Strona główna Polska Kraj Polityka miłości czy „głowa zatknięta na płocie”?

Polityka miłości czy „głowa zatknięta na płocie”?

2

„Czas Świąt (…) to ten wyjątkowy moment w roku, kiedy (…) myślimy o tym, co nas łączy, a nie o tym, co nas dzieli. My, Polacy, potrafimy się jednoczyć jak nikt inny w najważniejszych sprawach. Wigilia to taki ważny moment budowania zgody, pojednania, wspólnoty (…) Spójrzmy na siebie z miłością (…)” – powiedziała premier Beata Szydło w najnowszym spocie Kancelarii Premiera. Czy jednak można liczyć, że słowa ze spotu kiedykolwiek przestaną być zaledwie ładnie brzmiącymi hasłami i staną się podstawą działań PiS?

Apel, w całej swojej treści jest słuszny i w pełni należałoby go poprzeć, ale czy można myśleć o tym, co nas łączy, a nie dzieli, kiedy poseł PiS Stanisław Pięta wygraża na Twitterze osobom zaangażowanym w zbiórkę pieniędzy dla organizacji charytatywnej: „Jeżeli funkcjonariusz publiczny zaangażuje się w hecę WOŚP, niech nazajutrz składa raport o zwolnienie ze służby”? Czy można myśleć o jednoczeniu się, kiedy prezes PiS dzieli Polaków na sort lepszy i gorszy, na „współpracowników gestapo i AK-owców”?

Czy można mówić o budowaniu zgody, pojednania i wspólnoty, gdy rzecznik rządy Elżbieta Witek chce postawić Przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu? Czy wreszcie można myśleć o spoglądaniu na siebie z miłością, kiedy prof. Krystyna Pawłowicz publicznie pisze do jednego z internautów, iż wyobraża sobie jego „odciętą głowę zatkniętą na płocie…”?

Zaapelujmy więc razem do rządzących, by w okresie świątecznym przemyśleli pojawiające się często kwestie ksenofobii, jawnej pogardy dla wartości demokratycznych, języka nienawiści, niebezpiecznego wodzostwa, agresywnego atakowania mniejszości, opluwania przeciwników politycznych, a także odmawiania części Polakom ich przynależności do narodu. W PiS działa również wielu mądrych, zacnych i uczciwych ludzi (znam ich osobiście), ale niestety główna polityka partii jest wręcz autorytarna, wroga prawom człowieka, skrajnie klerykalna, homofobiczna i antysemicka.

Korzystajmy z dobrych praktyk innych krajów, ich kultury praworządności i poszanowania demokracji. Spójrzmy na innych demokratycznych liderów; nawet na konserwatywnego premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, na prezydenta USA Baracka Obamę, na przywódców innych krajów cywilizacji Zachodu. Czy w którymkolwiek z nich dostrzegamy tak agresywny język nienawiści, jaki dostrzec możemy u naszych rodzimych polityków?

Stańmy się wzorem dla innych, a nie wstydliwym przykładem zaścianku i zacofania. Potrafmy i chciejmy zrozumieć różnorodność, inność, indywidualizm, ułatwiajmy osobom społecznie wykluczonym ponowne włączenie ich do grona Polaków – jednego sortu, bez żadnych podziałów. Bądźmy tolerancyjni, otwarci, szanujmy się wzajemnie. Ale proszę, szanujmy się tak naprawdę, w życiu, a nie tylko w spocie telewizyjnym. Bo czasem wydaje się, że ci, którzy najgłośniej mówią o miłości i pojednaniu, najmniej z nich korzystają.

Poprzedni artykułNa Bliskim Wschodzie wrze
Następny artykułMedyczna marihuana groźna dla… firm farmaceutycznych?
Paweł Rogaliński
Dr Paweł Rogaliński jest politologiem, medioznawcą, filologiem oraz twórcą Przeglądu Dziennikarskiego. Od 2015 roku należy do prestiżowej grupy Światowych Odpowiedzialnych Liderów Fundacji BMW Stiftung Herbert Quandt. Za swoje osiągnięcia nagradzany na całym świecie, m.in. w Londynie, Berlinie, Rio de Janeiro, Warszawie, Brukseli i Strasburgu. Ukończył następujące kierunki studiów na Uniwersytecie Łódzkim: stosunki międzynarodowe: nauki polityczne, zarządzanie oraz filologię angielską, osiągając przy tym ogólnokrajowe sukcesy naukowe (m.in. Studencki Nobel). W 2021 roku obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie rozprawę doktorską pt. "Model polityka popularnego w komunikacji politycznej w państwach anglosaskich". Jego ostatnia książka pt. „Jak politycy nami manipulują. Zakazane techniki” (Wydawnictwo Sorus, Poznań 2013) z powodu dużej popularności doczekała się dodruku już w kilka miesięcy po wydaniu. Więcej na stronie oficjalnej: www.rogalinski.eu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj