- Spór o globalizację
- Twórczość jako sens istnienia w XXI wieku
- Lustro pełne zakamarków
- Nowa powieść Jana Chruślińskiego
Ad.1 W „sporze o globalizację” – w temacie rzeka – od lat głos zabierają: Jerzy Jaskiernia, Władysław Szymański, Witold Dobrołowicz, Andrzej Bałandynowicz, Zofia Chyra – Rolicz, Katarzyna Leśniak – Moczuk, Maria Szyszkowska i Wojciech Pomykało.
Wszyscy wyżej wymienieni są profesorami zajmującymi się problematyką globalizacji, o której „szansach i zagrożeniach” nigdy dość! Tak traktuję tę publikację, zamieszczając ją w swojej rubryce w PD.
Tym bardziej, iż autorzy poszczególnych tekstów rozpatrują zagadnienie z punktu widzenia swych specjalności, m.in. pedagogów, prawników, filozofów, psychologów.
Książka jest pod redakcją naukową Wojciecha Pomykało, a wydało ją Stowarzyszenie Współpraca POLSKA – WSCHÓD (jest takie!) – Wydawnictwo Fundacji Innowacja.
Autorzy szukają w tej książeczce (gdyż nie jest bardzo obszerna) odpowiedzi na tezy BARDZO PROWOKUJĄCE, choć możliwe;
prof. Pomykało np. twierdzi, iż globalizacja w czasach współczesnych coraz bardziej pogłębia dysproporcję między bogatą „północą naszego globu a południem. I w związku z tym, świat stoi „w ostrym zakręcie dziejowym”.
Jak dalece? – prof. Jaskiernia mówi: „trudno autorytatywnie przesądzać”. Z kolei prof. Szymański, po bardzo ciekawym wywodzie radzi, aby w sytuacji zagrożenia „sięgnąć po rozwiązania innowacyjne”. Jakie? – koniecznie trzeba przeczytać jego artykuł zamieszczony w książce.
Ale żeby nadążyć za współczesnymi zmianami spowodowanymi zjawiskiem globalizacji, prof. Dobrołowicz uważa, że przyszłość nie zjawia się nagle, rodzi się z przeszłości i teraźniejszości, jednak przed każdym współczesnym narodem stawia wymóg „unowocześnienia się”. M.in. z tego powodu prof. Bałandynowicz postuluje „zastosowanie pokojowej metody w walce”, gdy unowocześnianie wiąże się „z krzywdą i złem”.
A prof. Chyra – Rolicz proponuje globalną homogenizację.
Ponieważ jednak, jak twierdzi prof. Leśniak – Moczuk, „uświatowienie” (polska nazwa globalizmu) ma długą historię, wymusza ciągłe zmiany geopolityczne, stąd pytanie: czy ludzkość kiedykolwiek zaakceptuje powstanie jednoświatowego społeczeństwa?
W związku z tym prof. Szyszkowska zadaje pytanie: czy to jest w ogóle możliwe w dobie „siły pieniędzy”, która przewyższa „siłę ideałów?
Na co prof. Mędzelowski wytacza oręż ekumenizmu jako przejaw globalizmu.
Podsumowując,
choć książka ma zaledwie ok. 160 stron, sądzę że warto do niej zajrzeć, by pozostać „w grze” w sporze o globalizację!
Niewątpliwą wartością książki jest bogata bibliografia przedmiotowa, na którą powołują się autorzy w swoich opracowaniach.
I może dodam jeszcze, że książka jest reperkusją konferencji naukowej, na której kontrowersyjny referat wprowadzający (zamieszczony w książce) wygłosił prof. dr hab. Wojciech Pomykało HC, prezydent b. Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Warszawie.
Spór o globalizację pod red. naukową prof. Wojciecha Pomykało, Wydawnictwo Stowarzyszenia Współpracy Polska – Wschód i Wydawnictwo Fundacji Innowacja, s. 158, br., Warszawa 2023
*
Ad.2 „Twórczość Jako sens istnienia w XXI wieku”, której autorką jest znana filozofka MARIA SZYSZKOWSKA, b. Senator RP, w 2005 r. nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla (o czym, korzystając z okazji – pragnę przypomnieć). A tworząc Zakład Filozofii Polityki w PAN, odrodziła podejście do polityki inne, niż w politologii!
Pani Profesor ustosunkowuje się w cz. I swej książki do takich zagadnień, jak m.in.: TWÓRCY W SPOŁECZEŃSTWIE, OSOBISTY CHARAKTER TWÓRCZOŚCI, NIEPRZYSTOSOWANIE JEDNOSTEK TWÓRCZYCH, WIĘZI MIĘDZYLUDZKIE, TWÓRCZOŚĆ KULTUROWA JAKO WŁAŚCIWOŚĆ CZŁOWIEKA I ABSURDALNOŚĆ KRESU TWÓRCZEGO ŻYCIA.
A w części II rozważa zagadnienia:
TWÓRCZOŚĆ KULTUROWA A CYWILIZACJA,
KULTURA W MEDIACH,
EDUKACJA DZISIEJSZA JAKO AGROŻENIE DLA KUTURY,
KULTURA A ŚWIATOPOGLĄD,
POZNAWANIE SIEBIE PRZEZ WŁASNĄ TWORCZOŚĆ,
NIEZBĘDNOŚĆ ZMIANY SUGEROWANYCH WARTOŚCI,
KUTUROWE OGRANICZENIA WOLNOŚCI,
FIOLOZOFIA KUKTURY i
W CZASACH ZARAZY.
