Relacje amerykańsko-chińskie za czasów Obamy. „Ani wróg, ani przyjaciel”.

0

Począwszy od 1 października 1949 r. do momentu prezydentury Obamy polityka Stanów Zjednoczonych przeszła znamienną ewolucję, od totalnej izolacji Chin na arenie międzynarodowej, odmowy Pekinowi należnego miejsca w ONZ przez walkę żołnierzy obu krajów w wojnie koreańskiej do pamiętnej wizyty prezydenta Nixona w Pekinie w 1972 r, która rozpoczęła proces normalizacji i współpracy obu krajów.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama podczas kampanii wyborczej 2008 r. powiedział, że Chiny „nie są ani wrogiem, ani przyjacielem. Są konkurentem. Ale musimy upewnić się, że mamy z nimi wystarczające kontakty militarne i ukształtowane stosunki, aby ustabilizować region. To jest to, czego chciałbym dokonać jako prezydent”.

I rzeczywiście, w ciągu swojej prezydentury nie tylko ustabilizował on stosunki dwustronne, ale podniósł je na wyższy poziom. Obama zdawał sobie sprawę, że Chiny były drugą po Stanach Zjednoczonych światową potęgą gospodarczą w stosunkowo niedługim czasie były w stanie wyprzedzić USA pod względem absolutnej wartości PKB. Obama również zdawał sobie sprawę, że skuteczne rozwiązanie problemów międzynarodowych wymagało dobrej współpracy z Chinami i konstruktywnych wzajemnych stosunków i współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

Dlatego obydwa kraje za prezydentury Obamy poszerzyły dialog ekonomiczny, który nazwano „U.S. – China Strategic and Economic Dialogue”. Sesje tego strategicznego dialogu odbywały się regularnie na przemian w USA i w Chinach, i uczestniczyli w nich najważniejsi członkowie rządów obu krajów.

Uważnie śledziłem różne opinie w Stanach Zjednoczonych na temat Chin. Kraj ten w USA był postrzegany nie tylko jako konkurent gospodarczy wyrywający szybko do przodu, ale również jako potencjalne zagrożenie militarne. Chiny szybko rozwijały potencjał wojskowy, unowocześniały armię. Poza tym Chiny trzymały niejako Amerykanów za gardło. Chiny i Japonia to dwa państwa, które zakupiły najwięcej amerykańskich obligacji rządowych. Chiny za ponad bilion dolarów. Gdyby Chińczycy chcieli wymienić te obligacje na dolary, postawiliby amerykańska gospodarkę i dolara w bardzo trudnej sytuacji. Obama zapewnił chińskiego premiera, że wszystko będzie w porządku i nie ma powodu do niepokoju. A tym bardziej do wycofywania pieniędzy ulokowanych w amerykańskich papierach.

Administracja Obamy duże znaczenie przywiązywała do grupy G20, w której uczestniczyły Chiny, co sprzyjało współpracy z Chinami. Waszyngton podkreślał, że widzi możliwość współpracy z Chinami w sprawach bilateralnych, regionalnych i globalnych. Ówczesny rząd amerykański uznał, że rola Chin w świecie wzrasta, a pozycja Stanów Zjednoczonych relatywnie słabnie. To zaś oznaczało, że USA nie będą w przyszłości mieć takich wpływów w świecie jak w niedawnej przeszłości. Życzliwi Obamie komentatorzy określali jego politykę wobec Chin jako „pojednawczą”.

Obama z uznaniem wyrażał się o sukcesach gospodarczych Chin, ale oczekiwał od Chin postępów w reformach politycznych. Równocześnie prezydent podkreślał, że różnice polityczne między Waszyngtonem i Pekinem nie powinny wstrzymywać „postępu w stosunkach dwustronnych”. O intensywności kontaktów politycznych na najwyższym szczeblu świadczy fakt, że od początku prezydentury Obamy w 2009 r. do 2012 r. prezydenci obu krajów spotkali się 10 razy.

Stany Zjednoczone za czasów Obamy zaczęły też wykazywać większe zainteresowanie Azją. Pisano, że Ameryka zwraca się twarzą ku Azji. Wzbudziło to zaniepokojenie ze strony Chin i podejrzenie, że Waszyngton dąży, podobnie jak w przeszłości, do rozszerzenia i utrwalenia swoich wpływów w Azji. Perspektywa dominacji Stanów Zjednoczonych w pobliżu granic Chin nie mogła być życzliwie przyjęta przez Pekin. Ponadto rząd amerykański krytykował Chiny za cyberszpiegostwo, za kradzież własności intelektualnej i żądał urealnienia kursu chińskiej waluty.

Mimo tych problemów, amerykańsko-chińska wymiana handlowa towarami charakteryzowała się wysoką dynamiką wzrostu zarówno po stronie eksportu jak i importu. Obroty handlowe miedzy USA i Chinami w latach 1997-2013 wzrosły z 2 mld dolarów do 562 mld dolarów. Chiny były drugim największym zagranicznym partnerem handlowym Stanów Zjednoczonych. Były również największym źródłem importu i trzecim największym rynkiem dla amerykańskiego eksportu (po Kanadzie i Meksyku).

Wartość inwestycji chińskich w USA w 2013 r. wyniosła 14 mld dolarów, natomiast inwestycje amerykańskie w Chinach oceniono w 2012 r. na 51 mld dolarów.

Chińczycy intensywnie zakupowali nieruchomości w Stanach Zjednoczonych. W ciągu jednego roku od marca 2013 r do marca 2014 r. Chińczycy zakupili nieruchomości o wartości 22 mld dolarów, co dało im pierwsze miejsce wśród zagranicznych inwestorów w tej branży.

Poprzedni artykułLiga Mistrzów: Bayern i Tottenham zagrają w 1/8 finału Ligi Mistrzów…
Następny artykuł„Ja Mikołaj Rej z Nagłowic zeznawam…” (Związki Mikołaja Reja z ziemią chełmską)
Longin Pastusiak
Prof. dr hab. Longin Pastusiak - politolog, amerykanista. Ukończył studia na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Spraw Międzynarodowych University of Virginia w Stanach Zjednoczonych. W latach 1963-1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Od 1978 r. profesor nadzwyczajny, a od 1986 r. profesor zwyczajny. W latach 1994-2005 Profesor Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1985 -1988 Prezes Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Poseł Ziemi Gdańskiej w Sejmie I, II, III kadencji (1991-2001). Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP oraz przewodniczący stałych delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz do Zgromadzenia Parlamentarnego Unii zachodnioeuropejskiej W latach 2002-2004 wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. W latach 2001-2005 marszałek Senatu V kadencji. Profesor w Akademii Finansów oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa w Warszawie. Obecnie jest profesorem w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, gdzie jest Dyrektorem Instytutu Spraw Społecznych i Stosunków Międzynarodowych. Prof. Longin Pastusiak wykładał na uczelniach polskich i zagranicznych. Doctor honoris causa uczelni polskich i zagranicznych. Prof. dr hab. Longin Pastusiak jest autorem ponad 700 publikacji naukowych w tym ponad 90 książek. W 2015 r ukazały się następujące książki prof. L. Pastusiaka: * Polacy w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydent dobrych intencji. Polityka zagraniczna Baracka Obamy, Oficyna Wydawnicza “Adam”, Warszawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here