Mój głos w drażliwej sprawie!

6
Rivera Sun, World BEYOND War

Chodzi o ostatnie wypowiedzi Elona Muska i przewodniczącej AfD, którzy w swych wypowiedziach, już po zaprzysiężeniu prez. Trumpa, wyrazili się m.in.

Przewodnicząca AfD: Niemcy powinni zapomnieć o przeszłości i skupić się na „Make Germany great again”, czyli na ponownym stworzeniu „wielkich Niemiec”!

Zrobiła to już po wystąpieniu Elona Muska, w którym ten m.in. powiedział: niemieckie dzieci nie powinny odczuwać winy z powodu grzechów ojców, a nawet dziadków… Wykonał jednocześnie przy tym – co widziałem na własne oczy w telewizji – tzw. „salut rzymski”, którego masowo używali – pozdrawiając się nawzajem –  naziści w III Rzeszy!

W ostatnich mejlach do mnie, jeden z czytelników wprost zapytał, jakie jest moje zdanie (jako „eksperta”) w tej sprawie?

Odpowiadam więc, choć do miana eksperta w żadnym wypadku nie aspiruję, ale jestem germanistą, który od wielu lat wspiera polsko-niemieckie pojednanie i współpracę.   

Jednak nigdy nie wyobrażałem sobie, że po tym wszystkim, co stało się w latach 1933-1945 po napaści Niemców na Polskę, rozpętaniu II wojny światowej, holocauście, Auschwitz, totalnym zniszczeniu Warszawy po powstaniu warszawskim – są możliwe takie wystąpienia. TO NIE MIEŚCI SIĘ W MOJEJ GŁOWIE!

Protestuję przeciwko nim, gdyż są przyzwoleniem do powrotu „brunatnej dyktatury”  i zdecydowanie nie zgadzam się na to.

Nigdy więcej Hitlera (Stalina, Pol Pota i innych im podobnych)!

Dlatego nikt nie ma prawa „przejść” obojętnie, a tym bardziej aprobować wypowiedzi Elona Muska i przewodniczącej AfD (która w najbliższych wyborach w Niemczech… nawet ma szansę wysoko awansować).  

Celem wszystkich ludzi dobrej woli na całym świecie powinno być niedopuszczenie do władzy skrajnej prawicy, która to głosi, a która z pewnością zrealizowałaby swoje ponure plany, jak w latach trzydziestych XX wieku naziści.

Wstydzę się dalszej wyliczanki tych niegodnych „homo sapiens” czynów, które kosztowały życie wielu milionów niewinnych ludzi!

Nie chodzi o to, aby nieustannie wskazywać Niemców jako winnych popełnionych zbrodni przeciwko ludzkości, lecz o to, aby prawda historyczna była znana współczesnym  pokoleniom Niemców (nie tylko Niemców!) i aby TO, CO  BYŁO – NIE POWTÓRZYŁO SIĘ NIGDY. „Od dziecka” trzeba uczyć historii opartej na faktach, zapoznawać ze skutkami II wojny światowej wywołanej  przez Niemców.

Jest UE, ONZ, i są inne liczne w świecie organizacje pokojowe, które powinny wszelkimi demokratycznymi działaniami spowodować, aby już nigdy ruchy polityczne przepojone nienawiścią, nacjonalizmem i innym „izmami” nie mogły realizować swych celów.

Edukacja, upowszechnianie wiedzy (w szkołach wszystkich stopni) o tamtej strasznej przeszłości historycznej powinna stać się powszechnym nakazem!

A nie mamy w Polsce, a tym bardziej w Niemczech, w których edukacja jest w rękach Landów, a nie władz centralnych, ujednoliconych podręczników, które by tę wiedzę zgodnie z prawdą przekazywały młodym pokoleniom.  

Wiele w tym zakresie może „zrobić” także KULTURA, LITERATURA, SZTUKA, MUZEALNICTWO, UPAMIĘTNIENIE MIEJSC ZAGŁADY, SESJE NAUKOWE, POPULARNONAUKOWE i SPOTKANIA  z żyjącymi jeszcze świadkami tamtych zbrodni.  Po to, aby ostrzegać i zdecydowanie rozprawiać się z ideologią, która do tego doprowadziła.  

Potrzebne są działania na rzecz utrwalenia pamięci ofiar, jak to miało miejsce niedawno z okazji 80. rocznicy wyzwolenia obozu zagłady w Auschwitz. 

