To historyczny moment. W Belgii powstał pierwszy szybki pociąg na energię uzyskiwaną z baterii słonecznych. 16 000 paneli założonych na przejeździe kolejowym pozwoli nie tylko na uruchomienie pociągu, ale i na spożytkowanie reszty energii na ogrzanie i oświetlenie dworców. Panele takie z łatwością można instalować na dachach dworców, hangarów itp., więc znalezienie odpowiedniego miejsca do produkcji eko-prądu nie powinno stanowić większego problemu. 
Porównując te osiągnięcia z polskimi kolejami, można popaść w depresję: nie są ani ekologiczne, ani szybkie. Z wyglądu zaś jedynie straszą. Ale z drugiej strony – może za kilkanaście lat…. 🙂













Ciekawy wpis 🙂 chętnie przewiozłabym się taką ciuchcią 😀 😉 (jak to mówi moja 11-letnia sąsiadka). Takie pociągi w Polsce hmm.. marzenie… ale może kiedyś sie spełnią :)…Pozdrawiam!
PS: fajne zdjęcie :);)
więcej o kolektorach słonecznych można dowiedzieć się wchodząc na poniższe strony:
http://www.webshock.com.pl/technologia-dzialania-dwoch-najnowszych-typow-kolektorow-slonecznych/
lub
http://www.sciaga.pl/tekst/142081-143-energetyka-sloneczna-kolektory-sloneczne-jak-dzialaja/
W przyszłości może… jeśli nasze koleje przestaną opłacać prezesów na kilka tys. A zainwestuje w naukowców aby odkryli najlepsze możliwości korzystania z energii słonecznej. Marzenia :/
Konrad K, chyba żartujesz z tymi prezesami. Nigdy ich płacę się nie zmienią nie tylko w firmach związanych z transportem, ale we wszystkich firmach.