Formy pijaru i tworzenia kampanii wyborczej zza oceanu są niezwykle atrakcyjne dla całego demokratycznego świata. Nie bez powodu mówi się o amerykanizacji stylu uprawiania polityki w Europie oraz o imperializmie kulturowym USA. Śledząc kolejne kampanie wyborcze w USA i ich uczestników, z całą pewnością należy wyróżnić Ronalda Reagana. Jego charakterystyczne poczucie humoru jest po dziś dzień naśladowane przez polityków na całym świecie. Zanim jednak Reagan został prezydentem, wpierw opanował sztukę oratorstwa niemal do perfekcji. Pracując jako komentator radiowy wykazywał się dużą fantazją i kreatywnością[3], a następnie, jako wieloletni aktor miał możliwość zgłębiania tajników publicznych przemówień. Zdobytą wiedzę umiejętnie wykorzystał podczas dwóch kolejnych kampanii prezydenckich, kiedy to dał się poznać jako osoba elokwentna, z dobrym stylem i dużym poczuciem humoru[4]. Do historii przeszła debata z 1984 roku, kiedy to w odpowiedzi na pytanie czy w tak podeszłym wieku Reagan będzie w stanie wykonywać niełatwe obowiązki prezydenta, stwierdził: Nie mam żadnych wątpliwości w tej kwestii. Chcę też, żeby Pan wiedział, iż nie zrobię z wieku jednego z tematów tej kampanii. Nie mam zamiaru wykorzystywać do celów politycznych młodego wieku i niedoświadczenia mojego konkurenta[5].
Kup moją książkę pt. "Jak politycy nami manipulują":
– "Jak politycy nami manipulują? Cz. 1: Zakazane techniki"
– "Jak politycy nami manipulują? Cz. 2: Przemowy w praktyce"












Ooo ja tak jak Ty, chciałabym zobaczyć Nowy Jork i Rzym. Kanade (Montreal) chciałabym zobaczyc nocą Wodospad Niagara, podobno nocą jest piękny :)). Widzę, że Ciebie bardziej interesują inne kontynenty :). Ja lubię Europe 🙂 i pojechałabym do Paryża (kiedyś byłam bardzo zafascynowana Francją, przede wszystkim muzyką francuską (w szk. muz. śpiewałam nawet piosenki francuskie, aby choć trochę sie nauczyć tego języka, chociaż czytać i rozumieć o czym śpiewam :D). Pojechałabym do Barcelony i Madrytu (m.in żeby zobaczyć stadiony :D) do Wenecji i Toskanii. No a teraz z racji Bundesligi, podobają mi sie Niemcy :), Dortmund, Monachium, Brema, i już Tobie dobrze znany Berlin :)……i pewnie wiele, wiele innych miast, ale juz mi nic nie przychodzi do głowy :D… Ja przede wszystkim lubię nasze polskie miasta, wiec gdyby mogła zwiedziłabym całą Polskę :D… Do tych polskich miast dołóż jeszcze tą moją małą mieścinę 😀 i będę baardzo zadowolona, że oprócz mnie ktoś jeszcze Wolbrom lubi (chociaż w marzeniach) ;)….