Wciąż brakuje prawdy historycznej (takiej w powszechnym wymiarze) w systemie oświatowo- wychowawczym, także w kulturze i nauce.     

Stąd wracam do starych postulatów – uzgodnienia na poziomie europejskim (a może i światowym), przede wszystkim w Niemczech i w Polsce, zakresu przekazywania wiedzy o zbrodniach niemieckich i skutkach II wojny światowej; wiedzy opartej na prawdzie historycznej i zweryfikowanych badaniach  naukowych, a potem zawartej  w podręcznikach szkolnych, jako ważny element podstawy programowej.

Stawiam i drugi postulat: aby uczniowie każdej szkoły – od podstawowej do wyższej, przynajmniej raz w  całym cyklu nauczania, odwiedzili obowiązkowo Auschwitz.

Ta „fabryka śmierci” na niewyobrażalną w świecie skalę, mówi sama za siebie!  

Postuluję też, aby każdy wydawca w ramach swej rocznej produkcji wydawał przynamniej jedną pozycję poświęconą nazistowskiej PRZESZŁOŚCI. Po co?  Nie po to, aby oskarżać winnych, gdyż ich w większości już nie ma, ale aby ich czyny NA ZAWSZE ZOSTAŁY POTĘPIONE i  BYŁY OSTRZEŻENIEM PRZED ZBRODNICZĄ DZIAŁALNOŚCIĄ PRZECIWKO LUDZKOŚCI!

Aby jedno państwo nie napadało na drugie, jak w roku 1939 Niemcy na Polskę, a obecnie Rosja na Ukrainę, aby wreszcie rozbrojona została mina zapalna na Bliskim Wschodzie.        

A jeśli chodzi o dzisiejsze Niemcy, to moje od wielu lat stanowisko jest następujące:

umacniajmy z nimi wszechstronne stosunki prowadzące „do normalności”, zgodnie z obowiązującym Układem o Dobrosąsiedzkiej Współpracy, posiadając przy tym  prawdziwą wiedzę o tym, co działo się w latach II wojny światowej w zakresie brutalnej eksterminacji narodu polskiego (nie tylko żydowskiego, romskiego i innych).

Dziś Niemcy są naszym (i powinny być nadal) największym partnerem handlowym. Były także  krajem, który aktywnie popierał starania Polski o jej członkostwo w UE, przyczyniając się do przyznania nam zwiększonego (szczególnie w latach 2006-2020) unijnego budżetu, dzięki któremu odrobiliśmy w znacznym stopniu dystans cywilizacyjny w stosunku do Zachodu i jesteśmy dziś krajem o wielkich możliwościach rozwojowych.

Prowadźmy dalej tę politykę, gdyż jeszcze wiele w tym zakresie jest do zrobienia. Zwłaszcza w dziedzinie partnerskich kontaktów, w tym przede wszystkim młodego pokolenia, już   nieobciążonego bezpośrednio „przeszłością”!  

Poprzedni artykułRozmowa z prof. Tomaszem G. Pszczółkowskim o jego najnowszej książce „KAMPFARENA INTERNET”
Następny artykułOd zmierzchu do świtu. Rozdział XXII: Przejęcie magazynów w Chmielniku. Rozdział XXIII: Akcja „Trzy Róże”
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS. Rok 2024 owocował w dalsze dokonania twórcze Karola Czejarka. Oprócz 30 opublikowanych w PD artkułów, recenzji książkowych, pożegnań i rozmów, również wydanie dwóch publikacji książkowych: przekładu (z j. niemieckiego na polski) Hansa-Gerda Warmanna „Panie Abrahamson, Pańska synagoga płonie” (TSKŻ, Szczecin 2024) oraz „Autobiografii. Moja droga przez życie” (Biblioteka Świętokrzyska, Świętokrzyskie Towarzystwo Regionalne, Zagnańsk 2024). W kwietniu 2025 ukazała się monografia autora o życiu i twórczości Bronisławy Wilimowskiej „Wszystko było dla niej malarstwem” (w Wydawnictwie ASPRA-JR).

