Mistrzostwa Świata U-20 w Polsce. Czas rozpocząć!…

0
Fot: Logo Mistrzostw Świata. U-20 World Cap. Poland 2019. Mistrzostwa Świata U-20.

Mistrzostwa Świata U-20 tym razem zagoszczą w Polsce. Czy Biało – Czerwoni sięgnął po medal?

Już czwartek 23 maja, rozpoczną się Mistrzostwa Świata U-20, które w tym roku odbędą się w Polsce. To jedyna taka impreza, na której rodzą się przyszłe gwiazdy futbolu.

Mistrzostwa Świata do lat 20, to oficjalny międzynarodowy turniej piłkarski, który co dwa lata organizuje FIFA. Jest głównie przeznaczony dla piłkarzy do lat 20, ale również mogą brać w nim udział młodsze pokolenie.

Reprezentacja Polski brała w nim udział cztery razy w 1979, 1981, 1983 i 2007 roku. Wywalczyła tylko jeden brązowy medal w 1983 roku.

Każdy turniej wyłania piłkarzy, którzy osiągają znaczną karierę, grają później w swoich seniorskich reprezentacjach lub w dobrych światowych klubach.

Polska kadra U-20 ostatni raz na Mundialu w 2007 roku…

Mistrzostwa Świata w 2007 roku, które wówczas odbyły się w Kanadzie miło wspominają Polscy reprezentanci – Wojciech Szczęsny i Grzegorz Krychowiak, którzy dzisiaj grają w seniorskiej kadrze. Chociaż w bramce wówczas bronił Bartosz Białkowski, grał od najmłodszych lat w Lidze angielskiej, ostatnio pojawił się również w dorosłej reprezentacji w meczu towarzyskim z Chile.

Grzegorz Krychowiak na Mundialu popisał się bramką zdobytą w pierwszym meczu przeciwko Brazylii. Po turnieju podpisał pierwszy zawodowy kontrakt z Bordeaux.

Dawid Janczyk, który w tym turnieju zdobył trzy bramki (w meczu ze Stanami Zjednoczonymi, Koreą Południową i z Argentyną), zaraz po turniej przeniósł się do CSKA Moskwa, był odkryciem Mundialu. Warto również wspomnieć o kapitanie Arturze Marciniaku, który dziś jest ulubieńcem publiczności Warty Poznań, a także Jarosławie Fojucie, Patryku Małeckim, Benie Staroście, Adamie Danch czy Tomaszu Cywka ich przygoda z futbolem potoczyła się całkiem dobrze.

Kadra prowadzona przez trenera Michała Globisza wówczas wyszła z gruby i dotarła do 1/8 finału, gdzie przegrała z Argentyną (1:3 (1:1)), która zagrała w finale z Czechami i tym samym zwyciężyła cały turniej (2. miejsce Czechy, 3. miejsce Chile).

Królem strzelców został Sergio Agὒero, który również został wygrany piłkarzem MVP, a dziś jest to czołowy piłkarz Manchesteru City.

W przeszłości na Mundialu U-20 występowali choćby Diego Maradona. W 1979 roku wybrany na piłkarza turnieju, a także Leo Messi – 2005 roku został uznany za najlepszego piłkarza i do dziś dnia jest najlepszym piłkarzem na świecie. Gra, na co dzień w FC Barcelona, a dzieci chętnie ubierają koszulkę z napisem „Messi”. Miło turniej będzie wspomniał również Paul Pogba, który ten tytuł zdobył w 2013 roku.

Najwięcej tytułów zdobyła wspomniana Argentyna, królowała aż sześć razy w 1979, 1995, 1997, 2001, 2005 i 2007 roku. Drugie miejsce zajmuje Brazylia, która wygrywała pięć razy 1983, 1985, 1993, 2003 i 2011 roku. Portugalia triumfowała dwa razy (w 1989, 1991 roku) oraz Serbia również dwa razy (w tym, jako Jugosławia – 1987, 2015).

Po jednym tytule mają Ghana (2009 r.), Hiszpania (1999 r.), ZSRR (1977 r.), Niemcy (1981 r.), Anglia (2017 r.) i Francja (2013 r.).

Tegoroczny Mundial w Polsce…

Obecnie Mistrzostw Świata U-20, wygraliśmy w głosowaniu z Indiami i co ciekawe nasz kraj otrzymał prawo do organizacji dokładnie w stulecie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Radość była ogromna, ale również lekki niepokój czy uda się wszystko dobrze zorganizować.

Mecze będą się odbywać na sześciu stadionach w Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Gdyni, Lublinie, Łodzi i Tychach. Podopieczni Jacka Magiery zagrają z Kolumbią (23.05), Tahiti (26.05) i Senegalem (29.05). Mecze Polaków w fazie grupowej będą rozegrane na stadionie Widzewa Łódź.

Polscy jak i zagraniczni kibice będą oglądać 24 drużyny w tym tylko sześć europejskich. Na pewno można być pewnym, że zobaczymy przeszłe gwiazdy światowej piłki.

