeni kosmicznej;

–   01.07.1968, Układ  o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT);

–    26.05.1972, Układ SALT I  między USA a ZSRR o ograniczeniu liczby  rakiet balistycznych;

–    18.06.1979 Układ Salt II o ograniczeniu liczby środków przenoszenia broni jądrowej i bombowców strategicznych przez USA i ZSRR;

–    08.12.1987, Układ INF, układ o wycofaniu przez USA i ZSRR rakiet średniego zasięgu z Europy i Azji;

–    31.07.1991, Układ START I w wyniku , którego USA i ZSRR zgodziły się zredukować o 30% swoje bronie strategiczne;

–    24.09.1996, Układ o całkowitym wstrzymaniu doświadczeń z bronią jądrową (CTBT);

–    08.04.2010, Układ START, który wszedł w życie 05.02.2011 roku, ogranicza liczbę głowic jądrowych amerykańskich i rosyjskich do 1550 dla każdej ze stron oraz do 800 liczbę rakiet balistycznych i bombowców strategicznych.

Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej ratyfikowało 190 państw. Nie podpisały traktatu m.in. Izrael, Indie, Pakistan, Korea Północna przystąpiła do NTP w 1985 roku, wycofała się z niego w 2003 roku.

Zdolność wielokrotnego niszczenia człowieka (overkill capacity) stanowi nadal aktualne zagrożenie, a precyzja niszczenia jest doskonalona. Tworzy się nowe śmiercionośne rodzaje broni laserowych, ekologicznych, ziemskich i pozaziemskich. Człowiek musi w coraz  większym stopniu polegać na technice, która nie jest przecież niezawodna. Mamy więc paradoksalne zjawisko, człowiek jest coraz lepiej uzbrojony, ale wcale nie czuje się przez to bezpieczniejszy nie mówiąc o tym, że uzbrojenia pozbawiają go środków za pomocą których mógłby rozwiązać wiele problemów i poprawić warunki swej egzystencji.

Potrzeby oraz ambicje duchowe i materialne człowieka są ze sobą związane, a możliwość ich zaspokojenia w większym niż kiedykolwiek stopniu zależna jest od globalnych zagrożeń. Dlatego obowiązkiem naszym jest identyfikacja tych zagrożeń, opracowywanie rozwiązań oraz wywieranie presji na decydentów, by wcielali te rozwiązania w życie.

Zmagazynowana na świecie broń nuklearna  wystarczy do zniszczenia całej ludzkości. W prawdzie weszło w życie wiele międzynarodowych porozumień m.in. o nierozprzestrzenianiu broni  jądrowej, o stopniowym zmniejszeniu jej arsenałów, o całkowitym wstrzymaniu doświadczeń z bronią atomową, ale liczba  państw posiadających bombę atomową wzrasta. Świadczą o tym doświadczenia przeprowadzone w maju 1998 roku przez Indie i Pakistan.

Nie mamy  żadnych gwarancji, że w przyszłości liczba państw nuklearnych nie zwiększy się. Budowa  bomby  atomowej nie stanowi dziś większej tajemnicy. Zmniejszają się również koszty wytwarzania broni nuklearnej. Nie można też wykluczyć możliwości wyprodukowania broni atomowej przez  grupy terrorystyczne. Skażenie radioaktywne w przypadku jej użycia może osiągnąć rozmiary globalne, a tak zwana zima nuklearna może zapanować na całej Ziemi.

Poprzedni artykułModna Łódź – miasto z odpowiednim potencjałem
Następny artykułJak rozwiązać kryzys konstytucyjny? (prof. T. Iwiński)
Longin Pastusiak
Prof. dr hab. Longin Pastusiak - politolog, amerykanista. Ukończył studia na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Spraw Międzynarodowych University of Virginia w Stanach Zjednoczonych. W latach 1963-1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Od 1978 r. profesor nadzwyczajny, a od 1986 r. profesor zwyczajny. W latach 1994-2005 Profesor Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1985 -1988 Prezes Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Poseł Ziemi Gdańskiej w Sejmie I, II, III kadencji (1991-2001). Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP oraz przewodniczący stałych delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz do Zgromadzenia Parlamentarnego Unii zachodnioeuropejskiej W latach 2002-2004 wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. W latach 2001-2005 marszałek Senatu V kadencji. Profesor w Akademii Finansów oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa w Warszawie. Obecnie jest profesorem w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, gdzie jest Dyrektorem Instytutu Spraw Społecznych i Stosunków Międzynarodowych. Prof. Longin Pastusiak wykładał na uczelniach polskich i zagranicznych. Doctor honoris causa uczelni polskich i zagranicznych. Prof. dr hab. Longin Pastusiak jest autorem ponad 700 publikacji naukowych w tym ponad 90 książek. W 2015 r ukazały się następujące książki prof. L. Pastusiaka: * Polacy w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydent dobrych intencji. Polityka zagraniczna Baracka Obamy, Oficyna Wydawnicza “Adam”, Warszawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here