Liga Mistrzów: Finał: Paris Saint-Germain zagra z Bayernem Monachium

0
Fot: Justyna Borowiecka. Kopiowanie zabronione.

W finale Ligi Mistrzów zagrają Paris Saint-Germain z Bayernem Monachium, która drużyna sięgnie po Puchar?

Na początku sezonu 2019/2020, nikt nie spodziewał się tego, że finał będzie rozegrany w końcówce sierpnia. A na finalistę będziemy musieli czekać prawie cały rok. „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”, jak mówi stare porzekadło widać, że kilka miesięcy przerwy dla niektórych piłkarzy zrobiło dobrze i teraz wrócili silniejsi.

We wtorek 18 sierpnia poznaliśmy pierwszego finalistę. W meczu RB Leipzig z Paris Saint-Germain, to Paryżanie okazali się lepsi, pewnie wygrywając z niemieckim beniaminkiem 0:3 (0:2), po bramkach zdobytych przez Marquinhosa (w 13’), Angela Di Maria (42’) i Juana Bernata (56’).

Drugiego finalistę poznaliśmy 19 sierpnia. Mecz pomiędzy Olympique Lyon a Bayernem Monachium, zakończył się szczęśliwe dla Bawarczyków, którzy pokonali Francuzów 0:3 (0:2), po dwóch golach zdobytych przez Serge Gnabry’ego (w 18’ i w 33’) oraz Roberta Lewandowskiego (w 88’).

Paris Saint-Germain – brakuje tylko Pucharu Champions League…

Trener Thomas Tuchel, obejmując w 2018 roku stanowisko trenera PSG, powiedział, że chciałby z tą drużyną wygrać wszystko, co się da. Jak na razie pierwsza część planu została zrealizowana, bowiem wygrał już dwukrotnie Mistrzostwo Francji, Puchar Francji, Puchar Ligi Francuskiej i Superpuchar Francji. Do szczęścia brakuje mu tylko Pucharu Champions League.

Wreszcie dobrze odnalazł się w swojej pracy, wcześniejsze jego decyzje trenerskie w niemieckiej lidze, nie zawsze były udane i trafne. W Ligue 1, ma więcej swobody, jednym słowem wpasował się idealnie w klimat francuskiej ligi.

Ma zdecydowanie dobrą drużynę, potrafią go słuchać. Zespół, który posiada znakomitych piłkarzy, którzy w Europie nie są jeszcze tak doceniani jak chociażby gwiazdy Realu Madryt czy Barcelony.

Warto zwrócić uwagę na kapitana Thiago Silva, grający od 2012 roku w PSG, ma na koncie mnóstwo nagród zespołowych i indywidualnych. Juan Bernart, nie tak dawno grał przecież w Bayernie Monachium, teraz jest kluczowy w PSG. Jak również Julian Draxler, niemiecki piłkarzy trafił do Paryża z Wolfsburga. Ander Herrera, który jest znany z występów w Manchesterze United. Kontrowersyjni Angel Di Maria, Edinson Cavani i Neymar piłkarze, którzy przykuwają największą uwagę w tym zespole.

Niewątpliwie jest to zespół, który dysponuje doskonałymi piłkarzami oraz z sezonu na sezon robi postępy, ciężko pracując na każdy sukces.

Bawarczycy w tym sezonie wygrywają spektakularnie…

Bawarczycy w ostatnim czasie miewali wzloty i upadki, ale jakoś zawsze udawało im się wyjść na swoje, zwłaszcza, jeśli chodzi o grę w Bundeslidze. Po piętach mocno deptali im zawodnicy Borussii Dortmund, by Puchar Niemiec powędrował do Bawarczyków. Sezon 2019/2020 był już zdecydowanie lepszy niż wcześniejszy. Mają lepszy zespół, choć odmłodzony.

Niektórym zawodnikom brakuje jeszcze doświadczenia i zgrania z kolegami, ale małymi kroczkami można wszystko wypracować. Również ten sezon w Lidze Mistrzów był zauważalnie lepszy.