Największym zaskoczeniem jest brak Anglii, która w 2017 roku triumfowała w finale wygrywając wówczas z Wenezuelą 1:0 (1:0), która również na ten turniej niezakwalifikowana się. Wielką sensacją jest również nieobecność Brazylii, pięciokrotny mistrz świata i aż dwudziestokrotny medalista w tej kategorii wiekowej. Potencjalni kandydaci na mistrza świata zawiedli, więc faworyta trzeba szukać gdzie indziej. Mocna jest wspomniana Argentyna, która z roku na rok ma coraz lepszych piłkarzy. Natomiast wśród europejskich drużyn, można celować w zwycięstwo Włoch, Portugali i Francji. Zabraknie Hiszpanii i Niemiec.

Trener Jacek Magiera wybrał do swojego składu jednych z najlepszych zapowiadających się piłkarzy, są wśród nich bramkarze Karol Niemczycki (NAC Breda) i Radosław Majecki (Legia Warszawa), obrońca Sebastian Walukiewicz (Pogoń Szczecin), pomocnik David Kopacz (VfB Stuttgart), Adrian Łyszczarz i Tymoteusz Puchacz (obaj GKS Katowice) czy Bartosz Slisz (Zagłębie Lubin). Niektórzy piłkarze są już dobrze znani z boisk Ekstraklasy inni na tym turnieju pokarzą się polskiej publiczności po raz pierwszy.

Ciekawostką jest, że Sebastian Walukiewicz jest jednym z najlepszych młodych obrońców, latem przeniesie się do włoskiego Cagliari. Działacze klubowi zapłacili za niego 4 miniony euro już w styczniu, bojąc się, że po Mundialu będzie jeszcze droższy a inne kluby będą chcieli go wykupić.

Oprócz oczywiście pokazanie się publiczności i zagrania dobrych spotkań liczyć się będzie przede wszystkim zbieranie doświadczenia dla wszystkich młodych piłkarzy…


Faza grupowa:
Grupa A (Lublin, Łódź – mecze: 23, 26 i 29 maja)
Polska, Kolumbia, Tahiti, Senegal.

Grupa B (Bydgoszcz, Gdynia – mecze: 23, 26 i 29 maja):
Meksyk, Włochy, Japonia, Ekwador.

Grupa C (Lublin, Łódź – mecze: 24, 27 i 30 maja):
Honduras, Nowa Zelandia, Urugwaj, Norwegia.

Grupa D (Bielsko-Biała, Tychy – mecze: 24, 27 i 30 maja):
Katar, Nigeria, Ukraina, USA.

Grupa E (Bydgoszcz, Gdynia – mecze: 25, 28 i 31 maja):
Panama, Mail, Francja, Arabia Saudyjska.

Grupa F (Bielsko-Biała, Tychy – mecze: 25, 28 i 31 maja):
Portugalia, Korea Płd, Argentyna, RPA.

Poprzedni artykułKarol Niemczycki: priorytetem klubów jest rozwój akademii i promocja młodych piłkarzy
Następny artykułHillary Clinton – skuteczna i dobrze zorganizowana pierwsza dama
Justyna Borowiecka
Justyna Borowiecka to redaktor, dziennikarz, fotograf, bloger, freelancer. Przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2007 r., gdzie przygotowywała relacje przedmeczowe ze spotkań Champions League i reprezentacji Polski. W 2008 r. trafiła do redakcji GKS Bełchatów, a w międzyczasie pracowała w innych mediach elektronicznych takich jak FutbolManiak, Łowimy talenty, Sports.net, Openmusic, Felietony i wiele innych. W 2008 r. rozpoczęła współpracę z portalem Wiadomosci24.pl, gdzie od listopada 2014 roku, pełniła funkcję redaktora. Obecnie piszę m.in. dla NaszeMiasto.pl. W 2012 r. pracowała również w Radiu Róża (polskie radio w Brukseli). W 2013 r. była korespondentem z małopolski w InfoTuba. Pisała także dla Interia360, PiłkaCV i Blasting News. Społecznie pomagała Fundacji Sportowej, gdzie promowała młode talenty piłkarskie. Ma na swoim koncie wiele cykli piłkarskich, te najbardziej popularne to: „Młodzi, zdolni i ambitni”, „Piłkarskie marzenia”, „Warto poznać”, „Chłopcy z Bundesligi” i „Futbolowo-ankietowo” i wiele innych. Od 2011 roku, przez kolejne cztery lata była nominowana w plebiscycie na Najlepszego Dziennikarza Obywatelskiego Roku, w którym zajmowała wysokie miejsce, mieszcząc się zawsze w dziesiątce najlepszych dziennikarzy (6, 4, 9 miejsce, w roku 2014 – zajęła II miejsce w kategorii „Fotoreportaż”). Z powodzeniem prowadzi blog https://usmiechsim.wordpress.com/, gdzie oprócz artykułów sportowo-muzycznych zamieszcza wykonane przez siebie fotografie. Autorka sześciu książek – „Od wywiadu do wywiadu” (luty 2011), „Fotografia – to jest to!” (sierpień 2011) „Chłopcy z Bundesligi” (luty 2012), „Niemcy – moja inspiracja!” (październik 2013), "Wywiad-owo" (luty 2015) i „21” (sierpień 2017). Umiejętnie łączy sport z muzyką i dziennikarstwo z fotografią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here