Podjęcie w/w tematów, Maria Szyszkowska uzasadnia przekonaniem, że
„stwarzany przez nas świat kultury jest daleki od doskonałości”, i
mimo wiedzy o realnym zagrożeniu ludzkości i naszej planety:
„…nie zaprząta to z reguły naszej świadomości, więc…
złudzeniem jest pogląd, że ludzkość się doskonali…!”.
„Z oporami też – pisze Maria Szyszkowska – przyjmowana jest ( również przez nas) wiedza o tym, że „człowiek nie jest lepszy od zwierząt! Lecz jedynie inny”.
„Że jeszcze ważniejsze jest to, że powinniśmy się uczyć od zwierząt:
„wierności,
lojalności (…i)
zdolności do przyjaźni…”.
Pisze też Autorka, że ”wbrew zakorzenionemu od wieków poglądowi, nie powinniśmy traktować siebie jako
panów innych stworzeń”.
„Odmienność człowieka wyraża się w stwarzaniu świata kultury, czego nie czynią ani zwierzęta, ani rośliny. Nie stanowi to
– dodaje p. Profesor –
podstawy dla uznania, że gatunek ludzki jest lepszy.
Bowiem stwarzany świat kultury jest daleki od… doskonałości”.
I ma rację Maria Szyszkowska!
Jej najnowsza książka jest poświęcona twórczości kulturowej. Bardzo zachęcam do sięgnięcia po nią…, gdyż zgadzam się z Autorką
(którą od lat cenię – pozdrawiam Cię Mario!),
ponieważ (używając jeszcze raz słów filozofki):
„społeczeństwu potrzebna jest jakaś CIĄGŁOŚĆ – mimo
wyborów, sporów politycznych i zmieniających się rządów”!
Maria Szyszkowska: Twórczość jako sens istnienia w XXI wieku, s. 136, br. Wydawnictwo „Kto jest Kim”, Warszawa 2021. Książkę znakomicie zilustrował Jan Stępień! Także zdjęcie na okładce pochodzi z Jego zbiorów.
*
Ad.3 Dotąd znałem pisarkę, jako autorkę książki o Wojciechu Bogumile Jastrzębowskim, który w 1831r. napisał pierwszą w historii „Konstytucję dla Europy” (pisałem o niej w PD we wpisie z d. 21. czerwca br.);
obecnie poznaję talent Alicji Wejner, jako autorkę niezwykłej i pięknej opowieści
o tym, co najważniejsze, że
„miłość babci trwa, nawet jeśli czas się skończył”.
To bardzo wzruszająca książka o miłości i przemijaniu,
A Krystyna Janda jakże trafnie i mądrze ujęła to w słowach
(chyba piękniej i prawdziwiej nie można):
„TA KSIĄŻKA JEST JAK SĄSIADKA,
PRZYJACIÓŁKA,
KTOŚ BLISKI.
JAK POWRÓT DO SENSU”!
I tak jest rzeczywiście.
W każdym razie, razem z żoną, która książkę przeczytała przede mną – podpisujemy się pod tą opinią i zachęcamy do sięgnięcia po tę publikację, bo naprawdę warto!
Zwracam jeszcze na ciekawe motta, użyte przez autorkę dla rekomendacji swojej (trzymającej w napięciu od pierwszej do ostatniej strony) opowieści:
Jesteśmy z kobiet, które były przed nami i
dla KOBIET, KTÓRE BĘDĄ PO NAS, oraz:
Prababki dają siłę,
wnuczki dają nadzieję (!).
Cóż do tego jeszcze dodać? Życzę po prostu PRZYJEMNEJ LEKTURY!
Nie zawiedziecie się Państwo. Gwarantuję!
Alicja Wejner: Lustro pełne zakamarków, s. 239, br, Wydawnictwo JAGODA, Warszawa 2022
*
Ad.4 Nowa powieść Jana Chruślińskiego ma tytuł: „Od zmierzchu do świtu” i polecam ją szczerze PT Czytelnikom!
Jest bowiem dokumentem, niewypełnionym jeszcze treścią naszej chlubnej przeszłości, dotyczącej…
(napisał w swojej recenzji publikowanej w książce) płk w st. spocz. dr Mieczysław Starczewski, prac. Naukowy Wojskowej Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie i Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
…działalności Polskiego Państwa Podziemnego na Kielecczyźnie, zwłaszcza jego siły zbrojnej ZWZ-AK, ale i też BCH.
Książka (napisana w formie powieści) wiele miejsca poświęca młodzieży, zwłaszcza starszym uczniom szkół podstawowych i średnich w Busku, która głównie brała udział, najpierw w tzw. „małym sabotażu”, a potem zasilała liczne, powstające oddziały partyzanckie, płacąc często najwyższą cenę za swój udział w ruchu oporu przeciwko niemieckiemu okupantowi.
Jan Chrusliński – kolejny raz szokuje swoją wiedzą historyczną i…
opisem ludzi – bohaterów, i gdyby nie ta książka, o ich losach nigdy byśmy się nie dowiedzieli.
To hołd złożony ich CZYNOM w obronie OJCZYZNY!
Jestem nie od dziś pod wrażeniem „sztuki pisania” autora, tym bardziej, gdyż to już kolejna (po m.in. „Rozstaniach i powrotach”, „Starość zaczęła się wczoraj”, „Złapcie go…” czy „Wygrać ze samym sobą”) jego UDANA KSIĄŻKA.
I na pewno nie ostatnia!
Jan Chruśliński: Od zmierzchu do świtu, Wydawnictwo COMPUS, s. 374, br., Kielce – Warszawa 2023










