Na Bliskim Wschodzie wrze

0

Bliski Wschód od wielu lat jest jednym z najbardziej niestabilnych regionów naszego świata. Mamy tam m.in. konflikty etniczne, religijne, polityczne, terytorialne. Społeczność międzynarodowa oraz struktury międzynarodowe m.in. ONZ z Radą Bezpieczeństwa są nieskuteczne w łagodzeniu napięć na Bliskim Wschodzie.    

Stany Zjednoczone deklaratywnie za prezydentury Baracka Obamy wyrażały gotowość przyczynienia się do stabilizacji w regionie. Zakończyły wojnę w Iraku, wycofano żołnierzy amerykańskich i innych państw pozostawiając kraj w stanie chaosu i konfliktów wewnętrznych. Waszyngton wiele mówi o kontynuowaniu procesu pokojowego w stosunkach palestyńsko-izraelskich. Prezydent Barack Obama i sekretarz stanu John Kerry konferują z władzami Izraela i Autonomii Palestyńskiej, ale jak dotąd można powiedzieć są to konferencje w Baden-Baden, a rezultat żaden, żaden.

Antyamerykanizm dominował w świecie islamskim w okresie prezydentury George’a W. Busha. Barack Obama od początku swojej prezydentury demonstrował chęć poprawy stosunków Stanów Zjednoczonych z liczącym 1,6 mld wyznawców światem islamskim. Poprawa miała objąć różne aspekty tych stosunków: polityczne, gospodarcze, społeczne a także w sferze bezpieczeństwa. W swoim inauguracyjnym przemówieniu w styczniu 2009. Obama przyrzekł, że będzie poszukiwał nowej drogi w stosunkach ze światem islamskim, „opartej na wzajemnych interesach i wzajemnym szacunku”. Była to część składowa dyplomacji publicznej nowego prezydenta w ramach walki o serce i umysły wyznawców islamu.

Obama jako prezydent dokonał wielu starań, aby  nie zaogniać stosunków ze światem islamu. Stanowczo przeciwstawiał się tezie lansowanej w Stanach Zjednoczonych,  że nieunikniony jest konflikt między światem chrześcijańskim a muzułmańskim. Dnia 4 czerwca 2009 r. wygłosił na Uniwersytecie Kairskim wykład, w którym przyrzekł, że będzie  „zabiegał o nowy początek między Stanami Zjednoczonymi a muzułmanami na całym świecie”.

„Przyjechałem do Kairu – powiedział Obama – szukać nowego otwarcia w stosunkach pomiędzy USA a muzułmanami z całego świata. Nowego początku ugruntowanego na wspólnym interesie i wzajemnym szacunku, a zarazem płynącego z tej oto prawdy, że Ameryka i islam nie wykluczają się i nie muszą ze sobą rywalizować. Przeciwnie, częściowo się one pokrywają i wyznają wspólne wartości – sprawiedliwość, postęp, tolerancję i godność przyrodzoną każdemu człowiekowi.

Musimy podjąć nieustanny wysiłek wzajemnego wysłuchiwania się, uczenia się od siebie nawzajem, wzajemnego szanowania się i szukania porozumienia”.

Były to piękne słowa i obiecujące deklaracje. W praktyce polityka Waszyngtona przyczyniła się do wzrostu napięć w świecie arabskim i do destabilizacji sytuacji na Biskim Wschodzie. Wystarczy  spojrzeć co się dzieje np. w Libii, Egipcie, Iraku, Syrii, Jemenie. Istniejące tam napięcia i konflikty są w znacznym stopniu wynikiem niewłaściwej polityki amerykańskiej. Waszyngton jest przeciwny Państwu Islamskiemu. Ale nie można skutecznie walczyć z dżihadystami jedynie drogą bombardowań lotniczych. Rząd amerykański gotów jest zaangażować wojska lądowe ale tylko w koalicji z innymi państwami. Nie ma jednak chętnych do wysłania wojsk lądowych do walki z Państwem Islamskim.

Sukcesem dyplomacji amerykańskiej było skłonienie Iranu, by zrezygnował z rozwoju broni nuklearnej. Porozumienie Iranu z sześcioma państwami zostało podpisane w Lozannie w Szwajcarii  2 kwietnia 2015 r. Proces wdrażania w życie tego ważnego porozumienia nadal trwa i nie wiadomo kiedy i czy zacznie się jego realizacja.

Prof. dr hab. Longin Pastusiak

Autor jest profesorem w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, b. posłem na Sejm (1993-2001) i b. marszałkiem Senatu (2001-2005).

Poprzedni artykułKilka propozycji wzmocnienia wolności słowa, informacji, mediów i Internetu
Następny artykułPolityka miłości czy „głowa zatknięta na płocie”?
Prof. dr hab. Longin Pastusiak (zm. 10 stycznia 2025) - politolog, amerykanista. Ukończył studia na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Spraw Międzynarodowych University of Virginia w Stanach Zjednoczonych. W latach 1963-1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Od 1978 r. profesor nadzwyczajny, a od 1986 r. profesor zwyczajny. W latach 1994-2005 Profesor Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1985 -1988 Prezes Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Poseł Ziemi Gdańskiej w Sejmie I, II, III kadencji (1991-2001). Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP oraz przewodniczący stałych delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz do Zgromadzenia Parlamentarnego Unii Zachodnioeuropejskiej. W latach 2002-2004 wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. W latach 2001-2005 Marszałek Senatu V kadencji. B. profesor w Akademii Finansów oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa w Warszawie, b. profesor w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, gdzie był też Dyrektorem Instytutu Spraw Społecznych i Stosunków Międzynarodowych. Prof. Longin Pastusiak wykładał na uczelniach polskich i zagranicznych. Doctor honoris causa uczelni polskich i zagranicznych. Prof. dr hab. Longin Pastusiak to autor ponad 700 publikacji naukowych w tym ponad 90 książek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj