Wyjątkowa Turcja – cz. 3: polskie akcenty

6
539

Maluch (Fiat 126p) wśród palm? Oczywiście! Takie właśnie widoki czekają na nas w Turcji. Polskich akcentów w Turcji znajdziemy całą masę. [Aby obejrzeć zdjęcia, wystarczy na nie kliknąć. Potem, by wrócić do artykułu, należy kliknąć strzałkę „wstecz” w przeglądarce].

Choć Fiat 126 był z początku produkowany we Włoszech, bardzo prawdopodobne, że do Turcji trafił jednak właśnie z Polski (lwia część tych samochodów została wyprodukowana nad Wisłą). A nawet, gdyby było inaczej, to i tak ten niezwykły widok cieszy oczy. Co więcej, warto zwrócić uwagę, że samochód jest bardzo zadbany i posiada… szyberdach!

Innym polskim akcentem mogą być nazwy biur podróży. Te posiadające polskich właścicieli wywieszają narodowe flagi. Zresztą, nawet, gdyby ich nie było, same nazwy firm mówią same za siebie – „Jolcia & Adam’s”.

Ciekawym akcentem są też statki wycieczkowe. Niestety brakuje tu fotografii, ale można czasem natrafić na takie, na których widnieje namalowana polska flaga lub, które są nazwane np. „Marianna”.

Ostatnią kwestią, na którą warto zwrócić uwagę to popularność polskich trunków. Oczywistym jest fakt, że na świecie prym wiodą wódki rosyjskie. Miłe dla oka są jednak nie tylko polskie marki w menu, ale – jak przedstawia zdjęcie – reklama wódki „Sobieski” na okładce menu w Maren Beach Bar.

Poprzednie relacje z Turcji:

http://www.przegladdziennikarski.pl/europa/wyjatkowa-turcja-cz-1-europeizacja/

http://www.przegladdziennikarski.pl/europa/wyjatkowa-turcja-%e2%80%93-cz-2-powszechny-jezyk-polski/

6 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here