Faza grupowa wygrana w stu procentach, czyli sześć zwycięskich spotkań (zero porażek i zero remisów). W 1/8 finału jeden stracony gol w meczu z Chelsea Londyn i oczywiście awans do ćwierćfinału, gdzie czekała na nich Barcelona, z którą Bawarczycy poradzili sobie śpiewająco wygrywając 2:8 (1:4). Wspomniany wygrany półfinał z Olympique Lyon (0:3 (0:2)). Taki bilans straconych i strzelonych goli musi trenera Hansa-Dietera Flicka cieszyć, który chciałby, aby jego zespół wzniósł do góry Puchar Champions League.

Eksperci oceniają niedzielne finałowe spotkanie pomiędzy Paris Saint-Germain z Bayernem Monachium, na wielki znak zapytania, bowiem obie drużyny są w tym sezonie mocne i znakomicie przeszły wszystkie fazy. Bawarczycy mieli więcej spektakularnych wyników, natomiast PSG zadziwiali swoją grą.

29 sierpnia Thomas Tuchel będzie miał urodziny, więc może jego podopieczni sprawią mu miłą niespodziankę wygrywając finał Ligi Mistrzów. A może Bayern pokaże niemiecką klasę widowiskowo wygrywając ten finał.

O tym, która drużyna wygra najcenniejsze trofeum futbolowe dowiemy się po zakończeniu spotkania.

Poprzedni artykułO trzecim (2019/3) numerze kwartalnika Przeglądu Zachodniopomorskiego, piśmie Uniwersytetu Szczecińskiego
Następny artykułLiga Mistrzów: Półfinał: RB Leipzig zagra z Paris Saint-Germain
Justyna Borowiecka
Justyna Borowiecka to redaktor, dziennikarz, fotograf, bloger, freelancer. Przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2007 r., gdzie przygotowywała relacje przedmeczowe ze spotkań Champions League i reprezentacji Polski. W 2008 r. trafiła do redakcji GKS Bełchatów, a w międzyczasie pracowała w innych mediach elektronicznych takich jak FutbolManiak, Łowimy talenty, Sports.net, Openmusic, Felietony i wiele innych. W 2008 r. rozpoczęła współpracę z portalem Wiadomosci24.pl, gdzie od listopada 2014 roku, pełniła funkcję redaktora. Obecnie piszę m.in. dla NaszeMiasto.pl. W 2012 r. pracowała również w Radiu Róża (polskie radio w Brukseli). W 2013 r. była korespondentem z małopolski w InfoTuba. Pisała także dla Interia360, PiłkaCV i Blasting News. Społecznie pomagała Fundacji Sportowej, gdzie promowała młode talenty piłkarskie. Ma na swoim koncie wiele cykli piłkarskich, te najbardziej popularne to: „Młodzi, zdolni i ambitni”, „Piłkarskie marzenia”, „Warto poznać”, „Chłopcy z Bundesligi” i „Futbolowo-ankietowo” i wiele innych. Od 2011 roku, przez kolejne cztery lata była nominowana w plebiscycie na Najlepszego Dziennikarza Obywatelskiego Roku, w którym zajmowała wysokie miejsce, mieszcząc się zawsze w dziesiątce najlepszych dziennikarzy (6, 4, 9 miejsce, w roku 2014 – zajęła II miejsce w kategorii „Fotoreportaż”). Z powodzeniem prowadzi blog https://usmiechsim.wordpress.com/, gdzie oprócz artykułów sportowo-muzycznych zamieszcza wykonane przez siebie fotografie. Autorka sześciu książek – „Od wywiadu do wywiadu” (luty 2011), „Fotografia – to jest to!” (sierpień 2011) „Chłopcy z Bundesligi” (luty 2012), „Niemcy – moja inspiracja!” (październik 2013), "Wywiad-owo" (luty 2015) i „21” (sierpień 2017). Umiejętnie łączy sport z muzyką i dziennikarstwo z fotografią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here