„Nowa Alternatywa potępia bezprawny nalot Centralnego Biura Śledczego Policji na redakcję Faktów i Mitów (…) Nie zgadzamy się na represje wymierzone w dziennikarzy oraz na niszczenie wolności” – głosi oświadczenie ruchu obywatelskiego Nowa Alternatywa w sprawie wtargnięcia CBŚ do redakcji antyklerykalnego pisma Fakty i Mity. Przedstawiciele ruchu ostro potępili też działania polskich władz i skomentowali obecną sytuację polityczną w Polsce – fragmenty oświadczenia poniżej:
Patologiczne działania władz przybierają coraz agresywniejszą formę. Po spacyfikowaniu Trybunału Konstytucyjnego i zawłaszczeniu mediów publicznych rządowa agresywna walka z przeciwnikami przybiera nową formę. Do redakcji Faktów i Mitów wkroczyło kilkunastu funkcjonariuszy CBŚP, którzy bezprawnie dopuścili się kradzieży dysków z danymi dziennikarskimi, dokumentów księgowych oraz bezpodstawnie zatrzymali Romana Kotlińskiego, redaktora naczelnego tygodnika.
Nie można mówić o państwie demokratycznym i wolnym, kiedy opresyjny rząd stosuje represyjne środki w celu uciszenia swoich przeciwników (…). Nie można przyglądać się biernie powstawaniu reżimu (…), którego celem jest zniesienie swobód obywatelskich, zniszczenie wolności słowa i mediów, a także masowe represje na wszystkich „wrogach partii”. Rząd działając w ten sposób demaskuje sam swoje plany budowy państwa na wzór orwellowskiego świata przepełnionego terrorem, zastraszaniem oraz brutalnym zwalczaniem przeciwników.
Atak na redakcję jest równocześnie przykładem tego, w jaki sposób będzie działać państwo (…) – aresztowania dziennikarzy, łamanie praw gwarantujących zachowanie poufności między dziennikarzami i informatorami. (…) media nigdy nie będą mogły być wolne, gdyż niezależne od rządu media będą neutralizowane tak, jak neutralizowany jest tygodnik Fakty i Mity (…).
Nowa Alternatywa potępia bezprawny nalot Centralnego Biura Śledczego Policji na redakcję Faktów i Mitów, który jest równocześnie atakiem na wolność mediów w Polsce. Nie zgadzamy się na represje wymierzone w dziennikarzy oraz na niszczenie wolności.
Ruch Obywatelski Nowa Alternatywa
Zastępca Prokuratora Apelacyjnego w Łodzi Marek Kujawski przekonywał, że wtargnięcie do siedziby Faktów i Mitów nie miało żadnego związku z działalnością pisma. Co innego twierdzą dziennikarze gazety. Prokuratura Apelacyjna w Łodzi przedstawiła Romanowi K., wydawcy i redaktorowi naczelnemu antyklerykalnego pisma FiM, a także byłemu posłowi, siedem zarzutów, w tym o podżeganie do zabójstwa.
Na stronie redakcji gazety napisano: „Przez 11 godzin agenci CBŚP zabierali również i wynosili z naszego budynku kopie dysków redakcyjnych i księgowych oraz m.in. część dokumentów księgowych w wersji papierowej. Przesłuchano także czterech pracowników redakcji”.