6 KOMENTARZE

  1. Drogi Karolu uważnie przeczytałem Twoją opinię dotyczącą publicznych wypowiedziznanych polityków na temat nowonazistowskiego nurtu w NRF. W pełni popieram Twoje stanowisko. Niestety wielu, którzy nie odczuli „na własnej skórze” zbrodni nazistowskich postepują nierozsądnie. Ostatnio zmarł mój stryjeczny brat, którego ojciec został umęczony i spopielony a Auschwitz Birkenau. Cała rodzina była w rozterce czy skremować Jego ciało. Echa złych czasów są obecne na całym świecie. Serdecznie pozdfrawiam. A.G.

  2. Szanowny i Drogi Karolu, przeczytałem Twój tekst z uczuciem bezsilnego gniewu pomieszanego ze smutkiem. A to dlatego, że zdaję sobie sprawę z wielkiej wagi poruszanych przez Ciebie problemów, niestety o niewielkim zasięgu. Nie jest to z mojej strony zarzut, tylko stwierdzenie faktu, że tak jak większość humanistów trafiasz do ludzi o określonej, niszowej wrażliwości, wykształconych, obdarzonych wyobraźnią, umiejętnością kojarzenia i przewidywania następstw wynikających z dynamicznych procesów dziejących się na naszych oczach. Niestety lwia część tych „naszych oczu” bardziej przejęta jest rozgrywkami ligi piłkarskiej, niekończącymi się koncertami średniej klasy gwiazd w centrach miast od Bałtyku po góry, kiepskimi serialami, akcjami supermarketów, wojenkami polityków piątej ligi krajowej, niż prawdziwymi, wielkiej wagi problemami mogącymi w niedalekiej przyszłości boleśnie zaskoczyć zaciągnięte zaćmą totalnej indolencji i tumiwisizmu, te „nasze oczy”. To bardzo przykre, ale prawdziwe, co nie znaczy, że mamy machnąć ręką na tych, którzy tkwiąc w swojej ślepocie obudzą się dopiero, kiedy jacyś zbrojni, którejś nocy w ich drzwi kolbami załomocą. Dlatego drogi Karolu, pisz o trudnej historii bez ustanku, a my miejmy nadzieję, że razem z Tobą powoli przebijemy się do nieco ociężałej, społecznej świadomości. Z wyrazami szacunku i przyjaźni – Szymon Koprowski.

  3. Przewidywanie, przerażenie (bo historia jest nauczycielką życia). Ale w tekście Profesora Karola Czejarka nie ma żadnej rezygnacji, biernego poddania losowi. Są propozycje i gotowe plany jak zapobiec katastrofie.
    To nie jest apel do szaleńców, którzy ośmielają się ujawniać patologię własnych umysłów, (wiodącą i do własnej zguby, czego znów dowodzi historia). To nie jest próba przekonania sfrustrowanych, niezadowolonych, oczekujących więcej niż mają, nieświadomych grozy słów, które mogą posiadać moc sprawczą. Niebezpieczeństwem jest fakt, że psychozy mają charakter indukcyjny, chory jest nie tylko pacjent ale i całe jego otoczenie.
    A więc do roboty. Ewa Łastowiecka

  4. Karolu,
    popieramy z Halinką Twój krytyczny głos z Twojego artykułu „Mój głos w drażliwej sprawie!”, tj. w sprawie skandalicznej wypowiedzi Elona Muska i przewodniczącej AfD.
    Od kilkudziesięciu lat z niemieckimi przyjaciółmi wspierasz, rozwijasz i umacniasz polsko-niemieckie pojednanie i współpracę.  Jesteś wybitnym germanistą i ekspertem w sprawie stosunków polsko-niemieckich (choć – jak piszesz – do miana eksperta, w żadnym wypadku nie aspirujesz).
    W artykule wyrażasz poglądy i opinie milionów Polaków oraz wszystkich ludzi dobrej woli na całym świecie.
    Oby takich artykułów jak Twój,  ukazywało się jak najwięcej, to wtedy ruchy polityczne gloryfikujące i powracające do nazistowskiej PRZESZŁOŚCI, przepojone nienawiścią, nacjonalizmem i innym „izmami”, nie będą mogły realizować swych zbrodniczych celów.
    Gratulujemy i pozdrawiamy Halinka i Zbyszek.

  5. Halinko i Zbyszku, dziękuję Wam za opinię mobilizującą mnie do dalszych działań, oby ostrzeżenia, które wspólnie wyrażamy w naszych działaniach, skutecznie obroniły ludzkość przed powtórką tragicznej PRZESZŁOŚCI. Nie wolno do tego dopuścić!
    Karol Czejarek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj